Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Ale to by oznaczało, że nikt kto wcześniej kupił Alfę nie dostanie na weekend Stelvio, bo mają tylko FE, a wcześniej nie było żadnej Alfy w cenie Stelvio FEobstawiam, że bardziej niż 'gdzie' ważne jest 'komu'- jeśli sprzedawca oceni, że ma duże szanse sprzedać Ci samochód, to jeśli jest dostępna więcej niż 1 testówka to i na tydzień Ci ją dana pewno pomoże też, jeśli wcześniej kupiłeś u niego choćby jeden samochód w podobnym pułapie cenowym...
Ale to by oznaczało, że nikt kto wcześniej kupił Alfę nie dostanie na weekend Stelvio, bo mają tylko FE, a wcześniej nie było żadnej Alfy w cenie Stelvio FE
Niepotrzebnie się przyznawałem (przez telefon), że kupiłem wcześniej 2 Alfy![]()
no przecież nie kupię samochodu bez pojeżdżenia nim. 15 min to trochę za mało, żeby wydać 250k![]()
a 4c?Ale to by oznaczało, że nikt kto wcześniej kupił Alfę nie dostanie na weekend Stelvio, bo mają tylko FE, a wcześniej nie było żadnej Alfy w cenie Stelvio FE
A teraz pytanie do tych co już trochę użytkują FE z 280KM:
- Czy mieliście już jakieś awarię mniejsze, większe, wkurzające, powtarzajace się itp?
- Ile toto realnie pali w cyklu miejskim mieszanym (pracuję w wawie, mieszkam pod) u kierowcy który wie po co ma te 280KM
- Jak to z wygodą jazdy z rodziną? Mam na myśli foteliki, isofixy itp.
- Wersja FE nie ma relingów a ja często wyjeżdżam na narty/rowery itp. Czy ktoś montował już zwyklę belki na pazurki bo widziałem że thule ma coś dedykowanego.
- Jak działa puszczanie muzyczki przez Bluetooth
Jeszcze jedno, przerabiał ktoś temat zimówek do FE?
Kuźwa to się załapałeśDziwnie oni te wersje tworzą, niby mają byc takie same, a potem spor róznice. Mi mówili, że do FE nie idzie już nic dobrać, wieć brałem jak było.
Akuta otwieranego dachu bym nie chciał, martwe pole przy tych wielkich lusterkach to jeszcze pół biedy, ale aktywny tempomat to by się przydał![]()
A cenę miałeś sporo wyżsżą niż te wyjściowe 232 + lakier?
Szczerze to gdybym miał kupować sercem to pewnie bliżej by mi było do F-peaca albo Macana ale tam auta w podobnej konfiguracji z podobnymi osiągami to + - 300K!!! Ja po negocjacjach wezmę testówkę (tą podobno mniej śmiganą:edziahahaza 180+ dodatkowo ponieważ z zasady jest to alfa to jednak wezmę to z pełną 3 letnią obsługą serwis i pełna gwarancja. Ale nawet przy tych parametrach i przy limicie 35k. rocznie który jest duży jak na oferty wynajmu to cena miesięczna jest bardzo zadowalajaca. Zobaczymy jak po trzech latach się zakocham to wykupię jak nie to oddam. Jest jeszcze opcja z zakupem QV za jakiś rok i wtedy tego też oddam.
A teraz pytanie do tych co już trochę użytkują FE z 280KM:
- Czy mieliście już jakieś awarię mniejsze, większe, wkurzające, powtarzajace się itp?
- Ile toto realnie pali w cyklu miejskim mieszanym (pracuję w wawie, mieszkam pod) u kierowcy który wie po co ma te 280KM
- Jak to z wygodą jazdy z rodziną? Mam na myśli foteliki, isofixy itp.
- Wersja FE nie ma relingów a ja często wyjeżdżam na narty/rowery itp. Czy ktoś montował już zwyklę belki na pazurki bo widziałem że thule ma coś dedykowanego.
- Jak działa puszczanie muzyczki przez Bluetooth
Pozdrawiam
- - - Updated - - -
Jeszcze jedno, przerabiał ktoś temat zimówek do FE?
No to gratuluję Panie JackuPozdrawiam Bogusław Wróblewski
Ten aktywny tempomat...
![]()
Szczerze to gdybym miał kupować sercem to pewnie bliżej by mi było do F-peaca albo Macana ale tam auta w podobnej konfiguracji z podobnymi osiągami to + - 300K!!! Ja po negocjacjach wezmę testówkę (tą podobno mniej śmiganą:edziahahaza 180+ dodatkowo ponieważ z zasady jest to alfa to jednak wezmę to z pełną 3 letnią obsługą serwis i pełna gwarancja. Ale nawet przy tych parametrach i przy limicie 35k. rocznie który jest duży jak na oferty wynajmu to cena miesięczna jest bardzo zadowalajaca. Zobaczymy jak po trzech latach się zakocham to wykupię jak nie to oddam. Jest jeszcze opcja z zakupem QV za jakiś rok i wtedy tego też oddam.
A teraz pytanie do tych co już trochę użytkują FE z 280KM:
- Czy mieliście już jakieś awarię mniejsze, większe, wkurzające, powtarzajace się itp?
- Ile toto realnie pali w cyklu miejskim mieszanym (pracuję w wawie, mieszkam pod) u kierowcy który wie po co ma te 280KM
- Jak to z wygodą jazdy z rodziną? Mam na myśli foteliki, isofixy itp.
- Wersja FE nie ma relingów a ja często wyjeżdżam na narty/rowery itp. Czy ktoś montował już zwyklę belki na pazurki bo widziałem że thule ma coś dedykowanego.
- Jak działa puszczanie muzyczki przez Bluetooth
Pozdrawiam
- - - Updated - - -
Jeszcze jedno, przerabiał ktoś temat zimówek do FE?
Choć po tygodniu użytkowania FE mogę powiedzieć, że są duże szanse abym stał się miłośnikiem marki.
Czy mógłbym prosić o więcej informacji odnośnie Thule? Pisałem już do nich jakiś czas temu, odpowiedzieli, ze nie przewidują produkcji systemu dla wersji bez relingow z powodu złego nachylenia dachu.
Jak kupiłem Googyera ultraGrip Gen1 w rozmiarze 255/50 r19. Choc wiem, że wielu przesiada się na 18-18 przy rozmiarze 235. Ale uważam, ze tak wąskie opony na ten silnik to zbrodnia
Za mało jeszcze zrobiłem aby oceniać wpływ DNA/Normal na spalanie. W eco przełączyłem raz - może na dłuższej trasie to będzie miało przełożenie na spalania ale i tak poniżej 10l nie liczyłbym.
Pora zmienić salon... serio. Skoro Marek, bo podejrzewam, że nie kto inny jak on Ci sprzedawał nie potrafi stałego klienta prawidłowo obsłużyć, to coś jest nie tak... ja pośredniczyłem w zakupie kilku BMW w Inchcape i teraz co weekend sami dzwonią zapytać czym chce pojeździć..
Sent from my iPhone using Tapatalk
Za mną intensywny weekend ze Stelvio FE. Zrobione 850 km, spalone dwa baki paliwa, średnia wyszła prawie 15l (połowa to trasa). Nie jest to oczywiście miarodajne spalanie, bo było więcej zabawy niż dbania o oszczędność.
Wielu rzeczy się spodziewałem znając Giulię Veloce, ale też wielu nie.
Plusy:
- wygląd, stylistyka – auto bezapelacyjnie rzuca się w oczy na ulicach, bardzo często widziałem obracające się głowy, czy nawet ludzi robiących fotki z innych aut – pewnie alfisti,
- czuć, że to suv, nie ma co się oszukiwać, ale jeździ się naprawdę bardzo dobrze, nie buja na zakrętach, dobrze trzyma się drogi i dopiero przy wyższych prędkościach dochodzi do kierowcy, że jedzie się dużym autem,
- skrzynia, silnik – tak jak w Giulii Veloce, czyli rewelacja, osiągi Stelvio nieco słabsze ze względu na gabaryty i 130 kg większa masę, ale robi setkę poniżej 6s,
- ilość miejsca we wnętrzu – dużo więcej niż w Giulii, co raczej jest oczywiste, wygodnie dla 4 dużych, dorosłych osób czego nie można powiedzieć o Giulii,
- koła, zawieszenie – mimo, że 20 stki i profil 45, to nie czuć jakby jeździło się na desce do prasowania, dobrze wybiera nierówności, jest twardo ale spodziewałem się, że będą wypadać plomby, jednak wszystkie są na miejscu.
Plusów jest jeszcze cała masa, ale większość została już powiedziana przy Giulii, więc nie ma co powielać.
Minusy:
- bagażnik – mógłby być większy, zabudowane boki, wysoka podłoga,
- dźwięk zamykania drzwi tylnych – jak w Fiacie Panda…,
- skrzypiący fotel i plastiki – zakładam, że to efekt pierwszych, testowych egzemplarzy, bo nie przystoi, aby w aucie za prawie ćwierć miliona skrzypiały drzwi, fotel kierowcy czy panel na desce rozdzielczej,
- asystent pasa to tylko dźwięk, u konkurencji auto samo wraca na swój pas,
- fabryczne audio – no tragedii nie ma, ale szału też nie, H&K obowiązkowo powinien być w takiej wersji,
- spalanie – tak samo jak w Giulii Veloce – spali każdą ilość paliwa, w mieście typu Warszawa max skala 15l kończy się bardzo szybko, trzeba liczyć minimum 16 w korkach, na trasie 10-12 jadąc w miarę normalnie, jeśli chcemy pojeździć grubo powyżej dopuszczalnej prędkości to 15 łyknie spokojnie,
- tryb Advanced Efficiency – nieporozumienie, auto w ogóle nie jedzie, przy 60 km/h wrzuca 7/8 bieg, dusi się na 1200-1500 obrotów i reaguje na gaz z prędkością ślimaka, nie da się na tym trybie jeździć,
- kamera cofania – średnia, i w takim miejscu że przy takiej pogodzie jest permanentnie brudna, ogólnie w takiej klasy aucie i takiej wielkości powinien być system kamer i czujników 360, dużo tańsze suvy mają to już w standardzie,
- czujnik martwego pola – brak, choć lusterka są duże jak w autobusie, to i tak powinno to być w standardzie,
- fotele – owszem skóra jest ok, ale w Veloce fotele są dużo ładniejsze i przede wszystkim wygodniejsze i lepiej trzymają.
Na pewno jeszcze o czymś zapomniałem, albo po prostu wybaczyłem bo to przecież AR
Reasumując – spodziewałem się wiele po Stelvio i w wielu aspektach się nie zawiodłem. Można oczywiście narzekać na spalanie, multimedia, nawigację - nigdy nie zrozumiem, dlaczego AR nie może zainwestować te systemy, albo zamówić u dobrego dostawcy, bo na tym polu odstają od konkurencji o kilka lat - ale z pewnością jest to SUV, który robi wrażenie.
Stawiając obok Giulię Veloce wybór jest trudny – przyjemność z jazdy oboma autami jest bardzo duża, choć inna. Giulia na pewno jest szybsza, pewniejsza w zakrętach, cichsza przy dużych prędkościach, ale do korzystania na co dzień, wsiadania i wysiadania, wożenia zakupów czy dzieciaków praktyczniejsze jest Stelvio. Jednak wybór to mocno subiektywna opinia każdego człowieka i rozważenie wszystkich swoich potrzeb, oczekiwań, no i portfela bo różnica w cenie też ma znaczenie.
Ja bym wybrał… Stelvio.