• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

q2 cena dostępność

daje rade
nie róbmy z 200 demona mocy
sie odpycha po prostu sprawnie i tyle
ale koniec końców warto poprawić jak tylko jest kasa
:-)
 
fabryka Q2 jest mocniejsza niż zwykłe GT przed liftem. Inny rozrząd, inne sprzęgło, wyższe ciśnienie na railu. Inny sterownik a co z tym idzie większe mozliwości w poszukiwaniu dodatkowych KM i NM.
 
co nie zmienia faktu że jak kolega trafi dobre zwykłe nawet z railem 1400 to brać i dołożyć kilka zł i będzie i 200 i q2
po prostu brać dobre i tyle
 
ale sterownik Cie ograniczy i nie pokombinujesz z wtryskami itd
no chyba, że zrobisz mutacje na cf4
 
sterownik, rail 1400, cf4 (co to w ogole jest cf4?) ? Troche sie pogubilem Panowie :D
Ale i tak jestem bardzo wdzieczny za cenne rady. Jestem gotowy do zakupu (mam odlozone pieniadze) wiec tylko musze wiedziec co chce (taki jestem ze nie kupuje impulswynie - analizuje, czytam i potem szukam tego na co sie zdecydowalem po racjonalnej analizie).

Generalnie chce GT bo zawsze mi sie strasznie podobaly - piekne, ponadczasowe. Nie bede robil duzego przebiegu (cos kolo 10 tys rocznie) wiec powininenem raczej wybrac 2.0 jts moze.....tylko ze one wcale nie sa tansze od odpowiednikow z dieslem i do tego pala na miescie pewnie z 13 i wzwyz gdzie diesel wezmie z 8.5. Z kolei w dieslu boje sie tego calego osprzetu (egr, klapy, szpilki, turbo, dwumas itd itp) - a w JTS tego nie ma. To sa tysiace zlotych w naprawach przeciez nie? Sam juz nie wiem i chyba zaloze temat osobny i zapytam ludzi co mysla o GT jtdm vs jts i zobaczymy co mi doradza.

Jesli jednak zdecydowalbym sie na dizla to: generalnie przynam ze wnetrze przed liftem (kiedy on w ogole byl? koniec 2006? jedni pisza ze byl lift a drudzy na necie ze nie bylo w ogole liftu w Alfie GT) mi sie o wiele bardziej podobalo - ma te zegary w tubach i podswietlone na czerwono. Tyle tylko ze przed liftem nie dostane Q2 ale, jak juz sie dowiedzialem dzieki alfoholikom, moge dolozyc q2 w cenie okolo 3000pln z montazem (troche kosztuje, nie ukrywam). Uwielbiam wnetrze GT - moim kryterium jest to ze musi byc skorzane - czerwony kolor najlepiej (w polaczeniu z Stromboli na zew) albo ciemny niebieski skora w polaczeniu ze srebrnym (Gonzaga) na zew i takich bede szukal. No ale polift jakbym wybral wersje Q2 zeby miec fabryczna szpere to tam byly, jesli jestem dobrze poinformowany, tylko czarne skory (alfatex tez ale to mnie nie interesuje) z czerwonym przeszyciem. W zwiazku z tym mam pytanka:

1. Czy dobrze mysle ze wersja Q2 (czyli tylko polift) jest dostepna i 150ps i 170ps?

2. Znalazlem info na angielskiej stronie ze GT Q2 ze 170ps motorem przyspiesza do 100kmh w 8.2. Wiemy tez ze 150ps bez Q2 przyspiesza do 100 w 9.6sek. Czym jest spowodowana az taka roznica? czy to efekt tych 20 koni wiecej czy glownie przez lepsza trakcje przez q2?

3. Jakbym wybral dizla (zamiast jts) i chcial wydac wiecej (a wiec polift) to wtedy bym sie uparl na wersje Q2 prawda? Zeby potem nie wywalac 3000zl na jego dokladanie tylko np wydac na zrobienie jej na 200ps/400Nm. Zawsze moge zegary wlozyc od przedlifta (chyba? Chociaz wtedy czerwone podswietlenie zegarow nie bedzie pasowac z reszta podswietlenia guzikow i konsotli centralnej? Chociaz czasami widze w ogloszeniach polifty z zegararmi bez tub ale na bialym tle.....juz nic nie rozumiem) a czarne skory juz....przezyje :D W sumie polift Q2 czerwona ze skora i tymi czerwonymi przeszyciami tez piekna.
Tylko w takim wypadku sie zastanawiam czy mam sie juz uprzec przy tym Q2 ale w wersji 170ps? Bo tak jak pisze Omen - wtedy wycisne wiecej mocy...
W sumie to nie zalezy mi zeby to jakos na maxa ukrecic....te 200ps/400Nm mi styka - ale musi byc Q2. Gdzies znalazlem na forum i alfoholik mial 147 Q2 170 tke i zrobil ja wlasnie na 196ps/380Nm chyba i mu to przyspieszalo do 100 w 6.9.....takie przyspieszenie starczyloby mi w zupelnosci.

Podsumowujac:
Nie spieszy mi sie w ogole wiec moge czekaz na takie auto na jakie sie upre ale nie wiem ktora droga pojsc:
1. przedlift - wtedy wybieram sobie auto tylko ze wzgledu na kombinacje kolorystyczna i upragniona czerwona skore. Potem dokladam Q2 i krece na 200ps/400Nm i jestem szczesliwy (chociaz to mi utnie z 5000 zlotych za obie modyfikacje :( )
2. polift - upieram sie przy wersji Q2 i musze zyc z czarna skora i nowymi zegarami zeby miec szpere juz 'wbudowana' ale wtedy nie wiem czy czekac tylko na ta 170tka czy 150tka wystarczy (tak zeby w miare latwo uzyskac te 200ps/400Nm) ?

dzieki max i sorry ze tyle napisalem :)
 
Jak myślisz że JTS nie wydrenuje kieszeni na naprawy to możesz się zdziwić - JTS to loteria jedne dojezdzaja jakis rosadnych przebiegów inne padaja bez ostrzeżęnia, wycierajace sie wałki rozrządu pukajace panewki etc. Te silniki robione są z mielonych butelek - nie polecam. Z małych benzynówek to TS'a i zagazować a 140 koni nawet jakoś napędza ten wóz chociaż temat modyfikacji jest generalnie zamknięty chyba że chcesz wydać 2-3 krotność wartości wozu na modyfikacje.
Szukaj wozu stanem technicznym i preferencjami co do wyposażenia chyba zdajesz sobie sprawę z tego że kupowanie wozu z rynku wtórnego zwracając uwagę tylko na rocznik to proszenie się o kłopoty. IMO jak idziesz po 200koni to i tak odłóż trochę kasy na modyfikację nie licz na to że seria przyjmie to na klatę. A co ze sprzęgłem ?? 50/30koni przyrostu to już nie mało wcale więc chociażby rewizja przydała by się,uszczelnienie dolotu, likwidacja wycieków przegląd sprężarki itd itd itd.

Ja bym na to jeszcze inaczej spojrzał - chcesz szybkiego wozu lubisz się grzebać w wozach kupuj JTD. Chcesz szybkiego wozu i nie chcesz się grzebać a i spać spokojnie kup 3.2 i zagazuj 240 koni zdrowo napędza ten wóz a silnik skrzynia sprzęgło dzielnie znosi ciężkie traktowanie, posiada hamulce które nadążają za resztą. A i jedna najważniejsza rzecz GT w 3.2 posiada wszystkie cechy żeby za jakiś czas zostać pożądanym klasykiem na rynku.
 
Ostatnia edycja:
http://olx.pl/oferta/alfa-romeo-gt-...se-serwis-piekna-CID5-IDdQ6jl.html#f71c6697b9 ta ma dobrą cene nawet tania powiedzmy jak na q2 :))Q2 JEST MAŁO,A 170 To 1 na 100:)) 170 kona koło recznego ma przycisk cos w stylu sportowt tryb:))więc po tym 170 poznasz:)nieraz komisy niewiedzą co mają i ceny niskie mają jak ta np:)wiadomo cos ta była zawadzona ale 20 tysi za q2 i czerwone to jechac obadac ocenic:))

- - - Updated - - -

rail cf4 1600:),cf3 1400-Bocian na tym 202 konie miał:)najmocniejsze jtd chyba 280 koni ma z 1.9 zrobione
 
Ja bym na to jeszcze inaczej spojrzał - chcesz szybkiego wozu lubisz się grzebać w wozach kupuj JTD. Chcesz szybkiego wozu i nie chcesz się grzebać a i spać spokojnie kup 3.2 i zagazuj 240 koni zdrowo napędza ten wóz a silnik skrzynia sprzęgło dzielnie znosi ciężkie traktowanie, posiada hamulce które nadążają za resztą. A i jedna najważniejsza rzecz GT w 3.2 posiada wszystkie cechy żeby za jakiś czas zostać pożądanym klasykiem na rynku.

wybór jak między rzerzączką a cholerą ;)
 
dzieki za podpowiedz
Teddy84 - super sprawa co napisales. Kupie auto stanem tech i wyposazeniem (szukam koloru danego i czerwonej skory) a juz silnik to (niestety) bedzie drugorzedna sprawa - ale z 2.0jts to sobie dam spokoj w ogole. Jak dobrze wiem.....!!!!
Szkodnik - widzialem te oferte, dzieki. Spoko jest ale nei ma skory a to dla mnie mus. Dzieki rowniez za podpowiedz z guzikiem sport i 170ps - dobrze wiedziec na maxa!

Sluchajcie....a czy mozna dodac Q2 do 3.2V6? Czy ktos cos takiego zrobil i jak sie wtedy tym jezdzilo?
Co patrze na testy na sieci to bylo ze ten silnik to jest za duzo mocy na przedniej osi i auto nie jezdzi dobrze tylko wychodzi na zakrecie podsterownoscia - ten sam problem jest w 147GTA, ktora przeciez ma ten sam silnik tylko chyba 10ps mocniejszy prawda?
Tak mysle jakby wsadzic wlasnie Q2 do GT 3.2....jakby to jezdzilo...
 
Tak mysle jakby wsadzic wlasnie Q2 do GT 3.2....jakby to jezdzilo...

Na pewno trochę lepiej, ciut poprawia się sprint i prowadzenie w zakręcie. I profilaktycznie ograniczysz ryzyko wysypania się dyfra (częsta przypadłość choć Q2 też już zajechali ;) ).............. tylko znajdź 3.2 godne zakupu.
 
I tak będzie wychodzić przodem, płużyć itp. - spora masa nad i przed przednią osią, ale Q2 zawsze coś tam daje.
 
no wlasnie.....bedzie wychodzic przodem.
Szkoda ze tego nie przewidzieli konstruktorzy i nie wiem....nie osadzili motoru zaraz za przednia osia i dali q2 fabrycznie

W sumie to jak nie bede bral jej na tor tylko sobie jezdzil po miescie normalnie (no dobra, raz na jakis czas sprint spod swiatel zrobie) to w sumie plużeniem nie musze sie przejmowac prawda? To tym bardziej dokladanie q2 do 3.2 mijaloby sie z celem (bo to koszt ok 2500 ziko pewnie).
Chociaz pewnie q2 na mokrej nawierzchni w sprincie na wprost cos by tam dal nie
 
no wlasnie.....bedzie wychodzic przodem.
Szkoda ze tego nie przewidzieli konstruktorzy i nie wiem....nie osadzili motoru zaraz za przednia osia i dali q2 fabrycznie


A jak Ty byś sobie wyobrażał w aucie z napędem FWD i silnikiem poprzecznie pod maską osadzenia silnika za osią :)
 
Nie demonizujecie tego ciężaru i pluzenia. Jak sie daje w pedał w środku zakrętu to przy 200 i więcej koniach bedzie wyciągać.
Mało tego - auto z tylnym napędem tez może sie tak zachować. Jeździć to trzeba umic a nie tylko pedał w podłogę.
Tym co narzekają na prowadzenie v6 w zakręcie proponuje popracować nad technika jazdy
Albo spróbować to samo w volvo :):):) no np v40

Ps - w v6 akurat łatwo o nadsterowność z ujęcia. Przy okazji lepiej skręca - wiec technika to klucz.
 
Ostatnia edycja:
no wlasnie.....bedzie wychodzic przodem.
Szkoda ze tego nie przewidzieli konstruktorzy i nie wiem....nie osadzili motoru zaraz za przednia osia i dali q2 fabrycznie

W sumie to jak nie bede bral jej na tor tylko sobie jezdzil po miescie normalnie (no dobra, raz na jakis czas sprint spod swiatel zrobie) to w sumie plużeniem nie musze sie przejmowac prawda? To tym bardziej dokladanie q2 do 3.2 mijaloby sie z celem (bo to koszt ok 2500 ziko pewnie).
Chociaz pewnie q2 na mokrej nawierzchni w sprincie na wprost cos by tam dal nie

Nie no, na pewno warto - zamiast szycia nowej tapicerki na przykład. I jak najbardziej pojeździsz i to przyjemnie, chodzi tylko o to , że od sportowej marki ma się większe wymagania . Silnik był pierwszy i pierwotnie historycznie umieszczany wzdłużnie i do napędu tylnej osi, a później modyfikacje i wciśnięcie go w przednionapędowe 147/156/GT i takie efekty - kompromis zawsze coś kosztuje. A, i dzięki temu jest tak "świetny" wrrr (!!!) dostęp do filtra oleju :)

Tak ja koledzy Ci mówią, tapicerka to ostatnia rzecz na jaką powinieneś patrzeć szukając 3.2 GT (czy innej 3,2 czy w ogóle Vki) . Bo tapicerkę to można wymienić łatwo, czy pomalować auto itp. Ale z budą/rdzą (ewentualną po ewentualnych dzwonach) , a przede wszystkim silnikiem - sercem to różnie może być. Jak ktoś ma to auto zadbane ,to jeśli bardzo nie musi , to raczej nie sprzedaje - po co ? ceny śmieszne w stosunku do ilości frajdy z tego silnika. Nawet wliczając tendencjędo płużenia i wyjeżdżania przodu.
Marcin - tak jest jak mówisz z techniką, S. Zasada podobnie mądrze mówił że dobry kierowca wszystkim pojedzie. Ale jednak w porównaniu dwóch identycznych bud - 156sw akurat, nie GT to ta z 1.6TS znacznie przyjemniej skręcała niż 2,5V6, nic nie poradzę , taka fizyka. I jeszcze kwestia masy - nie wiem jak realna masa GT, ale 156SW realnie waży 1460kg - bez kierowcy(!) z pół bakiem paliwa. I duuuuża część tego jest z przodu jednak.
Rozmawiałem też z użytkownikami (tfu tfu) BMW E30 to chyba i raczej twierdzili podobnie - tnz nie o GT, ale te ich BMW także mają cięższe mocniejsze i lżejsze słabsze silniki i do zakrętów wybierają raczej te słabsze.
 
Ostatnia edycja:
Ja założyłem zamiennik Q2- mechanizm Quaife ATB- do mojego poprzedniego auta czyli Lancii Lybry 2.4 JTD (skrzynia 5b). Nikt nie umiał mi powiedzieć, czy się da, długo grzebałem w numerach seryjnych i rysunkach i stwierdziłem, że będzie pasować. Sam montaż plug&play. Główny problem to konieczność wyciągnięcia skrzyni, więc dobrze to sobie zgrać z wymianą dwumasy i sprzęgła żeby nie robić tego dwa razy. Potem tylko pozostaje odkręcenie koła zębatego ze starego mechanizmu i przykręcenie na nowy i wprasowanie nowych łożysk. Tak więc jeśli ma pasować to zamontuje kolega prosto. Nie wiem dlaczego tutaj niektórzy straszyli koniecznością grzebania w zawieszeniu jak jedyne części które się zmieniają są w środku obudowy skrzyni biegów.
Co do wrażeń- bardzo pozytywne odczucia. O wiele lepsze ruszanie, tak na mokro jak i na sucho- kontrola trakcji nie musiała reagować. Na kierownicy nie było też dzięki temu czuć buksowania kół. Bardzo duża zmiana w zakrętach- po dodaniu gazu auto zacieśniało zakręt zamiast wynosić na zewnątrz. I to wszystko w Lancii z zawieszeniem jak ponton. Jeśli są środki- moim zdaniem zdecydowanie warto dołożyć. A czy jest to modyfikacja do zrobienia jako pierwsza w kolejności- tutaj każdy musi zdecydować sam.
Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra