Jak odłączyłem akumulator (MY24), to auto twierdziło, że mi zostało 0 dni do przeglądu. Gdzieś był też wątek o tym, że coś tam jest z oprogramowaniem popsute, albo jest tam jakaś dziwna logika, bo auto inaczej odliczą dni do przeglądu - dni stają się krótsze i po tygodniu stania potrafi skrócić czas do przeglądu o 10 dni. U mnie tak jest. Albo jakiś babol w oprogramowaniu, albo jakiś nieodkryty algorytm. Można olać. Ważny jest w Polsce kalendarz gregoriański, a nie alfa romeo. Trzymaj się tego co jest w książce serwisowej. Zapytałbym w serwisie, gdybym pamiętał, ale podejrzewam, że nic mądrego nie powiedzą, bo to poziom ASO albo i gorzej.A ja mam takie pytanie: Giulia MY24 odebrany w maju 2025, przejechane 13kkm. Samochód twierdzi, że przegląd za... 8 dni.
Co prawda wyglądało to u mnie tak, że w pierwsze 3 miesiące zrobiłem 10kkm, w tym w sierpniu wymieniłem olej (po 5kkm). Od września zrobiłem resztę, czyli te 3kkm, czyli mocno zmieniły się przejeżdżane miesięczne dystanse.
To tak normalnie, że mam aż tak skrócony okres do przeglądu?
