• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Słabe hamulce

Pytanie do kolegów którzy nic nie robili, problem ustąpił? Jak jest u Was? Mnie to w dalszym ciągu niepokoi bo nic nie robiłem i nie ma tego problemu. I by tak było.

Jeśli coś się dzieje to warto wymienić płyn, koszty śmieszne a bezpieczeństwo ważniejsze
 
Panowie plyn hamulcowy zmienia sie zawsze co dwa lata i tyle! Zmienia sie co drugi serwis i ma sie spokuj z zastanawianiem czy jest ok czy moze nabral wilgoci, a zwlaszcza ze koszt jest smieszny co do bezpieczenstwa jakie sie za to dostaje.

Pozdrawiam:)
 
witam,

mialem podobny problem. Od jakiegos czasu wydawalo mi sie, ze auto hamuje gorzej i ze sciaga je w prawo. Obejrzalem klocki i tarcze. Jeszcze zapas jest. Mocne hamowanie nic nie dawalo, a poranny "pierwszy hamulec" skonczylby sie na tylku biedaka przede mna. Pomoglo mocne mycie karcherem na myjni calych zaciskow i klockow. Co stamtad mi wylecialo to zgroza. Pomoglo. Moze i Tobie pomoze.
 
Witam, chciałbym poruszyć inną sprawę w kwestii słabe hamulce (nie chodzi o pierwsze hamowanie z rana w niskich temperaturach).

Mianowicie: "Hamowanie zaczyna być wkurzające, bo zamiast płynnego deptania, pedał ma duży skok i brak konkretnego wyczucia momentu początku hamowania, co owocuje każdorazowo sporym nurkowaniem i opierniczem od małżonki że hamuje jak wariat :)" - (cytat z innego forum, ale mam dokładnie taki problem).

Dodam, że tarcze i klocki są ok. Poziom płynu w porządku i nie ucieka. Nie wiem kiedy płyn był wymieniany, ponieważ samochód mam dopiero od 1 mc-a. Nadmienię, że to wersja automat/selespeed - nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.
Jakby komuś coś wpadło do głowy, to będę wdzięczny.

Pozdrawiam
 
Sprawdzałeś przewód podciśnieniowy do serwa?

PS. Jak wykręciłeś 205 KM ?
 
Sprawdzałeś przewód podciśnieniowy do serwa?

PS. Jak wykręciłeś 205 KM ?

Dzięki.

Ps. Taką już kupiłem - 205 KM, na hamowni nie sprawdzałem, ale gościu zarzekał się, że tyle ma :). Po jeździe - też tak myślę. Ponoć w tym 2.2 jts wychodziły też seryjnie 205 KM, ale dokładnie nie wiem.
 
Nie wychodziły takie seryjnie.
Ale ciekawi mnie nakład prac koniecznych do wyciągnięcia +20 KM.
 
[MENTION=25095]magil[/MENTION]
Mierzyłeś może swoją 2.2 JTS? Silnik ma deklarowane przez producenta parametry? Z tego co kojarzę z forum, jest ładnie wyszykowana (rozrząd i wszystko inne). Ciekaw jestem czy w zadbanym aucie jest te 185 KM.
[MENTION=72815]Luki_159[/MENTION]
Te jednostki cierpiały raczej na niedobory, 205 KM w 2,2 JTS to byłoby coś.
 
[MENTION=47204]bobby[/MENTION]
Rozrządu nie robiłem, czeklampka się nie paliła ;) Z rzeczy mających wpływ na móc próbowałem tylko uskutecznić czyszczenie zaworów bez demontażu głowicy, ale taka robota jest żmudna i nie przyniesie pożądanego efektu. Albo trzeba zrzucać głowicę i zrobić to porządnie, albo zakręcić się wokół czyszczenia chemicznego wodorem itp.
Auta nie hamowałem. Postaram się to zrobić w marcu/kwietniu, bo sam jestem ciekawy.
Zastanawiam się nad sportowymi wałkami rozrządu przy okazji wymiany jego napędu (jak już będzie trzeba). Wstępnie się rozglądałam, to raczej droga impreza i dlatego pewnie nic z tego nie będzie ;)
 
Teoretycznie można robić wałki na zamówienie, tylko z tego co kojarzę to różnie bywa z ich trwałością. Wrzuć wykres jak wjedziesz na rolki :)

Trzymam kciuki za modyfikacje :)
 
Witam wszystkich,
temat pasuje, więc delikatny odkop ;)

Od pewnego czasu męczę się z problemem słabych hamulców z przodu, ale od początku.

Dziewiątką jeżdżę dosyć mało i ciężko mi jednoznacznie stwierdzić kiedy ten problem się pojawił, ale mam nieodparte wrażenie, że po wymianie płynu hamulcowego to się nasiliło.

Objawy - czuć że przód hamuje "na pół gwizdka" i większość roboty robi tył, trzymając nogę na hamulcu dłuższą chwilę czuć że powoli pedał opada (kilka mm i się zatrzymuje), kiedy samochód się toczy (5-10 km/h) przy nagłym i mocnym wciśnięciu hamulca załącza się pompa ABS a na desce mruga kontrolka od kontroli trakcji, przy normalnej jeździe nie ma problemu z ABSem.

Zastaw hamulcowy to duże brembo (tarcze brembo 330mm, klocki ferodo) i kiedyś hamowało to naprawdę przyjemnie a teraz co najwyżej spowalnia...
Wszystkie zaciski i wszystkie tłoczki działają płynnie nic nie jest zablokowane, klocki poruszają się swobodnie. Płyn hamulcowy był wymieniony na tutele (zgodnie z zaleceniami producenta), układ był odpowietrzany kilka razy standardowo, z komputerem i na podciśnienie (ze względu na ten opadający pedał) ale w żadnym zacisku nigdzie powietrze się nie pojawiło.
Klocki zużyte w połowie, na tarczach nie ma nic niepokojącego, żadnych nalotów czy wżerów, nic nie bije.
Po sprawdzeniu w MESie czujniki prędkości we wszystkich kołach działają równo, nie ma żadnych wahań czy innych anomalii, które wskazywałby na uszkodzenie/ zużycie czujnika lub piasty.
Podczas prób hamowania z podpiętym komputerem dał się zauważyć, że tylne koła szybciej zwalniały względem przodu. Przy mocnym hamowaniu lewe tylne koło blokowało się.
Pompę hamulcową odrzucam bo sekcje powinny być na krzyż a problem występuję tylko z przodem.
Na logikę został mi agregat/pompa ABS/ESP lub przewody hamulcowe (na których nie widać żadnych uszkodzeń)...

Czy ktoś spotkał się kiedyś z podobnym problemem i mógłby mi podpowiedzieć gdzie szukać, co sprawdzić bo mi kończą się pomysły :/
 
Miałem taki sam objaw (słaby hamulec i opadający miękko pedał), gdy próbowałem odpowietrzać układ ciśnieniowa lub podciśnieniowo. I też mi ręce opadały.
Finalnie pozwoliłem odpowietrzyć się układowi grawitacyjnie, przelewając litr płynu przez tylko przednie zaciski i wielokrotnie wkręcałem i mocno wykręcałem odpowietrzniki, bo miałem wrażenie że powietrze zbiera się tuż pod nimi i nie chce opuścić zacisku.
Do tego używałem kątowej nakładki na odpowietrznik, co też moim zdaniem powodowało problem z odpowietrzeniem. Finalnie założyłem bezbarwne wężyki śr. 6 mm i ułożyłem je w pętlę opadającą do butelki.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra