Sonda Lambda - wymiana

  • Autor wątku Autor wątku Bartosz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Może masz 2 sondy a może tylko jedną.
Tak czy inaczej instalacje gazowe są podłączane tylko do pierwszej sondy, czyli tej tuż za kolektorem wydechowym.

Co do linka na allegro to trzeba poczytać forum i samemu poszukać właśnie tu... moto.allegro.pl
 
Może na tym forum ktoś coś poradzi, mam problem z sondą.
Otóż pojawia się cały czas błąd sondy, nie do wykasowania. Zmierzyłem napięcie na przewodzie sygnałowym było 9 V (nie było to 0,9 V). Pomyślałem zajrzę może zwarcie się robi, bo przewód się przetarł, jednak nie. Myślałem, że może w samej sadzie będzie zwarcie z grzaniem, wymieniłem na nową.
Problem się pojawił znów, ale napięcie z przewodu sygnałowego jest większe :D otóż ponad 12 V, a w chwili pomiaru tylko z przekręconą stacyjką akumulator miał 12,7 V.
Może ktoś da mi pomysł co sprawdzić, zrobić, bo troszkę za dużo pali :).
 
A jaka sonda do mojego będzie pasować? 1.8 8v Bo te na allegro to w szystkie do 16v To samo do mojej można założyć?
 
Bosch 0 258 986 506
taką montowałem w 1.8 8v działa rewelacyjnie, cena 175 pln

żeby było weselej ja jeżdżę na sondzie 0 258 003 579 , która jest dedykowana do jakiegoś tam punto :D ale krosuje się na ta uniwersalną, spalanie mam w normie moc tez :D
 
Ostatnia edycja:
Ciekawe że u mnie sonda ma dwie wtyczki do jednej idą dwa białe a do drugiej szary i czarny. Też tak masz czy to u mnie ktoś coś kombinował?
 
i jaka ma byc ta oryginalna bo wyzej napisał ktos ze bosha za 150 a oryginalna za 300, wczesniej słyszałem ze bosha sa oryginal;ne/....wiec?
 
NERO2287 wg tego co znalazłem powinieneś użyć sondy wg numerów z epera 46444284. Jaki to numer u boscha tego znaleźć nie mogę.
 
a ile kosztuje sonda do 1.6 boxer jeśli ktoś wie bo szukałem na allegro i są tanie a w serwisie powiedzieli mi 400zł za sondę
 
Jesli chodzi o sąde to nie warto oszczędzać ja dopiero po wymianie na oryginał i skaoswaniu błędów wiem co potrafi 1,7 16V bx:Stara sonda zamiennik pzy wykręcaniu się rozpołowiła :mad:
 
Powiedzcie mi, czy przy wymianie sondy w 1.6 boxer są jakieś pułapki ? Czy idzie to samemu zrobić ? Bo dzwonię po okolicznych warsztatach i najmniej 100 zł a najwięcej 180 zł za wymianę. Może się mylę, ale to chyba tylko wykręcenie śruby, wypięcie wtyczki, wkręcenie nowej sondy i wpięcie wtyczki....
 
Powiedzcie mi, czy przy wymianie sondy w 1.6 boxer są jakieś pułapki ? Czy idzie to samemu zrobić ? Bo dzwonię po okolicznych warsztatach i najmniej 100 zł a najwięcej 180 zł za wymianę. Może się mylę, ale to chyba tylko wykręcenie śruby, wypięcie wtyczki, wkręcenie nowej sondy i wpięcie wtyczki....

Pułapek raczej nie ma. Jeśli posiadasz kanał to mozesz to zrobić samemu, bez kanału może być ciężko. No i oczywiście klucz oczkowy (22?).
 
No i dziś zmieniłem Lambdę... nie sam niestety. Była tak zapieczona, że nie dałem jej rady i musiałem oddać auto do warsztatu. Po zmianie wyraźnie lepiej. Do tej pory auto rozpędzało się a przy 3200 dostawało kopa. Teraz rozpędza się równomiernie i dużo bardziej dynamiczne. Tak więc wymiana miała sens. Użyłem uniwersalnej NTK z kabelkiem 2 x biały, szary, czarny. Do tej pory była 2 x brąz, beż fiolet.
 
No i dziś zmieniłem Lambdę... nie sam niestety. Była tak zapieczona, że nie dałem jej rady i musiałem oddać auto do warsztatu. Po zmianie wyraźnie lepiej. Do tej pory auto rozpędzało się a przy 3200 dostawało kopa. Teraz rozpędza się równomiernie i dużo bardziej dynamiczne. Tak więc wymiana miała sens. Użyłem uniwersalnej NTK z kabelkiem 2 x biały, szary, czarny. Do tej pory była 2 x brąz, beż fiolet.
Ile dałeś za tą NTK? Pamiętasz jej oznaczenie?
 
Dałem 112 zł na Allegro. Oznaczenia nie pamiętam niestety. Ale jak na razie widoczna różnica. Nawet moja żona zauważyła okrzykami "nie szalej, co tak pędzisz..."
 
Dziwna sprawa, żeby sonda była przyczyną aż takiego wysokiego spalania
 
Wiem... ale słuchajcie bo ja już się gubię w tych sondowych sprawach. Przekopałem Allegro, przeszukałem sklepy w Krakowie, obdzwoniłem dystrybutorów Boscha i Magnetti Marelli i to pachnie klęską. Otóż... w serwisie Alfy (zadzwoniłem w desperacji) nie mają do mojej Smoczycy sondy. Uzyskałem numer referencyjny fiata 464 34 552. W Magnetii nie ma już dedykowanych dla Alf, są uniwersalne ale z wtyczką Fiata. Mają kabelki czarny, szary i dwa białe. Dzwonię do Boscha i sytuacja dokładnie taka sama, tyle że bez wtyczki. Na allegro mam coś takiego:

http://moto.allegro.pl/sonda-lambda-alfa-rome-145-146-155-156-164-delphi-i1564761003.html

Kolory mi pasują bo też mam w silniku 2 brązowe, 1 beż i fiolet. Dzwonię do gościa który oczywiście mówi mi, że Delphi jest najlepsze i nacudowniejsze ale.... to też uniwersalna.

http://moto.allegro.pl/bosch-sonda-lambda-alfa-145-146-155-lancia-delta-y-i1540909289.html

Tutaj niby pasuje wedłóg tabelki ale numer referencyjny inny i kolory kabelków także.

No i na koniec jest jeszcze coś takiego

http://moto.allegro.pl/nowa-oryg-sonda-lambda-alfa-romeo-145-146-i1548498067.html

Które jest dokładnie takie jak miałem czyli powinno gadać aż miło. Ale ten sam sprzedawca ma jeszcze:

http://moto.allegro.pl/sonda-lambda-alfa-romeo-fiat-lancia-oryginalna-i1555642230.html

które niby są takie same choć cena mniejsza o prawie 200 zł i numer tez nieco inny....

No i pytania: Czy te kolory kabelków mają jakies znaczenie czy nie ? czy sonda ze 146 TS będzie pasowała do mojej 146 boxer skoro kolory są inne ? Nie chcę wydać 300 zł tylko po to, by było dalej tak samo. Oczywiście, możliwe jest, że i moja sonda jest felerna sama w sobie. Ale mam do kupienia obok od 1.4 TS-a tylko kolory inne i ta jest na 100% oryginalna.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra