[Giulia] Swap 2.0 ma 2.9

bami159

Nowy
Rejestracja
Sie 23, 2012
Postów
453
Auto
Giulia
Witam, pisze tylko z własnej ciekawości narazie nie planuje aczkolwiek jestem ciekawy czy się da!!
Bez większej ingerencji w sensie wycinania docinania elementów nadwozia itp...
Widziałem na Olx ze za 16 tys można kupić wiadomo olx ....
Ale jak się skończy Leasing zamiast zmieniać fury może by tak zmienić silnik ...
Bo giulia nawet ta 200 konna jak dla mnie sztos
 
Q to nie tylko silnik. Jak znam życie, to lepiej (i taniej) sprzedać to, co się ma i kupić Q.
 
Q to nie tylko silnik. Jak znam życie, to lepiej (i taniej) sprzedać to, co się ma i kupić Q.

Jasne, na chwile obecna cieszę się tym co mam, nie mam zamiaru sprzedawać ....aczkolwiek po 7 latach bo w moim przypadku taki mam okres leasingu, nie wiem czy będzie warto oddawać za grosze ....
 
Ja pisał [MENTION=84421]So What![/MENTION] kasy włożysz kupę, a nie zbliżysz się nigdy do Q. Do tego milion problemów. Q to nie tylko silnik i jego cena, to mocniejsza skrzynia, to większe zaciski i tarcze pewnie inne elementy zawieszenia, carbonowy dach/maska, duże różnice w wiązkach szczególnie komory silnika, zegary, pomijam siedzenia czy materiały we wnętrzu bo można bardziej lubić obecne (ja np nie lubie carbonu w środku, wolę alu). Będziesz wiedział co i jak poprzeprogramowywać w proxi? Nie ma do tego instrukcji. Q paroletnie kupuje się już powiedzmy dość tanio, chyba lepiej zamienić swoją żeby to miało jakikolwiek sens. Poza tym na Q trzeba przewidzieć większe środki na utrzymanie - to nie tylko paliwo. Praca i inne części kosztują, Dobra w miare przeróbka to będzie 2-3x to co za silnik podałeś.
 
Dodatkowo, poza tym co koledzy wyżej napisali, jest duża szansa, że sprzedaż później auto w cenie swapa, bo nikt nie będzie chciał kupić swapowanego i to nawet jak będzie na prawdę super zrobione bez żadnych błędów/patentów/rzeźby.
 
ceny uzywanych Q sa atrakcyjne i z tego co widze na otomoto to raczej zadbane i z malym przebiegiem. idealny czas na kupno, taniej nie bedzie;-)
 
pytanie, skoro takie zadbane to czemu tyle stoja ;) ta czarna co stoi za ok 235tys to wisi juz dobre pol roku, jak nie lepiej...
co do kosztow, to maska czy dach, to fanaberia zeby to zmieniac.
za 16 tys to masz slink +skrzynia, do tego tylny dyfer by sie przydał, heble,chlodnice, zderzak, i juz sie robi ok 30-35tys. robota pewnie drugie tyle, to masz juz ok 170tys liczac super + swapa.
Gra nie warta swieczki, a to tylko głowne rzeczy, ciekawe o ilu pierdołach do zmiany nawet nie pomyslelismy...
Z tego co wiem u Cinka stoi auto ktore ma silnik z Q na hybrydach, ale nie jest to swap do Giulii...
 
Generalnie całe przeniesienie napędu oprócz chyba wału bo jest jeden i ten sam dyfer z Q jest sterowany elektronicznie z tego co pamiętam to pewnie jakieś moduły do tego.
Wydech.
Chłodzenie.
Hamulce.
Układ aero czyli zderzak?
Wloty na masce trzeba wyrzeżbić lub zmienić maskę.

Różnica w cenie Q / Veloce jest tak dobrana, że się tego nie opłaca robić.
 
Jasne, na chwile obecna cieszę się tym co mam, nie mam zamiaru sprzedawać ....aczkolwiek po 7 latach bo w moim przypadku taki mam okres leasingu, nie wiem czy będzie warto oddawać za grosze ....

tak z ciekawości gdzie dali Ci tak długi leasing, FCA bank proponował max 3 lata ... co do swapa nie opłacalne, w "normalnych" autach to jest milion przeróbek, tutaj, hamulce, zawieszenie, cała elektronika
 
MBank, idea mieli na 7 lat

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra