[Brera] Rozklejanie lamp tylnich

Maupa

Nowy
Rejestracja
Mar 15, 2014
Postów
312
Lokalizacja
Wałbrzych
Auto
AR Brera 3.2JTS SKY (rekin)
Pytanie: ciężko idzie mi rozklejenie tylnej lampy. Wiecie może czy tam jest normalny klej czy tak zwany "twardy" którego nie da się podgrzać ?! Licze na pomoc :D
 
Napisałem do niego ale nie odpisał mi w ogóle. :/
 
Będzie że niepomocny jestem.. jak ogarne sie po zlocie Mazowsza to zrobię przewodnik w "zrób to sam"
a włąsnie z moich obserwacji wynika że one są sklejone nie na klej tylko na gorąco bo plastik lampy i klosza wyglądają jakby były rozpuszczone
 
Jaso :D jesteś pomocny tylko mogłeś nie wchodzić na forum, ale sprzedałeś mi dobrą instrukcję i działam ! :D
 
Będzie że niepomocny jestem.. jak ogarne sie po zlocie Mazowsza to zrobię przewodnik w "zrób to sam"
a włąsnie z moich obserwacji wynika że one są sklejone nie na klej tylko na gorąco bo plastik lampy i klosza wyglądają jakby były rozpuszczone

Temat z 2015 ale podbijam czy udało się zrobić przewodnik?:D W mojej brerze zaparowane klosze doprowadziły do nalotów na chromach. Da się to rozebrac?
 
Walczyłem z tym problemem zaparowanych lamp 7 lat w swojej Brerce. Miałem 2 nowe lampy kupione, oddałem swoją do regeneracji nawet i ciągle było to samo. W 95% przypadków winna jest uszczelka lampy ta z pianki która po czasie przepuszcza wodę która wjeżdża tam litrami jak są opady albo po myciu auta. Kupiłem arkusz gumy o grubości 5mm i zrobiłem nową uszczelkę, dla pewności objechałem też w koło silikonem lampę na łączeniach i problem z głowy. Oczywiście przed założeniem lampa była dokładnie osuszona. Jako że nie była rozklejana najszybszym sposobem był odkurzacz. 3 dziurki na wlotach z tyłu gdzie idą żarówki tam przykładałem rurę od odkurzacza i to skutecznie wyciągało wilgoć, parę z lamp. Co ciekawe problem miałem tylko z prawą.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra