Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 22.6%
  • Vavoline

    Głosów: 37 17.1%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.2%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.5%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 33 15.2%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.5%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.5%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.5%
  • Total

    Głosów: 3 1.4%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 13 6.0%
  • Shell

    Głosów: 15 6.9%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.1%
  • Liqui Moly

    Głosów: 15 6.9%

  • Łącznie głosujących
    217
Wątpię aby była jakaś spora różnica jak już koniecznie coś zamiast specola to brałbym wyżej wspomnianego VST, a nie x-cessa.
 
Wątpię aby była jakaś spora różnica jak już koniecznie coś zamiast specola to brałbym wyżej wspomnianego VST, a nie x-cessa.
Leje xcessa i myślę czy jest sens płacić 160zl za 5l + dodatkowo ar9100, czy kupić Specola za 70 i też dać 9100...

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
KaaC - z opinii na tym forum można wywnioskować ,że Specol Gold z AR 9100 w zupełności wystarczy aby zapewnić komfort silnikowi więc wg mnie nie ma sensu przepłacać.
 
Ostatnia edycja:
Leje xcessa i myślę czy jest sens płacić 160zl za 5l + dodatkowo ar9100, czy kupić Specola za 70 i też dać 9100...

w tjecie po 6kkm zaczęły się ponadprzeciętne zużycie i klepanie szklanek na goldzie +9100. wg. mnie ta oliwa jakoś szybko się zdegradowała, silnik dostaje trochę w palnik.
teraz testuje vst od stycznia najechane 2kkm - zerowe zużycie na razie, szklanki przy mrozach w ogóle nie klepały, olej bez zadnych dodatków.
 
Jak dobierać olej do silnika? Ja myślę że nie Marka się liczy tylko parametry.... Co wiemy o parametrach przy zakupie oleju? Yyyy no wiadomo 10w 40 a tak na prawde to co to znaczy? Bo na stacji bezstykowej 98% olejuw ma taki parametr to co mogę dołączyć najtańszy? Hehe (tak kiedys zrobiłem bo nie wiedxiałem) więc tak:

Klasę lepkościową oleju znajdziecie na każdym opakowaniu, oznacza się ją kombinacją cyfr z literą „W”, np. 5W/30, 10W/40 itp. W tym przypadku pierwsza liczba określa przydatność oleju w niskich temperaturach – im wartość liczby jest mniejsza, tym olej lepiej spisuje sięj w niskich temperaturach.

Dla przykładu symbol 0W oznacza, że olej pozwala uruchomić silnik przy –35ºC. Oleje każdej kolejnej klasy (czyli 5W, 10W, 15W itd.) umożliwiają uruchomienie silnika przy temperaturze o 5ºC wyższej.

Liczba umieszczona po literze „W” to parametr określający lepkość oleju w wysokich temperaturach – im wyższa liczba, tym olej jest gęstszy w wysokiej temperaturze.

Producenci samochodów najcześciej zalecają oleje o lepkości 40 (np. 10W-40). Z kolei produkty o niższej lepkości (np. 0W/30) są przeznaczone do współczesnych, ciasno spasowanych silników.

Niska lepkość oznacza, że oleje w wysokich temperaturach jest "rzadki" – opory pracy silnika są mniejsze, dlatego takie oleje są energooszczędne. Z drugiej jednak strony olejów o takich parametrach nie wolno stosować w sportowych, mocno wysilonych jednostkach, gdyż nie są w stanie zapewnić im odpowiedniej ochrony. W takich wypadkach stosuje się oleje o najwyższej lepkości wysokotemperaturowej (np. 5W/50, 10W/60).

Reasumujac 10w 40 to nic innego jak temperatura pracy i tu mozna pozwolic sobie na korekty wedle potrzeb i urzytkownika bo urzytkownik wie jak bedzie korzystał z silnika (oczywiscie jesli jest swiadomy) ale według mnie ważniejszym oznaczeniem jest API którego nie powinno sie zmieniać i to okresla producent jak i jest ta informacja w książce serwisowej.

Aktualnie na opakowaniach olejów silnikowych znajdziecie 2 znane specyfikacje jakościowe: API (Amerykański Instytut Naftowy) lub ACEA (Zrzeszenie Europejskich Producentów Pojazdów).

Często też producenci silników mają własne normy określające konkretne parametry oleju (m.in. grupa Volkswagena), które są bardziej rygorystyczne niż wcześniej wspomniane normy.

Specyfikacja API określa kategorie olejów za pomocą symbolu składającego się z dwóch liter. Pierwsza służy do określenia rodzaju silnika do jakiego jest przeznaczony (diesle: C, silniki benzynowe: S), druga oznacza jakość oleju (w dieslach są to litery od A do F, a w jednostkach benzynowych od A do M), przy czym im dalsza litera alfabetu znajduje się na drugiej pozycji, tym lepszy jest olej.

Współczesne oleje z łatwością wypełniają najwyższe wymagania klasyfikacji API, dlatego przy wyborze oleju do nowoczesnych silników lepiej kierować się nowszą specyfikacją ACEA.

Klasyfikacja jakościowa ACEA (np. A3/B3) również określa oddzielnie parametry dla silników benzynowych (literka A) oraz diesli (B), ale też wyodrębnia jeszcze jedną kategorię (C) samochodów osobowych z silnikami benzynowymi lub wysokoprężnymi z dodatkowym systemem oczyszczania spalin (filtrami cząstek stałych lub trójdrożnymi katalizatorami).

Dziś większość dostępnych na rynków olejów można stosować zarówno do silników benzynowych jak i wysokoprężnych, ale do diesli z filtrem cząstek stałych dedykowane są specjalne oleje wykonane w technologii niskopopiołowej (Low SAPS).

Jeśli zatem macie auto wyposażone w taki filtr, stosowany w nich olej musi spełniać normę C1, C2 lub C3 klasyfikacji ACEA, przy czym najmniej popiołów zapychających filtry mają olej o klasie C1. Ale uwaga, nie w każdym współczesnym dieslu można zastosować olej o tej specyfikacji.Za nim go kupicie upewnijcie się co zaleca producent auta – informacje znajdziecie w książce serwisowej




Wiec lepiej sprawdzic jaki olej kupic i tego sie trzymac ... Mechanik też człowiek wszystkiego nie wie :)

Materialy szczegulowe znalezione w google :) znowu [emoji14]
 
Ostatnia edycja:
.

Niska lepkość oznacza, że oleje w wysokich temperaturach jest "rzadki" – opory pracy silnika są mniejsze, dlatego takie oleje są energooszczędne. Z drugiej jednak strony olejów o takich parametrach nie wolno stosować w sportowych, mocno wysilonych jednostkach, gdyż nie są w stanie zapewnić im odpowiedniej ochrony. W takich wypadkach stosuje się oleje o najwyższej lepkości wysokotemperaturowej (np. 5W/50, 10W/60).

Znowu... :lol:

P.S. kolego jak cutujesz artykuły z auto swiatu to podawaj źródło...
 
Ostatnia edycja:
Pytanie zupełnie z innej beczki, ale piszę tutaj, ponieważ ten temat najlepiej się do tego nadaje.
Co zalać w celu wyczyszczenia silnika diesla 2.2 Hondy, po nie wiadomo czym, syf można szpachelką skrobać.
Aktualnie wymieniony rozrząd, wymieniona turbosprężarka, oczyszczone w miarę możliwości z żużlu i umyte, ale co jest w magistrali, tego nikt nie wie.

Przez ostatnie 2 wymiany latała na Millersie Trident LL 5w30, ale niewiele to pomogło na syf niestety.
Wymiana była co 5-7 kkm
 
Mitasu i Xado maja specjalne oleje płuczące mozna spróbować, a jak ma byc tanio to mineral plus zwykle plukanki lub nawet kerozyna (główny skladnik plukanek) i z trzy cykle strzelić.
 
Pytanie zupełnie z innej beczki, ale piszę tutaj, ponieważ ten temat najlepiej się do tego nadaje.
Co zalać w celu wyczyszczenia silnika diesla 2.2 Hondy, po nie wiadomo czym, syf można szpachelką skrobać.
Aktualnie wymieniony rozrząd, wymieniona turbosprężarka, oczyszczone w miarę możliwości z żużlu i umyte, ale co jest w magistrali, tego nikt nie wie.

Przez ostatnie 2 wymiany latała na Millersie Trident LL 5w30, ale niewiele to pomogło na syf niestety.
Wymiana była co 5-7 kkm
AR2300 cała butelka powinna pomoc.
 
Pytanie zupełnie z innej beczki, ale piszę tutaj, ponieważ ten temat najlepiej się do tego nadaje.
Co zalać w celu wyczyszczenia silnika diesla 2.2 Hondy, po nie wiadomo czym, syf można szpachelką skrobać.
Aktualnie wymieniony rozrząd, wymieniona turbosprężarka, oczyszczone w miarę możliwości z żużlu i umyte, ale co jest w magistrali, tego nikt nie wie.

Przez ostatnie 2 wymiany latała na Millersie Trident LL 5w30, ale niewiele to pomogło na syf niestety.
Wymiana była co 5-7 kkm

Kiedyś [MENTION=33648]bussoholik[/MENTION] taką płukankę proponował :
Kup sobie 4L najtańszego oleju i 2 L nafty. Zrób płukanie na wolnych obrotach przez 10 min. Potem spuść to co zostało i zalej 5L ropy (normalne ON z dystrybutora) do silnika z dodatkiem 250 ml oleju 2T i kolejny litr nafty. Po takim płukaniu zobaczysz jak dużo syfu siedziało w kanałach, popychaczach zaworowych itd. z silnika zleci cały żur i smarowanie powinno się poprawić.

Płukaj zawsze na wolnych obrotach, nigdy podczas jazdy i nigdy dłużej niż 20 min.


Read more: http://www.forum.alfaholicy.org/nas...6_00r_cf2_grigio_chiaro-33.html#ixzz59MOSXesd


Zastosowałem do Vki w desperacji licząc że uciszy stukający popychacz zaworu. Trochę brudu spłynęło, ale w sumie niedużo, bo czysto było (wymiany, płukanki, silnik rozbierany i czyszczone przynajmniej głowice)... Ale - szkody silnikowi nie zrobiła, choć brzmi dość hardkorowo.
 
Pytanie zupełnie z innej beczki, ale piszę tutaj, ponieważ ten temat najlepiej się do tego nadaje.
Co zalać w celu wyczyszczenia silnika diesla 2.2 Hondy, po nie wiadomo czym, syf można szpachelką skrobać.
Aktualnie wymieniony rozrząd, wymieniona turbosprężarka, oczyszczone w miarę możliwości z żużlu i umyte, ale co jest w magistrali, tego nikt nie wie.

Przez ostatnie 2 wymiany latała na Millersie Trident LL 5w30, ale niewiele to pomogło na syf niestety.
Wymiana była co 5-7 kkm
Ropa. Piszę serio - ropa. Plukalem taki syf po gościu, który nie wyczyścil po sobie głowicy (szlifierz) opilki poszły w układ, turbo siadalo jedno po drugim.
15L ropy i 10L oleju oraz kilka filtrów olejowych zanim docelowy olej wlalem.

Ja zalalem 8L ropy, krecilem wałem ręcznie, spuściłem wszystko, zalalem potem 2L ropy i 3l oleju, krecilem na wypietych wtyczkach wtryskiwaczy tak długo, aż ciśnienie oleju zgasło.
Spuscilem wszystko, zmieniłem filtr oleju, zalalem najtańszy olej auto sobie chodizlo na biegu jałowym 30min, spuściłem wszystko, zmieniłem filtr i znów 5l taniego oleju, zrobiłem 300km i zmieniłem na docelowy.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
AR2300 cała butelka powinna pomoc.
Na AR2300 trzeba chyba zrobic kilka tys kilometrow aby cos dalo co autem z zasyfiona magistralą może nie być dobrym rozwiązaniem. Najpierw chyba trzaba by na warsztacie na jałowych przepłukać z grubsza ten syf a dopiero myśleć o jezdzenie.
 
Na AR2300 trzeba chyba zrobic kilka tys kilometrow aby cos dalo co autem z zasyfiona magistralą może nie być dobrym rozwiązaniem. Najpierw chyba trzaba by na warsztacie na jałowych przepłukać z grubsza ten syf a dopiero myśleć o jezdzenie.
Pewnie ze można użyć szybkiej płukanki przed AR2300 ale siła mycia kerozyny przez 15 min jest wielokrotnie niższa od zasadniczego mycia AR2300 na gorąco przez te kilka tys km... [emoji6]
 
Doskonale to wiem dlatego aktualnie sam mam zalanego AR2300 w RSie jednak w aucie w stanie jakim opisuje Pablo zrobil bym przynajmniej dwa/trzy cykle po 20-30 minut na mineralnym z kerozyna lub moze spróbować tych gotowych olejów płuczący. Dopiero po wstepnym wyplukaniu szlamu olej wlascicy i AR2300 na minimum te 5k km.
 
Jesli 2.2 iDtec to fabryczny olej jest 0w20. Tak tylko na marginesie dodam.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
w tjecie po 6kkm zaczęły się ponadprzeciętne zużycie i klepanie szklanek na goldzie +9100. wg. mnie ta oliwa jakoś szybko się zdegradowała, silnik dostaje trochę w palnik.
teraz testuje vst od stycznia najechane 2kkm - zerowe zużycie na razie, szklanki przy mrozach w ogóle nie klepały, olej bez zadnych dodatków.

Ja pomimo różnych już zasłyszanych i przeczytanych opinii nadal leję specol gold 5w40 (co prawda moje auto to nie alfa, jednak o specolu dowiedziałem się właśnie z tego forum, więc dopiszę ten komentarz).
Kilkadziesiąt tys km przejeździłem na zestawie gold 5w40+AR9100, ale auto już nie najmłodsze, przebieg 200tys km, od 70tys na LPG, silnik wciąga olej, więc po kilkudziesięciu km z dodatkiem AR9100 lałem już tylko sam olej - ze względu na koszt takiego zestawu. (wymiany co 9-10tys km).
Natomiast po czytanych tutaj opiniach o tym oleju zacząłem się w końcu zastanawiać, jak on sobie radzi z zasilaniem LPG po przejechaniu tych 10tys km bez wspomagania AR9100.
Zacząłem już nawet szukać innego, "lepszego/droższego" oleju, ale w końcu stwierdziłem, że po prostu będę specol Gold 5w40 wymieniał co 5 tys km - przy cenie tego smarowidła i tak wyjdzie mnie to sporo taniej niż kupno choćby jakiegoś Ravenola na wymiany co 10 tys km. A silnik tylko skorzysta na świeżym oleju (i filtrze) co 5 tys km, przynajmniej mam taką nadzieję.
 
Dzięki koledzy za różnego rodzaju podpowiedzi, na pewno coś z tego zrobimy, i oczywiście napiszę o efektach, ponieważ auto dostało już zastrzyk gotówki, i właściciel raczej szybko go nie będzie sprzedawał. Jutro wkładamy silnik i meczymy płukaniem.

- - - Updated - - -

Jesli 2.2 iDtec to fabryczny olej jest 0w20. Tak tylko na marginesie dodam.

Wszystko się zgadza, ja doskonale o tym wiem.
Jest tylko jedno małe ale, samochód został kupiony od handlarza, który nic absolutnie o nim nie wiedział, i mocno zaniedbany, z dużym prawdopodobieństwem najtańszego minerału, ponieważ głośno pracował. Same wymiany na 5w30 z szybkimi płukaniami poprawiły sytuacje, ale łańcucha to raczej nie naciągnie ;)

- - - Updated - - -

- - - Updated - - -

Ja pomimo różnych już zasłyszanych i przeczytanych opinii nadal leję specol gold 5w40 (co prawda moje auto to nie alfa, jednak o specolu dowiedziałem się właśnie z tego forum, więc dopiszę ten komentarz).
Kilkadziesiąt tys km przejeździłem na zestawie gold 5w40+AR9100, ale auto już nie najmłodsze, przebieg 200tys km, od 70tys na LPG, silnik wciąga olej, więc po kilkudziesięciu km z dodatkiem AR9100 lałem już tylko sam olej - ze względu na koszt takiego zestawu. (wymiany co 9-10tys km).
Natomiast po czytanych tutaj opiniach o tym oleju zacząłem się w końcu zastanawiać, jak on sobie radzi z zasilaniem LPG po przejechaniu tych 10tys km bez wspomagania AR9100.
Zacząłem już nawet szukać innego, "lepszego/droższego" oleju, ale w końcu stwierdziłem, że po prostu będę specol Gold 5w40 wymieniał co 5 tys km - przy cenie tego smarowidła i tak wyjdzie mnie to sporo taniej niż kupno choćby jakiegoś Ravenola na wymiany co 10 tys km. A silnik tylko skorzysta na świeżym oleju (i filtrze) co 5 tys km, przynajmniej mam taką nadzieję.

Ja również mam wielu klientów, którym ten zestaw sprawdza się wyśmienicie, szczególnie w kilku Sprinterach robiących trasy.
Mało tego, wcześniej jeden kolega kupował do nich maxlife, i ubywał, a GOLD + AR nie ubywa.
Taka ciekawostka.
 
2.2 i-Dtec bije na głowę wszystkie inne diesle jeśli chodzi o kulturę pracy - po odpaleniu jest przepaść między nim a moim 5 cylindrowym JTDm.
Ostatnio jak przestawiałem auta w domu, to mocno rzuciło mi się to w oczy, albo raczej uszy :)

Tamten musi być nieźle zeszrotowany.

Z tego co mówisz to jakiegoś gluto-doktora ktoś musiał tam wlać.
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj przegoniłem auto po autostradzie 600 km średnia prędkość 140- 150 km/h .Przed trasą sprawdziłem poziom oleju.Po trasie poziom był bez zmian natomiast kolor oleju znacznie pociemniał .
Mam pytanie co mogło wpłynąć na znacznie ciemniejszy kolor ,czy nastąpiło przyspieszone czyszczenie silnika? Obecnie jest zalany Eurol Turbo Diesel 5w40 +Archoil 9100 przejechane na tym zestawie 3500 km
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra