Tonale - jaka jest naprawdę?

A leasing to u nas w zasadzie raty, tylko firmowe, zazwyczaj opłaca się wykupić samochód na koniec. Oczywiście nie musi tak być, ale podejrzewam, ze tak działa duża większość leasingów JDG i małych firm.

Jak wspolniałem mieszkam w Wiekiej Brytanii, i leasing w UK dla osoby fizycznej to PCP (Personal Purchase Contract) który już z góry zakłada coś czego nienawidzę - ogranczenie przebiegu i dopłacanie za każdą milę powyżej przebiegu w umowie. Ale biorąć to na bok. PCP oprocentowanie w Stelantis UK to 11.90% gdzie pożyczkę konsumencką z mojego banku mam na 6.2%. To praktycznie połowę taniej, A moge spłacić pożyczkę kiedy chcę, jak i dobrać wyższą kwotę. W PCP muszę trzymać się planu, i po 49 miesiącach zdecydować czy odsprzedaję auto do Stelantisa, czy wykupić je dość kosztownie. Do tego dająć moje obecne auto w rozlieczenie, jestem w stanie zapłacić różnicę kartą kredytową która daje mi dodatową ochronę (nie jest to charge back - lecz specyficzne prawo w UK przy płatnosciach kartą kredytową - Sekcja 75 + dostanę cash back od kwoty tranzakcji) a spłacająć kartę pożyczką :) Przy nowych autach, PCP to inny temat, i inne oprocentowanie. Natomiasy ja chce Tributo Italiano które jako nowe już nie występuje.

Untitled.jpg
Tu przykład.


No tylko że Tonale MHEV może zaskoczyć potem przeskakującym łańcuchem rozrządu i naprawą za 10k jeśli po gwarancji (choć 2.0 MA multiairem przy 100-150tys km).

Widziałem twoje posty na anglojezycznych forach. Mój seriws od Alfy też o tym wspominał, że jakieś historie się przewijały, ale osobiście się z tym nie spotkali. Mi też nie udało się znaleść więcej na ten temat aby w UK ktoś miał z tym problem na chwilę obecną. Zapewne wynika to jeszcze ze zbyt niskich przebiegów. I tu właśnie Sekcja 75 prawa w UK z kart kredytowych się przydaje. Gdyż gwarancja / odpowiedzialność sięga do 6 lat od kupna.
Można gdzieś więcej się na temat tego problemu doczytać? Są jakieś oficjalne informacje ze Stelantisa, lub sytuacje gdzie Stelantis wziął na siebie odpowidzialność by wymienić i naprawić łańcuch?
 
Ostatnia edycja:
@epsonix Na szczęście :D większość tonalek łapie się na pierwszy łańcuch gwarancyjnie bo niestety rekordziści potrafią mieć błędy z faz już po 20-30kkm :D, a po gwarancji sprzedaż samochodu.
 
Ostatnia edycja:
No i nie chwal tak julki/stelvio bo też lubi zaskoczyć oprócz multiaira, wyciekiem spod pokrywy rozrządu, która w większości przypadków ma fabrycznie zbyt mało nałożonego silikonu z prawej strony. No i lubi zaskoczyć zwłaszcza po gwarancji :D gdzie są to koszta mniej więcej 6-7k bo za samą robotę masz piątkę.

- - - Updated - - -

I spokojnie jeśli pytasz o wersję po trzecim lifcie (MY23) i czy to poprawili, to oczywiście, że nie, tylko cieknie z innej strony w innym miejscu ;)
 
Widziałem twoje posty na anglojezycznych forach. Mój seriws od Alfy też o tym wspominał, że jakieś historie się przewijały, ale osobiście się z tym nie spotkali. Mi też nie udało się znaleść więcej na ten temat aby w UK ktoś miał z tym problem na chwilę obecną. Zapewne wynika to jeszcze ze zbyt niskich przebiegów. I tu właśnie Sekcja 75 prawa w UK z kart kredytowych się przydaje. Gdyż gwarancja / odpowiedzialność sięga do 6 lat od kupna.
Można gdzieś więcej się na temat tego problemu doczytać? Są jakieś oficjalne informacje ze Stelantisa, lub sytuacje gdzie Stelantis wziął na siebie odpowidzialność by wymienić i naprawić łańcuch?
Oficjalnego service newsa/kampanii/builetynu technicznego czy TeSeO na to nie ma. Pisałem kilka tygodnii temu z Alfa Customer Care, nic nie wiedzą, coś niby mieli wyżej dopytywać po czym wrócili bez niczego tylko uspokajając że na pewno wezmą odpowiedzialność... tak, już to widziałem na grupie FB ktoś miał auto stockowe zarejestrowane przez dealera wcześniej i jak to bywa przy wydawaniu auta mu zresetowali przegląd, więc przyjechał na pierwszy parę mcy później niż powinien (nie wiedział), i już nie ma gwarancji a właśnie problem z rozrządem się pojawił. zaproponowali naprawę odpłatną ok 10tys...

Mam pomysł na petycję online międzynarodową w tej sprawie aby Stellantis się ustosunkował do problemu, rozpropagować ją na forach/grupach różnych Tonale/500X/Compas/Tipo i jakie tam jeszcze mają te silniki i presją setek/tys ludzi + poinformować różne motoryzacyjne media i wymagać od Stellantisa zajęcia oficjalnego stanowiska w sprawie i deklaracji jak będą też po gwarancji do problemu podchodzili, oraz zrobią poprawione rozwiązanie które na przyszłość załatwi temat raz a dobrze. Tylko na to trzeba mieć czas (petycja to pikuś, chodzi o szukanie/rejestrowanie się na różnych grupach, pewnie kontakt z adminami żeby przy 0 postów zakładać wątek, pisać do mediów) - na to nie mam obecnie w ogóle czasu niestety.

@epsonix Na szczęście :D większość tonalek łapie się na pierwszy łańcuch gwarancyjnie bo niestety rekordziści potrafią mieć błędy z faz już po 20-30kkm :D, a po gwarancji sprzedaż samochodu.

z wadą o której będzie więcej/głośniej z czasem samochód będzie słabo sprzedawalny/za niższą cenę. poza tym żonie pasuje tonalka, jak kupuje nowe auto żonie to jeździ sobie 10 lat i tak bym też chciał aby było tym razem.


No i nie chwal tak julki/stelvio bo też lubi zaskoczyć oprócz multiaira, wyciekiem spod pokrywy rozrządu, która w większości przypadków ma fabrycznie zbyt mało nałożonego silikonu z prawej strony. No i lubi zaskoczyć zwłaszcza po gwarancji :D gdzie są to koszta mniej więcej 6-7k bo za samą robotę masz piątkę.

- - - Updated - - -

I spokojnie jeśli pytasz o wersję po trzecim lifcie (MY23) i czy to poprawili, to oczywiście, że nie, tylko cieknie z innej strony w innym miejscu ;)

tyle lat jestem na wielu grupach/forach giulii/stelvio i pierwszy raz słyszę o jakis wyciekach spod pokrywy rozrządu - na pewno nie jest to popularny problem. inne problemy są drobne, typu wycieki z odpowietrzników chłodzenia czy przy turbo olej lub płyn chłodniczy, wycieki ze sprysków reflektorów i wycieki z chłodnicy. ale nie z silnika o czym piszesz.
 
Ja się przesiadłem ze 159 na Mazdę CX30. Różnica w cenie między Mazdą a Tonale to jakieś 50 tyś. zł Bardzo dobrze wyposażona Mazda 150 tyś. Tonale blisko 200 tyś.
 
Jak rozumiem on przyjechał ponad 3000 km ja dopiero 400 niemniej juz skrajnie różnimy sie w ocenie pewnych aspektów.

Pozycja za kierownicą to wg mnie bardzo problematyczna kwestia w Tonale ale rozumiem ze jednocześnie bardzo subiektywna. Ja osobiście nie jestem w stanie znaleźć komfortowego ustawienia.

Drugi aspekt to wyciszenie, u mnie powyżej 70 kph bardzo słychać opony. Nie znam sie ale może to kwestia 20 całować felg. Według mnie samochód wymaga wygłuszenie bo ciężko cieszyć sie nagłośnieniem Harman Kardon które moim zdaniem jest naprawdę bardzo dobre.
 
Wygłuszenie nadkoli faktycznie słabe - jeżdżąc Tonalką mam to samo uczucie co Giuliettą - przyoszczędzone w takich sprawach właśnie + badziewne plastiki poniżej deski - nie ma to podjazdu do 159/Giulia - co najmniej klasa w dół. Słychać więc szum od nawierzchni, ale nie ma tragedii też, ogólnie auto jest ciche (silnik/wydech) i stąd długie trasy nie jestem znużony hałasem (pomimo jakiegoś szumu opon).

Co do pozycji za to - Tonale to pierwsze auto w którym mogę jechac dłgą trasę i nie drętwieją mi nogi, nie dokucza kręgosłup itp. czego nie mogę powiedzieć o Giulietcie, 2x159 (przedlift i polift bo fotele się różniły) czy Giulii (fotele Veloce); Ghibli nie robiłem jeszcze tras żeby ocenić jak tu.
 
Wygłuszenie nadkoli faktycznie słabe - jeżdżąc Tonalką mam to samo uczucie co Giuliettą - przyoszczędzone w takich sprawach właśnie + badziewne plastiki poniżej deski - nie ma to podjazdu do 159/Giulia - co najmniej klasa w dół. Słychać więc szum od nawierzchni, ale nie ma tragedii też, ogólnie auto jest ciche (silnik/wydech) i stąd długie trasy nie jestem znużony hałasem (pomimo jakiegoś szumu opon).

Ja w przypadku PHEVa nie mogę powiedzieć, że wydech jest cichy... bo nie jest.
159TBi duuużo cichsze jeśli chodzi o sam dźwięk silnika/wydech.
Nie myślałem, że to kiedykolwiek powiem ale tęsknię za tym "bezpłciowym" dźwiękiem za każdym razem jak na zimno odpala mi się silnik w Tonale...
Opony (Bridgestone Turanza T005 19") jakie mam z pierwszego montażu w Tonale są dość głośne - głośniejsze w testach i na etykiecie od Falken FK520 19" , które mam w 159. Nie wiem w sumie czy to kwestia bardziej wyciszenia nadkoli czy może właśnie opon.

159 i Giulia to jednak segment D. Tonale to C (C-SUV). Nie ma co wybrzydzać... moim zdaniem w porównaniu do 159, część materiałów jest gorsza, część lepsza. Mi poniżej deski nawet tak nie przeszkadza.
Moim zdaniem boczki drzwi (przynajmniej do połowy) są lepsze (przyjemniejsze) w Tonale. Schowek w podłokietniku... to jest straszne plastikowe badziewie w środku i nie jest chłodzony, a w 159 był... Tak samo goły plastik w schowku przed pasażerem - wygląda to po prostu za tanio jak na ten samochód... w jakimś aucie pokroju i30 bym się nie przyczepił :D.
 
Ostatnia edycja:
w Tonale jak w Giulietcie dokładnie- własnie badziewny plastik na tunelu/podłokietnik, dół deski, dół boczków, w bagażniku też jakoś tak podobnie. Dobrze że dostała kierę z Giulii/Stelvio, w ogóle przed kierowcą wygląda podobnie no i fotele tez w podobnym standardzie.
159 nie wiem jaką wersję masz, ja miałem Distinctive JTDm a potem poliftową SW TBi Elegante - dużo lepsze materiały i w obu prawdziwe alu ryflowane/galwanizowane (nie w kazdej wersji było alu - plastik zamiast w niższych trimach dawali.) Ale tak, Tonale to C SUV więc musi być gdzieś przyoszczędzone, i nie tylko dotyczy to wnętrza - mamy zwykłe stalowe wahacze i tylko stal na panelach nadwozia - w Giulii za to jest alu maska, wszystkie drzwi i nadkola przednie w każdej wersji, więcej bajerów (carbonowy dach/maska) w Q i w każdej wszystkie wahacze są aluminiowe, przednie sankie też, w Q również tylne. Skrzynie automatyczne lepsze w Giulii (ZFy). Gdzie jakaś opcja szpery w Tonale? Przy FWD byłoby fajnie gdyby była taka - chętnie bym zretofitował, niestety nic nie widziałem na rynku.
 
159 mam sport plus, jest prawdziwe alu.

W Tonale chyba faktycznie najgorzej (najtaniej) wyglądają maskownice głośników - czyli dolne części boczków drzwi. Mi się to kojarzy z fiatem tipo.
A co do stalowych elementów - dlatego to auto tyle waży :D. Za to jest szansa, że części zamienne nie będą kosztować milionów monet.
Giulia i Stelvio były jednak robione tak, żeby redukować wagę.
W 156/147 belka tył też zdegradowała z alu na stalową ze zmianą segmentu z D na C.

Ale tak generalnie porównując do innych nowych aut segmentu C - nie jest źle. Mamy w rodzinie też astrę L PHEV więc już wysoka wersja wyposażenia, rocznikowo jak Tonale. No tam to jest biednie, a siadając z tyłu to jakby się wsiadło do zupełnie innego samochodu... I te elementy black piano... także naprawdę nie ma co za bardzo narzekać.
 
Ech, z tymi plastikami to chyba ogólny trend. Obejrzałem właśnie recenzję BMW iX30 i na pierwszy rzut oka dół drzwi jak w Tonale. O flokach w kieszeniach można zapomnieć.
Zastanawia mnie co kierowało zespołem inżynierów, którzy projektowali wnętrze. Na przykład brak uchwytów i haczyków nad tylnymi drzwiami Chyba nigdy w żadnym aucie się z tym nie spotkałem. Ale wielkie łopatki zmiany biegów które przy tym silniku niczemu nie służą to są. I chociaż żeby można było nimi włączyć "drive".... po przesiadce ze Stelvio łapię się na tym za każdym razem gdy próbuję ruszyć do przodu i klikam prawą łopatką i stoję w miejscu :D
Próbowano przyoszczędzić w dziwnych miejscach, zamiast dać poczucie komfortu w środku.
W wersjach droższych (Intensa) dodano np. adaptacyjne amory (przypomnę silnik 160 KM), które muszę wyłączać bo przy tak niskim profilu opony nawet na autostradzie jest niekomfortowo.
 
Ech, z tymi plastikami to chyba ogólny trend.
Dokładnie. Nawet w klasie "wyższej" premium można się za głowę złapać. Takie czasy. I tu właśnie pojawiły się tzw: "chińczyki". Oczywiście to nie moja bajka ale obiektywnie mówiąc to wnętrza tych aut naprawdę robią wrażenie. Materiały dobrej jakości, spasowanie jeszcze lepsze, a nawet jeśli występują tworzywa sztuczne to robią wrażenie drogich. i to mówię o autach za sto parę tysięcy. Można?. Jak widać tak.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra