• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

poziom oleju silnikowego na bagnecie...... Ar 147

  • Autor wątku Autor wątku Bronuś
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mialem zalanego oleju pod kreske maximum, wyzerowalem zegar, przejechalem 500km i na bagnecie teraz jest w polowie miedzy max a min.
Zostaw tak i obserwuj.
Woja szybko zjada do 2/3 bagnetu a potem już prawie nie ubywa.
Z tego co tu czytałem to dużo egzemplarzy tak ma.
 
Czy spadek poziomu oleju o ok. 2 mm na bagnecie na trasie 200 km przy bardzo dynamicznej jeździe (trasa z terenem zabudowanym od 0 do 140 km/h, najczęściej gwałtowne przyspieszenie pomiędzy 50 a 110 km/h) w AR 147 1.6 TS + gaz BRC Sequent24 to dużo?
Z kolei w cyklu miejskim na takiej samej trasie, przy dość delikatnej jeździe (0-80 km/h, ale wolniejsze przyspieszanie) ubytku oleju nie zauważyłem.
Alfę mam od 2 miesięcy, instalację gazową od miesiąca, więc nie wiem, czy tak było też wcześniej - chociaż poprzedni właściciel mówił, żeby kontrolować olej ;) Taki urok Alfy czy dać na warsztat?
 
Zobacz ile wcina na tysiąc kilometrów - tym się posiłkuj. Na chwilowe zużycie nie patrz bo przy pałowaniu każdy silnik wsunie trochę oleju :)
 
To jest moja teoria: Bęzyniaki najwięcej oleju wcinają jak hamujesz silnikiem. Zamknięta przepustnica powoduje powstanie sporego podciśnienia w kolektorze ssącym i cylindże i olej zostaje wysysany z pod uszczelniaczy zaworów i pierścieni. Ja osobiście podczas ostrzejszej jazdy zawsze hamuje silnikiem i każde auto które dostane do odmulenia to po paru dniach mojej jazdy chodzi o wiele lepiej. Może i więcej oleju mi schodzi ale silnik cyka bezproblemowo. Miałem kiedyś Astre I z silnikiem 1,4 82KM i według licznika (kupowałem od handlarza więc stan niepewny) dojechała do 370tyś km. Jeździłem tym autem jako serwis mobilny skuterów. Jak spuszczałem olej ze skuterów i brakowało mi do auta to po 2 dniach odstania wlewałem do silnika auta :). I Do końca ciągła jak na początku jak ją kupiłem.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odpowiedzi :)

@ LukaSS: niedługo będę miał tysiąc km po ostatniej dolewce, więc zobaczymy - a ile ubytku oleju na 1000 km to norma?

@ Rufi76: rzeczywiście, ja bardzo często hamuję silnikiem, spróbuję na kolejnej dłuższej i szybszej trasie hamować tylko hamulcami, zobaczymy jak zachowa się olej :)
 
Sprawny technicznie silnik nie powinien zużywać więcej niż 0,3l/1000km (w ostro traktowanym TSie może to być 0,5l/1000km) - większe wartości kwalifikują silnik do remontu
 
witam, mam problem z odczytem poziomu oleju.
Sprawa wygląda tak, gdy sprawdzam poziom na ciepłym silniku około 5-7 min po jeździe, wyciągając bagnet, wycieram go, wkładam z powrotem i zaraz wyciągam na bagnecie praktycznie nie ma oleju.
Gdy włożę bagnet, odczekam około 5 min na bagnecie pokazany jest stan oleju.
olej jest w silniku bo był niedawno wymieniany (200km temu), kontrolka oleju przy bardzo ostrym hamowaniu się nie świeci.
czym to może być spowodowane? czy mogę sugerować się odczytem po kilku minutach?
1.6 TS 120 km
pozdrawiam!
 
nigdy nie mierzymy poziomu oleju zaraz po zgaszeniu silnika... producent podaje najlepszy odczyt po 5 minutach, kiedyś tak zrobiłem i olej był dokładnie w połowie drogi między minimum a maximum. Jeśli odczeka się np. 30 minut to już jest równy max. Sam nie wiem na ile zasadne jest to zalecenie producenta, więc utrzymuję poziom 3/4 na bagnecie zimnego silnika i tyle.
 
czyli wyciągasz bagnet, wycierasz, wkładasz na 5 min i odczytujesz, czy wkładasz i odrazu wyciagasz?
bo mnie własnie o to chodzi. jak wyciągne odrazu to u mnie nie ma oleju, jak odczekam okolo 5 min z bagnetem włożonym i pozniej odczytam to poziom jest poprawny
 
to 5 i 30 minut to czas od zgaszenia silnika ;) wyciągasz bagnet, wycierasz, wsadzasz, liczysz powiedzmy do dwóch i wyciągasz
 
a no właśnie, w takiej sytuacji na moim bagnecie jest sucho...
gdy jednak bagnet będzie włożony trochę dłużej, tj okolo 5 min to poziom juz pokazuje poprwie.
dlaczego tak jest, jakies propozycje?
 
witam, mam problem z odczytem poziomu oleju.
...sprawdzam poziom na ciepłym silniku około 5-7 min po jeździe, wyciągając bagnet, wycieram go, wkładam z powrotem i zaraz wyciągam na bagnecie praktycznie nie ma oleju.
Gdy włożę bagnet, odczekam około 5 min na bagnecie pokazany jest stan oleju.
.....
czym to może być spowodowane? czy mogę sugerować się odczytem po kilku minutach?
....
Po wyłączeniu silnika olej jeszcze jest w układzie i nie spłynął cały do miski - taki sposób pomiaru jest zalecany w instrukcji obsługi (liczy się poziom oleju na pracującym silniku), więc powinieneś uzupełnić poziom. Skoro odczekujesz kolejne 5 min to praktycznie cały olej masz już w misce - ten pomiar poziomu oleju może być złudny...
 
ale niemożliwe jest zeby wypił mi ponad 1litr oleju przez 200 km spokojnej jazdy. Przy czym nie świeci mi się kontrolka od ciśniena oleju przy ostrym hamowaniu. dziwna sprawa
 
Ale możliwe jest że został zalany zbyt mała ilością oleju
 
Takie techniczne pytanie, jak bardzo przyglądasz się temu bagnetowi? Sam u siebie dopiero po kilku pierwszych próbach pomiaru doszedłem do wniosku, że jedyną opcją sprawdzenia poziomu oleju jest popatrzenie na bagnet żeby się w nim odbijało światło i wtedy dopiero widzę gdzie jest mokre od oleju.
 
no tak, w dieslach nie ma tego problemu bo olej czarny jak Śląskie złoto :)
 
Ja zawsze sprawdzam olej rano, jak samochod stoi cala noc stal w garazu, i orientacyjnie jak bylo pozniej polowy to dolewalem tak do 3/4 i wporzo.
Czytalem, ze ludzi irytuje dolwanie 300ml oleju na 10 000km, co wy nie powiecie, ja ostatnio dolewalem 0.5l, nie na 10tys, a na 100km ! Uszczelanicze wyplulo bokiem :D I tak przejehcalem z 1000km jeszcze, to bylo dopiero irytujace
 
Amortyzatory
Powrót
Góra