• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Raport spalania

Pomijam kwestię, że tryb D kusi :P

Jak kusi, to używaj, od tego jest. Ja nie jeżdżę specjalnie eko i prawie zawsze na D, a spalanie nie jest jakieś zabójcze. Szczególnie, że tak jak wspomniałeś, bardziej zależy od stylu jazdy, niż wybranego trybu.
 
Po kilku przejechanych bakach mogę potwierdzić, że na razie najniższe spalanie udało mi się uzyskać na BP Ultimate 98 - wg komputerka 7,2 litra /100, przy dystrybutorze 7,4 litra. Dla porównania Verva 98 - odpowiednio 7,6 i 7,8 litra. Różnica w cenie się chyba nie zwraca, ale przynajmniej paliwo Julcia ma porządne :).
 
Rzadko już jeżdżę Julką teraz w dłuższe trasy, bo bym zrobił taki test. Choć moim zdaniem ta moja uproszczona metoda jest równie wiarygodna, a znacznie prostsza i szybsza. Te swoje testy robiłem w nocy, na drogach ekspresowych, bez ruchu praktycznie.

Przy teście odcinkowym trzeba powielić warunki drogowe, co może być trudniejsze, bo wystarczy, że trzeba przyhamować, wyprzedzić, a nawet samo ustawienie prędkości na identyczną może się nie być zdbyt dokładne. Choć z drugiej strony wszystko jest kwestią założonej tolerancji. Ja osobiście jestem przekonany, że przy jednostajnej prędkości różnica w spalaniu między trybami D i N jest pomijalnie mała, jeśli w ogóle występuje.

Pytanie tylko, czy w innych warunkach aniżeli jazda ze stałą prędkością oba tryby dają takie same spalanie. Bo jeśli podczas przyspieszania tryb D daje wyższe spalanie, to tylko pomiar średniego na dłuższym odcinku pozwoliłby się o tym przekonać. Choć jasne, że trudno zachować porównywalne warunki. Trzeba by powtarzać pomiary wiele razy naprzemiennie dla obu trybów i najlepiej na zamkniętym torze.
 
Pierwsza dłuższa wycieczka. 1.4 170KM TCT. Głównie niemieckie i polskie autostrady.

attachment.php
 

Załączniki

  • spalanie.jpg
    spalanie.jpg
    37.5 KB · Wyświetleń: 549
Bardziej za poprawny uważałem wynik liczony z dystrybutora, aż kilka dni temu do kanisterka 5l Panu na markowej stacji weszło 5,2l i jeszcze chlupało. Stąd wyniki podawane powyżej mogą zawyżać spalanie.
 
Kanister ma już z 30 lat i pamięta czasy, że jak napisano 5l to było 5l, zresztą wcześniej lałem i było 5l do czubka! Nie chcę dyskutować o kanistrze, ale zwracam uwagę że 5% błąd na ocenie spalania w oparciu o dane z dystrybutora jest możliwy i będzie zawyżał spalanie. Z drugiej strony to niezły wskaźnik do unikania niektórych dystrybutorów z wyjątkowo tanią benzynką.
 
Kanister ma już z 30 lat i pamięta czasy, że jak napisano 5l to było 5l, zresztą wcześniej lałem i było 5l do czubka! Nie chcę dyskutować o kanistrze, ale zwracam uwagę że 5% błąd na ocenie spalania w oparciu o dane z dystrybutora jest możliwy i będzie zawyżał spalanie. Z drugiej strony to niezły wskaźnik do unikania niektórych dystrybutorów z wyjątkowo tanią benzynką.
Z tym kanistrem żartowałem, ale niestety rzeczywistość pewnie jest taka że na większości stacji dochodzi do "różnic", co przy takiej ilości sprzedawanego paliwa daje niezłe "oszczędności".
 
Jestem pod wrażeniem, 160km Kraków Krosno, czyli ok 80km autostrada reszta drogi zwykłe i bardzo zwykłe a kompter na to 5,4l/100km. Po autostradzie tempomat 130km/h.
 
ja w sobotę w nocy byłem po większym - z Łodzi do Katowic - 1 w nocy - żywego ducha - tempomat na 70km/h i V bieg (VI podnosi spalanie przy tej prędkości !) i temperatura 2-4st
i co ? parafrazując Clarksona - z Warszawy do Moskwy on one Tank :)
chwilowe spalanie nie mogło za cholerę przekroczyć magicznych 2.8 ciągle tylko 2,5-2,7 (oczywiście z górki 2 a pod górkę hmm do 7 ;)
średnie mim mocno spadło z miastowego - ale akurat nie restartowałem tripa bo A to od stacji a B nie kasuje
w każdym razie komp przy 350 przejechanych i 500 prognozowanych zaczał robić nagle 1100 prognozowane
zasadniczo przy płaskiej trasie i bez zatrzymywania to chyba z 2k km by się dało ukulać
tylko ech panie - co to za jazda - 70kmh na podłokietniku - zasnąć idzie

oczywiście w prognozy nie wierzę - choć właśnie wyszło że 6 to na autostradę powyżej 80-100kmh jest - inaczej nie warto używać - ani z tego przyspieszyć ani nic :P
 
Ostatnia edycja:
o i już się wyprostowało - tyle co 2 dni do roboty fte&fefte i już 1k nie zrobi hehe
 
Koledzy, w aucie tylko ja i jazda na luzie, tj. przepisowo +/-, a autostradką tempomat 110km/h. Hamulca prawie nie używałem.
 
Koledzy, w aucie tylko ja i jazda na luzie, tj. przepisowo +/-, a autostradką tempomat 110km/h. Hamulca prawie nie używałem.

Wcześniej napisałeś " Po autostradzie tempomat 130km/h."
Więc nie wydaje mi się, aby informacja od Ciebie była prawdziwa. Wartości poniżej 8 czy 7 litrów jak dla mnie są naciągane, a patrząc po wpisach, dla innych forumowiczów także.


 
Jak pisałem wcześniej, mój "rekord" to 6,6 litra podczas jazdy 80 km/h, z wyłączoną klimatyzacją, nawigacją, radiem itp. (za to na światłach, bo już ciemno było :) ). Byłem ciekawy, jak nisko można zejść. Moim zdaniem cokolwiek poniżej tej wartości jest mocno podejrzane.
 
Spokojnie można zejść niżej niż 7 litrów ale nie przy 130 km/h na autostradzie. Mój rekord jak do tej pory to 5,9 na trasie z Krakowa do Nowego Sącza, tempo jazdy maksymalnie płynne i spokojne, z uwagi na śpiącą w samochodzie malutką pasażerkę ;) Ale jadąc samemu nigdy takiej wartości nie osiągnąłem, za bardzo kusi...
 
1. Prędkość na a4 Kraków Tarnów nie była 130 lecz 110km/h, może ciut mniej, dalej 60-90km/h po miasteczkach i wsiach
2. Tempomat na a4 i unikanie hamulca, jazda spoko
3. Paliwo Orlen 98, duża stacja

Moim zdaniem tempomat tu zrobił dobrą robotę, niestety na zwykłej drodze praktycznie nie do użycia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra