[159] Rozrusznik

magil

Super Moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Lip 14, 2012
Postów
13,862
Lokalizacja
LHR
Auto
Stelvio
Witam,

Potrzebuję pewnych informacji, ponieważ nie mam dostępu do żadnych katalogów.
Mam u siebie zamontowany rozrusznik Bosch 1 005 831 290. Znalazłem numer odpowiadający w katalogu Fiat - 51832954.

Jest to wersja 1.7 czy 2.0 kW? Byłbym wdzięczny również za schemat/rysunek z wyszczególnionymi elementami rozrusznika.

Pozdrawiam,
Maciek
 
Nie mam jeszcze pewności (bo numer, który spisałem to numer z podstawy i niewiele mówi), ale wiele wskazuje, że jest to rozrusznik o mocy 1.7 kW. I tak zamówiłem już 2.2 kW, więc w weekend wszystko się wyjaśni.
Jednak po demontażu swojego odkryłem takie zjawisko:
attachment.php

Co znaczy, że podczas rozruchu bendiks szlifuje koło dwumasowe (lub odwrotnie).

Koło dwumasowe luzu nie ma. Jeśli byłoby krzywe, to podejrzewam, że czułbym drgania albo wibracje. Błąd w montażu rozrusznika raczej wykluczam - ciężko to chyba spieprzyć? Stary bendiks też był w taki sposób zeszlifowany, ale wtedy to olałem. Ten wymieniłem kilka miesięcy temu. Szukałem po różnych rysunkach i porównywałem rozruszniki z innych samochodów - te o podobnej budowie również nie mają podkładek dystansowych przed bendiksem. Jedno co mnie jeszcze zastanawia, że jak sprawdzałem rozrusznik na stole, to chwilę po podaniu napięcia na elektrowłącznik bendiks pędzi do położenia krańcowego, po czym momentalnie się cofa o 2-3 mm. Oglądałem na YT wiele testów rozruszników Bosch i w sumie żaden w ten sposób się nie zachowywał. Albo nie trafiłem na taki model.

Wie ktoś dlaczego tak się dzieje?
 

Załączniki

  • DSC_0411.JPG
    DSC_0411.JPG
    54.5 KB · Wyświetleń: 1,113
Ostatnia edycja:
Korzystając z wolnego dnia postanowiłem powalczyć z tematem trudnego odpalania. Problem rozwiązał się po przerobieniu blokady bendiksu (zastosowana została szersza, przez co bendiks zatrzymuje się trochę wcześniej i nie ociera o dwumas), teraz auto odpala dość dobrze, jedynie z telepnięciem, które jest chyba charakterystyczne dla używanych silników Diesla (raz na trzy odpalenia telepnięcie nie występuje).

Dlatego bierzcie pod uwagę, że taki problem może się pojawić po wymianie dwumasu na Sachs (nieprawidłowa konstrukcja obudowy koła?). W zestawie nie było żadnych podkładek dystansowych, stąd założyłem nowe koło dwumasowe w sposób identyczny jak zamontowane było poprzednie Valeo. Jeśli chodzi o trwałość to nie mam podstaw do narzekań, zrobiłem na nim już 31 tys. km i żadnych oznak jego zużycia nie ma.

Poniżej foto po ściągnięciu rozrusznika:
attachment.php
 

Załączniki

  • DSC_0422.jpg
    DSC_0422.jpg
    82.4 KB · Wyświetleń: 1,309
a mam takie pytanie trochę z innej beczki - zamierzam zabrać się za wymianę rozrusznika z powodu kiepskiego odpalania auta i wolnego kręcenia rozrusznikiem po rozgrzaniu silnika. Od dołu dostęp jest dość ciężki i czy jest możliwość dostania się do rozrusznika od góry? Czy zostaje gimnastyka od spodu auta?
 
Ja go wydobywam tylko od góry, gimnastyka jest tylko z jedną srubą.
Łatwo i tanio możesz zregenerować swój. Koszt "nowego" regenerowanego z "gwarancją" to >300 zł. A szczotki 30 zł, bendiks 70 zł, tulejka tył 2 zł, wirnik ok 150 zł (te na ogół bywają w dobrym stanie), czteropak 12 zł :-)
I wiem co piszę, bo też naciąłem się na zakup regenerowanego 2.2 kW. Tyle że ładnie wyglądał :-) W działaniu nie różni się od mojego 2.0 kW.

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
i sam regenerowałeś swój? Gdzie kupowałeś części? Jakiś specjalistyczny sklep z częściami do rozruszników?
 
Tak, to nic trudnego.
Najlepiej zamówić części od jednego sprzedawcy (zapytaj na 4start.eu, sprzedawca ma dużą wiedzę). Swoje części zamawiałem przez lokalną hurtownię oraz motointegrator.pl. Ten wzmocniony rozrusznik zamówiłem właśnie w 4start.eu, ale jak pokazało życie, nie warto przepłacać ;)
 
miałem ogólnie dość ambitny plan kupić jakikolwiek rozrusznik używany z allegro za parę złoty żeby sprawdzić czy cokolwiek się zmieni w kwestii odpalania mojego auta chociażby nawet na gorsze wtedy miałbym podstawę do drążenia tematu w jakimś kierunku ;) bo narazie wymieniam części po kolei i efektów brak.
 
Mi już powoli ręce opadają :D
Ale w Twoim przypadku, jeśli chcesz się w to bawić, lepiej jednak przyjrzeć się Twojemu rozrusznikowi i wybadać, co go boli. Bo na Allegro to możesz kupić używkę w jeszcze gorszym stanie niż Twoja ;)
Przedwczoraj gadałem z elektrykiem samochodowym od rozruszników i alternatorów w Zamościu, mówił że ma na handel taki rozrusznik "w pełni sprawny" :D za 170 zł. Jak chcesz dam Ci namiary.
 
o widzisz przydał by się namiar akurat teraz często jestem w Zamościu to bym odwiedził. Najgorsze jest to, że nie mam nawet jak najprostszej rzeczy jak akumulator jak sprawdzić albo chociaż posłuchać jak inne Alfy z takim silnikiem jak moja zapalają :D bo może jestem przewrażliwiony ;)
 
Wpadnij do Radomia :-P wieczorem wyślę Ci namiary na tego gościa jak chcesz, ale na nowych Dieslach średnio się znają. Chyba że słychać przy rozruchu, że rozrusznik nie kręci jak trzeba.

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
moim zdaniem nie kręci jak trzeba ;) rozumiem ze diesel nie będzie kręcił jak benzynowy japoniec. Znalazłem na nacie filmik z odpaleniem Alfy. U mnie wygląda to identycznie. Spadek napięcia przygaszenie zegarów, wolno kręci i odpala z zatelepaniem i ten charakterystyczny pisk przy odpaleniu. Zdejmowałem pasek od alternatora i odpalałem bez niego i pisku nie ma. Pasek kupiłem nowy ale to nie to - więc zostaje napinacz paska albo dwumasa chociaż jeździłem kilkunastoma dieselami i moja Alfa jak już zapali pracuje cudownie równo i nie czuć żadnych drgań ani na kierownicy ani na siedzeniach ani przy gaszeniu tylko odpalanie. Dodam jeszcze skoro się już tak rozpisałem - to odpalanie jest jak jest zimny - gdy się nagrzeje - kręci jeszcze wolniej i jeszcze bardziej telepnie. Ładowanie akumulatora sprawdzane, a przy odpalaniu napięcie spada do 10V ale to chyba normalne ;) a poniżej filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=824nmKzOyGs
 
To mój filmik :D
Z odpalaniem mam tak samo - na zimnym jest lepiej niż na nagrzanym.
Tomek_Krk zalecił pomiar kompresji w cylindrach, bo być może telepnięcie jest związane z tym, że ciśnienie sprężania w jednym cylindrze jest mniejsze.

Po zdjęciu paska też telepie podczas rozruchu?
 
mam zrobiony pomiar ciśnienia na cylindrach u Wolińskiego Diesel Centrum (bez kryptoreklamy;) ) i jest w normie. Sprawdzali mi korekty wtrysków właśnie ciśnienie, próby przelewowe itp i wszystko ok mam gdzieś te papierki więc moge skan zrobić jak coś. Kusi mnie zakup nowego akumulatora i rozrusznika. U mnie z rana to puszcza delikatnego bąka białego, a później jak gorzej zapala na ciepłym to nawet dymka nie wypuści mimo wywalonego dpfa. Wymieniałem świece na nowe - tylko, że kupiłem Denso i po 2 odpaleniach spaliły się dwie sztuki z 4 więc wróciłem do starych Beru i na nich odpala trochę lepiej. Na Denso z tyłu przy odpalaniu zimnego silnika było siwo ;) więc uderzam w kierunku właśnie nowego aku, rozrusznika i świec ale kurde to trochę nie jest wyjście wymieniać po kolei rzeczy :)
 
Hmm u mnie jeszcze do niedawna samochód odpalał tak:

https://www.youtube.com/watch?v=7_Ip2h_jMb0&feature=youtu.be

teraz odpala mniej więcej jak w filmiku magila i nie wiem czy jest to uroda tych pięknych samochodów czy coś jest popsute ale nie ukrywam, że jestem bardzo szczęśliwy, że teraz jest tak a nie jak na nagraniu :) Bo aku mam w miarę nowy (z kwietnia, choć ino 540 Ah), rozrusznik zregenerowany a świece wymienione miesiąc temu na Boscha (tak na marginesie też miałem założone w maju nowe Denso, które szybko dokonały żywota). W wątku o świecach chłopaki pisali też coś o związku długości świec na szybkość odpalania samochodu...
 
Ostatnia edycja:
a jak sobie poradziłeś z tym że nie chciał zaskoczyć za pierwszym razem tak jak na filmiku? Mi tak czasem odpala (i pojawia się kontrolka mrugająca od świec) i tak jak na innych Twoich filmikach mam siwy dym z rury i stawiam że to nie spalone paliwo? Po wymianie na stare BERU problem łagodnieje ale i tak idealnie nie jest.
 
Witam Panowie. Ja też mam taki problem jak Wy. Z racji tego że zajmuję się mechaniką i regeneracją turbin oraz wtryskiwaczy zacząłem od tego ale nic to nie dało. Wtryski wyczyszczone i wystrojone do fabrycznych dawek pompa wysokiego ciśnienia rozkręcona, wyczyszczona i na nowo uszczelniona, turbo od podstaw zrobione i dowarzone. DPF wyczyszczony i wymieniony czujnik różnicy ciśnień spalin, nowy akumulator, wszystkie wartości adaptacyjne wyzerowane i dalej nic. Podmieniałem rozruszniki z takiej AR jak moja która nie ma tego problemu i dalej to samo a tamta na moim rozruszniku bez problemów. Może to problem soft-a. Jak myślicie jest to możliwe?
 
pompa wysokiego ciśnienia rozkręcona, wyczyszczona i na nowo uszczelniona, turbo od podstaw zrobione i dowarzone.
Tym to mnie pocieszyłeś, przynajmniej wiem, że pompę i turbo mogę zostawić na razie w spokoju :cool:
Z logów nic ciekawego nie wynika.
Można się pokusić o zmianę dawek paliwa na plus, tylko żeby też nie przegiąć.

Najbardziej zastanawiające jest to, że w niskich temperaturach zimny silnik odpala lepiej, niż przy wysokich. I tak samo nagrzany silnik odpala gorzej, niż zimny.
 
tylko że Ty Boru masz 8V a nie 16V. Jeździłem 8V i u mnie wtedy odpalanie to był ostatni problem jakiego mógłbym się spodziewać w aucie. Też właśnie myślałem o podniesieniu dawki paliwa na ciepłym silniku. Spróbuje porozmawiać z mechanikiem który robił mi mapę silnika. Tylko mam pewne obawy skoro na zimnym puszcza mi dymka z niewypalonej dawki na zimnym to co może się dziać kiedy podniesie mi dawki na ciepłym?
 
Ja też mam niby bezstresowy 8V :) Kontrolka świec (na drugim chyba filmiku widać) też mi w końcu zaczęła mrugać. Jak sobie poradziłem - po długiej walce i sprawdzeniu nazwijmy to ogólnie "wszystkiego" zawiozłem samochód do takiego jednego Tomka z Krakowa (nazwy firmy ani nick'a nie podaję, bo zaraz ktoś się rzuci, że reklama :P). Panowie wymienili mi świece na Boscha i poustawiali całą mapę startową. Nie wiem czy ktoś w komputerze grzebał i coś spieprzył zanim samochód kupiłem ale jakby nie było teraz przynajmniej odpala o dwa nieba lepiej, a gdybym nie przechodził tej gehenny to powiedziałbym, że odpala normalnie, tak jak powinien :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra