[Giulietta] Raport spalania

Trasa Sulechów - Szczecin, 187km autostrady - dwa przewężenia ok. 17km. Tempomat ustawiony na 120km/h, brak hamowań i wyprzedzań, średnia prędkość 109km/h.
Paliwo shell v-power nitro 95, klima włączona. Średnie spalanie - 8.1l/100km. Czyli można z tym żyć :D
 
ja zrobiłem póki co rekord spalania - z okolic Łomży do Koszalina przez trójmiasto wyszło mi na kompie 6,6 litra ;) jazda 90-100 na tempomacie, wieczorem i nocą, mało wyprzedzania.
 
Spaliłem po górach 8,6l/100km. czyli nic rewelacyjnego jak na autko po 50tyś km. Ale mam rekord! w bagażniku 3 kabinówki (torby) dwie torby sportowe - terningowe, dwie zakupowe i !!!! złożony wózek. Aha torby pełne i na wcisk torba z laptopem. Plastikowa nakrywka jakby się nie układała.
 
Mój rekord :
trasa Wawa - Białystok prędkości 80-100 na przebudowach, trochę korków na wylocie z wawy i do 160 na 2pasmówkach, klima w automacie, DNA na normalu.
Zauważyłem, że ten silnik jest bardzo podatny na klimatyzację - może z racji małej pojemności. W mieście różnica z klimą i bez dochodzi u mnie do 1,5l/100. Bez klimy po wawie komp wyświetla średnią z 200-300km nawet 8,5l i a nie jestem fanem eko jazdy.
 
6,3l na trasie Białystok-Warszawa? Co robię nie tak?

Jeżdzę tą trasą 1-2 razy w miesiącu. Spalanie min.9, raczej bliżej 10. Najpierw godzina toczenia się przez centrum i Marki, potem na obwodnicach ostro w palnik do 180-200, a na przebudowach 100-120. Oczywiście klima i D. Chyba jednak za mocno daję w palnik :)

W Wawie w wakacje, czyli przy mniejszych korkach, spalanie w okolicach 10-10,5.
 
6,3l na trasie Białystok-Warszawa? Co robię nie tak?

Jeżdzę tą trasą 1-2 razy w miesiącu. Spalanie min.9, raczej bliżej 10. Najpierw godzina toczenia się przez centrum i Marki, potem na obwodnicach ostro w palnik do 180-200, a na przebudowach 100-120. Oczywiście klima i D. Chyba jednak za mocno daję w palnik :)

W Wawie w wakacje, czyli przy mniejszych korkach, spalanie w okolicach 10-10,5.

To była mój pierwszy wypad poza miasto julką i w dodatku nie znam tej trasy więc trochę zachowawczo jechałem może stąd spalanie. Ale zapomniałem dodać, że w 4os + bagaż :D
No i pewnie twoje 190KM trzeba mocniej karmić :)
 
Ostatnia edycja:
GMA , autostrada - dystans 550km , na tempomacie licznikowe140km/h (wg GPS 135km/h) 3 osoby - średnie 7,6l
 
1.6 JTDm klima plus dynamik nigdy powyżej 6,5l/100 trasa mieszana. Najwięcej mi spaliła na trasie Śląsk-Bieszczady 7,5/8 cały czas A4 średnia prędkość 160km/h
Ale myślę, że przy spokojnej jeździe poniżej 6l można spokojnie zejść
 
trasa ~500km - 1.4 120km

50/50% - A4 z prędkością ~130-140km/h + zakopianka i same zakopane czyli korki ;)

średnie spalanie 7,3 l/100, uważam, że całkiem przyzwoicie jak na ten silnik
 
Za ostatnie wypady wakacyjne:
Bialystok - Krynica Morska (drogami przez Warmie i Mazury), Bialystok - Krynica Zdroj (przez Lublin i Sandomierz) + troche jazdy po miescie - wypadlo 7.4 l/100km. Dystans to 2374 km, jazda dosc dynamiczna, 2 osoby z bagazem a pomiar zliczeniowy na podstawie paragonow ze stacji.
 
Spokojnie i nienerwowo, przy okazji okrągła liczba :)
20160712_164741.jpg
 
Trasa Poznań-Kalisz (w tym ok. 15 km po miastach), bardzo spokojna jazda, 6.6 l/100 km wg komputera. 1 osoba w aucie, bagażu brak.
 
Ostatnia edycja:
trasa 100% ekspresówka+autostrada - 550 km. Prędkość 140 - 150 km/h - 9,67 l/100. Przy takich prędkościach Subaru WRX, które miałem spaliłoby 13-15 l
 
Piła - Szczecin - 160km, czas jazdy 2godz., na ograniczeniach zwalniałem, na niezabudowanym 130 ale było trochę tłoku, na obwodnicy Stargardu 150, 2 osoby, klima On - średnie spalanie 8,3l/100km
 
Autostrada Gdańsk - Toruń ok 200 km, dwie osoby, min prędkość 140 km/h, na zjeździe 45 min w korku, średnie spalanie wg komputera 7,5 l/100 km benzyny 95.
Silnik 1.4 MA 150 KM
 
Jak już jesteśmy w temacie autostrady A1:

Warszawa (wyzerowane w garażu) -> BP/KFC Lubień Kujawski (okolice Włocławka, przez A2 pod Łódź i potem A1 w górę):
Julka-A1-Waw-BP.jpg
2 osoby, sporo bagażu, jazda bez ciśnięcia, bo A2 na Łódź mocno zatłoczona.

BP/KFC -> A1 na wysokości Starogardu Gd.:
Julka-A1-BP-Starg.jpg
Nadal 2 osoby i nadal sporo bagażu, a że na A1 bardziej pusto, więc nieco szybciej. Niestety widać, że uśrednianie spalania zatyka się na 25/100. :( Ale realne w tej okolicy, więc spoko.

Tu niestety, tu kierowca musiał zejść z prędkości, bo zapaliła się rezerwa...

Oczywiście, nie wiem, kto kierował i gdzie zostały zrobione. Pewnie w Niemczech. Podobno była to Julka 1.4 MA 170KM, ale one chyba tak szybko nie potrafią.
 
Średnio się opłaca, skoro można prędkość 120 km/h zamknąć ze spalaniem poniżej 8 litrów bez problemu :).
 
To prawda. Powiem więcej - czasowo to też się nie opłaca, bo od zapalenia rezerwy przez 50 km kulałem się 120 na tempomacie, żeby nie zabrakło paliwa na środku autostrady... Komfortowe to także nie jest, bo nawet za bardzo muzyki się nie posłucha, ani się nie porozmawia. Ot ciekawostka.

Myślę, że nawet przy szybkiej jeździe 180 to jest rozsądny max, spalanie niższe, średnia podobna, hałas mniejszy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra