Spider 1982

Jeszcze nie wiem wstępnie wycenili mi to na tysiaka ale wiesz jak to jest wczoraj np. poinformowali mnie że konieczna jest jednak jeszcze korekta gniazd zaworowych w zakresie ich osadzenia - trzeba je wyjąć i zamontować na nowo- pewnie założą nowe bo nikt się nie będzie specjalnie pieścił ze starymi gniazdami - ile by nie było warto. :)
 
Rozumiem
pewnie ze tak! JAk juz robic to bez polsrodkow ;)
 
No i są pierwsze straty.
Nabyłem drogą kupna niestety z Niemiec (bo w PL niestety niedostępne) komplet szpilek głowicy silnika 26 euro za szt. (10 szt.)
Zabrałem się dzisiaj za wykręcanie starych. No i popatrzcie co z tego wyszło 4 godziny pracy
IMG_20200116_193431[1].jpg - niby cztery nie wykręcone prawda?
Ale popatrzcie tutaj
IMG_20200116_193425[1].jpg to mnie dobiło.
Alfa wygrała z polskim wyrobem - a mówią że włoszczyzna jest dobra do zupy :)
IMG_20200116_193443[1].jpg
Jeszcze parę fotek środka silnika
IMG_20200116_193452[1].jpg
IMG_20200116_193500[1].jpg
Jakieś sugestie co do tej urwanej szpilki?
Za dobrze wszystko szło - :(
 
Ostatnia edycja:
Ale lipa. Trzeba było zostawić stare. Sugestie? Szukaj nowego bloku. Nie wykrecisz tego raczej. Raz że nie ma dojścia. Dwa że nawet jeśli to nawiercisz to i tak jej nie wykrecisz bo jaki wykretak będzie mocniejszy niż urwana szpilka? Robisz pierdóły delikatne w stylu regeneracji silniczkow od nawiewu ale z tymi szpilkami to musiałeś ciągnąć jak Janusz pod blokiem żeby to odkręcić. Jak nie chciały iść to po co ciagnales na siłę? Moim zdaniem blok do wyrzucenia.

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
No właśnie trochę racji w tym masz ale wymiana tych szpilek była konieczna gdyż po pomiarach były o 3 mm za długie.
Tak więc nie ma co teraz rozpaczać decyzję podjąłem część wykręciłem jedna urwana :) A tak na marginesie to wcale nie użyłem dużej siły mogę powiedzieć że ta była odkręcana delikatnie (bo była pierwsza). Ale jak się urwała to pomyślałem że nie ma co się z tym pieścić i tym sposobem odkręciłem jeszcze pięć.
Jakby co mam drugi blok.
Zrobiłem próbę rozwiercenia tej śruby. Co prawda w warunkach "laboratoryjnych" wkręciłem urwany kawałek w imadło i .... poszło całkiem nieźle. Najpierw wiertło 6mm a potem 8mm i w końcu 10mm (szpilka ma 12mm) efekt nie jest taki zły. Da się też po tym wszystkim nawet odtworzyć gwint.
Zamówiłem dłuższe wiertła i do przodu.
Wczorajszy post był trochę na "wyrost" tak naprawdę odzwierciedlał mój stan ducha po wczorajszych zmaganiach.
Ale teraz moją uwagę zaprząta inny problem we wszystkich sklepach internetowych w Anglii i Niemczech zajmujących się sprzedażą części nie są dostępne tuleje korbowodów wykonanych z powłoką z brązu. Są tylko z powłoką aluminiową. Brakuje mi dwóch sztuk (dwie mam nowe bo w Anglii jak i w Niemczech mieli tylko po jednej sztuce):(
 
No właśnie trochę racji w tym masz ale wymiana tych szpilek była konieczna gdyż po pomiarach były o 3 mm za długie.
Tak więc nie ma co teraz rozpaczać decyzję podjąłem część wykręciłem jedna urwana :) A tak na marginesie to wcale nie użyłem dużej siły mogę powiedzieć że ta była odkręcana delikatnie (bo była pierwsza). Ale jak się urwała to pomyślałem że nie ma co się z tym pieścić i tym sposobem odkręciłem jeszcze pięć.
Jakby co mam drugi blok.
Zrobiłem próbę rozwiercenia tej śruby. Co prawda w warunkach "laboratoryjnych" wkręciłem urwany kawałek w imadło i .... poszło całkiem nieźle. Najpierw wiertło 6mm a potem 8mm i w końcu 10mm (szpilka ma 12mm) efekt nie jest taki zły. Da się też po tym wszystkim nawet odtworzyć gwint.
Zamówiłem dłuższe wiertła i do przodu.
Wczorajszy post był trochę na "wyrost" tak naprawdę odzwierciedlał mój stan ducha po wczorajszych zmaganiach.
Ale teraz moją uwagę zaprząta inny problem we wszystkich sklepach internetowych w Anglii i Niemczech zajmujących się sprzedażą części nie są dostępne tuleje korbowodów wykonanych z powłoką z brązu. Są tylko z powłoką aluminiową. Brakuje mi dwóch sztuk (dwie mam nowe bo w Anglii jak i w Niemczech mieli tylko po jednej sztuce):(

Skrócić się nie dało ? albo podłożyć parę podkładek
 
W tym sklepie też zamawiałem i pomimo że zapewniali mnie że tulejki są wykonane ze stali i wnętrze jest pokryte brązem przysłali mi pokryte aluminium.
I taka jest z nimi gadka.
A jeżeli chodzi o skrócenie lub podkładki to nie jest moja bajka. Ma być zrobione porządnie .
A jeżeli chodzi o tą urwaną szpilkę to temat został ogarnięty - sąsiad z garażu udzielił pomocy i wszelkich fachowych rad. Bardziej bałem się że te szpilki są tak twarde że nie da się ich powiercić.
Tak że teraz to powoli montuję wszystko po kolei. JAk to mówią "będzie pan zadowolony" :)
 
Ostatnia edycja:
Czyli blok caly?
 
https://youtu.be/Iex3yOjA_og

Obejrzy wszystkie części tego. Tu akurat 5a. W jednym odcinku że skladania silnika wierca jakis dodatkowy kanał w bloku z tego co zrozumiałem żeby pompa oleju pompowala olej do panewek. Oryginalnie olej przechodzi przez wal i tak są smarowane środkowe główne panewki. Może by warto było zrobić to samo u ciebie jak masz tak rozebrane.

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Ok czas rozpocząć składanie silnika.
Do tych czynności przygotowywałem się od kilku miesięcy. Obejrzałem chyba wszystkie filmy na Y..be w tym temacie. W zasadzie nie jest to jakaś filozofia ale...
Pierwszą wątpliwością była inspiracja wynikająca z informacji kolegi stuntmachine (post wyżej).
Obejrzałem ten film dwa razy i... doszedłem do wniosku że taka modyfikacja jest dobra dla budowy silnika do jakiś rajdów czy coś. Ja mam zamiar odbudować to dla frajdy jazdy z wiatrem we włosach (o ile jeszcze mi zostaną po tym projekcie :))
Tak więc odbudowuję to zgodnie ze specyfikacją fabryczną.
Blok przygotowany i wypucowany jak to mówią na glanc.
Nawet zainspirowany jakimś amerykańskim filmem z odbudowy silnika jakiegoś starego Peugota (chyba z lat 30 lub 40) dokonałem oszlifowania przy użyciu starej tulei cylindrowej powleczonej pastą do szlifowania zaworów powierzchni styku blok tuleja.
Przygotowane elementy
IMG_20200205_183543.jpg
Elementy1.jpg
Wcześniej zamontowałem wał korbowy ale dopiero teraz zrobiłem zdjęcia bo śruby były w ocynkowaniu :)
IMG_20200205_171654.jpg
Wał szczegóły.jpg
Wał od przodu.jpg
Tuleje na nowych uszczelkach weszły w gniazda jak w masło. Pomiary przewyższenia tulei nad blokiem silnika zrobię jutro ale wstępnie wygląda to dobrze - na jednej tulei było 0,06mm - książkowo.
Tuleje wmontowane.jpg
Tuleje.jpg
Powoli zaczyna się właściwa robota a nie jak to któryś z kolegów określił pitu pitu. :) silniczki, plasticzki i takie tam bzdety.
 
Fajnie wygląda. Bedzie chodził :) tuleje masz nowe i tłoki? Z tą modyfikacja to raczej nie tylko do sportu. Oglądałem ponownie ten film i mechanik mówi że w późniejszych modelach powiedzmy ie na wtrysku zostało to poprawione i fabrycznie były już te otwory do smarowania panewek. Czyli np u mnie są w 1.8ie. Zrób jak chcesz. Jak nie będziesz katowal do odciny to nic złego nie powinno się dziać.

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Wiesz, jakoś nie miałem sumienia wiercić w tym bloku, już raz zrobiłem sobie kuku z tą szpilką.
Wszystkie bebechy takie jak tuleje cylindra, tłoki, pierścienie, panewki, tulejki korbowodów itp nowe prosto z GB niestety. No i nowe szpilki oczywiście :)
Stary został wał korbowy, korbowody i śruby ale te wszystkie poszły w ocynk.
Poczekaj aż zobaczysz głowicę :D
 
Ostatnia edycja:
Dalszy ciąg montażu silnika.
Tłoki i korby na miejscu, dla łatwiejszego kręcenia wałem zamontowałem nawet koło zamachowe - zgodnie z instrukcją serwisową znacznikiem GMP do góry.
Kręci się fajnie - wszystkie połączenia dokręcone odpowiednim momentem.
IMG_20200207_171934[1].jpg
IMG_20200207_182404[1].jpg
IMG_20200207_183622[1].jpg
IMG_20200207_183719[1].jpg
No i gitarra - teraz czekam na powrót głowicy i w zasadzie silnik będzie gotowy do montażu w aucie. :)
 
Bombowo
kiedy planujesz pierwsze odpalenie?
 
Na razie chyba w myślach bo nie jest gotowe jeszcze nadwozie. :(
Chłopak, który mi to robi ma teraz jakieś problemy więc projekt alfa spider odsuwa się w czasie. :(
Ale ja swoje robię, ostatnio nawet zabrałem się za tapicerkę i galanterię wnętrza takie tam plastiki listwy itp..
No i szykuje nowe zamówienie do Anglii bo Brexit spowoduje wzrost cen trzeba jeszcze korzystać z okresu przejściowego.
 
Na ta chwilę pochwalę się kolektorem, który skompletowany jest do tego stopnia, że wystarczy go dokręcić do głowicy :D

IMG_20200214_170826[1].jpg
i jeszcze jedno
IMG_20200214_170831[1].jpg
IMG_20200214_170837[1].jpg
No i druga część kolektora
IMG_20200214_170954[1].jpg
Takie coś pobudza do większego wysiłku bo efekt jest naprawdę super.

Od jutra zabieram się za tylny most.
Kompletuję go do końca włącznie z przewodami hamulcowymi półosiami i hamulcami.
Zdjęcia oczywiście wkrótce.
 
Ostatnia edycja:
Mała aktualizacja
Jako że COViD19 szaleje niestety moja aktywność garażowa zmalała prawie do zera.
Jednak parę dni temu udało się troszkę poskładać silnik.
Głowica już jest gotowa. Nowe łańcuchy rozrządu i pompy oleju kupione o dziwo w Polsce i to taniej niż w Anglii docisk sprzęgła, tarcza i łożysko kupione w Polsce no to zabrałem się za skłądanie:
IMG_20200417_130023.jpg
IMG_20200417_132348.jpg
IMG_20200417_132431.jpg
IMG_20200417_132439.jpg
IMG_20200417_142518.jpg

No i prawie skończyłem odbudowę tylnego mostu.
IMG_20200218_171022.jpg
IMG_20200218_171028.jpg
IMG_20200218_171018.jpg
Aby to skończyć muszę zmontować hamulec ręczny ale nie mam jednego elementu przytrzymującego szczękę w tarczy kotwicznej - niestety uległa samozagładzie :(
Ale znalazłem na alldrogo coś podobnego może podpasuje.
 
Szalejący wirus powinien wspomaga prace garażowe. Dlaczego u ciebie jest odwrotnie? Blok pomalowałeś na czarno? Pięknie to wszystko wygląda

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra