• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Raport spalania

Żuczek gratuluje wyniku, wątpie, że do takiego się zbliże. Spróbuje w czwartek zejść poniżej 6 litrów jak się uda to już będzie coś:)
 
łał to gnałeś na zabój ja tez spróbuje eko jazdy zobaczymy

Jazda wymagała dużego poswięcenia, to fakt, miałem wrażenie że będe jechał dwa razy dłuzej niż zwykle ale w rzeczywistosci nie było tak źle. Nie raz mnie kusiło żeby przycisnąć, jak na tyłku siedział mi jaki koles i czaił się do wyprzedzania :) W każdym bądź razie ten test udowodnił, że jednak Multiair obniża spalanie - dwa lata temu dokładnie na tym samym odcinku prowadziłem Bravo 1.4 T-jet 150 KM i też próbowałem jechać eko. Spalił prawie litr więcej chociaż srednia prędkosć była o kilka kilometrów niższa.
 
Już kiedys podawałem podobne dane - da się uzyskać spalanie bliskie deklarowanemu w instrukcji, ale jest to okupione mega zmeczeniem monotonna jazdą....
Wczoraj osiągnąłem historycznie niski wynik spalania moja julką podczas jazdy w trasie 6,5l/100km!!! Oczywiście wpływ na to miały specyficzne warunki ale zawsze:
-tryb N
-jazda z prędkością do 120km/h (prowadziłem kolumnę aut i dostosowywałem prędkość do osiągów najwolniejszego auta: Opla corsy 1,0) dała średnią na odcinku 350km 62km/h
-włączona klimatyzacja
-3 osoby dorosłe na pokładzie + bagaż
Wynik pokazuje że jest możliwość uzyskania deklarowanego przez producenta spalania, ale okupione jest to straszną monotonią jazdy, fizycznie taka jazda mnie męczyła... ....
 
Ostatnia edycja:
Już kiedys podawałem podbne dane - da się uzyskać spalanie bliskie deklarowanemu w instrukcji, ale jest to okupione mega zmeczeniem monotonna jazdą....
nie ma takiej opcji, bo testowany jest sam silnik na hamowni bez samochodu, poczytaj sobie dyrektywe unijna
- opisany nr w katalogu - akurat nie posiadam pod reka, chcialem sie troche podroczyc z producentem w sadzie,
ale jest dokladnie napisane w katalogu cyt. z pamieci "spalanie i emisja spalin zgodnie z dyrektywa UE 199/......."
i taki zapis powoduje ze mozna sobie argumenty na temat spalania samochodu w buty wsadzic
--
pozdro
olo
 
Ja nie kupiłem alfy żeby patrzeć na spalanie i liczyć każdą 0,1l paliwa....
 
i masz w 100% racje, tez kiedys kupowalem taka usluge od pewnej firmy, opinie i ksztaltowanie pogladow na forum, na fakturze to sie nazywa "Marketing szeptany", pozdrawiam :)

Rozszywrowaliście nas:) Razem z Zebrosem155 pracujemy dla Alfy a tak dokładnie to dostaliśmy za darmo po Giulietcie żeby rozśpiewywać na forum jaki to doskonały samochód;)
Kolego Aiwański - zanim zaczniesz posądzać innych forumowiczów o pisanie nieprawdy przejedź chcociaż ze 100 km na drodze krajowej w trasie jadąc ZGODNIE Z PRZEPISAMI KODEKSU DROGOWEGO. Nawet nie stosując specjalnie ekodrivingu zejdziesz spokojnie do 6 litrów.
 
Ja nie kupiłem alfy żeby patrzeć na spalanie i liczyć każdą 0,1l paliwa....

No nikt chyba nie kupował, ale jak się ktoś naczyta, że można zrobić 5,3 litra, to potem będzie zły, że mu pali dużo więcej. Mój problem z tymi opiniami jest taki, że nawet jak jądę jednostajnie z 70-80 na godzinę, to mi auto w pomiarze chwilowym (zwykle zaniżonym) pali WIĘCEJ. No więc nie wiem, jak kolegom może wyjść te 5,3 ze ŚREDNIĄ 73 kmh, która nota bene jest całkiem dobrą średnią i wcale nie oznacza emeryckiej jazdy.

Ale może nie wiem, mam za szerokie opony, czy zawsze pod wiatr. :)

- - - Updated - - -

nie ma takiej opcji, bo testowany jest sam silnik na hamowni bez samochodu, poczytaj sobie dyrektywe unijna
- opisany nr w katalogu - akurat nie posiadam pod reka, chcialem sie troche podroczyc z producentem w sadzie,
ale jest dokladnie napisane w katalogu cyt. z pamieci "spalanie i emisja spalin zgodnie z dyrektywa UE 199/......."
i taki zapis powoduje ze mozna sobie argumenty na temat spalania samochodu w buty wsadzic
--
pozdro
olo

No właśnie też czytałem, że te unijne normy spalin są kompletnie niewiarygodne... A skoro Unia ciśnie na obniżenie emisji CO2 i rozlicza producentów ze średniej emisji spalin ze sprzedanych aut, to nawet nie chcąc specjalnie oszukiwać klientów, są oni zainteresowani, aby wskazać minimalne emisje dwutlenku i spożycie paliwa. Ale słyszałem, że zaklejają taśmą wszelkie otwory w aucie, odłączają alternator, zmieniają opony, zdejmują antenę, etc. Nie wiedziałem, że to można robić całkiem "na sucho". To pewnie niedługo będą to obliczać uruchamiając jakąś symulację na komputerze...
 
No nikt chyba nie kupował, ale jak się ktoś naczyta, że można zrobić 5,3 litra, to potem będzie zły, że mu pali dużo więcej. Mój problem z tymi opiniami jest taki, że nawet jak jądę jednostajnie z 70-80 na godzinę, to mi auto w pomiarze chwilowym (zwykle zaniżonym) pali WIĘCEJ. No więc nie wiem, jak kolegom może wyjść te 5,3 ze ŚREDNIĄ 73 kmh, która nota bene jest całkiem dobrą średnią i wcale nie oznacza emeryckiej jazdy.

U mnie jak patrzyłem na chwilowe spalanie przy ok 90 km/h to miałem około 5 litrów także może coś nie halo jest z Twoim wozem. Co do wysokiej średniej to wyszła tak dobra z prostego powodu - trasa nie wiedzie przez centrum żadnego miasta, na światałach stanąłem może ze 2 razy a tak to cały czas jechałem i nawet na terenie zabudowanym starałem się nie zwalaniac poniżej 70 km/h a póżniej przyśpieszałem delikatnie do 90 i tak cały czas. Szybciej jechałem tylko jak było z górki albo musiałem coś wyprzedzać. To była więcej jak jazda emerycka, to był ekodriving w najczystszej postaci. Do takiej jazdy prowokował mnie dodatkowo fakt, że kończyło mi się paliwo a nie chciałem już stawać na stacji :)
Miałem też idealnie przygotowany samochód - świeżo po przeglądzie i wymianie oleju, nawet powietrze chyba mi nabili na maksa bo jakis twardszy się teraz zrobił :)
Podejrzewam, że niżej przy podobnej średniej prędkości raczej już by mi się nie udało się zejść, chyba że na 16-tkach.
Nie twierdzę że Giulietta pali mi pięć litrów - podałem tylko, że można do takiego wyniku się zbliżyć w ściśle określonych warunkach. Normalnie jak jeżdzę po krajówkach, to przy moim stylu jazdy pali mi nieco poniżej lub powyżej 7 litrów a staram się jeździć bezpiecznie więc zdaję sobie sprawę, że niektórym pali więcej.
 
Faktem jest, że przy jednostajnej jeździe z V=60/70 km auto może spalić poniżej 6 l/100 km. W mieście natomiast mi pali ponad 11 l/100 km (czasami więcej). Stanie w korkach i na światłach, robi swoje - to jest właśnie jazda miejska a nie wycieczka krajoznawcza o 21:00 przy zielonej fali świateł. 170 konną benzyną poniżej 10 l /100 km w mieście się w życiu nie zejdzie, choćby wydzielina z 4 liter w powietrzu latała. Teraz wiem, że trzeba doliczyć min 3-4 l /100 km do średnich wartości podawanych przez producenta.
Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
U mnie jak patrzyłem na chwilowe spalanie przy ok 90 km/h to miałem około 5 litrów także może coś nie halo jest z Twoim wozem.

Też uważam, że jest zepsuty. Ma brzydki przód i zbyt twarde zawieszenie. Ale chwilę jeszcze musimy razem pobyć. Co do spalania to nie mam z problemu z tym ile pali, co najwyżej mam problem z zaniżonymi danymi producenta, ale to też nie spędza mi snu z oczu. Piszę tu tylko po to, aby inni nie oczekiwali 4,6 litra na setkę, bo to jakaś mrzonka.

Do kolegi co pisał o ewentualnym pozwie - czytałem, że ostatnio jakiś dwóch producentów w Stanach popłynęło na podkręcanych wynikach spalania i musieli nieźle dopłacić ludziom co kupili ich auta. No ale tam jest inna kultura prawna. Też nie zawsze lepsza, ale w tym przypadku działa na korzyść konsumenta.
 
i sie udało jazda na emeryta średnia 56km/h 5,3 l na 100 odcinek przejechany 150 km obok autka na lewym pasie żółwie mnie mijały ;) jechałem jechałem i jechałem ale sie udało nigdy więcej to autko nie jest stworzone do takiej jazdy pozdrawiam miłośników eco jazdy ...
 
i sie udało jazda na emeryta średnia 56km/h 5,3 l na 100 odcinek przejechany 150 km obok autka na lewym pasie żółwie mnie mijały ;) jechałem jechałem i jechałem ale sie udało nigdy więcej to autko nie jest stworzone do takiej jazdy pozdrawiam miłośników eco jazdy ...

dyszlem sie nie liczy, chodzi o 1.4MA, nie naleze do fanow emeryckiej jazdy, ale srednio mam 10l, ( na emeryta udalo mi sie zejsc do 8,4l ), reasumujac maly silnik + sporo mocy = palimy wache, tak samo bylo z 1,3 wankla w mazdzie rx8
 
Nie można porównywać Wankla z normalnym silnikiem... Bez większych problemów idzie zejść w MA poniżej 8 litrów. Poniżej 7 może już stanowić wyzwanie.
 
Nie można porównywać Wankla z normalnym silnikiem... Bez większych problemów idzie zejść w MA poniżej 8 litrów. Poniżej 7 może już stanowić wyzwanie.
Poniżej 7 zejdę w trasie ale nie po autostradzie i drodze ekspresowej ale tego nie robię bo auto lubi zapierniczać,lubi zakręty, jest dobrze wyciszone i nie czuć w nim prędkości.
Po co się męczyć? :)
Moja pali tyle ile jej wleję :cool:
 
Słuszne,podejście! Ja,też w swoim T.S.,nigdy jeszcze nie zeszłem poniżej 11l. w jeżdzie mieszanej.Wiele,razy próbowałem,jechać emerycko,wytrzymałem, może pół godziny.Szkoda belli i nerwów.
 
Dziś już tak pięknie nie było. Trasa 140 km Chełm - Dęblin jazda brdzo wolna przez ruch i bardzo nierówne tempo. Średnia 56 km/h i 7l/100km. Dość dużo czasu spędziłem na lewym pasie:)
 
KRK->WRO (A4) średnia prędkość 127, średnie spalanie 10,1. Jazda różna, było dużo 140 ale i też kilka znikających octavi(210km/h) wcześniej mrugających jak szaleni światłami.
WRO->KRK (A4) średnia prędkość 99, trochę stania na bramkach tak z 10 minut na każdej. Spalanie 9.1, większość drogi 140-150, czasem 210.

Silnik jeszcze świeży 1400km po trasie więc max 5 tys obrotów
 
Amortyzatory
Powrót
Góra