• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulia] Run flat

Panowie,

Odgrzebuję temat ponieważ na wiosnę czeka mnie wymiana letnich opon i chyba skłaniam się do zwyklych XL a nie RunFlat...
Minęło trochę czasu, może jest więcej osób, które przerobiły taką zmianę? Jak wrażenia?

Ze swojej strony mogę powiedzieć, że wcześniej jeździłem BMW 3, fabrycznie oczywiście na RunFlat. Co prawda tam profil miałem 225/40/18 więc niżej niż w Alfie (tu mam 225/45/18 i 255/40/18) i różnica na korzyść zwykłych była ogromna! Zupełnie jak opisał ją autor tego wątku... w BMW pikanterii dodawał fakt, że w tamtym okresie podobno wszytkie fabrycznie wyjeżdżały na RunFlat z wyjątkiem M3......:)

Powiem tak, miałem porównanie Giulii na różnych typach opon. Mam znajomych, którzy zjechali już parę kompletów opon jeżdżąc AR Giulia. Nie zauważyłem, ani nie spotkałem się z opinią, że auto prowadzi się jakkolwiek gorzej, mniej pewnie, czy zachowuje się nieprzewidywalnie na oponach Run Flat. Co najwyżej cierpi delikatnie komfort. Reszta to jakieś Voodoo, albo efekt placebo- Najprawdopodobniej wywołany tym, ze stare, zużyte opony, zostały zastąpione nowymi, ze świeżą mieszanką gumy.
W M3 dużo uwagi przywiązano redukcji masy, do tego stopnia, że kładziono cieniutką warstwę lakieru prawie bez podkładu. Zakładano lekkie felgi i opony- dlatego nie używano Run Flat..
 
Ostatnia edycja:
Opona run flat zmniejsza komfort jazdy, ale w normalnej jeździe w zamian zwiększa precyzję prowadzenia i czucie drogi. Niestety zwiększa też nerwowość prowadzenia na nierównościach, trzeba częściej korygować tor jazdy itp. Z kolei przy szybkich łukach (mam taką szykanę na drodze, którą czasem pokonuję trochę szybciej), w pewnym momencie (blisko limitu?) całe czucie drogi i balansu auta dość nagle znika na tych oponach. Na normalnych oponach klasy performance (pomijam zimówki) tego nie doświadczyłem.

Podsumowując: run flat mają gorszy komfort a w sytuacjach stresowych są mniej przewidywalne :) takie jest moje doświadczenie

Ja planuję zakup dojazdówki albo zestawu naprawczego i do run flatów już nie wracam.

BTW., po tej reklamie run flatów ;) mam na sprzedaż komplet letnich fabrycznych (2018r) Pirelli Cinturato P7 4x 225/45/18 Run Flat, przebieg opon 15-20 tys km, bieżników nie mierzyłem ale jest jeszcze solidnie.
 
Opona run flat zmniejsza komfort jazdy, ale w normalnej jeździe w zamian zwiększa precyzję prowadzenia i czucie drogi. Niestety zwiększa też nerwowość prowadzenia na nierównościach, trzeba częściej korygować tor jazdy itp. Z kolei przy szybkich łukach (mam taką szykanę na drodze, którą czasem pokonuję trochę szybciej), w pewnym momencie (blisko limitu?) całe czucie drogi i balansu auta dość nagle znika na tych oponach. Na normalnych oponach klasy performance (pomijam zimówki) tego nie doświadczyłem.

Podsumowując: run flat mają gorszy komfort a w sytuacjach stresowych są mniej przewidywalne :) takie jest moje doświadczenie

Ja planuję zakup dojazdówki albo zestawu naprawczego i do run flatów już nie wracam.

BTW., po tej reklamie run flatów ;) mam na sprzedaż komplet letnich fabrycznych (2018r) Pirelli Cinturato P7 4x 225/45/18 Run Flat, przebieg opon 15-20 tys km, bieżników nie mierzyłem ale jest jeszcze solidnie.

Ja też zastanawiałem się aoropos tego co napisałem nad jakimś dobrym zestawem naprawczym tylko zastanawiam się czy czujniki, które mamy założone w jakiś sposób uniemożliwiają stosowania wtryskiwanych preparatów zaklejających dziurę...
 
Całkowicie się z tobą zgadzam. Ja w mojej Veloce miałem bridgestone potenza runflat. Opony trzymały fajnie ale zero komfortu. Kiedy wymijałem się na ważkiej drodze z ciężarówką wpadłem w asfaltową dziurę i dwie prawe opony były do wyrzucenia. Kupiłem więc cały nowy komplet ale oczywiście już bez ruflat. Wybór padł na japońskie Falkeny. Stosunek jakości do ceny zdecydował. I jak po zmianie? Kosmos komfortu i bezpieczeństwa. Opony trzymają jak przyklejone. Bardzo ciche, a samochód płynie po nierównościach, a wcześniej trzęsło. Bardzo polecam, bo po co przepłacać. Moim zdanie runflaty nadają się tylko do kosza. Pozdrawiam serdecznie z Krakowa.
 
Dzień dobry, podłączam się do wątku. Od dłuższego czasu 1 lub 2 opon jakie dawała fabryka Giulii : pirelli cinturato p7 all season 225/40r19 Nijak nie mogę znaleźć używki. Może ktoś coś?

Nie zauwazyłem , że rozjechała mi się zbieżność i zdemolowałem bieżnik w przodach...
 
w EU nie ma takich opon, a ogólnie all season to dawali w USA/Kanadzie jako baza. auto veloce czy "veloce" bo po all season i ściętych oponach to mam wrażenie że to drugie i niezbyt dobrze naprawione. poza naprawą, weź kup normalne nowe opony, używki to tylko od zaufanego kolegi/rodziny a nie jakieś powypadki np z allegro.
 
w EU nie ma takich opon, a ogólnie all season to dawali w USA/Kanadzie jako baza. auto veloce czy "veloce" bo po all season i ściętych oponach to mam wrażenie że to drugie i niezbyt dobrze naprawione. poza naprawą, weź kup normalne nowe opony, używki to tylko od zaufanego kolegi/rodziny a nie jakieś powypadki np z allegro.

Co do naprawy nie mam zastrzeżeń, była zrobiona zbieżność zgodnie z książką i auto jeździ normalnie. Przejechałem nim Rumunię i Bułgarię dwukrotnie... i zbieżność poszła się paść. Dość fest. Nie będę kupował używek, kupię nowe. Ale właśnie się zastanwaim czy parkę bo parę mam jescze jakieś 7mm czy komplet. Jestem bardzo niezadowolony z tego, jak zachowują się te opony zimą. Jest dramat. W innych autach mam wielosezonowe opony innych firm/modeli i różnica jest diametralna.

- - - Updated - - -

Po postach autora to raczej "Veloce". Tzn. może i amerykańskie Veloce odkąd tam wprowadzili ten trim level w 2020 albo 2021, no ale raczej USA :)

USA , tak USA.
 
CO do zbieżności/powypadkowej naprawy. Kieydś byli u mnie goście na przeprogramowanie na EU. Auto USA świeżo po naprawie, dzień po geometrii a ja przy okazji oglądniecia przy przeprogramowaniu na EU wizualnie zauwazyłem coż czego oni ani ich mechanicy nie dostrzegli - koło prawy tył przesunięte do przodu. Pytam gdzie był strzał - gość prawy tył. mierząc koło to było ok 1cm przesunięte do przodu i wizualnie dało się to juz zauważyć. GOść był zdziwiony bo przecież geometra dobrze wyszła, no ją można ustawić co nie znaczy że jest wszystko dobrze.
Kolejna sprawa - moze np sprężyny wymieniałeś i za szybko ustawiłeś zbieżność/geometrię?
Raczej na forach nie ma skarg że geometria się rozłazi sama z siebie nawet jeśli przejechałeś ileśtam tysięcy km. a może też za ostro jeździsz i po prostu je zjechałeś - zapewne wielosezonówki to przy takiej jeździe idzie szybko wykończyć - ktoś tu na forum pojechał na tor raz na zimówkach i te paręnaście okrążeń w Kielcach wystarczyło żeby opony poszły właściwie już na wiele się nie nadawały - wiem że wymienił je na kolejny sezon.
 
Kielce potrafią zabrać i kilka kompletów opon za jednym wyjazdem ;)
A co do zbieżności, mnie też zaskoczyło to scinanie. Ale poszukałem na forum (tym właśnie), że wiele osób w Giulii tak miało. Nawet w nówkach z PL. Rozmawiałem też z ludźmi, którzy ściągają te auta z różnych rynków (taka specjalizacja) i zgodni twierdzą, że co któraś im się trafia właśnie ścięta.
Oczywiście nie wykluczam żadnej opcji, ale mam wydruki na to że zbieżność się rozjechała ( no chyba że pierwsza była robiona trzonkiem od szpadla, a szwagier w wordzie zrobił wydruk).
Auto prawie salonowe - jak brałem to 10kkm przelotu. Gumy tak samo.
 
Również dołączę się do dyskusji, o ile ktoś jeszcze tu zagląda.
Mam od tygodnia Veloce Ti z 2020 roku.
Jeżdżę na zimówkach Uniroyal bez Run flata
19" tył 255/35 w przód 225/40
Fabryczne na lato są Pirelli P zero Run flat, o tych samych wymiarach. Ale dwie (tylne) opony są uszkodzone - uszczerbione na krawędzi, co dyskwalifikuje je z użytku, choć mają przejechane poniżej 10 tys km.
Mój kolega ma warsztat z oponami od 1991 roku, na prawdę fachura pierwsza klasa, powiedział mi żebym olał Run flat, bo będę żałował, komfort niski, uszkadzają się przy wymianie, a plomby w zębach będę wymieniał co roku, bo tak trzepie autem na nierównościach.
Posłucham go bo źle by mi nie doradzał, a ja na torze tym autem nie będę jeździł, kupiłem sobie Kompresor do auta zestaw naprawczy, sznury butylowe i kołki wkręcane, plus oczywiście assistnce.
Jak wspomniałem jeżdżę jeszcze na zimówkach, super prowadzenie, w zakrętach auto przyklejone, a to zimówki, na letnich musi być tylko lepiej.
Ktoś się pochwali może na jakich letnich "nie" Run flatach jeździ, bo zastanawiam się co kupić?

Dobra cenę i opinie mają Nokian Powerproof 1
 
Ostatnia edycja:
Michelin Pilot Sport 4S w tych samych rozmiarach jak Ty masz. Kleją jak szalone, ciche, komfortowe - wielu na nich jeździ i każdy chyba poleca. Ori Pirelli RF to było nieporozumienie - komfort żaden a do tego przyczepność taka sobie - ślizgały się. Na zimę mam osobny komplet felg akurat 18tek dokupiony - nie lubię przekładania i polecam też Tobie takie rozwiązanie docelowo.
 
Napisz do kolegi kołpak, na pewno dopasuje coś do twoich potrzeb, stylu jazdy
 
Też gorąco polecam
 
Jeśli zawias został zaprojektowany do RF (jak Giulia/Stelvio), to kupując zwykłe, zmieniasz charakterystykę pracy, co może wpływać na bezpieczeństwo.
 
Bez przesady. A 16 i 17" bez RF stockowe nie zmieniaja nic tak?
 
Raczej pojęcia nie masz o oponach projektowanych na pierwszy montaż. Nawet tych bez RF. Ale hahaszkuj dalej.
 
jak wytłumaczysz że możesz to samo auto kupić na 17" bez RF jeszcze welga 7.5" szeroka ze zwykłą oponą (ze 3 różnych producentów losowo stosują na produkcji na zmianę), albo brać 18" z RF albo 19" z RF do tego 18 i 19" możesz zamawiać z 4 kołami "wąskimi" 225/felgi 8" lub z szerokim tyłem 9" i opony 255, a na to jeszcze tylne wychodziły te same wzrory 9" z ET 34 jak i 44.5.
Opony RF to porażka, a specjalne Pirelli dla Alfy (AR) ślizgają się, są niekomfortowe, nie sprawdzają się ani na mieście, ani na torze. Każdy kogo znam wywalał to, a wiekszość zmieniała na Michelin Pilot Sport 4S (bez RF), które dla mnie są idealne - kleją od zimnych, są komfortowe (bo be RF), w miarę ciche, a i na torze lepiej sobie radzą niż ori Pirelli PZero AR RF.
 
A widzisz, Ty razem z kołami dostajesz inne zawieszenie ;) Nie wytlumaczy bo to teoria wyssana z palca.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra