• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] System wyłączył hamulce w czasie jazdy

Kij z BMW, walą w ptaka i tyle. Sam pracuje w serwisie i to nie do pomyślenia. Na priv wyśle Ci mój numer telefonu. Jak masz ochotę to zaproponuje co możesz zrobić
 
Bo to naziści :D Tam tylko Bety, Ałdi i Merce. :D

Ja nie rozumiem czegoś innego. W jednym z postów piszesz, że



A wcześniej, że


poniekąd sugerując, że auto jest sprawne, ale serwis go nie wydaje, bo nie znaleźli przyczyny.

To jak to jest? Nie działało na parkingu, nie działało następnego dnia w serwisie, a od tego czasu samo się naprawiło, ale nie chcą go wydać od kilku dni, bo nie wiedzą jak się naprawiło? To nie brzmi jak ASO, ich ulubiony tekst to "jeździć, obserwować", każde ASO Alfy odda samochód jak tylko usterka nawet na sekundę zniknie.


a jak się powtórzy w twoim a potem w innym to kiedy i jak do tego dojdzie, to powazna awaria systemu a nie wycieraczek. wsiadaj i obserwuj... jak pracują inne serwisy niz te ktore znasz.
tak auto zjechało do serwisu i na następny dzień było tak samo nie sprawne, to wazne bo często jest tak ze przyjeżdżam z awarią do mechanika i nagle wszystko ok. no nie tym razem.
sądziłem też ze na forum znajdzie się ktoś jeszcze co ma to samo ale jakoś nie widzę
 
Chwila bo nie rozumiem ? Dlaczego nie masz stelvio zastepczego ???

zastepcze przyjechalo z kierowca z Polski. Mialem do wyboru bmw albo inne mercedesa . zastepcze pochodzi z wypozyczalni i tam maja te wlasnie - po 20k oddaja do salonu i salon sprzedaje jako uzywane po nizszej cenie niz w cenniku oczywiscie z przebiegiem 20k.
 
Nie każdy. Np. taki "by wire" jak w Stelvio jest mechaniczny (hydrauliczny) dopiero za pedałem hamulca (dokładniej - za pompą hamulcową), czyli może olać co tam nogą kierowca wyprawia...

Można sprawdzić. Jeśli któryś z posiadaczy Stelvio będzie z jakiegoś powodu na podnośniku np przy okazji zmiany opony to może rozkręcić przednie koło i przy wyłączonym silniku/ zasilaniu nacisnąć pedał hamulca. Jeśli koło stanie to będzie odpowiedź czy istnieje mechaniczne połączenie pompy z pedałem. Można podobnie zrobić na pochyłości.

- - - Updated - - -

Można sprawdzić. Jeśli któryś z posiadaczy Stelvio będzie z jakiegoś powodu na podnośniku np przy okazji zmiany opony to może rozkręcić przednie koło i przy wyłączonym silniku/ zasilaniu nacisnąć pedał hamulca. Jeśli koło stanie to będzie odpowiedź czy istnieje mechaniczne połączenie pompy z pedałem. Można podobnie zrobić na pochyłości.


edycja: oto link do opisu systemu hamulcowego Stelvio i Giulii : https://www.whichcar.com.au/features/geek-speak-alfa-romeos-brake-by-wire

fragment googlowego tłumaczenia:

2. POCZUJ NATURALNIE
Pedał hamulca jest nadal połączony z tradycyjną pompą tandemową, choć ten tłok nie wypycha bezpośrednio płynu hamulcowego do przewodów, jak w konwencjonalnym systemie. Zamiast tego czujniki komputera odczytują dane wejściowe kierowcy. Cylinder symulatora obciążenia jest zaprojektowany, aby zapewnić kierowcy naturalne sprzężenie zwrotne pedału, podczas gdy siłownik liniowy ma na celu zapewnienie spójności i przewidywalności pedału. Podłączenie pompy tandemowej do pedału umożliwia jej wystarczające wsparcie w przypadku awarii systemu (podobnie jak w tradycyjnym systemie bez wspomagania próżniowego).
 
Ostatnia edycja:
Dobra, bo widzę że teamy znacznie odbiega od tematu. Któryś kolega miał dzisiaj dzwonić rano do serwisu by się coś dowiedzieć jak dobrze pamiętam. Dzwonił? Dowiedział się czegoś?

Ten kolega to ja....dzwonilem rano. I bardzo dziwna sprawa: ta osoba ktora kolega Oktopi wskazal po imieniu i nazwisku jko swoja rozmowczynie i tlumaczke, ktora jest asystentka wlasciciela, i ktora znam od dawna ......nie mogla sobie przypomniec tego przypadku. Twierdzila ze nic nie wie o Polaku ze Stelvio.... z nikim po angielsku nie rozmawiala....nic na ten temat nie wie. Przekazalem ta informacje Oktopi w poludnie. Po poludniu jednak udalo mi sie dostac do drugiej osoby ktora Oktopi wskazal...sprzedawcy Mazdy. On potwierdzil wizualnie ze Oktopiego samochod dalej stoi na placu. Mial mi oddzwonic z ostatnimi informacjami od mechanikow za pare minut ale tego nie zrobil. Moze jutro. Tak ze nie mam zadnych informacji.
 
Gdy zmieniałem hamulce z bębnowych na tarczowe w 36 letnim Mini i odwrotnie założyłem zaciski, to też tak miałem.
Za nic nie mogłem ich odpowietrzyć (bo myślenie się wyłączyło) czego efektem był miękki, bardzo słaby hamulec przy samej podłodze...
 
Dziwny temat... Tym bardziej, że ten drugi potwierdził, że auto stoi. Ja myślę, że mogli się nawet za niego nie zabrać i nawet nie sprawdzić co się stało
 
To ogólnie jest dziwny problem. Coraz bardziej.
 
Może to spisek sprzedawcy Mazdy, żeby zrobić AR złą reklamę, bo aż dziwne, aby samo ASO nie wiedziało, że im samochód stoi na placu...
 
Napisałem do FCA przez formularz kontaktowy, podlinkowałem ten temat i jego klona z alfaowner. Poprosiłem o odniesienie się do sprawy, jak najszybsze wyjaśnienie i przekazanie informacji bardzo zaniepokojonej społeczności posiadaczy Giulia/Stelvio.
 
Serwis nie wie co sie stalo i czy to nie powtorzy sie , nikt nic nie wie - i nikt mi nie zwroci zaufania do tego "auta" . Serwis nie wydał auta aby tym jechać, nie wiedzą czy np na autostradzie stanie sie to raz jeszcze - nie mogą dać na to gwarancji.

Chciałbym aby kazdy wiedział iż nastepnego dnia auto bylo sprawdzane przez serwis kompleksowo. Hamulce nie działały , alarmy również świeciły.

Możesz się odnieść do tego? Piszesz, że nie wydali auta bo nie było gwarancji, że nie zdarzy się to raz jeszcze (czyli co? nagła utrata hamulców?) a potem piszesz, że auto było niesprawne także następnego dnia. To jak miało się to zdarzyć ponownie "np. na autostradzie" i skąd ta niepewność skoro mówimy ciągle o tej samej nierozwiązanej usterce i pewnie nawet z parkingu by nie wyjechało, a co to pisać o "autostradzie"?

Strasznie dużo w tych postach antyreklamy i siania strachu w stylu: czy to jeszcze ma wartość?, maszyna z funkcją losowego sabotażu, nikt nie mówi tu co zrobić w sytuacji gdy auto jest zagrożeniem dla wszystkich użytkowników, a jak się powtórzy w twoim a potem w innym itd.

Mam nadzieję, że to jednak fake historia.
 
Ostatnia edycja:
Napisałem do FCA przez formularz kontaktowy, podlinkowałem ten temat i jego klona z alfaowner. Poprosiłem o odniesienie się do sprawy, jak najszybsze wyjaśnienie i przekazanie informacji bardzo zaniepokojonej społeczności posiadaczy Giulia/Stelvio.

Zuch chłopak:D
 

Dzięki kurynio . Nie wiem co mam odpowiadac ludziom z zarzutami fake news ... sami nie sobie odpowiadają . nie mam do tego cierpliwosci. austriacy po niemiecku mowią do pani ktora mowi po angielsku do czlowieka ktory mowi po polsku i nieco zna angielski z wiedza nijaką o autach a zwlaszcza o nowoczesnych. jak mowia ze nie wiedza co sie stalo i nie wiedza skad zachowanie auta to co mam wam przekazać, maja swoje procedury wiec dla kaprysu go nie zatrzymali. sytuacja moze powtorzyc sie u kazdego bo kazdy ma to podwozie o nazwie gorrgio w stelvio. wiec jak chca zatrzymac i zbadac i naprawic to niech robia. mnie strach ogarnia bo nie wiem jak mialbym zatrzymac to auto z ta awaria na autostradzie. moglo mi sie to na austostradzie bo wlasnie nimi do domu wracam z wloch dlatego o tym pisze.
wole aby auto zostalo u nich niz w moim miescie bo w moim serwisie nie wiedza juz nic na drugi dzien i trzeba od nowa opowiadac swoja historie, meczy mnie to wszak maja swoj system i tam historię. Pani co tlumaczyla domyslnie sadzilem ze wie o jakim aucie i z kim rozmawia... ale w czasie rozmowy nie bylo o tym mowy - masa nieporozumien prowadzi tu do tego ze pomocy tu coraz mniej a coraz wiecej narastajacej niecheci.
szukam tu pomocy ,i odpowiedzi jak to mozliwe ze auto zostawilo mnie na drodze bez mozliwosci hamowani a dalej co mam zrobic na autostradze w takiej sytuacji aby nie doszlo do wypadku ....nie wiem czy nie spanikowalbym ...rozumiem ze was to nie obchodzi bo ale moze jednak powinno. skupcie sie prosze na problemi i sprobujcie pomoc.
 
...
edycja: oto link do opisu systemu hamulcowego Stelvio i Giulii : https://www.whichcar.com.au/features/geek-speak-alfa-romeos-brake-by-wire

fragment googlowego tłumaczenia:

2. POCZUJ NATURALNIE
Pedał hamulca jest nadal połączony z tradycyjną pompą tandemową, choć ten tłok nie wypycha bezpośrednio płynu hamulcowego do przewodów, jak w konwencjonalnym systemie. Zamiast tego czujniki komputera odczytują dane wejściowe kierowcy. Cylinder symulatora obciążenia jest zaprojektowany, aby zapewnić kierowcy naturalne sprzężenie zwrotne pedału, podczas gdy siłownik liniowy ma na celu zapewnienie spójności i przewidywalności pedału. Podłączenie pompy tandemowej do pedału umożliwia jej wystarczające wsparcie w przypadku awarii systemu (podobnie jak w tradycyjnym systemie bez wspomagania próżniowego).

fakt, jest też coś w opisie systemu AR:

Pedał hamulca jest bezpośrednio połączony z pompą hamulcową. Pompę hamulcową zaprojektowano
tak, aby zapewniała wyższe ciśnienie niż tradycyjne układy z serwohamulcem, ponieważ - w razie
usterki systemu - kierowca musi mieć możliwość zahamowania samochodem przy użyciu pedału
hamulca, bez wywierania zbyt wysokiej siły.

Czyli tajemnicy tego przypadku ciąg dalszy...
 
Ale [MENTION=79118]ciafok[/MENTION], to co przytaczasz dotyczy awarii elektroniki i związanego z tym braku "wpomagania". A koledze po prosty pedał wpadł głęboko i pewnie nie musiał nawet mocno naciskać. Tak jak przy nieszczelnej hydraulice hamulców.
 
Panowie, rozmawiałem wczoraj wieczorem z kolegą oktopi, na temat tego zajścia, z mojej strony, że pracuje w ASO, ale innej marki poradziłem mu co może zrobić by to jakoś ruszyć. Ja osobiście nie sądzę, że ta sprawa to "fake", jeżeli by tak było to ja straciłbym już całkowicie wiarę w ludzi. Trzymam kciuki i chciałbym, żeby ta cała sprawa jak najszybciej się wyjaśniła.
 
sytuacja moze powtorzyc sie u kazdego bo kazdy ma to podwozie o nazwie gorrgio w stelvio
w Giulii jest dokladnie to samo Giorgio, te same komputery, te same firmwary :(
rozumiem ze was to nie obchodzi bo ale moze jednak powinno.
mnei bardzo obchodzi
skupcie sie prosze na problemi i sprobujcie pomoc.
pomoc to chyba wiele nie jestesmy w stanie, co najwyzej laczyc sie bolu z Toba i niecierpliwie czekac na wyjasnienie.
jest to faktycznie krytyczna sprawa, choc z drugiej strony wsiadajac do jakiegokolwiek auta podejmujemy jakies ryzyko - zawsze moze byc blad projektowy, blad wykonania waznego elementu czy blad montazu, albo uszkodzenie ktore ktos zrobil prypadkowo (Ty najezdzajac na cos/uszkadzajac, ktos inny np mechanik grzebiac przy aucie itp).
jesli byl to jednostkowy przypadek na te powiedzmy 200tys wyprodukowanych Giulii/Stelvio to pewnie miesci sie to w jakejs tolerancji jako jednostkowy przypadek (niestety swiat nie jest idealny i nie ma rzeczy 100% bezawaryjnych), natomiast jesli to problem ktory drzemie we wszsystkich egzemplarzach, no to jest powazna sprawa na wielki recall i wymiane czego potrzeba.
 
Nie mam Stelvio ale jak dobrze pamiętam, była jakaś akcja serwisowa na układ hydrauliczny sprzęgła czy tez hamulców (a może jedno i drugie razem, tylko Stelvio). Może to efekt jakiegoś niedopatrzenia związanego z tą akcją? Mój kolega ma Stelvio, które odebrał w grudniu 2018, podlegało tej akcji.
 
Nie mam Stelvio ale jak dobrze pamiętam, była jakaś akcja serwisowa na układ hydrauliczny sprzęgła czy tez hamulców (a może jedno i drugie razem, tylko Stelvio). Może to efekt jakiegoś niedopatrzenia związanego z tą akcją? Mój kolega ma Stelvio, które odebrał w grudniu 2018, podlegało tej akcji.

Moje Stelvio wyprodukowane bodajze w Kwietniu/Maju 2017 takze podlegalo aktualizacji oprogramowania ukladu hamulcowego i mialem to zrobione w Pazdzierniku 2018 przy okazji pierwszego servwisu. Wspomnialem o tym Oktopi.

Ponownie dzwomilem do ASO gdzie Oktopi zostawil samochod. Dalej brak informacji. Nabrali wody w usta....przychodzi mi na mysl!??
 
Chyba macie na myśli akcję przywoławczą bodajże 8238, która dotyczyła aktywnego tempomatu, ale w opisie przynajmniej było, że auto mogło nie wyhamować w określonych warunkach jadąc na tempomacie aktywnym, nie było tam na pewno nic mowy o możliwości nie działania hamulców w ogóle tak jak w tym przypadku.
Giorgio, ale pisząc brak informacji to znaczy, że mają to auto i nic nie wiedzą, czy nawet nie wiedzą, że je mają? :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra