[155] Suzumushi's Garage

Update:

Q4 -> 48 km przebiegu w 2016, pare razy ladowany aku, raz wymieniony, zegary dalej czekaja na zamontowanie, ubezpieczona 8 stów
GTA -> 300 km przebiegu :) ale za to dostala polerke, kwarc na lakier, oslone przegubu, pomalowany tylny zderzak po przycierce, wyczyszczone i zabezpieczone skóry, obszyta na nowo kierownica..... ubezpieczenie 1k...

liczac koszty przejachania 1km... jest dramatycznie :D

Jedyne jezdzace normalnie auto to QV'ka żony, ale cos zaczyna rzezic pod maską więc czas na jakiś serwis, olej i takie tam eksploatacyjne pierdoły... poza tym z perspektywy czasu.... strasznie male to auto :D

pozdraw
w
 
Drogo wychodzi utrzymywanie mebli garażowych:D
 
Takie mamy bezsensowne prawo, gdybym mogl kupowac ubezpieczenie i robic przeglad wtedy kiedy faktycznie potrzebuje to koszty mozna by ograniczyc pewnie 10-cio krotnie :)
 
A ida w górę stawki kolejny raz

Wysłane z mojego XT1580 przy użyciu Tapatalka
 
Takie mamy bezsensowne prawo, gdybym mogl kupowac ubezpieczenie i robic przeglad wtedy kiedy faktycznie potrzebuje to koszty mozna by ograniczyc pewnie 10-cio krotnie :)

Niestety, taka prawda. Jeszcze chcą zacząć karać za brak przeglądu. A co w sytuacji gdy samochód stoi ponad rok bo 'jest robiony'? ;-)
 
A co w sytuacji gdy samochód stoi ponad rok bo 'jest robiony'? ;-)

To są absurdy, bo wystarczy dwa tygodnie przed terminem przeglądu rozebrać silnik do remontu i co wtedy?
Auto bez silnika przegląd dostanie???
:D
 
To są absurdy, bo wystarczy dwa tygodnie przed terminem przeglądu rozebrać silnik do remontu i co wtedy?
Auto bez silnika przegląd dostanie???
w przypadku przeglądów technicznych auta ciągłość nie jest wymagana, można zrobić przegląd x czas po terminie i nikt ci nic nie zrobi
 
Suzumushi - Ty je w niewoli trzymasz te autka bidne ! :)

Ale tak poważnie, to chyba powinny coś więcej pojeździć, dla zdrowia, nie ?
 
w przypadku przeglądów technicznych auta ciągłość nie jest wymagana, można zrobić przegląd x czas po terminie i nikt ci nic nie zrobi

JESZCZE. Wyrejestrować (czasowo) samochodu nie można, przegląd trzeba będzie robić z zegarkiem w ręku, ubezpieczenie drożeje. Jak żyć? :D
 
Suzumushi - Ty je w niewoli trzymasz te autka bidne ! :)

Ale tak poważnie, to chyba powinny coś więcej pojeździć, dla zdrowia, nie ?

no widac po gta ze jak stoi to sie psuje :D

- - - Updated - - -

w przypadku przeglądów technicznych auta ciągłość nie jest wymagana, można zrobić przegląd x czas po terminie i nikt ci nic nie zrobi

jeszcze przez chwile, ale te przepisy się zmienia proawdopodobnie, i jak zrobisz "po terminie" to bedziesz placil kare, i przeglad po terminie bedzie mozliwy tylko w wąskiej sieci dedykowanych punktow.

W
 
jeszcze przez chwile, ale te przepisy się zmienia proawdopodobnie, i jak zrobisz "po terminie" to bedziesz placil kare, i przeglad po terminie bedzie mozliwy tylko w wąskiej sieci dedykowanych punktow.

W
No to jest kretyński pomysł, dlatego trzeba być dobrym kombinatorem żeby żyć w tym kraju
 
Czyli caly zachod to tez kretyni tak? Tutaj juz tak jest od dawna i nikt jakos wielkiego problemu z tego nie robi..


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Czyli caly zachod to tez kretyni tak? Tutaj juz tak jest od dawna i nikt jakos wielkiego problemu z tego nie robi..
Tylko dlaczego auta z zachodu nie maja pełnej historii ? bo można je sprzedać do Polski.
Zdecydowanie kretyński pomysł na nasze podwórko i niekoniecznie to co na zachodzie pasuje tu na wschodzie
 
Maja pelna historie.. kwestia tylko zebyscie wiedzieli gdzie jej szukac i chcieli za te informacje zaplacic..



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Można wstrzymać rejestrację. Wtedy samochód nie może być zaparkowany w miejscu publicznym oraz jeździć po drogach. Jedynym odstępstwem jest dojazd na przegląd.
 
Można by to nazwać "pracą u podstaw", te bezmózgi z Wiejskiej są jak koń na wsi z klapkami na oczach, ich móżdżki wielkości ziarnka piasku (o ile w ogóle je mają) nie potrafią ogarnąć całości sprawy a jedynie zakleić jedną dziurę robiąc przy okazji 10 kolejnych, taki słoń w składzie porcelany.
A wszystko sprowadza się do "czy się stoi czy się leży to wypłata się należy", tylko odwróciło się to w drugą stronę, masz auto - płać i tyle. Tak jak samoróbki które ludzie rejestrują w CZ a nie w tym chorym kraju bo Cię koszty zabiją. Tylko czekać jak masowo zaczną powstawać firmy zajmujące się rejestracją remontowanych klasyków poza granicami tego absurdalnego kraju.
Trzeba będzie wydobyć jakieś dane z internetów i sprzedać "na słupa" a po remoncie odkupić od tego słupa :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra