No ja znam przypadki w BMW, że nawet na standardowej gwarancji po rozsypaniu się silnika w 528i były mega problemy - z łaską i walkach przyznali nowy silnik, ale za wymianę gość musiał zapłacić 12tyś PLN. Nie muszę tu przytaczać opinii tego klienta o BMW.
Ja też czekałem w "nowej 5" na wymianę wadliwej chłodnicy klimatyzacji około 2 miesięcy, bo nie było... a żeby otrzymać samochód zastępczy na czas wymiany, to (żeby mnie zniechęcić do zastępczego pojazdu) kazali czekać kolejny miesiąc, bo ponoć nie mieli terminów na zastępczy samochód. Ale ja poczekałem

Wszyscy kumple zrywali boki, jak podjeżdżałem w maju ze spuszczonymi szybami do dołu - bo wiedzieli czemu - półroczna piątka

Więc nie wszytko co z DE to jest bezproblemowe - a serwis też jest kiepski. Po prostu jeszcze jesteśmy za murzynami w PL - za mało o swoje walczymy, nie traktuje się nas poważnie - nawet chemię i czekolady mamy gorsze niż na zachodzie...
Wykupiłem w BMW gwarancje do 5lat i 200.000km za około 7000zł - więc to była dobra oferta, ale ceny w AR są kosmiczne, raczej się nie skuszę...