• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Szum związany układem napędowym - też tak macie?

Słuchaj ja książek serwisowych nie znam na pamięć. Może być że jak oleju więcej to trzeba skrzynie odpowietrzyć. Ja zalewałem auta, dobierałem oleje i problemów nigdy nie było. Lałem tyle litrów ile jest wymagane i zawsze bywało tak że poziom był pod korek aż się wylewało. Widocznie Alfa jak zwykle coś wymyśliła. Może być auto ma ukrytą miarkę(np: niedaleko silnika po lewej stronie może jest mały bagnecik jak to bywa w 156). Jak olej wywaliło to pewnie jest go teraz za mało dla tego biegi wchodzą ciężko i może ze zgrzytami. Ciekawe też czy wlewałeś ten olej co trzeba i o takich samych parametrach jakich jest polecany. Odnalazłem info że do twojej skrzyni wchodzi 2,3 litra a polecany olej to Tutela Car MATRYX klasa oleju 75W-85 GL-4.
 
Ostatnia edycja:
Słuchaj ja książek serwisowych nie znam na pamięć. Może być że jak oleju więcej to trzeba skrzynie odpowietrzyć. Ja zalewałem auta, dobierałem oleje i problemów nigdy nie było. Lałem tyle litrów ile jest wymagane i zawsze bywało tak że poziom był pod korek aż się wylewało. Widocznie Alfa jak zwykle coś wymyśliła. Może być auto ma ukrytą miarkę(np: niedaleko silnika po lewej stronie może jest mały bagnecik jak to bywa w 156). Jak olej wywaliło to pewnie jest go teraz za mało dla tego biegi wchodzą ciężko i może ze zgrzytami. Ciekawe też czy wlewałeś ten olej co trzeba i o takich samych parametrach jakich jest polecany. Odnalazłem info że do twojej skrzyni wchodzi 2,3 litra a polecany olej to Tutela Car MATRYX klasa oleju 75W-85 GL-4.

pod korek to sie zalewa jeśli jest to jednocześnie otwór kontrolny, więc jak nie wiesz to po prostu nie pisz albo napisz że ci tak się wydaje żeby ludzi w błąd nie wprowadzać.
Skrzynia chodzi mi teraz tak jakby synchronizatory nie banglały albo sprzęgło jej nie rozłączało, biegi wchodzą z duużym oporem lub w ogóle się blokują tak że się ich nie da zmienić, ale bez zgrzytów. Na postoju jest ok, jak tylko ruszę są problemy, co ciekawe na niskich obrotach jako tako wchodzą, przy wyższych trzeba się namachać dźwignią żeby je wbić, najgorzej 5 i 6, wchodzą tylko ok 1500 obrotów.
 
Kali_33, a zajrzałeś w ogóle w eLearna przed grzebaniem przy skrzyni?
Bo nie wiem czy jest to rozsądne posunięcie aby opierać się tylko na zdaniu jednego usera forum...
 
Kali_33, a zajrzałeś w ogóle w eLearna przed grzebaniem przy skrzyni?
Bo nie wiem czy jest to rozsądne posunięcie aby opierać się tylko na zdaniu jednego usera forum...

nie ma nigdzie żadnych danych nt. sprawdzania poziomu oleju w skrzyni F40, poza oczywiście metodą zlania oleju ze skrzyni. Może i nie było to rozsądne ale nie możemy też zakładać że każda wypowiedź na tym forum jest bzdurą...
 
nie możemy też zakładać że każda wypowiedź na tym forum jest bzdurą...

Oczywiście, że nie możemy, ale z życiowej ostrożności na pewno chciałbym zasięgnąć jeszcze jednej opinii z jakiegoś kompetentnego źródła, a nie iśc "na żywioł". Musisz bowiem kolego pamiętać, że 159 w sferze "warsztatowej" nie jest jeszcze tak popularna jak chociażby 156/147 i podejrzewam, że niewielu użytkowników forum dokonuje takich czynności przy swoim samochodzie jak wymiana oleju i jest Ci w stanie odpowiedzieć na pytanie jak dokładnie to wygląda.

Na dodatek Murray zdaje się, że jeszcze nie ma 159 (a tym samym nie wymieniał w niej oleju w skrzyni), więc jego poprzednią radę potraktować należało bardziej jako sugestię do sprawdzenia, a nie "pewnik".

Reasumując chcę powiedzieć, że należy zachować trochę więcej ostrożności i rozwagi w przypadku serwisowania 159, bo nie jest to auto szeroko znane warsztatom i niewyspecjalizowanym mechanikom, stąd też nie wszystkie sposoby znane z innych modeli AR czy też innych marek samochodów znajdą zastosowanie w przypadku 159 (czy też innych aut obecnych na rynku względnie krótko).
 
nie ma nigdzie żadnych danych nt. sprawdzania poziomu oleju w skrzyni F40, poza oczywiście metodą zlania oleju ze skrzyni. Może i nie było to rozsądne ale nie możemy też zakładać że każda wypowiedź na tym forum jest bzdurą...

Według książki serwisowej Alfy Romeo 159 do twojego typu auta idzie tak jak pisałem wcześniej 2,3 litra oleju do skrzyni biegów, a jest to olej o paramterach 75W-85 GL-4. I z tego co się orientuje produkuje taki olej głownie TUTELA, Castrol i chyba Valvoline ale raczej u nas niedostępny z Valvo jest tylko 75W-80 GL-4.
I chyba na twoją bloczkę ze skrzynią pomoże jedynie spust i wlanie odp. ilości świeżego oleju o odp. parametrach.

Powiedz mi ile dolałeś do skrzyni ?? i jakiego oleju ??
 
Ostatnia edycja:
Według książki serwisowej Alfy Romeo 159 do twojego typu auta idzie tak jak pisałem wcześniej 2,3 litra oleju do skrzyni biegów, a jest to olej o paramterach 75W-85 GL-4. I z tego co się orientuje produkuje taki olej głownie TUTELA, Castrol i chyba Valvoline ale raczej u nas niedostępny z Valvo jest tylko 75W-80 GL-4.
I chyba na twoją bloczkę ze skrzynią pomoże jedynie spust i wlanie odp. ilości świeżego oleju o odp. parametrach.

Powiedz mi ile dolałeś do skrzyni ?? i jakiego oleju ??

dołałem 2 litry i dziś tyle samo mechanik wylał ze skrzyni, okazuje się że w skrzyni F40 jednak jest korek kontrolny, znajduje się z przodu skrzyni. Na szczęście uszczelniacze nie puściły a olej wywaliło najwyraźniej przez odpowietrznik. Biegi zaczęły normalnie chodzić, może nawet lepiej niż wcześniej, pewnie olej który wywaliło przesmarował linki ;-)
Szum wg mechanika nie pochodzi ze skrzyni bo obciążanie jej nie powoduje wzrostu natężenia tego buczenia. Stawiam na razie na łożysko oporowe ale czy ono może szumieć jadąc na luzie?
Mam teraz też zagwostkę z tym sprzęgłem, bo nie za bardzo widzę związek nadmiaru oleju w skrzyni z zapadnięciem się sprzęgła, ewentualnie może to przegrzanie skrzyni spowodowało że płyn się zagotował i pompka sprzęgła puściła. Nie chciałbym żeby mi się to powtórzyło na trasie...

Aha dodam, że sprzęgło bierze mi teraz normalnie przy końcu, wcześniej brało na samym dole aż ciężko było go wyczuć.
 
Ostatnia edycja:
A widzisz mówiłem oblukaj dobrze skrzynię przed operacją. Tak myślałem że jest korek kontrolny (miarka). Na przykład w Alfie 156 był to mały bagnecik schowany po stronie kierowcy tak w dole przy silniku.
I ile oleju wchodzi 2,3l ?? i jaki zalałeś ??
 
A widzisz mówiłem oblukaj dobrze skrzynię przed operacją. Tak myślałem że jest korek kontrolny (miarka). Na przykład w Alfie 156 był to mały bagnecik schowany po stronie kierowcy tak w dole przy silniku.
I ile oleju wchodzi 2,3l ?? i jaki zalałeś ??

156 miałem i wiem, w eLearn i na forum opla pisano że korka kontrolnego nie ma dlatego pytałem jak sprawdzić poziom. Nie wiem ile wchodzi bo po prostu spuściłem go do poziomu tego korka. W każdym razie 4 l spokojnie się mieści :-)

Ale nieważne, z biegami problem się rozwiązał, chodzą jak trzeba nic się teraz nie haczy, więc w sumie zamieszanie z olejem wyszło na dobre. Niestety szum pozostał - czy ktoś wie czy łożysko oporowe (u nas z wysprzęglikiem) może szumieć podczas jazdy na luzie? Na logike to skoro wałek skrzyni jest napędzany przez silnik to szum nie powinien zależeć od prędkości samochodu tylko obrotów silnika, co Wy na to?
 
nie powinno szumieć, bo się nie kręci...

racja, ale nawet jakby sprzęgło było niesprawne, tzn. łożysko cały czas pracowało to i tak nie powinno szumieć zależnie od prędkości

Więc pozostaje sprawdzić chyba jeszcze tylko łożysko podpory półosi
 
też tak mam. Od tygodnia jestem szczęśliwym (?) posiadaczem piekności o której od kilku lat marzyłem. W czasie jazdy w samochodzie coś szumi np. jak wentylator ( myślałem że to ten od navi). Szum jest taki sam niezależnie od prędkości, ustaje dopiero po zatrzymaniu. Na wolnych obrotach jest delikatny szum ale zanika po wciśnięciu sprzęgła. Pojechałem do zaprzyjaźnionego ASO Fiata i po jazdach próbnych z dwoma mechanikami i nasłuchiwaniu powiedzieli że ...... łożyska skrzyni do wymiany!!!!! Załamałem się !!! Po wklepaniu VIN-u do systemu okazuję się że skrzynia była robiona dwa razy na gwarancji - ostatni raz półtora roku temu. Ale gdy pojechałem do swojego zaufanego mechanika powiedział że to jest możliwe żeby to były łożyska na skrzyni ale nie dotykać tego tematu bo nie wiadomo czy po wymianie ustanie to całkowicie i nic nie ma prawa się stać dopóki jest olej w skrzyni, na pewno skrzynia się nie posypie. Masakra!!!!
 
Jednego tylko nie rozumiem... Historię serwisową po VIN-ie sprawdziłeś dopiero po zakupie?!?!?! :O
 
ernest nie przejmuj sie szumem - dopiero jak zacznie wyć, to będzie problem. na razie sprawdź poziom oleju w skrzyni...
 
Tak historię sprawdziłem po zakupie :( w czasie jazdy próbnej nic kompletnie nie słyszałem, nikt nie słyszał - wziąłem blacharza i kolegę do podłączenia pod komputer!! Dopiero po 150km jak dojeżdzałem do domu to usłyszałem. Mysłałem że to łożysko w kole bo wpadłem w dziurę po drodze. Załamka.

---------- Post added at 16:34 ---------- Previous post was at 16:04 ----------

a olej w skrzyni sprawdzałem - jest !
 
a wiesz co konkretnie było robione w tej skrzyni (na gwarancji) i jakie były odstępy czasu między naprawami? Jeżeli próbowali na ślepo wymieniać łożyska to może po prostu nie trafili w to co akurat się sypie. Czy szum masz na każdym biegu? Jeżeli szum ustaje po wciśnięciu sprzęgła to może to po prostu łożysko oporowe to by nie było takie strasznie. Podjedź najlepiej do jakiegoś warsztatu zajmującego się skrzyniami może coś podpowiedzą, ale boję się, że bez rozebrania skrzyni za dużo się nie dowiesz.
 
szum mam w czasie jazdy bez względu na prędkość i załączony bieg, po zatrzymaniu prawie go nie słychać , a po wciśnięciu sprzęgła zanika.
 
Tak historię sprawdziłem po zakupie :( w czasie jazdy próbnej nic kompletnie nie słyszałem, nikt nie słyszał - wziąłem blacharza i kolegę do podłączenia pod komputer!! Dopiero po 150km jak dojeżdzałem do domu to usłyszałem. Mysłałem że to łożysko w kole bo wpadłem w dziurę po drodze. Załamka.

A kupiłeś jako osoba prywatna do czy na działalność gospodarczą?
Z komisu (firmy) czy od prywatnego właściciela?
 
kupiłem jako osoba prywatna od osoby prywatnej :) (tj. handlarza z wawy)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra