Przyszłość Giulia/Stelvio i całej Alfą Romeo

z tym eko to byłbym ostrożny, kupiłem nowego encore;a 1.4T na pełnym wtrysku zrobiony aby był bardziej eko, 6ka skrzynia, automat, pełno dziwnych filtrów i czujników że lpg ciężko zamontować, i tak jak starszy mniej eko 1.4T palił w miescie max 10l tak ten przy spokojnej jeździe bierze prawie 12... w trasie 8,5 i ciężko zejść niżej. Ale 6kę to by wpakował przy 50, i potem dusisz żeby jechał...

IMG_20230605_151308.jpg

Był na necie filmik ukazujący test najnowszej C-class w dieslu i starej 190, ta sama prędkość, ten sam odcinek, jechali 100m za sobą, wyszło że stara 190 spaliła mniej, i mniej oddała syfu, a jak nowa C wyczuła stałe obroty i prędkość i załączył się tryb wypalania, to normę przekroczyła kilkadziesiąt razy....
 
Ostatnia edycja:
z tym eko to byłbym ostrożny, kupiłem nowego encore;a 1.4T na pełnym wtrysku zrobiony aby był bardziej eko, 6ka skrzynia, automat, pełno dziwnych filtrów i czujników że lpg ciężko zamontować, i tak jak starszy mniej eko 1.4T palił w miescie max 10l tak ten przy spokojnej jeździe bierze prawie 12... w trasie 8,5 i ciężko zejść niżej.
To grubo. Ja po 1300km mam koło 11 w 2.0FSI 310KM 4drive, przy zupełnym nie przejmowaniu się spalaniem. Po prostu jeżdżę jak zwykle.
 
z tym eko to byłbym ostrożny, kupiłem nowego encore;a 1.4T na pełnym wtrysku

Była już dyskusja o downsizingu (w innym wątku), że ogólnie to była ślepa uliczka i bezsens, z którego co mądrzejsi już się wycofali (albo w ogóle nie weszli). To jest idealny przykład. Za mały silnik, do tego eko-duperele i masz wynik ;)
 
Czy ja się czepiam prowadzenia Tonale? Chciałeś, żeby ci wskazać lepiej prowadzące się auta, to wskazałem. Tylko co z tego, że Tonale fajnie się prowadzi zakrętach, kiedy wychodzisz zakrętu, chcesz wcisnąć gaz i odjechać i... nie ma czym.

W PHEV 280KM nie ma czym odjechać? A Cupra nawet 1.5 TSI rwie za to jak szalona...Zero obiektywizmu, tylko wozy niemieckie są dobre.
 
W PHEV 280KM nie ma czym odjechać? A Cupra nawet 1.5 TSI rwie za to jak szalona...Zero obiektywizmu, tylko wozy niemieckie są dobre.

Nie interesowałem się parametrami jednego ani drugiego, ale chciałem sprawdzić faktyczne dane Tonale 280 vs Formentor 310 (bo o tym chyba mowa) i obiektywnie to sory ale przy grubo niższej cenie (bo chyba w jednej półce z grubsza cenowej warto porównywać nie z 1,5 ) ten Formentor odjeeeeżdża sportowej Alfie. Już od masy się zaczyna - Alfa 1835kg (!!!) tamten też nie chudzinka, ale kurde takie autko 2 tony, ludzie... gdzie... ekologia??
Vmax Alfy - 205km/h (ekhm?) (Formentor 250 , ograniczone)
0-100 6,1 vs 4,9
0-50 2,5 vs 1,9
0-180 21,9 vs 14,9 (???)

Hamowanie
100-0 36,2 vs 34,1

Pozostają kwestie estetyczne, niechęci do jednej czy drugiej marki, wrażeń innych od przyspieszenia (ale sory przy 1800kilo plus o czym mowa)

To tak _obiektywnie_ (ponad 1800 kilo i Vmax 205 :-/ )
(do jednego i drugiego mi równie daleko, aczkolwiek kontakt z salonem Cupry bardzo dobrze wspominam, niebo a ziemia, nienachalnie, nie służalczo, nie zniechecająco)

https://zeperfs.com/en/duel10710-8747.htm
 
W PHEV 280KM nie ma czym odjechać? A Cupra nawet 1.5 TSI rwie za to jak szalona...Zero obiektywizmu, tylko wozy niemieckie są dobre.

Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy to za trudne? post #896 "Formentor wciąga Tonale nosem. I pewnie cała reszta klonów z grupy VW, co mają napęd 4x4 i opcjonalne zawieszenie DCC."

Poza tym bardzo obiektywne jest porównywanie najsłabszej Cupry z najmocniejszym Tonale. Jedyne porównanie, w którym Tonale lepiej się prowadzi. Chyba lepiej, bo pozostaje kwestia 400kg nadwagi, co jest kluczowe w tej kwestii. No i cena, bo wybrałeś Tonale niemalże 2x droższe od Cupry.
Chcesz porównywać 1,5TSI do 1,5 MHEV? Prowadzą się pewnie podobnie. Tylko cena coś nie przystaje. Chcesz porównywać cenowo 1,5MHEV do Formentora? Wystarczy na 2.0TSI 4drive. A to prowadzi się dużo lepiej od Tonale MHEV, porównywalnie z PHEV (dopóki w PHEV jest prund, bo jak się prund skończy, to te 180koników z 1,3 litra w prawie 2-tonowym aucie będzie się mocno pocić, a 2,0TSI 190KM 4drive ponad 60tys tańsze). PHEV jest cenowo porównywalne do 2.0 310KM (i jeszcze czapka pieniędzy na opcje zostanie). Cupra ma jeszcze bardzo sportowe 2,5 390KM tylko z czym to porównać w gamie Tonale? No nie ma z czym. A Stelvio Q 200tys droższe (tak wiem ma karbonowy wał).
 
Ostatnia edycja:
Pomijam kwestie techniczne, naprawdę nie czujesz się nieswojo jeżdżąc niemieckim złomem?
 
Pomijam kwestie techniczne, naprawdę nie czujesz się nieswojo jeżdżąc niemieckim złomem?

Przez 5 lat jeżdżenia Alfą Romeo nasłuchałem się tyle stereotypowych uwag, także takie zaczepki mnie nie ruszają.

ps. w swojej Gulii Veloce masz opcjonalne światła doświetlania lawety?
 
Przez 5 lat jeżdżenia Alfą Romeo nasłuchałem się tyle stereotypowych uwag, także takie zaczepki mnie nie ruszają.

ps. w swojej Gulii Veloce masz opcjonalne światła doświetlania lawety?
Nie chodzi o stereotypy, ale o fakty.

autokult.pl/pozostala-tylko-pustka-75-lat-od-oswobodzenia-przymusowych-robotnikow-w-fabryce-vw-pamiec-o-przeszlosci-jest-zywa,6809419089098881a
 
Przez 5 lat jeżdżenia Alfą Romeo nasłuchałem się tyle stereotypowych uwag, także takie zaczepki mnie nie ruszają.

ps. w swojej Gulii Veloce masz opcjonalne światła doświetlania lawety?


Może są, ale z dużym prawdopodobieństwem są zepsute taka parafraza frg testu - zabawy Mikiciuka Kornackiego i tego dodatkowego - mieli m.in. Giulię i po całym dniu łomotania jeden stwierdził -"naprawdę super i noo i żadna kontrolka się nie zapaliła" . Drugi - "pewnie się kontrolki zepsuły" .

A poważnie - to w Alfach conieco elementów od germańskiego odwiecznego wroga (tu akurat pół żartem, ale nie do końca :-/ ) siedzi zamontowanych, zdaje się ten sofisticated układ hamulcowy Continental na przykład. Czujników Bosha zgaduję niemało itd. Choć nie wykluczam - jesteśmy ludźmi - że np. moje negatywne wrażenia z zawieszenia i toporności Leona jakich kiedyś zaznałem, mogły po części z podświadomości wynikać bo jednak jestem z pokolenia gdzie delikatnie mówiąc " nieufność" do niemca istnieje mocno zakorzeniona. Zresztą nie bez powodu , teraz dodatkowo podtrzymywane patrząc na cyrki klimatyczne , deale z ruskimi itd.

Z trzeciej strony - to nie można "pomijać zupełnie kwestii technicznych", można mniejszą wagę do nich przywiązywać wobec innych czynników, ale pomijać nie bardzo, jeszcze w kontekście ceny.
 
Nie chodzi o stereotypy, ale o fakty.

autokult.pl/pozostala-tylko-pustka-75-lat-od-oswobodzenia-przymusowych-robotnikow-w-fabryce-vw-pamiec-o-przeszlosci-jest-zywa,6809419089098881a

serio? jeśli masz zastrzeżenia do nazistowskiego VW, to dlaczego nie przeszkadza ci faszystowska Alfa?
wchodzimy w takie opary absurdu... nie idźmy dalej w tą dyskusję.
 
Włochy nigdy nie wałczyły z Polską. Dlatego. I nie wykorzystywały polskich niewolników, a dzięki temu vw, audi, bmw po wojnie miały z górki i istnieją do dziś. A faszyści przynajmniej wybudowali we Włoszech autostrady istniejące do dziś.

- - - Updated - - -

Z trzeciej strony - to nie można "pomijać zupełnie kwestii technicznych", można mniejszą wagę do nich przywiązywać wobec innych czynników, ale pomijać nie bardzo, jeszcze w kontekście ceny.
Dla mnie cena i kwestie techniczne nie grają roli gdy wybór jest pomiędzy wyrobem niemieckim a innym. Już bym wołał jeździć Dacią.
 
miałem coś napisać, ale musiałbym cię obrazić.
ps. prezes z matełuszkiem i ociec tadeusz też jeżdżą niemiecką motoryzacją. nie bądź bardziej prawilny od nich :)
 
Dacie są bardzo ok. Niczego nie udają.

Nam szkopy namordowaly fakt masę rodzin i współobywateli. I też germańskiego auta nie tknę. Choć nie mogę deprecjonować technicznych walorów.

Ale - każda chyba potęga gospodarcza więc i motoryzacyjna ma w historii kolonie, mordy masowe z tym związane i masę nieszczęścia w świecie spowodowana . Rzymianie świeci nie byli już nawet pomijając faszystów. Ginacy Saracen w znaczku AR czymś chlubnym też raczej nie jest.

A my swojej motoryzacji nie mamy więc cóż...kupujemy od tych czy innych bandytów i morderców.
 
Właśnie mimowolnie się obraziłeś.

Ja nie mam problemu z pochodzeniem przedmiotów. Ty najwyraźniej masz.
Zrób sobie przegląd lodówki, apteczki i chemii domowej. Tam jest wiele "nazistowskich" produktów. Chociażby zwykła aspiryna. Z Alfy usunąłeś już skrzynię ZF-a? Czy sumienie cię gryzie przy każdej zmianie biegu?
Ikeę też omijasz z powodu wojen szwedzkich?
zaczynam tęsknić za ferdkiem alfonso :)
 
Jest różnica kupić świadomie produkt niemiecki, skoro jest inny wybór, a co innego gdy nie ma wyboru i jego kawałek jest niemiecki (nie ma Giulii z inną skrzynią).
W IKEA byłem raz w życiu z ciotką, pomóc jej przywieźć jakiś tekturowy mebel.
 
Dla ścisłości Cupra jest hiszpańska.
Kolega zaczyna relatywizować? Brakuje konsekwencji. Było poszukać jakiegoś auta z Aisinem. Bo tak zdejmując rękę z drążka skrzyni biegów będziesz musiał krew wycierać.
Skończ już tą pustą dyskusję, bo to jest naprawdę słabe.
 
Ostatnia edycja:
Hiszpanie i Francuzi też współpracowali z Germańcami, o Fordzie nie wspominając, i Skoda też w sumie. Rowery Wam zostają bo ruskie też przecież są "be".
 
Amortyzatory
Powrót
Góra