Powtórzę po raz enty.
Do normalnego auta, i normalnej/cywilnej eksploatacji co by nie wlać, będzie działało. musi tylko spełniać określone przez producenta normy.
Dopiero po jakimkolwiek TUNINGu, nawet popularnym elektronicznym, zalecania producenta można sobie w kieszeń wsadzić, ponieważ producent nie przewidywał większych obciążeń i minimalne wymagania nie są już wyznacznikiem smarowidła. Pisze minimalne, ponieważ dane podawane przez producenta zawierają właśnie minimalne wymagania co do środków eksploatacyjnych.
Dlatego ja i niektórzy doradzamy "lepsze" od przeciętnych produkty, ale tyczy się to tylko wymagających klientów.
Jeśli ktoś ma diesla 1.9 o mocy 105 HP, to zwykły 10w40 spokojnie da sobie radę, nawet ten najtańszy.
Jednak, jeśli z takiego 1.9 JTD mamy ponad 160 HP, a nawet i okolice 200 HP, to sorry, ale nie powinno być tutaj mowy o oszczędnościach.
Takie jest moje zdanie w tym temacie.
Pozdrawiam.