Przyszłość Giulia/Stelvio i całej Alfą Romeo

B399BFDB-269B-4415-A4B4-7B3D40F6A720.jpg
Tan sB399BFDB-269B-4415-A4B4-7B3D40F6A720.jpg
Ten sam serwis, inny właściciel , drugi silnik wymieniany. Tym przejechał 27kM . Sprzedawajcie i uciekajcie
 
Dla 280KM kupiłem dodatkowa gwarancje - 9000 pln, diagnoza co padło była
po 3 tygodniach , przepychanki serwis - AR trwały następnie 2 miesiące . Teraz czekają na części , może pod koniec sierpnia odbiore auto.
Q - oddane, Dzieki prawnikowi. Uciekajcie od tego złomu.

- - - Updated - - -

Dla mnie tez było. Pozdrów serwis. Radzę ubezipeczenie dobre wykupić :)

- - - Updated - - -

2BF2E799-7CD7-46C3-893C-0ADB09DC8965.jpg
911BB0C7-6249-4D13-91F8-3E0D4F884C52.jpg8BD0DB1D-2C9D-4A82-86C7-AFAEB332AB48.jpg

- - - Updated - - -

8BD0DB1D-2C9D-4A82-86C7-AFAEB332AB48.jpg

- - - Updated - - -

A45C2F3A-B619-4A4E-B99C-0D9BC38F0263.jpg
 
Dla 280KM kupiłem dodatkowa gwarancje - 9000 pln, diagnoza co padło była
po 3 tygodniach , przepychanki serwis - AR trwały następnie 2 miesiące . Teraz czekają na części , może pod koniec sierpnia odbiore auto.
Q - oddane, Dzieki prawnikowi. Uciekajcie od tego złomu.

- - - Updated - - -

Dla mnie tez było. Pozdrów serwis. Radzę ubezipeczenie dobre wykupić :)

- - - Updated - - -

Pokaż załącznik 284490
Pokaż załącznik 284491Pokaż załącznik 284492

- - - Updated - - -

Pokaż załącznik 284493

- - - Updated - - -

Pokaż załącznik 284494

To w końcu napisz co się stało , jaka była diagnoza awarii , co ustalili w serwisie - AR
 
Aaa - zdjęć , korespondencji z serwisem i AR mam tony. Dla „zaślepionych” nie ma pewnie ratunku, dla osób rozważających kupno AR warto będzie przeczytać . postaram się ogarnąć i zamieścić jak najszybciej na forum . Pozdrówka :)
 
Aaa - zdjęć , korespondencji z serwisem i AR mam tony. Dla „zaślepionych” nie ma pewnie ratunku, dla osób rozważających kupno AR warto będzie przeczytać . postaram się ogarnąć i zamieścić jak najszybciej na forum . Pozdrówka :)
To może Nas oświeć z tych ton akt i korespondencji i zdradź cokolwiek na temat tych silników
 
To może Nas oświeć z tych ton akt i korespondencji i zdradź cokolwiek na temat tych silników

Padają :) zdjecia za mało ? Ja więcej nie kupie. Dla was za mało info - kupujcie .
Przez 3 lata Q I 280KM użytkowałem , jakie wy macie doświadczenie ? W serwisie oprócz następnej Q są 3 następne z problemami.
 
Może miały być odporne na upalanie a nie są. Podaj, który to serwis taki oporny.
 
Jakmzakoncza się sprawy prawnik / serwis / AR to opis tutaj trafi

- - - Updated - - -

Może miały być odporne na upalanie a nie są. Podaj, który to serwis taki oporny.

NIGDY nie były „upalane”na zimno. Cała dokumentacja , odczyty z kompa są dostępne

- - - Updated - - -

No i nie jestem sam. Jest druga Q i „cywilne”
 
Wystarczy już tutaj tych żali kiedy nie wiemy co i jak, zreszta - na wiarygodna osobę nie wyglądasz skoro w każdym wątku spamujesz i wylewasz żale. Moderatorze proszę niej na uwadze tego trolla-spamera.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Mariusz jest osobą wiarygodną, mogę to potwierdzić. Nie znam szczegółów, jednak jestem w stanie w pełni zrozumieć jego rozgoryczenie (jako człowieka, który nie jest zakochany w marce, ale chce po prostu korzystać ze swojego/wynajmowanego samochodu). Osobiście znam kilku właścicieli Giulii z różnych roczników i podobnie jak ja, wszyscy chwalimy sobie bezawaryjność tych samochodów (odpukać). Fajnie byłoby poznać przyczyny usterek w tych samochodach, aby móc zawczasu zadbać o to, aby nie powtórzyły się w naszych samochodach.
 
Byłbym ostrożny co do wypowiadania się na ten temat.
Przypomne że był temat Giulii Quadrifoglio której nie potrafili naprawić mechanicy z włoch, chodziło o silnik. Do tego musiał interweniować prawnik by wymienili samochód.
Poczekajmy na wyjaśnienia Ja też byłbym wkurzony gdybm wydał prawie pól miliona i samochód padł po tak niedużym przebiegu.
Niestety silniki w nowych alfach mają swoje problemy i nie jest tak że są super bez awaryjne.
 
Mariusz jest osobą wiarygodną, mogę to potwierdzić. Nie znam szczegółów, jednak jestem w stanie w pełni zrozumieć jego rozgoryczenie (jako człowieka, który nie jest zakochany w marce, ale chce po prostu korzystać ze swojego/wynajmowanego samochodu). Osobiście znam kilku właścicieli Giulii z różnych roczników i podobnie jak ja, wszyscy chwalimy sobie bezawaryjność tych samochodów (odpukać). Fajnie byłoby poznać przyczyny usterek w tych samochodach, aby móc zawczasu zadbać o to, aby nie powtórzyły się w naszych samochodach.
Jak ktoś zaczyna na forum wylewać swoje "gorzkie żale" spamując kilka różnych wątków swoimi fotkami, to wiarygodność mu od tego nie wzrasta, a u mnie wręcz przeciwnie - leci na pysk :P
 
Ja Alfę darzę uczuciem i wybaczę jej ewentualne kaprysy, jednak użytkownik 2 samochodów uziemionych na dłuższy czas ma prawo się wkurzyć i zrazić, a nawet opisać tę sytuację na forum. Mam czasem niezadowolonych klientów (nie z mojej winy), którzy "grożą" mi opisaniem sytuacji na forum w przypadku np. braku pozytywnej odpowiedzi na reklamację (na co nie mam wpływu) i potem trafiają się negatywne komentarze, itp. Mi czytając wypowiedzi Mariusza jest po prostu przykro, że ma takiego pecha i nie zostanie alfistą, czuć duże, negatywne emocje.
 
Ja Alfę darzę uczuciem i wybaczę jej ewentualne kaprysy, jednak użytkownik 2 samochodów uziemionych na dłuższy czas ma prawo się wkurzyć i zrazić, a nawet opisać tę sytuację na forum.
Oczywiście, że każdy ma prawo opisać na forum swoje doświadczenia z Alfą, ale jeśli ktoś zaczyna swój opis od tezy "sprzedajcie swoje Alfy", bo 2 moje stoją w serwisie, to reszty już pisać nie musi - dla mnie ktoś taki zostaje zwykłym trollem :P
 
Ja Alfę darzę uczuciem i wybaczę jej ewentualne kaprysy, jednak użytkownik 2 samochodów uziemionych na dłuższy czas ma prawo się wkurzyć i zrazić, a nawet opisać tę sytuację na forum. Mam czasem niezadowolonych klientów (nie z mojej winy), którzy "grożą" mi opisaniem sytuacji na forum w przypadku np. braku pozytywnej odpowiedzi na reklamację (na co nie mam wpływu) i potem trafiają się negatywne komentarze, itp. Mi czytając wypowiedzi Mariusza jest po prostu przykro, że ma takiego pecha i nie zostanie alfistą, czuć duże, negatywne emocje.

No niestety , zdjęć i pisać na tym forum nie można. Admin kasuje i udziela ostrzeżeń :) alfy które miałem jeździły zajebiscie, ale PADAJĄ SILNIKi. Nie tylko w tych moich, zdjecia wstawiłem. wnioski wyciagajcie sami. Nigdy do alfy nie wroce. Wykupiłem dodatkowa gwarancje - 9k pln, myślałem , ze spox . Nie, przepychanki serwis - AR trwały ponad 2 miesiące. W końcu AR „zatwierdziła” naprawę i części (blok z cylindrami i tłokami) ma być ok 01.08. Q nie będą naprawiać (tej mojej - biała ze zdjec nie mam pojęcia), szkoda całkowita wiec zakończyliśmy współpracę z firma leasingowa. Dodam , ze Q nigdy nie była na torze - zastrzeżone przez leasingodawcę , GPS.
Kupiłem nowe auta. AR - piękne i jak jeżdżą - zajebiste. Niestety więcej stoją na podnośnikach , ujnia i tyle.

- - - Updated - - -

Moderator jest opłacany przez AR ? To by wiele wyjaśniało.

- - - Updated - - -

Oczywiście, że każdy ma prawo opisać na forum swoje doświadczenia z Alfą, ale jeśli ktoś zaczyna swój opis od tezy "sprzedajcie swoje Alfy", bo 2 moje stoją w serwisie, to reszty już pisać nie musi - dla mnie ktoś taki zostaje zwykłym trollem :P
A mnie bawi jak ktoś tłucze 1000+ postow na forum samochodowym :)
Zdrowka !
 
Nie jestem opłacany. Ale nie toleruje ignorancji regulaminu. A Ty się taka wykazujesz. Do zrozumienia regulaminu też prawnika potrzebujesz? Kasuje bo piszesz o tym samym w kilku miejscach to ani nie jest normalne ani akceptowalne przez zasady panujące na forum.
 
Moderator jest opłacany przez AR ? To by wiele wyjaśniało.

Ale Ty czlowieku spamujesz bez ladu i skladu. :) Rozumiemy, ze jest Ci przykro i jestes rozżalony bo na podnosnikach stoja auta bankow, ktore powinienes uzytkowac za pewnie 800-900 tysiecy... ale nie podajesz zadnej argumentacji, ani nawet informacji co dokladnie sie stalo (tak zeby moze ewentualnie ktos mogl uniknac takiej sytuacji lub po prostu wiedzial na co ma zwrocic uwage). Siejesz jakis ferment i zale bez ladu i skladu. Nie jestem zaslepiony marka bo decyzje o zmianie samochodu tez juz podjalem (a nawet juz cos zamowilem) tylko obiektywnie widze, ze nic sensownego nie napiszesz. Jak masz jakis bol, ktorym chcesz sie podzielic to opisz dokladnie sytuacje co sie wydarzylo. To, ze padl silnik sie zdarza (pozdrawiamy slynnego Mercedesa-AMG :D ), gowniane serwisy tez sie zdarzaja (pozdrawiamy BMW x5m sciagniete z USA). Spamujac w taki sposob jedynie sie wyglupiasz i pchasz w te posty niepotrzebne emocje. Moderatorowi to Ty mozesz byc wdzieczny, ze nie zaproponowal Ci przerwy na 2-3 miesiace dla ochloniecia i zebrania mysli.
 
@Mariusz11
Dlaczego nie założysz nowego wątku zadedykowanemu Twoim problemom. Wsadzisz tam opis, zdjęcia i cały przebieg sprawy w jednym miejscu. Będzie ciekawe i pewnie pouczające dla wszystkich. Wszyscy to przeczytają i nikt się nie będzie wkurzał o śmiecenie, powielanie itd itp
 
Amortyzatory
Powrót
Góra