• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Przygotowania do ZIMY ****

  • Autor wątku Autor wątku sciesill
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czemu ja wcześniej na ten wątek nie wpadłem :)
Mam do wymiany albo tarcze albo klocki, więc w poniedziałek dzwonię do nich i umawiam się na przegląd.
 
Właśnie się umówiłem na przeglądzik na piątek zobaczymy jak to zrobią.
 
przeglad

Czesc!! Bylem dzisiaj w ASO Fiata w Opolu i zrobili mi przegladzik za free 10 najwazniejszych elementow...przy okazji wymienilem sobie u nich olej i filtr oleju.Alfunka na siwezej seleni idzie jak po chip tuningu ;)
 
Ten cały ich przegląd to można o kant pupy roztrzaść.
Nie wiem jak oni sprawdzają poszczególne podzespoły, ale ja mam zdecydowanie tarcze do wymiany, a napisali, że wszystko z autem ok. Jedyne problemy to... żarówka podświetlenia tablicy rejestracyjnej i kończące się wycieraczki. Tyle to ja sam wiem.
Ten darmowy przegląd ma tylko na celu zwabienie człowieka do serwisu, może się jeszcze na coś zdecyduje i da się go skasować.
 
To nie łaziłeś z mechanikiem i nie patrzyłeś co sprawdza? Trzeba było powiedzieć że coś masz nie tak z tarczami żeby to sprawdził dokładniej! Siedzieć w fotelu i czekać to można jak opony zmieniają..
 
widocznie jakość uzależniona jest od danego ASO. ja jestem zadowolony i zrobili to dokładnie ale łaziłem za mechanikiem. Wisiała informacja że zakaz wchodzenia klienta na ścieżkę serwisową ale jakoś nikt mnie nie wyprosił a wręcz wołał żebym wszedł pod auto i zobaczył co i jak. Akcja jest darmowa więc nie narzekajcie w Renault coś takiego chyba 50 zł kosztuje
 
To nie łaziłeś z mechanikiem i nie patrzyłeś co sprawdza? Trzeba było powiedzieć że coś masz nie tak z tarczami żeby to sprawdził dokładniej! Siedzieć w fotelu i czekać to można jak opony zmieniają..

A byłeś kiedykolwiek w ASO?
Jeśli Tobie pozwolili chodzić po garażu to miałeś szczęście, niestety nie w każdym ASO panują te same zasady. W Rybniku nie wpuszczają na garaż. O hamulcach mówiłem, i tak jak już pisałem, niczego się nie dopatrzyli.
 
A byłeś kiedykolwiek w ASO?
Jeśli Tobie pozwolili chodzić po garażu to miałeś szczęście, niestety nie w każdym ASO panują te same zasady. W Rybniku nie wpuszczają na garaż. O hamulcach mówiłem, i tak jak już pisałem, niczego się nie dopatrzyli.

Nie, nie byłem, zawsze jeżdżę do Józka on mi pozwala chodzić po warsztacie i nawet dotykać spawarki..

Przed przeglądem w ASO zimowym, spytałem się czy mogę uczestniczyć przy pracy mechanika, jak by mi powiedzieli że nie to bym nawet nie jechał bo bał bym się że coś specjalnie mi nawypisują albo nawet "zepsują" żeby potem to u nich robić jak najszybciej.

Powiedziałem że najbardziej boli mnie zawieszenie, coś mi tu piszczy, tu trzeszczy, i to mi dokładnie gość posprawdzał. Światła ustawił, nawet chciał mi dolać płynu do wspomagania bo miałem za mało ale skończyło się na tym, że szukali szukali ale nie mieli na stanie żadnej butelki.

Poza tym na kartce sądzę że bym dostał może 30% usterek najgrubszych, a to co mogę zrobić sam w 5 min, sprawy groszowe ale jednak warte naprawy były by pominięte, a tak przy mechaniku wszystko się ogląda i wyłazi kawa na ławe.

W beznadziejnym ASO byłeś jak tak..
 
Niestety w Kielcach sprawa ma się tak samo.
Przez telefon, kiedy umawiałem się na przegląd pani która ze mną rozmawiała poinformowała mnie, że będę mógł być przy mechanikach kiedy będą badali moją Belle :) ...niestety po przyjeździe pan, który mnie obsługiwał stwierdził, że nie jest to możliwe i muszę poczekać za szybą :( ...na drzwiach widniał duży napis - "w trosce o bezpieczeństwo naszych klientów....zakaz wstępu" :D
Mimo to, dostałem wydruki z przeprowadzonych czynności, a po badaniach powiedziano mi, że dawno nie widzieli tak zadbanej 166 :rolleyes::P
Akcja jak najbardziej na duży + mimo kilku niedogodności ;)

Pozdrawiam
 
Ten cały ich przegląd to można o kant pupy roztrzaść.
Nie wiem jak oni sprawdzają poszczególne podzespoły, ale ja mam zdecydowanie tarcze do wymiany, a napisali, że wszystko z autem ok. Jedyne problemy to... żarówka podświetlenia tablicy rejestracyjnej i kończące się wycieraczki. Tyle to ja sam wiem.
Ten darmowy przegląd ma tylko na celu zwabienie człowieka do serwisu, może się jeszcze na coś zdecyduje i da się go skasować.

Troche masz w tym racji.Alleee Aleeee przeciez wiadomo o co chodzi.Masz napisane czarno na bialym, co bedzie robione.Nie jest napisane sprawdzanie grubosci tarcz tylko:kontrola skutecznosci hamowania.Hamulce pewnie masz dobre.Mi przy sprawdzaniu padl calkiem reczny. Wiedzialem ,ze jest do wymiany chociaz jeszcze zaciagal....Gorzej jakby sie urwal calkiem kiedy bym go potrzebowal naprawde.Tak ssamo jesli chodzi o swiatla sprawdzaja tylko czy wszystkie sie pala,jesli o plyny to czy jest prawidlowy stan...
 
jesli o plyny to czy jest prawidlowy stan...

Sprawdzili mi stan - nie naocznie ale i odkręcając każdy korek :P.
Chłodniczy wziął w tą taką swoją miarkę ze strzykawką i sprawdził że tam jest do -40 czy -60 :D już sam nie wiem, ale jakoś się zdumiał że dużo na minusie wytrzyma.
Wspomagania chciał dolać bezinteresownie.
 
mi klocki mierzył bo widział że jeden jest za wąski już, płyn też mierzył jaką temperaturę wytrzyma, akumulator sprawdzał miernikiem napięcie przy wyłączonym i włączonym zapłonie, światła sprawdzał czy są i gdzie świecą. nie był to przegląd taki na sztukę ale porządnie przeprowadzona kontrola.
 
Niestety w Kielcach sprawa ma się tak samo.
Przez telefon, kiedy umawiałem się na przegląd pani która ze mną rozmawiała poinformowała mnie, że będę mógł być przy mechanikach kiedy będą badali moją Belle :) ...niestety po przyjeździe pan, który mnie obsługiwał stwierdził, że nie jest to możliwe i muszę poczekać za szybą :( ...na drzwiach widniał duży napis - "w trosce o bezpieczeństwo naszych klientów....zakaz wstępu" :D
Mimo to, dostałem wydruki z przeprowadzonych czynności, a po badaniach powiedziano mi, że dawno nie widzieli tak zadbanej 166 :rolleyes::P
Akcja jak najbardziej na duży + mimo kilku niedogodności ;)

Pozdrawiam

i w Krk było dokładnie tak samo i jednak pozostał pewien niesmak :/ chociaż jakoś wogole nie mam zaufania do ASO jakiejkolwiek marki..
 
Ten cały ich przegląd to można o kant pupy roztrzaść.
Nie wiem jak oni sprawdzają poszczególne podzespoły, ale ja mam zdecydowanie tarcze do wymiany, a napisali, że wszystko z autem ok. Jedyne problemy to... żarówka podświetlenia tablicy rejestracyjnej i kończące się wycieraczki. Tyle to ja sam wiem.
Ten darmowy przegląd ma tylko na celu zwabienie człowieka do serwisu, może się jeszcze na coś zdecyduje i da się go skasować.

W sumie to się zgadzam. Mnie w Warszawie na Połczyńskiej - serwis Fiata i Lancii ale Alfę też robią - zdiagnozowali lewy przedni wachacz, końcówkę drążka do wymiany i maglownicę do regeneracji. Wachacz jakieś 450 zł + wymiana o resztę nawet nie pytałem. Ale jak to w ASO, tanio nie jest :(

Następnie szybki telefon do Pabla http://www.pablogarage.pl i u niego na miejscu okazało się, że do wymiany jest tylko wachacz a reszta to naciąganie. Jak przyjedzie klient, który niespecjalnie wie co w aucie "piszczy" i nie ma swojego mechanika to co zrobi? zostawi u nich auto w ten sposób ASO zarabia. Ale w sumie to nie ma się co dziwić, z czegoś żyć muszą.
 
Mnie też kazali czekać za szybą, ale szybko mnie zawołali, jak trzeba było poprawić krzywo wsadzoną żarówkę - pocięli sobie łapy :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra