[Stelvio] System wyłączył hamulce w czasie jazdy

Przeczytałem pierwszy post i jedno mogę powiedzieć. Śliska nawierzchnia była przyczyna paniki i braku spowalniania pojazdu. Układ hamulcowy jest tak konstruowany ze również działa bez elektroniki ( nie licząc pomocniczego) Tak na marginesie, jak odłączycie zasilanie tylnych hamulców to ABS ESP przejmie kontrole podczas włączania ham. pomocniczego.
 
Przeczytałem pierwszy post i jedno mogę powiedzieć. Śliska nawierzchnia była przyczyna paniki i braku spowalniania pojazdu. Układ hamulcowy jest tak konstruowany ze również działa bez elektroniki ( nie licząc pomocniczego) Tak na marginesie, jak odłączycie zasilanie tylnych hamulców to ABS ESP przejmie kontrole podczas włączania ham. pomocniczego.

Musisz zdecydowanie przeczytać kolejne.
 
Musisz zdecydowanie przeczytać kolejne.


Dlatego moja, również hipoteza jest następująca- Śliska nawierzchnia, aktywacja ABS mocno obciąża instalacje elektryczną , nieprawidłowe przewodnictwo bezpiecznika, wyłączenie centrali ABS ( przerwy w zasilaniu) . Serwis nie stwierdza usterki, aktualizuje centralkę. Nic szczególnego, usterka jak usterka, układ mechaniczny pracował zgodnie z założeniem konstruktora ( producent ATE )

oktopi przynieś ten płyn do mnie, zrobię badanie.
 
Dlatego moja, również hipoteza jest następująca- Śliska nawierzchnia, aktywacja ABS mocno obciąża instalacje elektryczną , nieprawidłowe przewodnictwo bezpiecznika, wyłączenie centrali ABS ( przerwy w zasilaniu) . Serwis nie stwierdza usterki, aktualizuje centralkę. Nic szczególnego, usterka jak usterka, układ mechaniczny pracował zgodnie z założeniem konstruktora ( producent ATE )

oktopi przynieś ten płyn do mnie, zrobię badanie.

Moi drodzy,
przepraszam za mój brak aktywnosci. Teraz mam szczyt sezonu i muszę zarabiać aby przezyc zimę . W związku z tym tematy związane ze Stelvio poszły na drugi tor i wrócę do nich później.

Płyn hamulcowy lezy w bagażniku i nie zdecydowałem się go oddać do badań gdyż ....

... byłem go wymienić i tu historia , która nie chciałem opisywać bo mi ręce opadły. Po przyjeżdzie na wymiane od razu zapytałem czy wiedzą dlaczego i po co przyjechałem , otrzymałem odpowiedź pozytywną ale powstanowiłem brać udział w wymianie i tu zonk. Panowie mieli ogromny kłopot z wymianą. Najpierw przes sterylną strzykawkę i wężyk odciągnięto ze zbiornika 200 ml płynu i to tyle co przebiegło prawidłowo. Dalej panowie zabrali sie do roboty. Wyszedłem i jak wróciłem Pan uzupełnił już płyn w hamulcu przy użyciu UWALONEGO lejka... co mogłem pomysleć? ze jaja sobie robi wiec zapytałem czemu wlał nowy płyn przez brudny lejek... na szybko odpowiedział ze przmył wiec pytam czym przemył i tu kolejny raz zonk ... odpowiedział ze tym co zwykle i pokazuje mi puszke ze spray silikonowym ... załamałem się i podddałem.
Potem spuszczali płyn z hamulcow ... przy użyciu komputera i starego zbiornika na zlewki... nie szło im to i mnie wyprosili. Dostałem od nich około 100 ml zasyfionego płynu sciągniętego z hamulców przy kołach który nie nadaje sie do badań. Inna kwestia jest taka iz specjalnie zostało zamówione 2 L płynu aby porządnie przepłukali układ i za tyle zapłaciłem... niestety nie zrobili tego a po całym zabiegu otrzymałem około 300 ml płynu. I taki jest świat...tyle płyni jest w rowerze.


Zaktualizowali mi jeszcze oprogramowanie i z wielkim przerazeniem wyjechalem z tamtąd gdyż to mnie poprostu przygniata - to za duzo na jednego człowieka na jeden dzień - it is too much for one man to take for a day...

Alfa którą jezdze ma magnes na moje 4 litery i zapingalem nią z przyjemnością .... przejechalem drugie tyle km co miała w momencie zdarzenia i nie mam uwag.
Chce sprawdzić go na torze proszę o porade na który najlepiej.
 
temat drążę dalej ponieważ okazuje się iż jest inaczej niż mi mowiono. Do tej pory myślałem ze warsztat w Innsbrucku usunął błędy i ich nie zapisał . Okazało się jednak że było inaczej. System bo awarii mimo ze hamulce nie działały nie wyświetlał jakichkolwiek błędów dotyczących hamulców . " after a complete brake collapse, that the FAULT STORAGE (Fehlerspeicher) is green lighted, So, they don´t see a fault in computer. "
Ta skromna różnica w przekazie jest jednak nie bez znaczenia.
Kontynuuje temat ...
 
Jakies wiesci? Ciekaw jestem jak to się skończyło. Z tego co czytałem ostatnio był podobny problem i wina był słaby akumulator.. swoją drogą masakra ze akumulator może pozbawić hamulców..

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Z obrazka wynika, ze pedał hamulca jest bezpośrednio połączony z pompą niemieckiego modułu MK C1 Continentala i pedał wchodzi do tego modułu jako tłok hydrauliczny. Z rysunku nie wynika też jasno, ze jest bezpośrednie hydrauliczne przełożenie tłoka pedału hamulca na tłoki hamulcowe przy kołach. Mozemy się tego tylko domyślać z rysunku i z tekstu. Skopiuję z translatora tutaj akapit na temat "bezpieczenstwa". Wynika z niego, ze przy awarii zasilania pompa Continentala powinna zapewnić minimalną wg prawa siłę hamowania. Jeżeli tego nie było to szukałbym przyczyny w niemieckiej pompie MK C1.

https://www.pneurama.com/en/rivista...LIA-AND-CONTINENTAL-THE-PARTNERSHIP-?ID=28026

"
Bezawaryjne

Obciążenie nakrętki pochodzi z jednego kierunku - od strony tłoka pompy roboczej - co pozwala z dużą dokładnością obliczyć względne położenie tłoka.

Ten siłownik kulkowo-śrubowy został zaprojektowany tak, aby nie wymagał konserwacji, ale w przypadku awarii (choć mało prawdopodobnej) pompa jest gwarantowana przez pompę podłączoną do pedału i to samo miałoby miejsce nawet w przypadku całkowitej awarii zasilania. Rozmiar pompy podłączonej do pedału hamulca tandemowego zapewnia w każdym razie minimalną skuteczność hamowania przewidzianą prawem (6,43 m / s2 przy nacisku na pedał 500 N), nawet jeśli pojazd powinien ważyć 2 tony lub więcej.

Ponadto brak obszernej skorupy konwencjonalnego wzmacniacza hamulca pozwala uzyskać dodatkowe 10 cm w przedniej części pojazdu, co można wykorzystać do zwiększenia głębokości strefy zgniotu przed przedziałem pasażerskim. Zagwarantowana jest zgodność systemu z systemami ABS i ESC, które mają zawór przepływu i powrotu dla każdego koła, a jeśli chodzi o MK C1, system zaworów został udoskonalony, podobnie jak jego czujniki.
"
Przepraszam za translator ale nie chce misie pisać.

Wg mnie to co powinien zrobić serwis Alfy to natychmiast skontaktować się z Niemcami z Continentala, wymienić pompę a starą oddać do ekspertyzy aby kolejny produkt niemieckiej "myśli technicznej" nie zabił już nikogo więcej.



Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Dzwoni, ale nie w tym kościele. Powodem nie był słaby akumulator, a awaria czujnika akumulatora IBS.
https://www.forum.alfaholicy.org/giulia_stelvio/169724-awaria_ukladu_hamowania.html
Ok niestety wyszukiwanie wątków na forum w tapatalk nie należy do najwygodniejszych, albo nie umiem;)

Nie mniej dzięki za sprostowanie - dobrze wiedzieć na co zwracać uwagę.

A jaka masz datę produkcji samochodu?

Edit:
Ok znalazłem w twoim wątku..

Czerwiec 2019. Stelvio Q.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
witam,
wysyłam emaile do Innsbrucka - niestety bez rezultatu. Wyglada na to ze musze tam pojechać. Potrzebuje na to jednak motywacji bo strasznie daleko...chyba ze popracowac i przy okazji po drodze ich odwiedzic.
Auto ma juz 27k i nadal ciesze sie ze jezdzi . Z hamowaniem jest inny problem teraz gdyz po 27k mam zużyte klocki z przodu. Moim zdaniem za szybko się starły.
pozdrawiam z WRO
 
Szok. Jakim cudem po 27 tysiach klocki kaput?
 
witam,
wysyłam emaile do Innsbrucka - niestety bez rezultatu. Wyglada na to ze musze tam pojechać. Potrzebuje na to jednak motywacji bo strasznie daleko...chyba ze popracowac i przy okazji po drodze ich odwiedzic.
Auto ma juz 27k i nadal ciesze sie ze jezdzi . Z hamowaniem jest inny problem teraz gdyz po 27k mam zużyte klocki z przodu. Moim zdaniem za szybko się starły.
pozdrawiam z WRO

Za szybko?? Myślę, że to zdecydowanie NIE za szybko..
 
Szok. Jakim cudem po 27 tysiach klocki kaput?
No raczej to zależy bezpośrednio od jazdy. Powiem Wam tak, rozrzut z jakim się spotkałem jeżeli chodzi o zużycie klocków przód.
Rekordzista w jedną stronę zjechał je po ok 9 tyś km, w drugą stronę wynik pierwszej wymiany to 180 tyś km...
 
No raczej to zależy bezpośrednio od jazdy. Powiem Wam tak, rozrzut z jakim się spotkałem jeżeli chodzi o zużycie klocków przód.
Rekordzista w jedną stronę zjechał je po ok 9 tyś km, w drugą stronę wynik pierwszej wymiany to 180 tyś km...

Dokładnie tak, głównym powodem szybszego zużycia klocków jest styl jazdy. Jeżeli ktoś regularnie rusza pierwszy ze świateł w mieście (i jako pierwszy zatrzymuje się na kolejnych), a na trasie często korzysta z aktywnego tempomatu (który redukcję prędkość kontroluje hamulcami), to powinien liczyć się z szybszym zużyciem klocków.
 
temat drążę dalej ponieważ okazuje się iż jest inaczej niż mi mowiono. Do tej pory myślałem ze warsztat w Innsbrucku usunął błędy i ich nie zapisał . Okazało się jednak że było inaczej. System bo awarii mimo ze hamulce nie działały nie wyświetlał jakichkolwiek błędów dotyczących hamulców . " after a complete brake collapse, that the FAULT STORAGE (Fehlerspeicher) is green lighted, So, they don´t see a fault in computer. "
Ta skromna różnica w przekazie jest jednak nie bez znaczenia.
Kontynuuje temat ...

dzis dowiedzialem się ze wykasowanie błedów z komputera auta nie oznacza ze nie mozna ich przywołać gdyz zapisują sie na sprzecie ktory jest podłączony do auta i co wiecej w autoryzowanych serwisach ten sprzet łączy się z chmurą producenta i na ich serwerach zapisuje błędy które zczytano np w moim aucie w Innsbrucku. Ściema serwisów i producenta jest niepokojąco przerażająca ...

- - - Updated - - -

Szok. Jakim cudem po 27 tysiach klocki kaput?

spodziewałem się ze zużyje je prędzej bo ich nie oszczędałem po awarii. Ty też pewnie byś tak robił na moim miejscu :-)
Teraz zastanawiam sie co tam wrzucić bo tarcze tez są podejrzane z racji tego iz po przejechaniu po powierzni dysku w poprzek od rantu wewnetrznego do zewnetrzenego wyczuwałem wyraźne wgłębienia jak po lini sinusoidy.
Wiem ze tu mogę zapytać co jest najlepszego do tego auta wiec to robię ale tez zaraz poczytam moze znajde w innych tematach na forum.
 
dzis dowiedzialem się ze wykasowanie błedów z komputera auta nie oznacza ze nie mozna ich przywołać gdyz zapisują sie na sprzecie ktory jest podłączony do auta i co wiecej w autoryzowanych serwisach ten sprzet łączy się z chmurą producenta i na ich serwerach zapisuje błędy które zczytano np w moim aucie w Innsbrucku. Ściema serwisów i producenta jest niepokojąco przerażająca ...

nie kwestionuje, ale taka opcja ma dotyczyć właśnie FCA? pytam, bo rożni producenci/koncerny maja różne możliwości
 
oto dzis otrzymalem kolejną wymijającą odpowiedz z continentala cytuje:

Thank you for contacting us.

We are sorry to hear that you have issues with your car. Please understand that it is not possible for us to analyze the situation from a distance.
Therefore, please get in contact with your authorized dealer. They should retrace your issue and diagnose your car.
If required, the OEM (Alfa Romeo) can get in contact with Continental and ask for an analysis of the brake system.
If you have any further questions in the meantime, please don`t hesitate to contact us.
Kind regards
Marketing & Communications

Business Unit Vehicle Dynamics

Division Autonomous Mobility and Safety (AMS)



Contintental Teves AG & Co. oHG

Guerickestraße 7

60488 Frankfurt a. M.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra