• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

S-Max 07' 140KM

Psia grypa szaleje. Dopadła też mojego S-Maxa...
20181008_183820.jpg

20181008_184257.jpg

image-0-02-05-f492eb4784345fbcdaf751c0ab9a66d3f594e8e9e3ae67654a95fcda55b3e462-V.jpg
 
Okurła... mocno poszło? Czy da radę spolerować?
 
No dość mocno. Część zeszło po polerce ale zderzak i maska poszły do malowania, bo sznity były jakby Wolverine po nich przeszedł.
 
Niedzielne popołudnie :)
20190407_174546.jpg

Jak wyrośniemy z wózków, to może kiedyś będzie Tonale... :D
 
Obecnie 199600km. Wiosną wymieniona szyba czołowa na oryginał Ford z ubezpieczenia (kamień). I teraz, tzn wiosną jak były przymrozki to szron/lód schodził w 3 min a nie 15... Tak wiec sprawność starej szyby z wiekiem spadła baaardzo mocno.
Jako zastępcze auto na czas naprawy dostałem Optimę 1,7 w dieslu i automacie. I wiecie, co? Przy przebiegu 60tkm przy ruszaniu szarpała jak kończący się dwumas. Auto 2 lata, automat, niski przebieg. Przecież tego nie można zepsuć, wiec powiedzcie mi jaki badziew tam musi siedzieć. Ręce opadają. Chłopaczek z wypożyczalni mówił że tak samo w nowych Qashkai-ach też automaty sypia się na potęgę i każdy z ich floty był już z tym na serwisie. A tak to mało jeżdżę, bo się nie składało by gdzieś dalej wyskoczyć i ostatni bak męczyłem 2,5 mca :P
 
[MENTION=34128]arteg83[/MENTION] jak wrażenia po 2 latach użytkowania? Sam w zeszłym roku wymieniałem swoją GT na coś "rodzinnego" i S-Max brałem pod uwagę, ale chciałem tylko na wypasie jak Twój. Skończyło się jednak na 159 SW bo remont domu pochłonął budżet. Jak narazie 159 wystarcza przy jednym wózku, ale jak by się drugie dziecko pojawiło to 159 za małe.
 
Ta daj mu jeść bo ci zeżre fordzika

Stety niestety to nie moje psy. Auto stoi pod blokiem i tego akurat dnia prowadząc (piechotą) córkę do przedszkola koło mojego auta leżały dwa wilczury i jeden z nich miał taki charakterystyczny medalik. Dopiero jak wracałem zobaczyłem auto z drugiej strony i najpierw nogi się pode mną ugięły, a potem się zagotowałem. Zgłosiłem sprawę Policji, ale więcej mi dało rozpytanie ludzi czyje mogą być te bydlaki. Zrobiłem prywatne śledztwo i wytypowałem 2 podejrzanych co mają 2 owczarki. Jednym z nich okazał się chłopak mojej siostry..., a drugim znajomy... Po obejrzeniu czworonożnych podejrzanych charakterystyczne namaszczenie i przede wszystkim medalik miał pies... znajomego. Z dwojga złego lepiej On. A ze nie miał OC w życiu prywatnym to pokrył koszty malowania gotówką. Okazało się ze to nie pierwsza ucieczka jego psów. Powtarza się to notorycznie i właśnie ludzie myślą, że to psy mojego "prawie" szwagra.


masz osobny pakiet na szyby czy to z OC czyjegoś?
Mam rozszerzony wariant OC na wszelkie ryzyka z szybami. Ale jako ciekawostkę powiem, że gdyby pękła sama lub np nieznani sprawcy, to auto zastępcze by mi nie przysługiwało. A że od kamienia to jest to traktowane jako "zderzenie z drogą" to zastępcze się należy.


@arteg83 jak wrażenia po 2 latach użytkowania? Sam w zeszłym roku wymieniałem swoją GT na coś "rodzinnego" i S-Max brałem pod uwagę, ale chciałem tylko na wypasie jak Twój. Skończyło się jednak na 159 SW bo remont domu pochłonął budżet. Jak narazie 159 wystarcza przy jednym wózku, ale jak by się drugie dziecko pojawiło to 159 za małe.

U mnie też w grę wchodziła tylko wersja na wypasie. S-max jest wygodny bo w środku między fotelikami żona spokojnie siedzi i ogarnia dzieciaki. Pić, jeść, teraz spać, teraz nie spać i takie tam... Bez problemu wchodzimy i wychodzimy na tylny fotel jak dzieci już siedzą w fotelikach.
Fotele z tyłu są regulowane przód-tył i rozkładane oparcia w każdym fotelu. Półskóry a raczej niestety pół ekoskóry na fotelach to świetna rzecz, bo w lecie nie są gorące a w zimie bardzo zimne. Bagażnik ogromny. Silnik ogólnie bez zarzutów, choć niedawno wyskoczył mi błąd EGRa i zaczął trochę szarpać przy przyspieszaniu. Odstawie do mechanika to się dowiem o co kaman. No i ostatnio zepsuło mi się zamknięcie schowka na desce rozdzielczej. Po zdemontowaniu poodpadało jeszcze kilka elementów - plastik jak papier. Ale to wada wszystkich schowków przed liftem. Na szczęście nie używam go wcale, ale coś tam muszę dać, bo dziura. Może jaką tuję posadzę :D.
140KM na tą budę w zupełności wystarcza. Można bezpiecznie wyprzedzać. Na kołach 18" nie bardzo mieści się w koleinach i szczerze mówiąc lepiej nam się jeździ na zimowych 16". Może przez zwarty układ kierowniczy czuć właśnie te koleiny. No ale, że auto musi przecież jakoś wyglądać, to 16 wpadną dopiero na zimę ;). Dziury i nierówności tłumi bardzo dobrze, ale duża przednia szyba sprawia, że pow 140-150 jest już głośno. Mając dwójkę małych dzieci na pewno drugi raz bym kupił s-maxa, bo jest po prostu fajny i funkcjonalny. Czy po tym jak dzieci podrosną kupię kolejnego po lifcie? Wątpię, bo chciałbym spróbować czegoś innego. Może mondeo, może 508, a może S-max zostanie, a dojdzie Golf IV VR6 do zabawy :D. A może Stelvio lub Giulia... A może s-max zostanie i jaką działkę się kupi. Czas pokaże :)
 
Czyli wybór jak najbardziej ok skoro kupił byś drugi raz. Dzięki za odpowiedź.
 
Ciekawe jak dużo ten 2,0TDCi ma wspólnego z HDI PSA, bo moim zdaniem 2,0HDI czy 1,6HDI to jest z najlepszych czterocylindrowych silników diesla jeśli chodzi o awaryjność i spalanie.
Teoretycznie to bliźniacze konstrukcie, ale na przykładzie 2 Pugów 2.0 HDI (307 i 406) stwierdzam, że ma lepszą kulturę pracy. I co ciekawe w obu przypadkach jako pierwsi stwierdzili to właśnie właściciele tamtych aut heheh. "Twój jakoś tak lepiej brzmi..."

Obecnie na liczniku 214t km - w 4 lata 35t km, wiec nie dużo. Większych awarii brak (alternator, akumulator, EGR). Ale zawiedziony jestem oponami. Falkeny FK510 wyglądają tragicznie, a mogłem na nich zrobić może max 20-25 tys.
Na wiosnę wpadną nowe. Może coś polecacie? (245/45/18)
 
mały update
W końcu kilka kosmetycznych zmian.
Nowy mieszek, gałka i folia na dekorach.

IMG20230702174239.jpgIMG20230703193905.jpgIMG20230702182219.jpgIMG20230703193839.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra