Prośba o oględziny samochodu

Ja bym zrobił rozrząd w pierwszej kolejności. Nie ufam zapewnieniom, ze był robiony, a i 40 tys. km dla rozrządu w Alfie to jest dobry sygnał, żeby zrobić. Jak Ci pójdzie zawieszenie, to po prostu będziesz musiał zrobić szybciej, jak Ci strzeli rozrząd, to się zapłaczesz na śmierć...
To prawda...
 
Elloooo...

Mozemy smignac z Jeleniej Gory razem. Zwrocisz mi tylko koszt paliwa :)
Podlaczymy pod kompa, sprawdzimy czy wszystko gra. Popatrzymy co to za wynalazek.
Pasuje?
 
@mumin, tak tez uczynilem. Rozrzad juz sie robi wraz z wariatorem. zawieszenie tez pojdzie do roboty za jednym pobytem w warsztacie
 
- miną jest rok produkcji 1998, z tego roku to ona jest zdrowo podrdzewiała.
- a przebieg to miałem podobny w alfie z 1999 roku.
 
- miną jest rok produkcji 1998, z tego roku to ona jest zdrowo podrdzewiała.
- a przebieg to miałem podobny w alfie z 1999 roku.

znaczy, "jest", czy "zwykle bywają", czy może "z całą pewnością lakier trzyma się na rdzy" a może "niebawem złapie szybko postępującą korozję i nic na to nie poradzisz"? :)
Bez oględzin auta (nie ogłoszenia) chyba trudno cokolwiek pewnego powiedzieć, czyż nie?
 
- tak jak napisałem, nic nie będę zmieniał.
- ale zawsze to WASZE pieniądze.
- jak szukałem nowego auta to sie naoglądałęm, te igiełki z komisu, od użytkowników.
- fakt jest tylko taki że od użytkowka z forum to alfa całkiem wygladała z wierzchu, na kanale ...
 
- tak jak napisałem, nic nie będę zmieniał.

Rozumiem - rocznik 1998 jest "zdrowo pordzewiały" z definicji. A nawet jak nie jest, to jest, ale bezczelnie zamaskowany.
Napisz mi jeszcze po ilu latach od produkcji lub po jakim przebiegu silnik przestaje działać, bo jeszcze przez niewiedzę nieświadomie będę jeździł nadal.
Jak ja lubię te kategoryczne autorytety. "Windows się wiesza najdalej po pół godzinie pracy" - "mnie jakoś nie" - "wiesza się i już, tylko ty się nie znasz".

Ale dzięki za radę, po co tracić czas i oglądać auto, wszak "rocznik wszystko ci powie" :D
 
Rozumiem - rocznik 1998 jest "zdrowo pordzewiały" z definicji. A nawet jak nie jest, to jest, ale bezczelnie zamaskowany.
Napisz mi jeszcze po ilu latach od produkcji lub po jakim przebiegu silnik przestaje działać, bo jeszcze przez niewiedzę nieświadomie będę jeździł nadal.
Jak ja lubię te kategoryczne autorytety. "Windows się wiesza najdalej po pół godzinie pracy" - "mnie jakoś nie" - "wiesza się i już, tylko ty się nie znasz".

Ale dzięki za radę, po co tracić czas i oglądać auto, wszak "rocznik wszystko ci powie" :D

Lubie to :)
 
skopek, nie prowokuj, bo znowuwe Wro będzie pyskówka jak pewnego razu na temat bezwypadkowości :D i tacy jak ja będą mieli używanie
 
Oj tam oj tam, drobna stłuczka po której otrzymuje się 4 dowody rejstracyjne na każdą ćwiartkę osobno po remonice to jeszcze nie wypadek.
 
A ja chyba nie o tym, tylko o ostatnim obciachu, który zrobił ..... (nie będę pisał nicka, bo to byłoby nieładnie wobec tego kierowcy seata ibizy)...
 
Te auto stoi tam odkąd pamiętam :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra