[Giulietta] Skrzynia TCT problem

Ja bylem dzis w ASO to mowili ze wszystko ok a mam najnowszy soft podobno juz wgrany pewnie przez poprzedniego wlasciciela a auto rusza po dodaniu gazu. Samo po wrzecuniu D nie jedzie.
 
U mnie też samo delikatnie rusza po wrzuceniu D lub R. Zresztą pisze o tym w instrukcji do skrzyni TCT, że to prawidłowa reakcja, tzw efekt pełzania czy jakoś tak
 
U mnie też samo delikatnie rusza po wrzuceniu D lub R. Zresztą pisze o tym w instrukcji do skrzyni TCT, że to prawidłowa reakcja, tzw efekt pełzania czy jakoś tak

To mam cos nie tak? ASO twierdzi ze wszystko ok...
Moze to kwestia softu skrzyni?
Bede za tydz w ASO to wypytam ich jak to jest dokladnie...
Może ręczny nie odbija?

Z recznym wszystko ok..
Ok stanalem na idelanie rownej nawierzchni i fakt delikatnie ale to bardzo delikatnie sam bardzo delikatnie rusza ale obroty mi nie ida do gory...
 
Ostatnia edycja:
kosz
 
Ostatnia edycja:
U mnie na D i R rusza sam po puszczeniu hamulca. Nawet pod górę, chyba że ma skręcone koła lub jest podłoże nierówne, wtedy troszeczkę trzeba pomoc mu pedałem przyspieszenia.
 
U mnie też rusza - to normalne w automatach tzw. pełzanie.
 
Ostatnia edycja:
To nie jest tak oczywiste, ze to jest normalne w automatach. Funkcja pelzania jest udostepniana w automatach dopiero od okolo 10 lat. Wczesniej trzeba bylo dodac gazu.
Moja pelza i to czasami az za mocno. Musze sie pilnowac z pedalem hamulca by w cos nie wjechac.
 
Coś pokręciłeś. Pamiętam jak w starych hidrokinetycznych automatach w latach 90tych już była ta funkcja. O skrzyniach dwusprzęgłowych nikomu się jeszcze wtedy nie śniło.
 
To nie jest tak oczywiste, ze to jest normalne w automatach. Funkcja pelzania jest udostepniana w automatach dopiero od okolo 10 lat. Wczesniej trzeba bylo dodac gazu.
Moja pelza i to czasami az za mocno. Musze sie pilnowac z pedalem hamulca by w cos nie wjechac.
a może mylisz z samochodami z napędem na 4 koła- bo przed którąś generacją haldexa faktycznie trzeba było dodać gazu, nawet na manualu- nie dało się chyba ruszyć na półsprzęgle...tak czy siak z 15 lat temu pełzanie na pewno występowało choćby w priusie:P
 
Jezdzilem w tym wieku: Volvo V60 (pewnie to samo co w fordzie), Renault Espace, Renault Koleos AWD, Skoda Octavia (dawno przed DSG) i oczywiscie fiatowski wynalazek w 147-ce. Zadna nie pelzala a to bylo wkurzajace jak chciales podjechac kilka centymetrow na parkingu.
 
Pełzanie jest OK, często w manewrach stosuję. Na Youtube jest sporo śmiesznych filmików (nie dla właścicieli aut) jak się autko wymyka i pewnie jest to skutek niewiedzy o pełzaniu automatu.
 
Raczej nie przestrzegania instrukcji obsługi
 
Cześć,

mam podobny problem jak opisał dobryalf. Mianowicie z rana, gdy w poprzednim dniu było wilgotno, wrzucam z P na D i nic. Dodaję gazu nagle "dup!" jakby blokada z kół puściła. Szczerze to trochę się martwię, bo mój Mietek (MiTo) ma przejechane koło 18k. Podczas przeglądu ASO powiedziało, że wszystko jest ok. Niemniej jednak niesmak pozostaje... Miał ktoś z Was podobny problem z TCT? I cóż to może być?

Pozdrawiam,
Krzysiek
 
Amortyzatory
Powrót
Góra