[Giulietta] Raport spalania

Ja zawsze wychodziłem z założenia, że Alfa w benzynie będzie 9-12l złopać

Mnie się nawet 9 na dłuższych odcinkach nie udało osiągnąć i to włączając cywilizowaną jazdę po autostradzie - do 140, 150 km/h. W TS-ie rekord to było ok. 8.7 litra po mieście przy 30C upału i klimie non-stop, w MA 8.6 przy jeździe autostradą 150 km/h prawie na całej trasie.
 
Dane techniczne podawane przez producenta faktycznie trzeba traktować tylko jako element porównawczy - taka jest rzeczywistość. Ale moim zdaniem jest to jawne oszukiwanie ludzi. Kiedyś pamiętam też były normy (inne), podawano zużycie w mieście i za miastem przy prędkości 90 i 120 km/h. Jakoś te stare parametry były bliższe rzeczywistości. Oczywiście styl jazdy ma duży wpływ na spalanie ale nie może być tak, że wyniki spalania podawane przez producena są nieosiągalne! Zgłaszałem w serwisie zużycie paliwa przekraczające normę o dobre 50% i próbowano mi pokazać, że spalanie jest osiągalne - pomimo jazdy ekstremalnie spokojnej spalanie wyszło 6,1 (zero przyspieszania, prędkość 60-80) czyli znacznie przekroczyło deklarowane przez producenta 4,6. To przecież jest o 32% więcej!!! A życie to nie jest jazda o kropelce i te różnice są dużo wyższe.

Ale do rzeczy przebieg niecałe 13.000, wymieniony olej....
Jazda autostradą 140-150 km - spalanie 11 l / 100 km
Jazda za miastem 80-110 km/h = spalanie 8-8,5 / 100 km
Jazda spokojna (eco) po mieście = 10,5 - 11 l /100 km
Jazda po mieście spokojna ale nie eco = 12 l / 100 km
Jazda dynamiczna - tu przyznam że nie sprawdzałem całego baku tylko dystanse kilkadziesiąt kilometrów ale to wyniki 12-14 l / 100 km

Samochód sprawdzony w serwisie, wszystko ok, żadnych błędów.
 
Ja zaraz po odbiorze jechałem z Tarnowa pod Wrocław A4 równiutko właśnie coś koło 150 km/h (wg GPS, licznikowo około 160 km/h) i wyszło 8.6 litra, więc 11 wygląda mocno podejrzanie...
 
Cytata:

"Producenci samochodów badają zużycie paliwa nie w ruchu ulicznym, ale na hamowni. Procedura jest precyzyjnie określona: zgodnie z dyrektywą 80/1268/EWG i rozporządzeniem 101ECE każdy samochód odbywa teoretycznie 11-kilometrową rundę testową. W pierwszej części cyklu auto rozpędza się maksymalnie do szybkości 50 km/h, średnia wynosi 19 km/h, a pokonywany dystans to prawie 4 km. W drugiej części prędkość maksymalna wzrasta do 120 km/h, średnia – do 63 km/h, a całkowity dystans to 7 km. Podczas trwającej łącznie 1180 sekund „podróży” samochód porusza się ze średnią prędkością 33,6 km/h. Nigdy gwałtownie nie przyspiesza, pedał gazu nie jest wciskany w podłogę, unika się także gwałtowniejszego hamowania. Podobnie nierealistyczne są warunki, w jakich przeprowadza się badanie: w laboratorium panuje temperatura od 20 do 30 stopni Celsjusza, bak jest wypełniony do 90 procent pojemności, a wilgotność i ciśnienie powietrza są ściśle określone. Zużycie paliwa nie jest mierzone bezpośrednio, ale wyliczane na podstawie przelicznika z wydalanych spalin (łącznie z „zimnym” startem)."

Tak więc nie ma o się burzyć, bo rzeczywiste warunki odbiegają od labolatoryjnych, są niestabilne i praktycznie niepowtarzalne - stąd inne wyniki spalania uzyskiwane przy dystrybutorze. Pewnie, że byłoby fajnie aby nasze Belle miały apetyt zbliżony do tego, które deklaruje poducent, ale branie tych wartości jako aksjomat trąci naiwnością.

Moje MiTo od chwili zakupu może "pochwalić" się średnim spalaniem na poziomie 6,7 - 6,8 l/100 km, przejechane 22000 km, z czego około 70 % w trasie (biorąc pod uwagę, że praktycznie nie jeżdżę autostradami a przez TIRy, ograniczenia prędkości, słupki, wysepki i inne spowalniacze i zawalidrogi to praktycznie od ruchu miejskiego pokonaną trasę różnił brak korków). Najniższe zanotowane spalanie na pełnym baku w takim mieszanym cyklu - 6,19 l/100 km. Więcej niż podaje producent, ale tragedii nie ma.

Emerycka jazda na trasie pozwoliłaby na zamieszczenie się w 5,5 - 6 l/100 km zaś bardzo dynamiczna jazda da w efekcie 8 - 10 l/100 km.
Silnik wolnossący, 1.4MPi 95 KM.
 
Bacek nie wiem jaką masz "nogę" ale u mnie w julce 1.4 MA przy przebiegu coś około 8000 średnia wychodzi 8,4. Realnie w mieście bez zbytnich szaleństw ale też i nie na emeryta spalanie to 7,5 8 z klimą około 8,5 (do 9 w lecie mi się jeszcze nie udało dojść). Trasa Kraków - Katowice (gdzie na autostradzie prędkość pomiędzy 160 - 190 bez klimy) to było coś koło 9,2.
 
Mnie właśnie wychodziło 8.4 i, o dziwo, kiedy zacząłem tankować Shell Fuel Save, spadło do 8.2. Nie zamierzam narzekać :).
 
Bacek nie wiem jaką masz "nogę"
Rozmiar buta 42, czy to dużo? ;)

Muszę bardziej serwis pocisnąć, bo chyba z moim egzemplarzem jest coś nie tak. Najprościej jest podłączyć pod komputer i stwierdzić że nie ma błędów i wszystko działa prawidłowo. Naprawdę jeżdżę spokojnie. Z drugiej strony na forum też są wpisy osób którym julki palą podobnie jak u mnie.

Mnie właśnie wychodziło 8.4 i, o dziwo, kiedy zacząłem tankować Shell Fuel Save, spadło do 8.2. Nie zamierzam narzekać :).
Też tankuję tylko na Shell.
 
...
....
Jazda autostradą 140-150 km - spalanie 11 l / 100 km
Jazda za miastem 80-110 km/h = spalanie 8-8,5 / 100 km
Jazda spokojna (eco) po mieście = 10,5 - 11 l /100 km
Jazda po mieście spokojna ale nie eco = 12 l / 100 km
Jazda dynamiczna - tu przyznam że nie sprawdzałem całego baku tylko dystanse kilkadziesiąt kilometrów ale to wyniki 12-14 l / 100 km

Samochód sprawdzony w serwisie, wszystko ok, żadnych błędów.
Też tak mam - alfa tonie samochód którym oszczędza się paliwo - chociaż diesle JTD pala bardzo mało
 
spalanie na autostradzie

przebieg niecałe 13.000, wymieniony olej....
Jazda autostradą 140-150 km - spalanie 11 l / 100 km


Samochód sprawdzony w serwisie, wszystko ok, żadnych błędów.

Ja na autostradzie przy prędkościach rzędu 140-150 km mam podobne zużycie jak kolega Rudosław czyli 8 z hakiem, ty masz 11l. W takich warunkach styl jazdy chyba nie ma większego znaczenia więc ciekawe skąd biorą się te różnice. Napisz może jakiej średnicy masz koła i w jakim trybie jazdy jeździłeś przy tym wyniku.
 
Wiadomo, że Alfa najbardziej lubi szybką jazdę itd ale bez przesady, żeby dość nowoczesny silnik w "trybie eco" spalał 10,5.
 
Witam.
Podróż na wakacje, pełne obciążenie, autostrady średnio 150,drogi krajowe średnio 100, trasa łącznie 3500, spalanie 8,2.
pzdr.
 
Ja na autostradzie przy prędkościach rzędu 140-150 km mam podobne zużycie jak kolega Rudosław czyli 8 z hakiem, ty masz 11l. W takich warunkach styl jazdy chyba nie ma większego znaczenia więc ciekawe skąd biorą się te różnice. Napisz może jakiej średnicy masz koła i w jakim trybie jazdy jeździłeś przy tym wyniku.
Rozmiar koła 225/40 R 18. Z tego co widzę masz 17 cali ale to nie powinno mieć większego znaczenia, szerokość opony jest taka sama, może bieżnik? Ja mam bidgestone potenza ale nie pamiętam szczegółowego modelu opony. Ciśnienie w oponach ok.
Nie wiem, widzę że niektórym spalanie wychodzi podobnie, ale są tacy (jak Ty) gdzie spalanie jest dużo niższe. Mam nadzieję że nie wynika to z jakości montażu, czyli w zależności od egzemplarza może być różnie.
 
Alfiarze,

nie bardzo rozumiem Wasze oburzenie na to, że narzekam na spalanie podczas gdy książka mówi zupełnie co innego.
Czy jeśli kupujecie telewizor który ma wyświetlać wszystkie kolory i po rozpakowaniu go w domu stwierdzacie, że nie ma czerwonego to nie biegniecie z reklamacją do sklepu?

W dzisiejszych czasach i cenach paliwa kupując samochód człowiek kieruje się nie tylko tym jak piękny samochód jest na zewnątrz ale także tym ile pali, a jak mamy sprawdzić ile pali? Patrzymy do informacji producenta :-)
 
Chwilę mnie tu nie było, więc uszanowanko ponowne. A tu link do raportu spalania z 30 tys. km, jakie dotychczas zrobiłem, dość szczegółowe dane wraz ze średnimi prędkościami. Pozdrowienia!
 
Trasa Polska - Chorwacja. Na autostradzie równiutko 130 - 135 km/h wg GPS. Spalanie 7,7 litra. Dużo mniej, niż się spodziewałem.
 
Trasa Polska - Chorwacja. Na autostradzie równiutko 130 - 135 km/h wg GPS. Spalanie 7,7 litra. Dużo mniej, niż się spodziewałem.
Na trasie Polska - Chorwacja mając focusa 1.6 ti-vct(zmienne fazy) avg miałem 7.3.

Aktualnie trasa Krynica morska - wwa, w 1.4 MA TCT 9.5l.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra