testy 156 2 l 16V z 2000 roku

bubu321 napisał:
Panowie skąd bierzecie te dane, z jakiej literatury.
Wariator się włącza od 1900 obr, idzie do 4500 obr, aż do 7100.
Limiter jest ustawiony na 7200 obr, to wyczytałem z map ECU.
dzięki z góry za informację.

A może podczas tych testów podawać te kody Pxxx, wiem że na razie walka z paskami i kółkami, napinaczami, blokadami zaworów ale może potem.

o zmiennych fazach i obrotach jest temat w sąsiednim dziale, tam takze poznasz odpowiedzi na Twoje pytania :wink:

http://www.forum.alfaholicy.org/topics4/zmienne-fazy-a-charakterystyka-silnika-vt5464.htm

to 7100 napisalem z pamieci wiec niedokladnie :P
 
Szef napisał:
75andrew155,
Rozebrales pol silnika wkleiles fotki a co z komentarzem ??
Dobrze ? zle? co warto wymienic ? Jakie slady zuzycia jaki przebieg tego silnika ??
Wszystko będzie uporządkowane , Narazie z rozrządem było wszystko w porządku oprócz wariatora i paska z rolką wałka równoważącego . Przebieg auta to 74 tyś . Rozrząd był wcześniej wymieniany bez w/w części . Rozrząd jest idealnie ustawiony bo tak było napinacze również są napięte jak należy z uwzględnieniem pozostawionego paska rozrządu czyli nie idealnie w znak . Celem jest dojście do przyczyny mulenia na niskich obrotach więc kompletny rozrząd wraz z wariatorem jest już wykluczony .
 
Alfista napisał:
Panie andrzeju a jak to jest ze masz wkrecony wałek bez wariatora??

odkrecales wariata na zalozonym wałku?? bo mam złe przeczucia jaką metode uzyles do zablokowania wałka..
Nie rozumiem Twojego zdziwienia :shock: żeby wykręcić wariator to musisz zdemontować wałek??????????? bo ja tak nie uważam
 
75andrew155,
No wlasnie ja tez zlyszalem ze trzeba wykrecic do tego walek
Przyznaj sie jak to zrobiles ??
 
Szef napisał:
75andrew155,
No wlasnie ja tez zlyszalem ze trzeba wykrecic do tego walek
Przyznaj sie jak to zrobiles ??
To przecież bardzo prosta czynność , nie wieżę że to was tak zaniepokoiło :shock: Po odkręceniu kół zębatych zakładasz specjalny klucz na wariator od strony odkręconego koła zębatego i na blokadach które widać na fotce odkręcasz wariator to było bezproblemowe a może popełniłem błąd podpowiedcie cos jeśli jest coś nie tak???????????????????????????/ :shock:
 
75andrew155 napisał:
a może popełniłem błąd podpowiedcie cos jeśli jest coś nie tak???????????????????????????/ :shock:

Ja sie nie znam powiedzialem tylko ze tak gdzies na forum przeczytalem ze do wymiany wariatora trzeba wykrecic walek i dopiero w imadelku sie go odkreca

Byc moze to wersja dla ludzi wymieniajacych rozrzad bez blokad ale jak wtedy ustawia walek :/
 
marcins737 napisał:
wielokrotnie widziałem jak mechanicy odkręcaja wariata mając wałek złapany w imadle przez szmatkę , klucz do wariatora ma wypustki zdaje sie które wchodzą w dziurki

czy taki sposób jest poprawny ? i czy sposób Andrew równerz bo nie wydaje mi się aby cos było w nim nie tak ? nawet myślę że rozkład sił przy wałku zblokowanym blokadami powinien być korzystniejszy podczas odkrecania
Marcin widzę że TY jesteś najbardziej kumaty . Można odkręcić wariata nie wyjmując go z głowicy
 
Po złożeni wszystkiego założeniu osłon itd . Silnik odpalony wszystko gra jak talala i nagle po lekkim nagrzaniu silnika zaczyna co popukiwać :shock: równo z obrotami :|?: ..................... jak myslicie co to mogło być? bo doszliśmy do tego
 
Weź mnie nei strasz, ja dzisiaj jadę do warsztatu rozrząd wymienić :shock:
 
P.S.
- czy ten wałek, taki biały, rolka na którymś zdjęciu nie jest czasem plastykowy ?, jeśli tak to wielki błąd.

Trzymam kciuki ze po złożeniu alfa bedzie miała co najmniej taki moment obrotowy jak te wykresy, przed i po chip tuningu.
--

--
 
Pukał nowy napinacz wałka równoważącego Ruvilla i w żaden sposób nie można było go ustawić . Założyliśmy stary i jak ręką odioł , dzwonimy do firmy która nam ta rolkę sprzedała a oni "a tak ta rolka zdażały sie już na nie reklamacjie" i bez problemu przyjeli :shock: załatwiamy teraz rolkę SKF u będzie trudno ale już mamy namiary na nią . Narazie auto śmiga na starej kiedy będzie nowa rolka zmieniamy.
 
bubu321 napisał:
czy ten wałek, taki biały, rolka na którymś zdjęciu nie jest czasem plastykowy ?, jeśli tak to wielki błąd.
To jest napinacz rozrządu a są inne niz plastikowe napinacze rozrzadu ?????
 
Jestem już po wymianie rozrządu :) silnik ucichł i jest to naprawdę odczuwalne. Wszystkie wymienione części przywiozłem do domu. Rolka napinająca jest plastikowa i taka powinna być skoro przy poprzedniej wymianie w ASO taką założyli. Wydaje mi się, że autko teraz lepiej się zbiera ale to może dlatego że jestem prawie 2k PLN lżejszy :>>
 
marek1975 napisał:
Wydaje mi się, że autko teraz lepiej się zbiera ale to może dlatego że jestem prawie 2k PLN lżejszy
To przynajmniej trzeba mieć takie wrażenie :mrgreen: . Sprawdziłem sa metalowe napinacze ale plastikowy był i jest co mi tam
 
75andrew155, jeśli już namierzysz powody mulenia ts-a, to czy bedziesz próbował je wyeliminować, nawet jeśli trzeba będzie ingerować w ustawienia fabryczne? :?
 
Tak nawet jak będę musiał go porąbać siekierą , to cholerstwo musi śmigać :evil:
 
Plastykowa rolka u mnie poszła po 10.000 km a także pasek do wymiany.

Rolka plastykowa "pyliła" z paska i tym kurzem zostały pokryte inne paski, wałki.
Chyba z tego powodu dwa lata temu zostały zastąpione metalowymi.
Mój mechanik nie chciał załozyć plastykowej rolki jak mu przywiozłem ze sklapu.
Widze ,że chyba kolega idzie na skróty.
 
No wlasnie Ja tez czekalem na jakies rewelacje a tu cisza :(
 
Już niedługo dalsza część poszukiwania dławienia na niskich obrotach . Wujowi zabrakło cierpliwości ale kazał szykować sie do dalszego ciągu :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra