Tonale - jaka jest naprawdę?

Też się zastanawiałem. Na poziomie serwisu było to nie do przejścia. Lakierowany zderzak, maska i błotnik. Uszkodzenia powierzchowne. Wymiana sondy kosztowała mnie 120 zł. Szkoda się szarpać po sądach za tak małą kwotę.
 
OK, ale jak nastąpi usterka poważa to Ci to samo powiedzą i jeszcze że już raz zaakceptowałeś. z tym trzeba walczyć dla zasady - masz prawo naprawiać i w nieautoryzowanych serwisach, tak prawo UE i PL mówi a to po ich stronie wykazać że dana naprawa lub zamiennik część spowodowały usterkę kolejną która wyklucza na coś konkretnego odpowiedzialność gwarancyjną. Jeśli tego nie potrafią zrobić, to znaczy że się panoszą i nadużywają nieprawnie odmowy. Może skarga na customer care do importera by sprawę rozwiązała? Albo do rzecznika praw konsumentów (chyba że to na firmę nie JDG)
 
Oczywiście wszystko się zgadza. Tylko, tak jak wcześniej napisałem serwis najpierw próbuje udowodnić że coś zepsuło się z właściciela winy a jeśli to się nie udaje to uruchamiają plan "B" żeby udowodnić Ci że już z jakiegoś powodu nie masz gwarancji. I później zostaje już tylko kopanie się z koniem.
Jak pojechałem Tonalką do serwisu na wymianę oleju i filtrów, zgłosiłem tez że nie działają grzane lusterka i tylna szyba. Odpowiedź - winny akumulator 12v. To powiedziałem, żeby wymienili ale jak to nie pomoże (a nie pomoże) to będę żądać zwrotu kosztów zakupu nowego akumulatora. Oczywiście nie oddadzą pieniędzy. Moim zdanie tak naprawiać to każdy potrafi. Wymienimy co popadnie, może się uda :).
System BSM (Blind Spot Monitor) tez nie umieją naprawić. Prawa strona kuleje co widać na autostradzie. Raz działa raz nie. Ale ASO twierdzi że wszystko jest dobrze, nie ma żadnych błędów.
 
Niedziałające grzane lusterka/grzana tylna szyba standard jak aku niedoładowany, niestety tak ustalili progi że nawet średnio naładowany i BCM odłącza te systemy. Od 2016r w Alfie z tym problem bo od Giulii tak jest niezależnie który rocznik. BSM w Tonale tak działa - prawa gorzej wykrywa. zamiana radarów stronami i dalej to samo bo próbowałem. Zgłaszałem jak auto było nowe, udowodniłem na jeździe testowej ale nic z tym nie zrobią. Na zwykłych krajówkach czy w mieście gdzie pasy są węższe działa, ale na autostradzie/ekspresówce nowszej z szerszymi pasami gdzie robi się trochę większa odległość, prawa strona własnie nie wykrywa lub na chwilę/późno itp. Może projektant coś miał na myśli ale co?
 
@epsonix Na szczęście :D większość tonalek łapie się na pierwszy łańcuch gwarancyjnie bo niestety rekordziści potrafią mieć błędy z faz już po 20-30kkm :D, a po gwarancji sprzedaż samochodu.
Hahaha. Moja właśnie załapała się na drugą wymianę rozrządu...Pierwsza po 40000km. Druga po 75000km...Na 7 dni przed końcem gwarancji :D
 
Jakie miałeś objawy
Za pierwszym razem najpierw kontrolka check engine...Byłem w trasie, więc zadzwoniłem do Alfy co mam z tym fantem robić. Ustawili mi wizytę, i powiedzieli, ze od biedy można jechać jak kontrolka pomarańczowa. Późnej zaczęła świrować. Tracic kompletnie moc podczas wyprzedzania. Musiałem się zatrzymać i zgasić ją na chwilę. Później kontrolka zgasła, i niby wszystko wróciło do normy, ale na wizycie powiedzieli, że rozrząd. Dziś rano podobnie. NAgle wyskoczyła kontrolka check engine, tryb DNA niedostępny, i monit o kontroli silnika. Akurat byłem 500m od serwisu, wjechałem do nich i okazało się, że ponownie rozrząd.
 
Masakra. Dzieki za krótką ale treściwą informacje
 
Hahaha. Moja właśnie załapała się na drugą wymianę rozrządu...Pierwsza po 40000km. Druga po 75000km...Na 7 dni przed końcem gwarancji :D
to dopilunuj żeby założyli nowy ślizg pozmianowy dłuższy wprowadzony w połowie lutego 2026 - on przypuszczalnie (bo Stellantis mi tego nie chce potwierdzić) zabezpiecza przed przeskoczeniem łańcucha. Inna sprawa że Ci którzy robili przy wymienie, jeden mechanik pisał że łańcuch nie był wyciągnięty, ale inne auto inny pisał że już był. tak więc nowy ślizg to jedno, może tak szybko nie będzie przeskoku, pytanie tylko kiedy będą opiłki od ocierania zaluźnego łańcucha albo błędy od tego. Może jednak to już raczej >100kkm? Są tacy co mają 80tys i jeszcze ori rozrząd.
 
Może jednak to już raczej >100kkm? Są tacy co mają 80tys i jeszcze ori rozrząd.

Musi być ich całkiem sporo, skoro u nas na forum chyba pierwszy przypadek kiedy ktoś się przyznał, że miał wymieniany rozrząd a użytkowników Tonale trochę na forum jest.
 
tych aut z przebiegiem typu 100kkm to jescze raczej nie ma zbyt wiele, przynajmniej mhev bo ani rocznik, ani typ silnika do dużych przebiegów. może diesle prędzej porobiły takie. na forach innych i grupach facebookowych było już trochę wymian, oczywiście 30-40tys.

nasze forum tu jest prawie martwe - tu pisze naście osób i pewnie trochę gościnnie.
 
Tak czy inaczej jeśli ta wada rozrządu nie powoduje uszkodzenia silnika to nie ma co się łudzić ale kampanii nie ogłoszą. Po prostu nie opłaca się im to. Jak będzie awaria to będą wymieniać a po gwarancji sorki ale "taki mamy klimat"
 
Tak myślę ,że w niezależnym warsztacie koszt będzie ok 3,5tyś ,więc tragedii nie ma.
 
A skąd takie przypuszczenia? Wiadomo już konkretnie ile kosztują same części ?
 
Tak myślę ,że w niezależnym warsztacie koszt będzie ok 3,5tyś ,więc tragedii nie ma.
niby nie ma, ale już były przypadki poniżej 20tys km wymiany, łącznie z drugą wymianą (akurat gwarancyjną). Tak, w niezależnym podobno ok 4tys pisali na FB i ktoś kto robił i mechanik. Tyle że to rok dla niektórych albo i mniej. Oby nowy ślizg powodował że usterka będzie średnio co 100tys km, wtedy 4 tys za naprawę akceptowalne (coś jak te 6-7 za MA w Giulii/Stelvio 2.0 po tylu średnio)
 
to dopilunuj żeby założyli nowy ślizg pozmianowy dłuższy wprowadzony w połowie lutego 2026 - on przypuszczalnie (bo Stellantis mi tego nie chce potwierdzić) zabezpiecza przed przeskoczeniem łańcucha. Inna sprawa że Ci którzy robili przy wymienie, jeden mechanik pisał że łańcuch nie był wyciągnięty, ale inne auto inny pisał że już był. tak więc nowy ślizg to jedno, może tak szybko nie będzie przeskoku, pytanie tylko kiedy będą opiłki od ocierania zaluźnego łańcucha albo błędy od tego. Może jednak to już raczej >100kkm? Są tacy co mają 80tys i jeszcze ori rozrząd.
Tak. Właśnie pytałem, czy slizg jest już w nowym wariancie, i potwierdzili. Mam nadzieję, że to pomoże. Powiedzieli mi też, że w przypadku rozrządu nawet naprawianego po gwarancji Alfa poczuwa się do jakiegoś tam błędu w sztuce, i mieli juz kilka przypadków, gdzie wymienili ten rozrząd za free (pod warunkiem robienia przeglądów okresowych w serwisie Alfy). Zobaczymy co będzie...Nie uśmiecha mi się wyadawać 12900pln na coroczne wymiany rozrządu :D
 
Co do "poczuwania się" - powiedz to osobie z grupy facebookowej Tonale/Junior, która kupiła jak ja z resztą i wielu auto ze stocku zero przebiegu ale już zarejestrowane na salon (wymagania salonu kwartalne, zmiany norm emisji itp, norma w Alfie rejestrować cały stock) tylko której (też jak mi, tyle że ja wiem o co biega), skasowali przegląd w kompie/systemie przy wydaniu auta błędnie. Ja wiedziałem że mam przyjechać w marcu na przegląd a nie w lipcu, a tamta osoba nie - bo dostajesz maile, smsy, auto pokazuje termin, apka alfa connect. No i osoba sobei przyjechała na przegląd zapłaciła, potem wyszedł problem z rozrządem i jak przyjechała na gwarancji której była pewna, nagle się okazało że jej auto nie ma gwarancji bo na przeglądzie była w złym momencie... I nie ważne że taką datę wszystkie kanały jej pokazywały...

Przy okazji zaczyna się kampania, ale jeszcze auta raczej nie są pooznaczane. Możliwe że częściowo wiąże się ze zużywaniem albo przeskakiwaniem łańcucha też (trochę zgaduje). Druga z listy w tym poście. Ona wskoczy niezależnie od gwarancji:

https://forum.alfaholicy.org/thread...tne-pytania-prosze.185020/page-2#post-2384529
 
Amortyzatory
Powrót
Góra