• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Światła dzienne LED -gdzie pod maską znalezć +12V po zapłnie???

Jankes tylko ciekawe co na twój moduł do drogowych diagnosta i policja . Bo o ile Ledy z atestem są ok tak takie "druciarstwo" ma takie same atesty jak xenony za 80pln zakładane do zwykłych lamp . Bez urazy ale jak jeździć to "bez skutków" ubocznych . Tymbardziej ,że przy dzwonie jak sprawca będzie bystry to macie przechlapane . Bo auto z elementami nieatestowanej choinki jest jak auto niesprawne techncznie.

- - - Updated - - -

A ledy oprócz spełniania warunków drogowych mają to do siebie ,że oszczędzają i całe kabinowe oświetlenie ale i aku i alternator bo raz ,że wszystko pogaszone to pobór mocy na poziomie kilku wat sam za siebie mówi . Dokładając do tego oszczędzanie lamp ( od nagrzanych żarówek ) zwłaszcza latem jak temperatury wysokie a na kloszu jajka da się smażyc to rachunek prosty:D
 
Jankes tylko ciekawe co na twój moduł do drogowych diagnosta i policja . Bo o ile Ledy z atestem są ok tak takie "druciarstwo" ma takie same atesty jak xenony za 80pln zakładane do zwykłych lamp . Bez urazy ale jak jeździć to "bez skutków" ubocznych . Tymbardziej ,że przy dzwonie jak sprawca będzie bystry to macie przechlapane . Bo auto z elementami nieatestowanej choinki jest jak auto niesprawne techncznie.

- - - Updated - - -

A ledy oprócz spełniania warunków drogowych mają to do siebie ,że oszczędzają i całe kabinowe oświetlenie ale i aku i alternator bo raz ,że wszystko pogaszone to pobór mocy na poziomie kilku wat sam za siebie mówi . Dokładając do tego oszczędzanie lamp ( od nagrzanych żarówek ) zwłaszcza latem jak temperatury wysokie a na kloszu jajka da się smażyc to rachunek prosty:D

ten mój moduł(wyprodukowany w Polsce) Nazar ma taki sam atest jak Twoje chińskie ledy(identyczne zamontowałem rok temu u żony w Punto i ok. 10 innych samochodach),jest tak samo,albo zdecydowanie mniej "druciarsko" podłączony jak Twoje ledy.I oszczędza prawie tyle samo energii co te Twoje ledy,bo nie wiem czy wiesz(raczej nie wiesz) ale drogowe robiące za DRL i świecące z wydajnością 25% też świecą same bez jakiejkolwiek innej żarówki.A jak chodzi o Policję i diagnostę to tak samo reagują jak na nowe auta,które mają takie rozwiązanie montowane fabrycznie.Aha,przy okazji moduł nie zasłania wlotu powietrza na chłodnicę oleju i intercooler:).
pozdro
 
Ostatnia edycja:
Jankes nie spinaj się tak . Jak mi zrobisz fotke homologacji drogowej jak na moich chińskich ledach to zwracam honor . Równie dobrze można założyć żarówki Ledowe H1 do halogenów . To tak samo jak założyć przerobione przednie lampy na soczewkowe ( metodą chałupniczą ) czy tylne na ledy . Ja pisze o przepisowej , prawnej jezdzie . Moje akurat chinskie ledy takową mają wybitą na kloszu a zasłaniają intercooler??? Przy fabrycznym rozwiązaniu owszem. Ja mam inaczej "łapke" poprowadzoną :)
 
Nazar,ja się wcale nie spinam.Tak wiem,masz na kloszu wybitą literkę E,żona też ma ten bajer i nie twierdzę,że nie,znajomy w ibizie na tyle w ''lexusach'' też ma.Skoro takie cudo jest u żony w aucie to wcale nie uważam go za złe,w poprzednim 156 też miałem ledy,ale paski.Po prostu teraz spróbowałem czegoś innego i mogę to polecić,jeśli chcesz to podeślę Ci foto i pewnie zmienisz zdanie.Uwierz mi też,że to wcale nie jest druciarstwo i działa na identycznej zasadzie jak led,tylko ,że led zapala się zaraz po zapłonie a u mnie drogowe na 25% po rozruchu jak napiecie wskoczy na 13,2v.
Wolisz ledy to ok,ja Cię rozumiem sam też tym nie gardzę.Ale to co teraz zrobiłem też jest ok.
pozdro
 
Tak Jankes ja cie rozumie i jako były BMwiarz spotkałem się w bawarczykach z takim tematem na "środkowych" (e30,e34,e36,e39) lampach i nie twierdze ,że zle to wygląda bo absolutnie nie . Nawet rzekłbym -jak oryginał . Tyle ,że dale twierdze ,że akurat przy tejże przeróbce jest to nieprzepisowe i jezdzi się na swoją odpowiedzialność . Tyle w temacie . A kto co założy to założy . Żarówki ledowe postojowe też są nielegalne a ludzie jeżdżą - do czasu kiedy skutek wypadku będzie rozpatrywany przez rzeczoznawce . Jak takie rozwiązanie będzie legalne to sam sobie to założe . Idąc po offtopie to kiedyś byłem za możliwością montażu w aucie oswietlenia pod autem. Dlaczego??? Dlatego ,że w czasie deszczu można lepiej określic odległość pojazdu niż po odbijających się od mokrego asfaltu swiateł mijania ale jakoś do tej pory to "tunerskie" rozwiązanie jest dalece nielegalne:D
 
Przepis ECE-R87 (wyciąg)
Intensywność światła reflektora do jazdy dziennej od 400 do 1200 kandeli.
Minimalna powierzchnia świetlna każdej lampy 20 cm˛
Automatyczne włączanie świateł dziennych równocześnie z rozruchem pojazdu.
Włączanie i wyłączenie świateł dziennych bez użycia dodatkowych narzędzi.
Automatyczne wyłączenie świateł dziennych przy włączeniu świateł mijania lub przeciwmgłowych.

ale tak między nami alfaholikami to myślę,że spiny są bez najmniejszego sensu.

 
ale tak między nami alfaholikami to myślę,że spiny są bez najmniejszego sensu.
I tego się należy trzymać:D . PS. Czyli w razie kontroli idzie się powołać na ten przepis a u diagnosty tak samo . Będę niebawem leciał z autem na przegląd to się dopytam . I dzięki za doinformowanie.
 
I tego się należy trzymać:D . PS. Czyli w razie kontroli idzie się powołać na ten przepis a u diagnosty tak samo . Będę niebawem leciał z autem na przegląd to się dopytam . I dzięki za doinformowanie.

spoko,jedną chorobę mamy więc trza to uszanować:),nie ukrywam jednak,że powertowałem dzisiaj neta i doszukałem się tego przepisu,jest to jakiś unijny zapis i suma sumarum każdy interpretuje te zawiłe przepisy jak chce.To jest tak samo jak z montowaniem ledów,mało kto ma je rozmieszczone przepisowo(Ty akurat masz,u żony w punciaku tak samo siedzą:)),a i tak chyba nikt się nie czepia.Ma być rozstaw 60cm od wewnętrzych krawędzi a w praktyce ludzie mają zamontowane na bokach tablicy.
Dzisiaj akurat mijałem patrol miśków,ale nawet nie próbowali zatrzymywać(hehe niedziela więc im się nie chce).
tak więc spoko i szerokości życzę
 
zepis ECE-R87 (wyciąg)
Intensywność światła reflektora do jazdy dziennej od 400 do 1200 kandeli.
Minimalna powierzchnia świetlna każdej lampy 20 cm˛
Automatyczne włączanie świateł dziennych równocześnie z rozruchem pojazdu.
Włączanie i wyłączenie świateł dziennych bez użycia dodatkowych narzędzi.
Automatyczne wyłączenie świateł dziennych przy włączeniu świateł mijania lub przeciwmgłowych.

Plus na kloszu musi być wybite oznaczenie DRL. Jeśli go nie ma, dowód zostaje u diagnosty, albo przy kontroli przez drogówkę.
Jakakolwiek modyfikacja w oświetleniu jest niedozwolona, w tym przypadku w zasilanie takiego oświetlenia.
Co więcej, te polskie moduły nic nie mają, ani znaku CE które choćby Chińczyki by przekroczyć granice posiadać muszą, albo homologacji E. W dodatku to modyfikacja elektryki, a za zwarcie czy w najgorszym razie zapłon instalacji i całego samochodu kto weźmie odpowiedzialność?
 
Plus na kloszu musi być wybite oznaczenie DRL. Jeśli go nie ma, dowód zostaje u diagnosty, albo przy kontroli przez drogówkę.
Jakakolwiek modyfikacja w oświetleniu jest niedozwolona, w tym przypadku w zasilanie takiego oświetlenia.
Co więcej, te polskie moduły nic nie mają, ani znaku CE które choćby Chińczyki by przekroczyć granice posiadać muszą, albo homologacji E. W dodatku to modyfikacja elektryki, a za zwarcie czy w najgorszym razie zapłon instalacji i całego samochodu kto weźmie odpowiedzialność?

jedni twierdzą,że tak można inni,że nie można.To co ja zamontowałem w aucie to moja sprawa i ja za to ewentualnie odpowiem,a nie Ty więc się nie stresuj.Zwarcie w instalacji może się zrobić i bez dokładania czegokolwiek i sorki ale to nie jest argument.Interpretacja przepisów to też odrębny temat.Sądzę jednak,że prędzej mnie drogówka zatrzyma jak pojadę bez włączonych świateł niż w przypadku gdy coś włączy je za mnie.A jeżeli się pozbędę dowodu rejestracyjnego to dam Ci znać obiecuję.
pozdrawiam
 
Ja się nie stresuje, daleki jestem od tego. Choć nie ukrywam, że na drodze nie chciałbym na kogoś takiego natrafić.
Masz racje, to co montujesz w swoim aucie to wyłącznie Twoja sprawa. Choć do czasu jak komuś stanie się krzywda.

Nie sugeruj się wpisami tych którzy twierdzą że można... Gdyby tak było w rzeczywistości, to producenci tacy jak Valeo czy Phillips przechwyciliby ten kawałek rynku. A tak, wciąż mamy do czynienia z polskimi samoróbkami światłych elektryków, albo chińskimi produktami. Testowane na klientach...

- - - Updated - - -

Przepis ECE-R87 (wyciąg)
Intensywność światła reflektora do jazdy dziennej od 400 do 1200 kandeli.
Minimalna powierzchnia świetlna każdej lampy 20 cm˛
Automatyczne włączanie świateł dziennych równocześnie z rozruchem pojazdu.
Włączanie i wyłączenie świateł dziennych bez użycia dodatkowych narzędzi.
Automatyczne wyłączenie świateł dziennych przy włączeniu świateł mijania lub przeciwmgłowych.

Gdyby to nie był wyciąg, to zawierałby także inne informacje:

- Światła powinny posiadać:
- naniesiony w sposób trwały znak homologacji E razem z numerem identyfikacyjnym kraju wystawiającego certyfikat (np. E4 Holandia, E11 Wielka Brytania, E1 Niemcy, E20 Polska),
- oznaczenie typu reflektora RL wraz z numerem wersji regulaminu na podstawie którego otrzymany został certyfikat (aktualnie RL00),
- numer certyfikatu oraz nazwę producenta.
- Oznaczenia nie mogą być zmywalne lub łatwo usuwalne i powinny być widoczne po zamontowaniu świateł.
 
ok,masz rację,skrupulatnie patrząc na omawiany przepis moje reflektory w AR 156 2004r nie posiadają oznaczenia RL(DRL) i w zasadzie tylko tego punktu nie spełniają.Z tym zgadzam się całkowicie,ale nie mogę zrozumieć czego obawiasz sie z mojej strony podczas ewentualnego spotkania na drodze i dlaczego komuś ma wydarzyć się krzywda?
Czy auto jadące z prędkością ok 100km/h poza obszarem zabudowanym prowadzone przez normalnego człowieka jest zagrożeniem?
Wiesz co?,nie znam Cię osobiście,ale lubię ponieważ cenię sobie ludzi którzy bronią swojego zdania.Zapewniam Cię jednak iż stwarzam na drodze dokładnie takie samo zagrożenie jak kierowcy wszystkich nowych aut z fabrycznym takim rozwiązaniem świateł DRL,moje Alfa Romeo jest jedynie nieco starsze i na reflektorach nie posiada znaczka RL i tylko(w/g Ciebie aż) tego znaczka.
Zresztą nikogo nie zmuszam do montowania czegoś podobnego w swoim aucie,można zapiąć jakieś ledy albo nie robić nic.
pozdrawiam
 
Już tłumaczę dlaczego nie chciałbym spotkać takie auto z naprzeciwka.
Dopóki ten Twój moduł działa, jest wszystko ok... Tyle że sam pewnie sporo jeździsz po drogach i widziałeś nie mniej niż ja.
Prawie codziennie można spotkać na drodze kogoś kto montował akcesoryjne światła dzienne. Widać też tych co chcieli zaoszczędzić. I tak, nie ma dnia bym nie widział na drodze delikwenta któremu świeci tylko jedna strona jego wspaniałych Ledów DRL, innym jedna strona świeci mocniej niż druga, albo oba Ledy DRL świecą z intensywnością zapalniczki... Hitem było dla mnie zobaczyć typa któremu jego cudowne Ledy migały jak stroboskop. Tyle tylko że to wciąż są wyłącznie LEDy, jak się zepsują to przynajmniej nikogo nie oślepią. Twój moduł zaś, gdyby jednak okazał się nie taki dopracowany, w najlepszym razie nie puści światła w ogóle, a w najgorszym? Puści z pełną mocą i oślepisz innego kierowcę - którym mogę być ja.
 
Już tłumaczę dlaczego nie chciałbym spotkać takie auto z naprzeciwka.
Dopóki ten Twój moduł działa, jest wszystko ok... Tyle że sam pewnie sporo jeździsz po drogach i widziałeś nie mniej niż ja.
Prawie codziennie można spotkać na drodze kogoś kto montował akcesoryjne światła dzienne. Widać też tych co chcieli zaoszczędzić. I tak, nie ma dnia bym nie widział na drodze delikwenta któremu świeci tylko jedna strona jego wspaniałych Ledów DRL, innym jedna strona świeci mocniej niż druga, albo oba Ledy DRL świecą z intensywnością zapalniczki... Hitem było dla mnie zobaczyć typa któremu jego cudowne Ledy migały jak stroboskop. Tyle tylko że to wciąż są wyłącznie LEDy, jak się zepsują to przynajmniej nikogo nie oślepią. Twój moduł zaś, gdyby jednak okazał się nie taki dopracowany, w najlepszym razie nie puści światła w ogóle, a w najgorszym? Puści z pełną mocą i oślepisz innego kierowcę - którym mogę być ja.

dobra,niech będzie po Twojemu,mam nadzieję,że na drodze się na mnie nie wbijesz,a jeśli już to krzywda Ci się nie stanie.Z mojej strony dodam tylko tyle,że ten zdemonizowany przez Ciebie moduł jest tak podłączony,albo tak zrobiony,że w przypadku jakiegokolwiem przepięcia spali bezpiecznik przez który jest podłączony i wtedy nikogo nie oślepi,a jeśli coś stanie się z jasnością świecenia to dowiem się o tym ponieważ ktoś budując go pomyslał i wraz z aktywacją świateł zewnętrznych aktywuje standardową kontrolkę od świateł drogowych,którą mam przed nosem i która to również świeci procentowo tak jak światła zewnętrze czyli za zewnątrz jaśniej= kontrolka jaśniej,na zewnatrz mniej intensywnie to i w środku mniej intensywmnie,brak kontrolki=brak świateł ,ale dalsze rozpisywanie jest bez sensu moim zdaniem,ponieważ Ty wiesz swoje.
tak więc ja swoje napisałem/powiedziałem,każdy może mieć swoje zdanie i niech tak zostanie.
Uważam jednak ów moduł za 100% bezpieczny tak dla mnie jak i dla innych użytkowników dróg.
pozdrawiam
 
No tak w dzień tak łatwo oślepić drogowymi ... ohhhh

Lepiej montować ledy tak aby w nocy też świeciły.

Wysłane z mojego GT-I8190 za pomocą Tapatalk 4
 
kolego,białe kable możesz wywalić bo są zbędne.Lampki łączysz równolegle,czerwony dajesz do plusa po kluczyku a czarny do plusa od świateł mijania i masz co chcesz.Czemu tak chcesz to Twoja sprawa,ale zestaw będzie świecił zgodnie z Twoim oczekiwaniem.Gdybyś jednak chciał jeździć przepisowo to czarny dajesz na plus od postojowych.Wbudowany automat to pic na wodę fotomontaż,rozbierz jedną lampkę i zobacz co jest w środku.Na czerwonym kablu dajesz lampce plus,a na czarnym masę,dopóki nie włączysz świateł np.mijania jeśli pod nie dasz czarny to masz tam minus,jak włączysz to na kablu pojawia się napięcie,lampki dostają 2xplus i gasną.Ot cała ich automatyka.
A tak na marginesie to jak ktoś chce mieć DRL-y:) i przy okazji nie chce ubierać ładnego auta w dodatkowy balast to ja polecam moduł dzięki któremu żarówki od świateł drogowych świecą jako DRL.Świecą tak na 30%(jest regulacja od 15 do 40%),zapalają się płynnie nie po zapłonie ale po rozruchu,do tego kontrolka od drogowych świeci w kabinie i wiemy,że świecą.Dzisiaj takie coś zamontowałem u siebie i jestem 100% zadowolony.Nie robię tym nikomu reklamy,jak ktoś będzie zainteresowany to sprzedawcę niech sam wybierze.
pozdrawiam

Jankes pochwal się kolego gdzie i jak się powpinałeś z tym modułem, bo jak podnoszę maskę mojej 156 to czuję się jak biała mysz w labiryncie :D
 
Fizycznie ulokowany jak na foto,moim zdanie nic mu się w tym miejscu nie stanie:w tym który jest na zdjęciu były/są;
  1. dwa kable niebieskie(podłączyłem po jednym do każdej z kostek przy reflektorach,precyzyjnie do przewodów od świateł drogowych)
  2. dwa czerwone(podłączyłem przez bezpiecznik bezpośrednio do aku)
  3. jeden zielony(podłączony do kostki bliższego reflektora(u mnie lewego) do przewodu od światła postojowego)
  4. jeden brązowy(podłączony do masy aku bo takowa była najbliżej)
  5. jeden żółty(podłączony do prądu "po kluczyku",przyznam bez bicia,że pojechałem z nim do kabiny,ale chłopaki piszą tutaj,że pod maską takowy prąd też znajdziesz)
  6. zostaje jeszcze fioletowy,ale ten kabel używasz tylko do programowania modułu(zgodnie z załączoną instrukcją)
  7. identyfikacja kabli w kostce od reflektora to z multimetrem kilka chwilek.Kable są cztery i kolejno wypadają masa,postój,mijania,drogowe.
  8. Na koniec,zanim ktoś mi zarzuci brak profesjonalizmu dodam,iż jestem świadomy tego,że zawodowy elektromechanik powpinał by się w okolicy bezpieczników w kabinie,jednak ja generalnie zajmuje się mechaniką,z elektryki dłubię tylko podstawy i dlatego zrobiłem tak jak pozwalała mi na to wiedza.

Pokaż załącznik 112953
 
Siemka.
Chcę zamontoać LEDY w miejsce halogenów orientuje się ktoś jakiej średnicy maja być? Bo sa dwa rodzaje 70-90mm.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra