• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Opinie użytkowników o Stelvio

no przecież nie kupię samochodu bez pojeżdżenia nim. 15 min to trochę za mało, żeby wydać 250k :-)
 
obstawiam, że bardziej niż 'gdzie' ważne jest 'komu'- jeśli sprzedawca oceni, że ma duże szanse sprzedać Ci samochód, to jeśli jest dostępna więcej niż 1 testówka to i na tydzień Ci ją da:D na pewno pomoże też, jeśli wcześniej kupiłeś u niego choćby jeden samochód w podobnym pułapie cenowym...
Ale to by oznaczało, że nikt kto wcześniej kupił Alfę nie dostanie na weekend Stelvio, bo mają tylko FE, a wcześniej nie było żadnej Alfy w cenie Stelvio FE :D
Niepotrzebnie się przyznawałem (przez telefon), że kupiłem wcześniej 2 Alfy :P
 
Ale to by oznaczało, że nikt kto wcześniej kupił Alfę nie dostanie na weekend Stelvio, bo mają tylko FE, a wcześniej nie było żadnej Alfy w cenie Stelvio FE :D
Niepotrzebnie się przyznawałem (przez telefon), że kupiłem wcześniej 2 Alfy :P

Jak podliczysz inflację to 166 3.0 V6 Super powinna się zmieścić :-)
 
no przecież nie kupię samochodu bez pojeżdżenia nim. 15 min to trochę za mało, żeby wydać 250k :-)

stanowczo:D i w ogóle nie ma co się dziwić chęci wypożyczenia na dłużej.


Ale to by oznaczało, że nikt kto wcześniej kupił Alfę nie dostanie na weekend Stelvio, bo mają tylko FE, a wcześniej nie było żadnej Alfy w cenie Stelvio FE
a 4c? :D może brera po doposażeniu? no i warto uwzględnić inflację:D
mówiłem o przedziale, nie konkretnej cenie 230k- chodziło mi o kupno mito w wersji bazowej:D natomiast jak napisałem, moim zdaniem głównie zależy to od 'widzimisię' sprzedawcy...
 
Szczerze to gdybym miał kupować sercem to pewnie bliżej by mi było do F-peaca albo Macana ale tam auta w podobnej konfiguracji z podobnymi osiągami to + - 300K!!! Ja po negocjacjach wezmę testówkę (tą podobno mniej śmiganą:edziahaha:) za 180+ dodatkowo ponieważ z zasady jest to alfa to jednak wezmę to z pełną 3 letnią obsługą serwis i pełna gwarancja. Ale nawet przy tych parametrach i przy limicie 35k. rocznie który jest duży jak na oferty wynajmu to cena miesięczna jest bardzo zadowalajaca. Zobaczymy jak po trzech latach się zakocham to wykupię jak nie to oddam. Jest jeszcze opcja z zakupem QV za jakiś rok i wtedy tego też oddam.

A teraz pytanie do tych co już trochę użytkują FE z 280KM:

- Czy mieliście już jakieś awarię mniejsze, większe, wkurzające, powtarzajace się itp?
- Ile toto realnie pali w cyklu miejskim mieszanym (pracuję w wawie, mieszkam pod) u kierowcy który wie po co ma te 280KM
- Jak to z wygodą jazdy z rodziną? Mam na myśli foteliki, isofixy itp.
- Wersja FE nie ma relingów a ja często wyjeżdżam na narty/rowery itp. Czy ktoś montował już zwyklę belki na pazurki bo widziałem że thule ma coś dedykowanego.
- Jak działa puszczanie muzyczki przez Bluetooth

Pozdrawiam

- - - Updated - - -

Jeszcze jedno, przerabiał ktoś temat zimówek do FE?
 
A teraz pytanie do tych co już trochę użytkują FE z 280KM:

- Czy mieliście już jakieś awarię mniejsze, większe, wkurzające, powtarzajace się itp?
- Ile toto realnie pali w cyklu miejskim mieszanym (pracuję w wawie, mieszkam pod) u kierowcy który wie po co ma te 280KM
- Jak to z wygodą jazdy z rodziną? Mam na myśli foteliki, isofixy itp.
- Wersja FE nie ma relingów a ja często wyjeżdżam na narty/rowery itp. Czy ktoś montował już zwyklę belki na pazurki bo widziałem że thule ma coś dedykowanego.
- Jak działa puszczanie muzyczki przez Bluetooth
Jeszcze jedno, przerabiał ktoś temat zimówek do FE?

Ja już mam nabiet ponad 11k i generalnie żadnyc awarii nie miałem, chyba że za awarię uznać:
- nie mogę wyłaczyć światła pod nogi (nie działa z poziomu menu, przy kolejnej wizycie w ASO myślę, że to ogarną :D )
- miałem mały problem z skałdaniem lusterek, dokładnie 2x zdarzyło mi się, że nie otworzyły się do końca, ale temat już ogarniety w akcji serwisowej. To wszystko, choć wiem, że jedna z użytkowniczek miała wiecej przygód )

Co do spalania .... no i tutaj jest problem :D Mówi się, że to benzynki są raczej do miasta, a diesle w trasy. Ale tutaj jest chyba odwrotnie :D
Bo jadą w trasie, np snując sie za kimś bez wyprzedzania po drogach do 90 km/h, można spalić nawet z 7,5/100. Rzecz jasna wyprzedzajac będzie +10.
Ale w mieście przy dynamicznej jeżdzie + korki to trzeba liczyć 14-15.
Zaś późnym wieczorem lub z minimalneym ruchem przy płynnej jeździe, można zejśc i poniżej 9 l.
Także miasto można liczyć 10-15 w zależnosci od warunków, miasta i nogi.

Tez planuję wypad na deski, ale jeszcze nic nie mam na górę. Za to 2 rowery wchodza do środka :)
Co do opon i felg zimowych, to jest osobny wątek. Jak kupiłem Googyera ultraGrip Gen1 w rozmiarze 255/50 r19. Choc wiem, że wielu przesiada się na 18-18 przy rozmiarze 235. Ale uważam, ze tak wąskie opony na ten silnik to zbrodnia :D ;)
Przy feldze o szerokosci 8 cali, koło chowa się o 1-1,5 cm do środka i mamy dupowozik a nie Hot SUVa :)
 
Kuźwa to się załapałeś :) Dziwnie oni te wersje tworzą, niby mają byc takie same, a potem spor róznice. Mi mówili, że do FE nie idzie już nic dobrać, wieć brałem jak było.
Akuta otwieranego dachu bym nie chciał, martwe pole przy tych wielkich lusterkach to jeszcze pół biedy, ale aktywny tempomat to by się przydał :D
A cenę miałeś sporo wyżsżą niż te wyjściowe 232 + lakier?

Sorki za tak późną odpowiedź. Ostatnio mało czasu mam na forum. Wyjściowa 262k - kupiona za 215.

- - - Updated - - -

Kupiłem w Gezet w Zielonej Górze bo we Wrocku nie mieli takiej na stocku. Jeszcze jedna niebieska była w Gdyni ale kolor nie ten ;)

- - - Updated - - -

W ADF nie było problemu z otrzymaniem auta na weekend (choć nie korzystałem) - ale, że kupiliśmy tam dwa fiaty a byłem zainteresowany Stelvio sami z taką propozycją dzwonili

- - - Updated - - -

Szczerze to gdybym miał kupować sercem to pewnie bliżej by mi było do F-peaca albo Macana ale tam auta w podobnej konfiguracji z podobnymi osiągami to + - 300K!!! Ja po negocjacjach wezmę testówkę (tą podobno mniej śmiganą:edziahaha:) za 180+ dodatkowo ponieważ z zasady jest to alfa to jednak wezmę to z pełną 3 letnią obsługą serwis i pełna gwarancja. Ale nawet przy tych parametrach i przy limicie 35k. rocznie który jest duży jak na oferty wynajmu to cena miesięczna jest bardzo zadowalajaca. Zobaczymy jak po trzech latach się zakocham to wykupię jak nie to oddam. Jest jeszcze opcja z zakupem QV za jakiś rok i wtedy tego też oddam.

A teraz pytanie do tych co już trochę użytkują FE z 280KM:

- Czy mieliście już jakieś awarię mniejsze, większe, wkurzające, powtarzajace się itp?
- Ile toto realnie pali w cyklu miejskim mieszanym (pracuję w wawie, mieszkam pod) u kierowcy który wie po co ma te 280KM
- Jak to z wygodą jazdy z rodziną? Mam na myśli foteliki, isofixy itp.
- Wersja FE nie ma relingów a ja często wyjeżdżam na narty/rowery itp. Czy ktoś montował już zwyklę belki na pazurki bo widziałem że thule ma coś dedykowanego.
- Jak działa puszczanie muzyczki przez Bluetooth

Pozdrawiam

- - - Updated - - -

Jeszcze jedno, przerabiał ktoś temat zimówek do FE?

Awarie to nie - ale ramkę od tablicy przedniej źle przykręcili i mi piszczały czujniki przednie. Po lekkiej korekcie problemu nie ma
Spalanie po tygodniu i 1500 - średnie 12,8. Większość trasa.
Co do wygody to się nie wypowiem. X-trail miał więcej miejsca ale jeździmy tylko ja, żona + 40 kilo psa na tylnej kanapie. Pies nie narzeka :D
Audio bardzo średnie. Cudów się nie spodziewałem ale głośnik w bagażniku dawał nadzieję, że zagra to to lepiej. Szkoda, że nie dało się w FE mieć lepszego nagłośnienia.
Zimówki zakładam we wtorek na oryginalne fele - tj 255/45/R20. Zamówiłem Pirelki.

- - - Updated - - -

QV w Stelvio to niemal marzenie - ale jest ale. Ja rocznie robię 40-50kkm przebiegu. Spalanie chyba jednak by mnie tej wersji irytowało. Poza tym - mając 400k do wydania (po rabacie pewnie 340 realnie) jest już w czym wybierać. Pomijam, że poza silnikiem za dodatkowe 130-140k nie dostajemy nic więcej względem FE. W 2018 będzie też pewnie nowy Grand Cherokee w podobnej cenie - a hemi nadal mi się marzy. Można też skonfigurować już pięknie XC90 czy właśnie Macana. Choć po tygodniu użytkowania FE mogę powiedzieć, że są duże szanse abym stał się miłośnikiem marki. Póki co z mojej alficzki jestem mega zadowolony. O zmianie autka mam nadzieje tym razem nie myśleć już po dwóch latach jak to miało miejsce w przypadku X-traila.
 
A jazda w trybach dna jak wpływa na spalanie? Moja żona ma vw golf alltrack z 1,8tsi 180km i tam w trybie eco nie dość że skrzynia pracuje zupełnie inaczej to przy odjęciu nogi z gazu obroty spadają na jałowe. W takiej jeździe idzie zejść nawet 3l nie męcząc się zbytnio, za to w trybie sport który zmienia defacto tylko pracę dsg spalanie wzrasta np. do 14
 
No to gratuluję Panie Jacku:) Pozdrawiam Bogusław Wróblewski:) Ten aktywny tempomat...:)
 
No to gratuluję Panie Jacku:) Pozdrawiam Bogusław Wróblewski:) Ten aktywny tempomat...:)

Tylko i aż tyle ;) Do tego jeszcze martwe pole w lusterkach.

- - - Updated - - -

Za mało jeszcze zrobiłem aby oceniać wpływ DNA/Normal na spalanie. W eco przełączyłem raz - może na dłuższej trasie to będzie miało przełożenie na spalania ale i tak poniżej 10l nie liczyłbym.
 
Aby było poniżej 10 to trzeba jeździć bardzo delikatnie i powoli (90-110) no i jednostajnie oczywiście, co w mieście jest niemożliwe.
 
Szczerze to gdybym miał kupować sercem to pewnie bliżej by mi było do F-peaca albo Macana ale tam auta w podobnej konfiguracji z podobnymi osiągami to + - 300K!!! Ja po negocjacjach wezmę testówkę (tą podobno mniej śmiganą:edziahaha:) za 180+ dodatkowo ponieważ z zasady jest to alfa to jednak wezmę to z pełną 3 letnią obsługą serwis i pełna gwarancja. Ale nawet przy tych parametrach i przy limicie 35k. rocznie który jest duży jak na oferty wynajmu to cena miesięczna jest bardzo zadowalajaca. Zobaczymy jak po trzech latach się zakocham to wykupię jak nie to oddam. Jest jeszcze opcja z zakupem QV za jakiś rok i wtedy tego też oddam.

A teraz pytanie do tych co już trochę użytkują FE z 280KM:

- Czy mieliście już jakieś awarię mniejsze, większe, wkurzające, powtarzajace się itp?
- Ile toto realnie pali w cyklu miejskim mieszanym (pracuję w wawie, mieszkam pod) u kierowcy który wie po co ma te 280KM
- Jak to z wygodą jazdy z rodziną? Mam na myśli foteliki, isofixy itp.
- Wersja FE nie ma relingów a ja często wyjeżdżam na narty/rowery itp. Czy ktoś montował już zwyklę belki na pazurki bo widziałem że thule ma coś dedykowanego.
- Jak działa puszczanie muzyczki przez Bluetooth

Pozdrawiam

- - - Updated - - -

Jeszcze jedno, przerabiał ktoś temat zimówek do FE?

Czy mógłbym prosić o więcej informacji odnośnie Thule? Pisałem już do nich jakiś czas temu, odpowiedzieli, ze nie przewidują produkcji systemu dla wersji bez relingow z powodu złego nachylenia dachu.
 
Choć po tygodniu użytkowania FE mogę powiedzieć, że są duże szanse abym stał się miłośnikiem marki.

Jeśli rozważasz Jeepa jako konkurenta Stelvio i wozisz psa na tylnej kanapie, to nie daje dużych szans na dłuższą przygodę z Alfą ale obym się mylił. Stelvio ma za cel przyciągnąć do marki nowych klientów, którzy wcześniej nie brali by Alfy pod uwagę. Cieszę się, że większość świeżych właścicieli Stelvio to wcześniejsi klienci innych marek, w Giulii z tego co widać po forum jest chyba odwrotnie.
 
Czy mógłbym prosić o więcej informacji odnośnie Thule? Pisałem już do nich jakiś czas temu, odpowiedzieli, ze nie przewidują produkcji systemu dla wersji bez relingow z powodu złego nachylenia dachu.

Znalazłem coś takiego: http://podrodze.net/bagazniki-samoc...MIgtOj47e51wIVXpSyCh1IUAKoEAYYASABEgKrGPD_BwE
i kolejny: https://www.roofbox.co.uk/scripts/r...5zqBAFE5v0wzrV}l8Xwr74I6j_CximPzwjQtfQH_2CCCR

- - - Updated - - -

Jak kupiłem Googyera ultraGrip Gen1 w rozmiarze 255/50 r19. Choc wiem, że wielu przesiada się na 18-18 przy rozmiarze 235. Ale uważam, ze tak wąskie opony na ten silnik to zbrodnia

Założyłeś? jak wygląda to na feldze 19"
Wrzuć zdjęcia :)
 
Ostatnia edycja:
Za mało jeszcze zrobiłem aby oceniać wpływ DNA/Normal na spalanie. W eco przełączyłem raz - może na dłuższej trasie to będzie miało przełożenie na spalania ale i tak poniżej 10l nie liczyłbym.

Ja robiłem testy w 3 trybach po mieście ok godz 23, czyli w zasadzie płynna jazda (tylko 2 zatrzymania, a ruszanie z gazem na ok 20-30% - to i tak już przypsiesza lepiej niż 90% aut :D ). Runda ta sama, jeśli dobrze pamietam ok 5 km.
Wyszło tak:
D= 7,9
N= 7,8
A= 7,7
Rzecz jasna, nie była to jazda dynamiczna (była normalna), ponieważ wtedy spalanie zależy tylko i wyąłcznie od nogi :D (moje normalne spalanie w mieście to ponad 13 l :D )
Jak widać, róznica prawie żadna, natomiast przyjemnosći z jazdy A (eco) nie ma żadnej i cały czas ma się wrażenie, że to szkodzi silnikowi, obroty momentami poniżej 1,3 brrrrrr
 
Pora zmienić salon... serio. Skoro Marek, bo podejrzewam, że nie kto inny jak on Ci sprzedawał nie potrafi stałego klienta prawidłowo obsłużyć, to coś jest nie tak... ja pośredniczyłem w zakupie kilku BMW w Inchcape i teraz co weekend sami dzwonią zapytać czym chce pojeździć..


Sent from my iPhone using Tapatalk

znacie jakiś salon w Wawa, gdzie można wziąć Stelvio 2.2 210KM na weekend?
 
Za mną intensywny weekend ze Stelvio FE. Zrobione 850 km, spalone dwa baki paliwa, średnia wyszła prawie 15l (połowa to trasa). Nie jest to oczywiście miarodajne spalanie, bo było więcej zabawy niż dbania o oszczędność.
Wielu rzeczy się spodziewałem znając Giulię Veloce, ale też wielu nie.

Plusy:
- wygląd, stylistyka – auto bezapelacyjnie rzuca się w oczy na ulicach, bardzo często widziałem obracające się głowy, czy nawet ludzi robiących fotki z innych aut – pewnie alfisti :),
- czuć, że to suv, nie ma co się oszukiwać, ale jeździ się naprawdę bardzo dobrze, nie buja na zakrętach, dobrze trzyma się drogi i dopiero przy wyższych prędkościach dochodzi do kierowcy, że jedzie się dużym autem,
- skrzynia, silnik – tak jak w Giulii Veloce, czyli rewelacja, osiągi Stelvio nieco słabsze ze względu na gabaryty i 130 kg większa masę, ale robi setkę poniżej 6s,
- ilość miejsca we wnętrzu – dużo więcej niż w Giulii, co raczej jest oczywiste, wygodnie dla 4 dużych, dorosłych osób czego nie można powiedzieć o Giulii,
- koła, zawieszenie – mimo, że 20 stki i profil 45, to nie czuć jakby jeździło się na desce do prasowania, dobrze wybiera nierówności, jest twardo ale spodziewałem się, że będą wypadać plomby, jednak wszystkie są na miejscu.

Plusów jest jeszcze cała masa, ale większość została już powiedziana przy Giulii, więc nie ma co powielać.

Minusy:
- bagażnik – mógłby być większy, zabudowane boki, wysoka podłoga,
- dźwięk zamykania drzwi tylnych – jak w Fiacie Panda…,
- skrzypiący fotel i plastiki – zakładam, że to efekt pierwszych, testowych egzemplarzy, bo nie przystoi, aby w aucie za prawie ćwierć miliona skrzypiały drzwi, fotel kierowcy czy panel na desce rozdzielczej,
- asystent pasa to tylko dźwięk, u konkurencji auto samo wraca na swój pas,
- fabryczne audio – no tragedii nie ma, ale szału też nie, H&K obowiązkowo powinien być w takiej wersji,
- spalanie – tak samo jak w Giulii Veloce – spali każdą ilość paliwa, w mieście typu Warszawa max skala 15l kończy się bardzo szybko, trzeba liczyć minimum 16 w korkach, na trasie 10-12 jadąc w miarę normalnie, jeśli chcemy pojeździć grubo powyżej dopuszczalnej prędkości to 15 łyknie spokojnie,
- tryb Advanced Efficiency – nieporozumienie, auto w ogóle nie jedzie, przy 60 km/h wrzuca 7/8 bieg, dusi się na 1200-1500 obrotów i reaguje na gaz z prędkością ślimaka, nie da się na tym trybie jeździć,
- kamera cofania – średnia, i w takim miejscu że przy takiej pogodzie jest permanentnie brudna, ogólnie w takiej klasy aucie i takiej wielkości powinien być system kamer i czujników 360, dużo tańsze suvy mają to już w standardzie,
- czujnik martwego pola – brak, choć lusterka są duże jak w autobusie, to i tak powinno to być w standardzie,
- fotele – owszem skóra jest ok, ale w Veloce fotele są dużo ładniejsze i przede wszystkim wygodniejsze i lepiej trzymają.

Na pewno jeszcze o czymś zapomniałem, albo po prostu wybaczyłem bo to przecież AR :)

Reasumując – spodziewałem się wiele po Stelvio i w wielu aspektach się nie zawiodłem. Można oczywiście narzekać na spalanie, multimedia, nawigację - nigdy nie zrozumiem, dlaczego AR nie może zainwestować te systemy, albo zamówić u dobrego dostawcy, bo na tym polu odstają od konkurencji o kilka lat - ale z pewnością jest to SUV, który robi wrażenie.

Stawiając obok Giulię Veloce wybór jest trudny – przyjemność z jazdy oboma autami jest bardzo duża, choć inna. Giulia na pewno jest szybsza, pewniejsza w zakrętach, cichsza przy dużych prędkościach, ale do korzystania na co dzień, wsiadania i wysiadania, wożenia zakupów czy dzieciaków praktyczniejsze jest Stelvio. Jednak wybór to mocno subiektywna opinia każdego człowieka i rozważenie wszystkich swoich potrzeb, oczekiwań, no i portfela bo różnica w cenie też ma znaczenie.
Ja bym wybrał… Stelvio.
 
Za mną intensywny weekend ze Stelvio FE. Zrobione 850 km, spalone dwa baki paliwa, średnia wyszła prawie 15l (połowa to trasa). Nie jest to oczywiście miarodajne spalanie, bo było więcej zabawy niż dbania o oszczędność.
Wielu rzeczy się spodziewałem znając Giulię Veloce, ale też wielu nie.

Plusy:
- wygląd, stylistyka – auto bezapelacyjnie rzuca się w oczy na ulicach, bardzo często widziałem obracające się głowy, czy nawet ludzi robiących fotki z innych aut – pewnie alfisti :),
- czuć, że to suv, nie ma co się oszukiwać, ale jeździ się naprawdę bardzo dobrze, nie buja na zakrętach, dobrze trzyma się drogi i dopiero przy wyższych prędkościach dochodzi do kierowcy, że jedzie się dużym autem,
- skrzynia, silnik – tak jak w Giulii Veloce, czyli rewelacja, osiągi Stelvio nieco słabsze ze względu na gabaryty i 130 kg większa masę, ale robi setkę poniżej 6s,
- ilość miejsca we wnętrzu – dużo więcej niż w Giulii, co raczej jest oczywiste, wygodnie dla 4 dużych, dorosłych osób czego nie można powiedzieć o Giulii,
- koła, zawieszenie – mimo, że 20 stki i profil 45, to nie czuć jakby jeździło się na desce do prasowania, dobrze wybiera nierówności, jest twardo ale spodziewałem się, że będą wypadać plomby, jednak wszystkie są na miejscu.

Plusów jest jeszcze cała masa, ale większość została już powiedziana przy Giulii, więc nie ma co powielać.

Minusy:
- bagażnik – mógłby być większy, zabudowane boki, wysoka podłoga,
- dźwięk zamykania drzwi tylnych – jak w Fiacie Panda…,
- skrzypiący fotel i plastiki – zakładam, że to efekt pierwszych, testowych egzemplarzy, bo nie przystoi, aby w aucie za prawie ćwierć miliona skrzypiały drzwi, fotel kierowcy czy panel na desce rozdzielczej,
- asystent pasa to tylko dźwięk, u konkurencji auto samo wraca na swój pas,
- fabryczne audio – no tragedii nie ma, ale szału też nie, H&K obowiązkowo powinien być w takiej wersji,
- spalanie – tak samo jak w Giulii Veloce – spali każdą ilość paliwa, w mieście typu Warszawa max skala 15l kończy się bardzo szybko, trzeba liczyć minimum 16 w korkach, na trasie 10-12 jadąc w miarę normalnie, jeśli chcemy pojeździć grubo powyżej dopuszczalnej prędkości to 15 łyknie spokojnie,
- tryb Advanced Efficiency – nieporozumienie, auto w ogóle nie jedzie, przy 60 km/h wrzuca 7/8 bieg, dusi się na 1200-1500 obrotów i reaguje na gaz z prędkością ślimaka, nie da się na tym trybie jeździć,
- kamera cofania – średnia, i w takim miejscu że przy takiej pogodzie jest permanentnie brudna, ogólnie w takiej klasy aucie i takiej wielkości powinien być system kamer i czujników 360, dużo tańsze suvy mają to już w standardzie,
- czujnik martwego pola – brak, choć lusterka są duże jak w autobusie, to i tak powinno to być w standardzie,
- fotele – owszem skóra jest ok, ale w Veloce fotele są dużo ładniejsze i przede wszystkim wygodniejsze i lepiej trzymają.

Na pewno jeszcze o czymś zapomniałem, albo po prostu wybaczyłem bo to przecież AR :)

Reasumując – spodziewałem się wiele po Stelvio i w wielu aspektach się nie zawiodłem. Można oczywiście narzekać na spalanie, multimedia, nawigację - nigdy nie zrozumiem, dlaczego AR nie może zainwestować te systemy, albo zamówić u dobrego dostawcy, bo na tym polu odstają od konkurencji o kilka lat - ale z pewnością jest to SUV, który robi wrażenie.

Stawiając obok Giulię Veloce wybór jest trudny – przyjemność z jazdy oboma autami jest bardzo duża, choć inna. Giulia na pewno jest szybsza, pewniejsza w zakrętach, cichsza przy dużych prędkościach, ale do korzystania na co dzień, wsiadania i wysiadania, wożenia zakupów czy dzieciaków praktyczniejsze jest Stelvio. Jednak wybór to mocno subiektywna opinia każdego człowieka i rozważenie wszystkich swoich potrzeb, oczekiwań, no i portfela bo różnica w cenie też ma znaczenie.
Ja bym wybrał… Stelvio.

AR Stelvio FE ma wyposażenie sprzed 3 lat. Nowe wersje konkurencji faktycznie maja już aktywne systemy bezpieczeństwa, doskonały dźwięk, car play itd, jednak żaden samochód konkurencji nie prowadzi się tak. Ja zdecydowałem się na Stelvio po xc60. Ta idzie w ręce żony;) i czuje jakbym odzyskał jaja. 20 lat jeżdżę bez czujników martwego pola i wielu pierdol wiec i teraz będzie super. Audio pojadę poprawić. Pewnie będzie trzeba zainwestować i samemu wrzucić Bowers and Wilkins albo coś takiego.

Zmartwiłes mnie tymi trzaskami z tapicerki i plastików. Wcześniej nikt o tym nie wspominał


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
No i w naszej dawno minął pierwszy tysiąc km - teraz w weekend z rodziną wybraliśmy się w ciut dalszą podróż (Katowice - Rzeszów) i podsumowując pierwszy tydzień posiadania Stelvio to tak (żeby się nie powtarzać):
- najważniejsze jest ogólne wrażenie, które cały czas jest pozytywne i rośnie - bo to auto jeszcze nas zaskakuje - ja osobiście jestem pod wrażeniem zawieszenia - sztywne, auto super trzyma się drogi i jest cicho - czyli prowadzenie wzorowe
- powiem, że jako auto rodzinne ujdzie,
- jazda na autostradzie - bardzo przyjemna i jakby przestałem zauważać cechę "nadpobudliwego" układu kierowniczego
- kilka znajomych rodzin, z którymi byliśmy na weekendzie - szczerze byli pod wrażeniem samochodu
- kompletnie nie zauważam braków wyposażenia typu brak czujników martwego pola czy to, że kamera cofania jest niby marna - to dla mnie jest czepialstwo. Ogólnie dla mnie system kamer 360 to jakieś nieporozumienie (doświadczenia mam z Tuarega) - jak ktoś myśli, że ma drona nad samochodem i wszystko pięknie widać na tych kamerach, to jest w błędzie.

Spalanie:
- na trasie z piątkowymi korkami wokoło Krakowa - prędkości 120 -150km/h w większości na trybie ekonomicznym A - około 11 litrów
- w drodze powrotnej starając się jechać bardzo eko - czyli 90 - 100km/h - 7,5l udało się - no ale to tylko raz tak jechałem dla uzyskania cyfry i tyle, nie sądzę, żeby ktoś tak normalnie jeździł
- normalnie po mieście widzę, że okolice 13 litrów jak nic jest, no ale byłem świadomy, że to tak będzie

Ogólnie tryb ekonomiczny nie jest zły - jakby główna jego zaleta to puszczanie samochodu na niby luz po odpuszczeniu gazu - tzw. żeglowanie czy tam wolne koło - podobnie jak w BMW w podobnym trybie. Jak się nie spieszy, to tryb w trasie jest OK, jeśli chce się zobaczyć jakąś niską liczbę na wyświetlaczu, żeby pochwalić się sąsiadowi, jaki to ekonomiczny samochód mamy :) fakt, że w mieście zamula strasznie.

No i niuanse-
- moim zdaniem słabo grzeją przednie fotele - wolno się nagrzewają
- trzeba się przyzwyczaić do filozofii włączania tylnej wycieraczki na szybie
- no i chyba audio też będę poprawiać - dla mnie to największa wada tej wersji FE

Każdy chce sobie udowodnić, że wybrał najlepiej jak mógł - wiadomo, że to zawsze jest jakiś kompromis, ale dla mnie to najlepszy wybór sportowego samochodu w SUVie. Pomimo różnych wad, które ma każdy samochód, tutaj prowadzenie jest pierwszorzędne - pod warunkiem, że komuś pasuje taki styl. Jak ktoś chce wygodnego SUVa typu Mercedes, to [notranslate]Alfa[/notranslate] nie jest dla niego.

Najlepsze jest to, że jak tylko mogę, to z garażu zabieram Alfę, beta stoi od tygodnia prawie nie jeżdżona :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra