• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Ragazzon Stelvio 2.0 280KM

Leasinguje auta od 15 lat różne, osobowe, ciężarowe, maszyny. Jeszcze nigdy nikt nie przyczepił się że coś jest w samochodzie zmienione czy dołożone. Co wy tak ten leasing przeżywacie, chyba nie sądzicie że ktoś tam tylko czeka żeby coś znaleźć. Płacisz to nic więcej ich nie interesuje... Z tą legaloscią to też jest tak że zawsze może się ktoś przyczepić ale znacie przypadki że nowe auta przeglądu okresowego nie przeszły? Jak jest kasa i chęci to robić i się cieszyć:-)
 
Planuję zostawić dłużej niż 3 lata, więc potem niekoniecznie musi być już takie nowe :D
To, że było fajnie do tej pory, nie oznacza, zę za 2-3 lata będzie równie łatwo. Jak sie UE wkurwi ;) to będą takie przeglądy, że połowa aut nie będzie mogła wyjechac na drogi :D (a min do centrum), choć wtedy zawsze jest opcja dołożenie tłumika.
Swoją drogą, to wprowadzenie takich zakazów to jakiś absurd, taki "rasizm samochodowy" + działanie prawa wstecz.
Jeżeli auto jest "legalne" (ma prawo jeździć), to wprowadzenie takich zakazów wstępu jest wg mnie nielegalne i absurdalne.
 
Ja mam ragzzona pełen przelot cięcie za katalizatorem. Nie jest to AMG ale seria nawet się nie umywa. Teraz jest OK - tak jak powinno być. Tylko tyle i aż tyle. Ale jazda całkiem inna :)


Jak cięcie za katalizatorem to nie pełen przelot :P

Czyli bez tłumiku, jak z legalnością i podejsciem w leasingu?

Jak katy zostają to rozwiązanie jest w pełni legalne bo turbo benzyna z katami ani nie przekroczy normy spalin ani normy hałasu bo właśnie sporo hałasu tłumi i turbosprężarka i katalizatory. Mam Ragazzona u siebie we franzuzie katy zostały, za katami rura przelot bez środkowego i końcowy ragazzona. Kusi wywalić katy no ale to już niestety ryzyko bo legalne to nie będzie ;)
 
Ostatnia edycja:
Serio catback na pełnym przelocie nie przekroczy norm hałasu? Pytam bo rzeczywiście te przeloty corsy na youtubie brzmią najlepiej a się kompletnie nie znam
 
Ja mam ragzzona pełen przelot cięcie za katalizatorem. Nie jest to AMG ale seria nawet się nie umywa. Teraz jest OK - tak jak powinno być. Tylko tyle i aż tyle. Ale jazda całkiem inna :)

a czemu cięcie ? jak ragazon jest przykręcany
 
Serio catback na pełnym przelocie nie przekroczy norm hałasu? Pytam bo rzeczywiście te przeloty corsy na youtubie brzmią najlepiej a się kompletnie nie znam
Głowy uciąć sobie nie dam, ze w alfoskim 2.0T będzie się łapało na normy ale naprawdę katalizatory tłumią najwięcej. Z resztą Ragazzon ma napisane w katalogu czy wydech spełnia normy EEC czy nie i przeważnie tylko kompletne wydechy bez katów są bez certyfikatu EEC, a reszta go ma.

a czemu cięcie ? jak ragazon jest przykręcany
Nie wiem jest w Giuli i Stelvio ale czasem OE wydech jest cały w jednym kawałku i trzeba kawałek odciąć i zamontować Ragazzona, który jest już na obejmy skręcany. Tak jest np u mnie.
 
Głowy uciąć sobie nie dam, ze w alfoskim 2.0T będzie się łapało na normy ale naprawdę katalizatory tłumią najwięcej. Z resztą Ragazzon ma napisane w katalogu czy wydech spełnia normy EEC czy nie i przeważnie tylko kompletne wydechy bez katów są bez certyfikatu EEC, a reszta go ma.


Nie wiem jest w Giuli i Stelvio ale czasem OE wydech jest cały w jednym kawałku i trzeba kawałek odciąć i zamontować Ragazzona, który jest już na obejmy skręcany. Tak jest np u mnie.
Aa myślałem że masz giulie. Certyfikat do giulii jest tylko na końcowy.

Ja środkowy zmieniam w lutym, mam nadzieję że zrobi się bardziej rasowo niż sam końcowy [emoji6]

Wysłane z mojego HMA-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Niestety nie mam choć taka Veloce bym nie pogardził ;) Tez najpierw miałem tylko końcowy Ragazon, później wywalałem środkowy i dopiero wtedy tył zaczął ładnie brzmieć.
 
Też nie rozumiem zachwytów nad dzwiękiem tego 2.0 R4 nawet z tym wydechem.

Silnik na zimnym pracuje jak diesel, na niskich obrotach w sumei też jak diesel. Co do tego dzwięku to pewnie katalizatory zbyt agresywnie wycinające dzwięk są.
 
Katalizatory tez, pewnie wszelkie normy powodują, że zabiera 3/4 efektów dźwieowych. Bierze bardzo od dołu, obrotów też nie za wiele, odcinki brak, więc turbo niestety psuje efekt. Dlatego na serio myslę o aktywnym wydechu, bo jak wydawać kasę, to chce słyszeć różnicę :D
Co prawda połowa dźwięku będzie pochodziła z głośnika, a druga połowa z silnika, ale jak kastrują dB, to co robić :D
 
Ostatnia edycja:
Kto używa Raga w Stelvio? Żonka trochę narzeka na hałas na trasach powyżej 50 km. Dla mnie uciążliwe jest już przy trasach powyżej 100 km.
Mierzyłem hałas, to przy 140 km/h jest około 3 dB głosniej w kabinie niż na serii, niby mało, a jednak subiektywnie +3 dB wydają się o połowę głośniej (w akustyce wzrost o 6 dB wydaje sie 2x głośniejszy).
Ktoś żałuje, ze zakładał? Ja generalnie jestem zadowolony, bo zazwyczaj krótkie trasy, ale jak ktoś robi każdego dnia powyżej 70 km to raczej odradzam :) przynajmniej w Stelvio, bo przez swoje gabaryty, to nie jest ciche auto.
Zauważyliście też, że przy przyspieszaniu do 90-100 kmh, na trybie D są zawsze 2 strzały (a raczej fajne basowe trąby), a na trybie N zazwyczaj już tylko 1?
 
Ostatnia edycja:
Kto używa Raga w Stelvio? Żonka trochę narzeka na hałas na trasach powyżej 50 km. Dla mnie uciążliwe jest już przy trasach powyżej 100 km.
Mierzyłem hałas, to przy 140 km/h jest około 3 dB głosniej w kabinie niż na serii, niby mało, a jednak subiektywnie +3 dB wydają się o połowę głośniej (w akustyce wzrost o 6 dB wydaje sie 2x głośniejszy).
Ktoś żałuje, ze zakładał? Ja generalnie jestem zadowolony, bo zazwyczaj krótkie trasy, ale jak ktoś robi każdego dnia powyżej 70 km to raczej odradzam :) przynajmniej w Stelvio, bo przez swoje gabaryty, to nie jest ciche auto.
Zauważyliście też, że przy przyspieszaniu do 90-100 kmh, na trybie D są zawsze 2 strzały (a raczej fajne basowe trąby), a na trybie N zazwyczaj już tylko 1?

Końcowy czy środkowy też?
 
Przelot środek, aż tak głupi nie byłem ;)
 
Ja mam sam końcowy, nie żałuję. Głównie jednak nie robię jakiś mega wielkich przebiegów. No na trasie tak 500+ może być nieco uciążliwy na dłuższą metę, mi akurat wydaje się, że tak przy takiej przelotowej ok. 160 km/h słychać takie niski pogłos, powyżej już nie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra