• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[155] Przekaźnik do wentylatora chłodnicy.

Dobra, kolejne pytanie. Gdzie znajduje się przekaźnik od wentylatora chłodnicy? Skąd jest podpięta masa do czujnik temperatury w chłodnicy? Bo właśnie nie mam masy.
 
Zgadza się, wg manuala są 2 biegi wentylatora.
1 bieg zalącza się przy temperaturze 92 +-2 stopnie C i wyłącza się przy 87+-2.
2 bieg zalącza się przy 97+-2 i wyłącza się przy 92+-2.
Pod warunkiem, że dobrze to zrozumiałem, ale biegi są na pewno 2.

Przy okazji, termostat otwiera się przy 83+-2 stopnie C.
Dokładnie tak jak Wujek mówi , tylko że drugi bieg przy normalnej jeździe załącza się niezmiernie rzadko (przynajmniej u mnie) .
Ale z innej beczki - mam ciekawą sytuację i nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie - czy to normalne lub coś się zepsuło ?
Odpalam samochód , włączam klimę i po najwyżej kilkunastu sekundach załącza się od razu 2 (drugi) :eek: bieg wentylatora . Może jestem niecierpliwy ale nie udało mi się wytrzymać na tyle długo żeby usłyszeć że się wyłacza ! Działa cały czas ... Po zastanowieniu - wydaje mi się że w zimie nie ma tego objawu i co więcej - wcześniej , pomimo upałów , nie było takich dziwnych sytuacji . Jak ktoś wcześniej zauważył jazda cały czas na 2 biegu wentylatora zalatuje obciachem , z czym się zgadzam i co coraz bardziej mnie denerwuje . Jeśli mieliście takie objawy - podajcie powód i ew. receptę na zaistniały problem lub jeśli podejrzewacie o co może chodzić - podpowiedzcie coś :( bo w Kraku przy 50C nie da się jeździć !
Uprzedzając pytanie - chłodzenie wypada zadowalająco , nie mogę narzekać , a przegląd przeszła bez najmniejszych problemów wszystko inne działa idealnie - tak jak opisał Wujek , którego post przytoczyłem na początku . Tylko ta Klima ... Wkurzać mnie zaczyna ;)
 
Odgrzebie stary temat...


Mam właściwie taki sam problem...
Podepne się pod temat, przy jakiej temperaturze uruchamia się u Was wentylator? Chodzi mi o 2,5 V6. Wymienili mi czujnik temperatury w chłodnicy - (wentylator nie działał) - i teraz działa ale dopiero gdy wskazówka osiągnie około 110 stopni.
... z małą różnicą.
Nie mam pojęcia czy chłodnice mam oryginalną czy nie - nie widzę tam nigdzie tej opornicy.
Do wentylatora dochodzi kostka od dołu i dwa przewody od góry.
Suma sumarum - metodą prób i błędów na kostce z przekaźnikami znalazłem wtyczki sterujące przekaźnikami jak i same zasilające ( jestem w stanie spiąć na krótka zarówno 1 jak i 2 bieg).
Problemem jest fakt iż "byli tu nasi" i zamiast dwóch przekaźników 20A jest jeden podłączony kabelkami...
Jedno wiem, działają dwa biegi na krótko - mam też napięcie sterujące przekaźnikami przy wyższej temperaturze (ok 97stp) - nie udało mi się znaleźć sterowania I biegiem.
Ktoś się orientuje jak to sterowanie jest realizowane?
Gdzie szukać źródła załączenia I biegu?
Będę wdzięczny za pomoc.


P.S.
Koledzy wcześniej debatowali o sensie "chodzenia" wentylatora po wyłączeniu silnika.
Sens JAK NAJBARDZIEJ JEST - po wyłączeniu silnika, przestaje działać wymuszony obieg płynu chłodzącego, co za tym idzie na krótki okres temperatura silnika mimo tego że jest wyłączony WZRASTA.
Działający wentylator przy wyłączonym silniku chłodzi ciecz będącą w chłodnicy a ta statycznie wymienia swoje "ciepło" z podgrzaną cieczą znajdującą się w bloku silnika.
 
w 156 za I bieg odpowiada opornik wentylatora chłodnicy ( zlokalizowany w obudowie wiatraka a nie w chłodnicy ) no i jest też przekaźnik od I biegu
ale w 99% powodem braku I biegu jest właśnie padnięty opornik

i w 155 jest chyba tak samo
do opornika wentylatora chłodnicy idą właśnie dwa przewody u góry obudowy wiatraka ( pisałeś że masz jakieś dwa u góry )


tu widać miejsce w którym powinien on być ( prawy górny róg na tym foto )
http://allegro.pl/item1154952199_wentylator_chlodnicy_alfa_155.html
1154952199


tu akurat inny róg bo i wentylator inaczej ułozony
1156187933


1145652914_1


ale widzę też że niektóre mają zaślepione to miejsce na opornik - więc sam nie wiem jak to jest w przypadku 155 ( czy miejsce tego opornika jest zależne od rodzaju silnika , rocznika czy czego tam jeszcze )
 
Ostatnia edycja:
chłodnice/wentylator oglądałem już dwa razy - nie widzę u siebie takie fabrycznego miejsca na opornice...czy cos podobnego.
Patrząc na swoją chłodnicę z góry...widzę wtyczkę doprowadzoną od dołu (niestety ucieka gdzieś pod chłodnice-bez podnośnika nie zobacze) i dwa przewody idące do "czegoś" co wygląda conajmniej dziwnie i bliżej nie określono :P...od góry.
Mam jeszcze jeden pomysł, dziś sprawdzę.
Jeśli to coś będzie opornicą, to teoretycznie po zwarciu kabli odchodzących powinien włączyć się wentylator.
 
elektronika wentylatora kojarzy mi się z nastepującymi miejscami:
-bezpiecznik wewnątrz w skrzynce
-przekaźnik wewnątrz pod obudową
-bezpiecznik przy w komorze silnika między akumulatorem a kielichem
-bezpiecznik w czarnej skrzynce(dla wersji z klimatyzacja)
-przekaźniki w czarnej skrzynce(dla wersji z klimatyzacja)
wersje bez klimatyzacji mają to w okolicy akumulatora.
-czujnik temperatury
-czujnik biegów wentylatora.
Mi wentylator załącza się przy 100stopniach co mnie drażniło i przeciągnąłem dodatkowy kabel od czujnika do wewnatrz kabiny i podłaczyłem to pod przełącznik świateł przeciwmgielnych których i tak nie mam:) i teraz sam sobie załączam wentylator bo chłodzenie nawet przy 90stopniach wentylatorem jest za słabe przy ostrzejszej jeździe. Przypominam że mam silnik Turbobenzynowy gdzie turbina chłodzona jest również wodą więc układ chłodzenia jest tutaj również istotny. Przy temperaturze 70-80stopni mamy lepsze parametry oleju, uszczelka głowicy również sie lepiej czuje niz przy ciągłej temperaturze 100stopni. Dlatego jak do ciekania to polecam taki patent. Twin sparki również zacierają się przy wysokich temperaturach ze względu na wysoką temperaturę oleju bo olej jest wtedy rzadki jak woda. Można również założyć czujnik o niższej temperaturze załączania wentylatora ale ja z tego zrezygnowałem bo w ogóle mam namieszane u siebie w elektryce troche. Podejrzewam że również powinny być 2 biegi wentylatora przy 90 i 100stopni a u mnie jest wentylator od GTV i nie ma tego czujnika w wentylatorze od biegów i chłodzi tylko jedną prędkością.
 
Ostatnia edycja:
OT
w turbinie na szczęście działa mi bez problemów... choć mam trochę modyfikacji i "in case of" jest dodatkowy załącznik wentylatora przy przeciążeniach.
EOT

Z elektryką sobie poradzę, czytaj wyprostuje wcześniejszy patent jeśli tylko zlokalizuje i naprawie wcześniejsze załączanie się wentylatora dla pierwszego biegu.
Tego też właściwie szukam.
Opornica przy wentylatorze...moim zdaniem służy tylko do regulowania predkości wentylatora - nie ma wpływu na czas załączenia.
Zatem od początku - muszą być dwie zmienne które mówią kiedy ma się załączyć I a kiedy II biegi (zmienne przypisane temp ok 92stp i ok 97stp) - szukam zmiennej "92stp".
:P
 
spójrz na budowę opornika
oprócz opornika jest tam także termistor jak się nie mylę
 
już coś zaczyna świtać - choć opornika u siebie nie widzę...może jest ukryty gdzieś od dołu, ale wątpie.
Termistor już coś by wyjaśniał - jedno załączenie z czujnika np w bloku, drugie z termistora.
Sęk w tym że nie mogę znaleźć u siebie tego układu - oj szykuje się większe rozbieranie.
 
Koledzy wcześniej debatowali o sensie "chodzenia" wentylatora po wyłączeniu silnika.
Sens JAK NAJBARDZIEJ JEST - po wyłączeniu silnika, przestaje działać wymuszony obieg płynu chłodzącego, co za tym idzie na krótki okres temperatura silnika mimo tego że jest wyłączony WZRASTA.
Działający wentylator przy wyłączonym silniku chłodzi ciecz będącą w chłodnicy a ta statycznie wymienia swoje "ciepło" z podgrzaną cieczą znajdującą się w bloku silnika.
Niczego to i tak nie zmieni bo temperatura silnika będzia taka sama przy pracującym wentylatorze jak i przy jego wyłączeniu więc chodzący wentylator nie chłodzi silnika jak obieg płynu jest zatrzymany
 
Niczego to i tak nie zmieni bo temperatura silnika będzia taka sama przy pracującym wentylatorze jak i przy jego wyłączeniu więc chodzący wentylator nie chłodzi silnika jak obieg płynu jest zatrzymany
Kolega mam nadzieję że się nie obrazi, ale z fizyką chyba trochę na bakier.;)

Zatem definicyjnie :
"Przewodzenie ciepła – proces wymiany ciepła między ciałami o różnej temperaturze pozostającymi ze sobą w bezpośrednim kontakcie. Polega on na przekazywaniu energii kinetycznej bezładnego ruchu cząsteczek w wyniku ich zderzeń. Proces prowadzi do wyrównania temperatury między ciałami. Ciepło płynie tylko wtedy, gdy występuje różnica temperatur, w kierunku od temperatury wyższej do temperatury niższej."

A teraz łopatologicznie, na przykładzie - >
Jeśli w silniku po zatrzymaniu obiegu płynu chłodzącego jest temperatura 95stp, a w chłodnicy w wyniku działania wentylatora po wyłączeniu silnika temperatura utrzymuje się na poziomie np 88stp - to zachodzi właśnie zjawisko przewodzenia ciepła, prowadzące do wyrównania temperatury, a co za tym idzie obniżenia jej wartości w silniku/bloku.
Z tą myślą też zostało to wymyślone, stworzone czy zastosowane.
Czysta nauka.
 
Z tą myślą też zostało to wymyślone, stworzone czy zastosowane.
Czysta nauka.
Jak zostało zastosowane ??????????????? jak właśnie z tego zrezygnowano bo to nie jest zjawisko mieszania się cieczy skoro one znajdują się w innych komorach a połączone są tylko niewielkimi rurkami to gdzie tu masz przenikanie się cieczy fizyku. Zrezygnowano z takiego wietrzenie chłodnicy przy wyłączonym silniku też dla bezpieczeństwa
 
Andrzej ja jak jeżdżę na wentylatorze i nawet trochę pomęcze silnik to temperatura utrzymuje się około 70-80stopni. Jestem też ciekaw przy ilu stopniach otwiera się u mnie termostat bo to troche dziwne bo wentylator potrafi mi schładzać auto do 70stopni przy dość agresywnej jeździe. Z tą moją przeróbką chodziło mi o to że jak mam temp ok 90stopni a chce mu troche depnać to po nie długim czasie było by ponad 100stopni a taka temperatura jest mniej bezpieczna bo olej od razu również się grzeje i robi się za rzadki.
 
Andrzej ja jak jeżdżę na wentylatorze i nawet trochę pomęcze silnik to temperatura utrzymuje się około 70-80stopni. Jestem też ciekaw przy ilu stopniach otwiera się u mnie termostat bo to troche dziwne bo wentylator potrafi mi schładzać auto do 70stopni przy dość agresywnej jeździe. Z tą moją przeróbką chodziło mi o to że jak mam temp ok 90stopni a chce mu troche depnać to po nie długim czasie było by ponad 100stopni a taka temperatura jest mniej bezpieczna bo olej od razu również się grzeje i robi się za rzadki.
To napewno masz usterkę w układzie lub w czujnikach bo temperatura powinna oscylować w granicach 90 st bez względu czy silnik jest pałowany czy też nie. 100 st nie jest niczym szczególnym dla silnika
 
Jak zostało zastosowane ??????????????? jak właśnie z tego zrezygnowano bo to nie jest zjawisko mieszania się cieczy skoro one znajdują się w innych komorach a połączone są tylko niewielkimi rurkami to gdzie tu masz przenikanie się cieczy fizyku. Zrezygnowano z takiego wietrzenie chłodnicy przy wyłączonym silniku też dla bezpieczeństwa
Andrew no właśnie to "połączenie" jest punktem wymiany ciepła - ogólnie proponuje byś poszukał w sieci bardziej opisowej/obrazowej definicji "przewodzenia ciepła" bo widzę że nie zrozumiałeś przytoczonej przeze mnie definicji.
Bezpieczeństwo nie ma tu nic do rzeczy - takie rozwiązanie jest cał czas stosowane w innych markach.

---------- Post dodany o godzinie 22:42 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 22:11 ----------

Odgrzebie stary temat...


Mam właściwie taki sam problem...

... z małą różnicą.
Nie mam pojęcia czy chłodnice mam oryginalną czy nie - nie widzę tam nigdzie tej opornicy.
Do wentylatora dochodzi kostka od dołu i dwa przewody od góry.
Suma sumarum - metodą prób i błędów na kostce z przekaźnikami znalazłem wtyczki sterujące przekaźnikami jak i same zasilające ( jestem w stanie spiąć na krótka zarówno 1 jak i 2 bieg).
Problemem jest fakt iż "byli tu nasi" i zamiast dwóch przekaźników 20A jest jeden podłączony kabelkami...
Jedno wiem, działają dwa biegi na krótko - mam też napięcie sterujące przekaźnikami przy wyższej temperaturze (ok 97stp) - nie udało mi się znaleźć sterowania I biegiem.
Ktoś się orientuje jak to sterowanie jest realizowane?
Gdzie szukać źródła załączenia I biegu?
Będę wdzięczny za pomoc.

Tak w formie rozwiązania tego problemu - też może się komuś przydać.
Objaw pod tytułem :
- wentylator włącza się na poziomie temperatur 100-110stp.
Temperatura powoli rosła wraz ze wzrostem prędkości (na poziomie 90-100stp)

Diagnoza :

- sprawdzony płyn, ew zapowietrzenie układu chłodzenia oraz załączanie się wentylatora/wentylatorów
- sprawdzony obieg płynu chłodzącego, napięcie paska klinowego
Bez rezultatu.

Rozwiązanie :

- uszkodzony regulator napięcia alternatora.
Nie "obcinał" napięcia ładowania, ładowanie na poziomie 16-18V.
Wyższe napięcie w instalacji nie przejawiało się w żaden szczególny sposób - wszystkie wskazania/wskaźniki prócz temp płynu chłodzącego zachowywały się normalnie.
Wskaźnik temp chłodzenia przekłamywał o około 10stp C.

Mam nadzieję że przyda się komuś na przyszłość.
 
Andrew no właśnie to "połączenie" jest punktem wymiany ciepła - ogólnie proponuje byś poszukał w sieci bardziej opisowej/obrazowej definicji "przewodzenia ciepła" bo widzę że nie zrozumiałeś przytoczonej przeze mnie definicji.
Bezpieczeństwo nie ma tu nic do rzeczy - takie rozwiązanie jest cał czas stosowane w innych markach.
Jeszcze raz napiszę, że pracujący wentylator przy zgaszonym silniku ma taki sam skutek jak dmuchanie na silnik w celu jego schodzenia, bardziej pomocna jest technika krótkiego postoju i dopiero zgaszenie silnika. Bezpieczeństwo ma tu bardzo wiele do rzeczy choćby pracujący wentylator po opuszczeniu auta i nie trzeba być fizykiem żeby przewidzieć co może się zdarzyć w razie jakieś niesprawności w układzie ( pożar, rozładowanie akumulatora itp) a takie przypadki się zdarzały. Te definicje na które sie powołujesz mają tutaj raczej niewielkie zastosowanie, zastosuj wzory i wylicz jaki to ma istotny wpływ na schładzanie silnika taka praca wentylatora.Ja sprawdziłem czas spadku temperatury silnika do 80st w obu przypadkach i różnicy nie widziałem
 
Ostatnia edycja:
Andrew - naprawdę nie róbmy tutaj OT, nie o to chodzi.
Wytłumaczyłem sens i fizyczną zasadę działania działania takiego wentylatora...a ty nadal się kłócisz że 2+2=7.
Wsadź do szklanki pełnej gorącej herbaty dużą łyżkę, widelec czy nóż - nie mieszając sprawdz po dwóch minutach czy metal się nagrzał...czy może fizyka kłamie w kwestii przewodzenia ciepła?
Woda oddaje ciepło, metal oddaje zimno - banał.
Naprawdę bez sensu jest tłumaczenie że białe jest czarne a czarne jest białe i polemika z kimś kto uznaje tylko swoje słowa za prawdę objawioną - łatwiej i szybciej będzie przyznać "hmmm rzeczywiście nie pomyślałem o tym, nie wiedziałem" niż dalsze udawanie eksperta i zmienianie praw fizyki własnymi doświadczeniami. :)
 
Andrew - naprawdę nie róbmy tutaj OT, nie o to chodzi.
Wytłumaczyłem sens i fizyczną zasadę działania działania takiego wentylatora...a ty nadal się kłócisz że 2+2=7.
Wsadź do szklanki pełnej gorącej herbaty dużą łyżkę, widelec czy nóż - nie mieszając sprawdz po dwóch minutach czy metal się nagrzał...czy może fizyka kłamie w kwestii przewodzenia ciepła?
Woda oddaje ciepło, metal oddaje zimno - banał.
Naprawdę bez sensu jest tłumaczenie że białe jest czarne a czarne jest białe i polemika z kimś kto uznaje tylko swoje słowa za prawdę objawioną - łatwiej i szybciej będzie przyznać "hmmm rzeczywiście nie pomyślałem o tym, nie wiedziałem" niż dalsze udawanie eksperta i zmienianie praw fizyki własnymi doświadczeniami.
Nic łyzkami i widelcami nie wytłumaczyłeś, uważasz że ludzie którzy podłączyli tak układ są durniami . Ja napisałem że jest to uzasadnione i nic się nie stanie jak wentylator się wyłącza wraz z zanikiem obiegu. Było pytanie w postach powyżej jest dyskusja nie widzę tutaj OT. Czep się tramwaju nie mnie, następny nawiedzony naukowiec
 
Koledzy zróbcie symulacje w matlabie i wszystko będzie jasne :P

z obserwacji widzę, że nawet jak wyłączam silnik przy chodzącym went. i po 5 min załączam zapłon to temp. silnika nie wzrasta a nawet gdyby to raczej ciężko to zaobserwować na wskaźniku.
 
Nic łyzkami i widelcami nie wytłumaczyłeś, uważasz że ludzie którzy podłączyli tak układ są durniami . Ja napisałem że jest to uzasadnione i nic się nie stanie jak wentylator się wyłącza wraz z zanikiem obiegu. Było pytanie w postach powyżej jest dyskusja nie widzę tutaj OT. Czep się tramwaju nie mnie, następny nawiedzony naukowiec
nigdzie nie pisałem nic o durniach - uzasadniałem tylko sens takiego rozwiązania.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Amortyzatory
Powrót
Góra