Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
Dokładnie tak jak Wujek mówi , tylko że drugi bieg przy normalnej jeździe załącza się niezmiernie rzadko (przynajmniej u mnie) .Zgadza się, wg manuala są 2 biegi wentylatora.
1 bieg zalącza się przy temperaturze 92 +-2 stopnie C i wyłącza się przy 87+-2.
2 bieg zalącza się przy 97+-2 i wyłącza się przy 92+-2.
Pod warunkiem, że dobrze to zrozumiałem, ale biegi są na pewno 2.
Przy okazji, termostat otwiera się przy 83+-2 stopnie C.
... z małą różnicą.Podepne się pod temat, przy jakiej temperaturze uruchamia się u Was wentylator? Chodzi mi o 2,5 V6. Wymienili mi czujnik temperatury w chłodnicy - (wentylator nie działał) - i teraz działa ale dopiero gdy wskazówka osiągnie około 110 stopni.
Niczego to i tak nie zmieni bo temperatura silnika będzia taka sama przy pracującym wentylatorze jak i przy jego wyłączeniu więc chodzący wentylator nie chłodzi silnika jak obieg płynu jest zatrzymanyKoledzy wcześniej debatowali o sensie "chodzenia" wentylatora po wyłączeniu silnika.
Sens JAK NAJBARDZIEJ JEST - po wyłączeniu silnika, przestaje działać wymuszony obieg płynu chłodzącego, co za tym idzie na krótki okres temperatura silnika mimo tego że jest wyłączony WZRASTA.
Działający wentylator przy wyłączonym silniku chłodzi ciecz będącą w chłodnicy a ta statycznie wymienia swoje "ciepło" z podgrzaną cieczą znajdującą się w bloku silnika.
Kolega mam nadzieję że się nie obrazi, ale z fizyką chyba trochę na bakier.Niczego to i tak nie zmieni bo temperatura silnika będzia taka sama przy pracującym wentylatorze jak i przy jego wyłączeniu więc chodzący wentylator nie chłodzi silnika jak obieg płynu jest zatrzymany
Jak zostało zastosowane ??????????????? jak właśnie z tego zrezygnowano bo to nie jest zjawisko mieszania się cieczy skoro one znajdują się w innych komorach a połączone są tylko niewielkimi rurkami to gdzie tu masz przenikanie się cieczy fizyku. Zrezygnowano z takiego wietrzenie chłodnicy przy wyłączonym silniku też dla bezpieczeństwaZ tą myślą też zostało to wymyślone, stworzone czy zastosowane.
Czysta nauka.
To napewno masz usterkę w układzie lub w czujnikach bo temperatura powinna oscylować w granicach 90 st bez względu czy silnik jest pałowany czy też nie. 100 st nie jest niczym szczególnym dla silnikaAndrzej ja jak jeżdżę na wentylatorze i nawet trochę pomęcze silnik to temperatura utrzymuje się około 70-80stopni. Jestem też ciekaw przy ilu stopniach otwiera się u mnie termostat bo to troche dziwne bo wentylator potrafi mi schładzać auto do 70stopni przy dość agresywnej jeździe. Z tą moją przeróbką chodziło mi o to że jak mam temp ok 90stopni a chce mu troche depnać to po nie długim czasie było by ponad 100stopni a taka temperatura jest mniej bezpieczna bo olej od razu również się grzeje i robi się za rzadki.
Andrew no właśnie to "połączenie" jest punktem wymiany ciepła - ogólnie proponuje byś poszukał w sieci bardziej opisowej/obrazowej definicji "przewodzenia ciepła" bo widzę że nie zrozumiałeś przytoczonej przeze mnie definicji.Jak zostało zastosowane ??????????????? jak właśnie z tego zrezygnowano bo to nie jest zjawisko mieszania się cieczy skoro one znajdują się w innych komorach a połączone są tylko niewielkimi rurkami to gdzie tu masz przenikanie się cieczy fizyku. Zrezygnowano z takiego wietrzenie chłodnicy przy wyłączonym silniku też dla bezpieczeństwa
Odgrzebie stary temat...
Mam właściwie taki sam problem...
... z małą różnicą.
Nie mam pojęcia czy chłodnice mam oryginalną czy nie - nie widzę tam nigdzie tej opornicy.
Do wentylatora dochodzi kostka od dołu i dwa przewody od góry.
Suma sumarum - metodą prób i błędów na kostce z przekaźnikami znalazłem wtyczki sterujące przekaźnikami jak i same zasilające ( jestem w stanie spiąć na krótka zarówno 1 jak i 2 bieg).
Problemem jest fakt iż "byli tu nasi" i zamiast dwóch przekaźników 20A jest jeden podłączony kabelkami...
Jedno wiem, działają dwa biegi na krótko - mam też napięcie sterujące przekaźnikami przy wyższej temperaturze (ok 97stp) - nie udało mi się znaleźć sterowania I biegiem.
Ktoś się orientuje jak to sterowanie jest realizowane?
Gdzie szukać źródła załączenia I biegu?
Będę wdzięczny za pomoc.
Jeszcze raz napiszę, że pracujący wentylator przy zgaszonym silniku ma taki sam skutek jak dmuchanie na silnik w celu jego schodzenia, bardziej pomocna jest technika krótkiego postoju i dopiero zgaszenie silnika. Bezpieczeństwo ma tu bardzo wiele do rzeczy choćby pracujący wentylator po opuszczeniu auta i nie trzeba być fizykiem żeby przewidzieć co może się zdarzyć w razie jakieś niesprawności w układzie ( pożar, rozładowanie akumulatora itp) a takie przypadki się zdarzały. Te definicje na które sie powołujesz mają tutaj raczej niewielkie zastosowanie, zastosuj wzory i wylicz jaki to ma istotny wpływ na schładzanie silnika taka praca wentylatora.Ja sprawdziłem czas spadku temperatury silnika do 80st w obu przypadkach i różnicy nie widziałemAndrew no właśnie to "połączenie" jest punktem wymiany ciepła - ogólnie proponuje byś poszukał w sieci bardziej opisowej/obrazowej definicji "przewodzenia ciepła" bo widzę że nie zrozumiałeś przytoczonej przeze mnie definicji.
Bezpieczeństwo nie ma tu nic do rzeczy - takie rozwiązanie jest cał czas stosowane w innych markach.
Nic łyzkami i widelcami nie wytłumaczyłeś, uważasz że ludzie którzy podłączyli tak układ są durniami . Ja napisałem że jest to uzasadnione i nic się nie stanie jak wentylator się wyłącza wraz z zanikiem obiegu. Było pytanie w postach powyżej jest dyskusja nie widzę tutaj OT. Czep się tramwaju nie mnie, następny nawiedzony naukowiecAndrew - naprawdę nie róbmy tutaj OT, nie o to chodzi.
Wytłumaczyłem sens i fizyczną zasadę działania działania takiego wentylatora...a ty nadal się kłócisz że 2+2=7.
Wsadź do szklanki pełnej gorącej herbaty dużą łyżkę, widelec czy nóż - nie mieszając sprawdz po dwóch minutach czy metal się nagrzał...czy może fizyka kłamie w kwestii przewodzenia ciepła?
Woda oddaje ciepło, metal oddaje zimno - banał.
Naprawdę bez sensu jest tłumaczenie że białe jest czarne a czarne jest białe i polemika z kimś kto uznaje tylko swoje słowa za prawdę objawioną - łatwiej i szybciej będzie przyznać "hmmm rzeczywiście nie pomyślałem o tym, nie wiedziałem" niż dalsze udawanie eksperta i zmienianie praw fizyki własnymi doświadczeniami.
nigdzie nie pisałem nic o durniach - uzasadniałem tylko sens takiego rozwiązania.Nic łyzkami i widelcami nie wytłumaczyłeś, uważasz że ludzie którzy podłączyli tak układ są durniami . Ja napisałem że jest to uzasadnione i nic się nie stanie jak wentylator się wyłącza wraz z zanikiem obiegu. Było pytanie w postach powyżej jest dyskusja nie widzę tutaj OT. Czep się tramwaju nie mnie, następny nawiedzony naukowiec
