• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Porównanie systemów audio

  • Autor wątku Autor wątku mb44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie mylcie Giulii i Stelvio. [MENTION=88543]brodacz*[/MENTION] pyta o Stelvio, [MENTION=86626]07105415[/MENTION] i [MENTION=64069]anAlfaBeta[/MENTION] mówicie o swoich Giuliach.

W Stelvio sub jest na ścianie bocznej bagażnika. W Giulii "sub" jest elipsą 6x9 w półce bagażnika i nie ma to szans jakkolwiek grać.

Co nie zmienia faktu, że HK w Stelvio z takim subem i tak niekoniecznie będzie grać fantastycznie.

Gdyby miał wybierać to wolałbym nie dopłacać do lepszego audio - wrzucić już po swojemu wzmaka (może DSP przy grubszej robocie i ew. dla lepszej synchronizacji jeśli sub w bagażniku), wygłuszyć drzwi i wymienić głośniki na przodzie. Tył też można jeśli zależy nam na pasażerach kanapy. Fabryczne zestawy HK z pierdyliardem głośników, coaxami, midami będą wtedy odstawać.

W Stelvio jest o tyle przyjemniej, że łatwo dodać suba http://sklep.basser.pl/pl/obudowy-fit-box/825-alfa-romeo-stelvio-obudowa-subwoofera.html. W Giulii już gimnastyka - skrzynia basowa luzem w bagażniku, rozbudowa półki bagażnika albo próbowanie wsadzić suba gdzieś pod siedzenia jeśli by się zmieścił i możemy trochę utrudnić życie pasażerom z tyłu w razie braku miejsca.
 
W 159 miałem Bose i suba w bagażniku z boku tak jak w Stelvio jest, nic to nie grało. W Giulii ten z tyłu na półce jest wyraźnie słyszalny/wyczuwalny, przy czym jak dam muzykę naprawdę głośno plus niskie na +7. A tak to jakby go nie było.

Z tym wsadzaniem własnego audio to częste sugestie - nie inwestować w fabryczne jak za połowę ceny można mieć 10 razy lepsze customowe. A jak to się ma do gwarancji? Przy wynajmie to w ogóle odpada, ale przy takim czy innym zakupie ciekawe czy nie będą coś kombinować żeby co najmniej gwarancję na elektrykę obciąć?
 
...A jak to się ma do gwarancji? Przy wynajmie to w ogóle odpada, ale przy takim czy innym zakupie ciekawe czy nie będą coś kombinować żeby co najmniej gwarancję na elektrykę obciąć?

Co ma forma własności do gwarancji? Totalnie pomieszanie pojęć. Jeżeli masz swoj samochód możesz go sobie w ASO nawet przemalować na inny kolor i nie stracisz gwarancji na lakier i zabezpieczenie antykorozyjne. A jeżeli pożyczasz od kogoś samochód to albo musisz się go spytać o zgodę na zmiany albo masz to z góry zabronione - I to pomimo zachowania gwarancji.
 
Witajcie!
To mój pierwszy post na forum. Pewnie ciut śmieszne miejsce jak na pierwszy post:)
Koledzy i koleżanki zamierzam dołączyć do prawdziwych alfaholików kupując niedługo stelvio. Co trzyma mnie przy starym aucie, lexusie rx jest tylko i wyłącznie system mark levinson. Zastanawiam się czy hk jest w stanie mu choćby nieco dorównać. Może w ogóle nie inwestować w HK skoro ma być tak sobie... Bardzo podoba mi się stelvio ale boje się że stracę to co sprawiam mi przyjemność

Cześć, ja miałem podobny dylemat. Do tej pory jeździłem BMW 4 z nagłośnieniem Harman-Kardon - i system ten grał wg mnie świetnie (oczywiście nie tak dobrze jak np HK w Volvo XC60). Zanim kupiłem Stelvio, byłem kilka razy u dilera posłuchać jak grają głośniki w wersji Audio Sound Theatre oraz Audio Sound Theatre by HK (bardzo ważne by słuchać po kablu, nie BT, które wyraźnie obniża jakość dźwięku). Różnica nie była ogromna, ale zarówno jedne, jak i drugie grały gorzej niż w moim BMW 4. Finalnie zdecydowałem się na Audio Sound Theatre (bez HK, po prostu dealer miał na stocku idealny egzemplarz pode mnie, tylko bez tego audio), i przez pierwsze kilka dni przeszkadzała mi gorsza jakość dźwięku (bardziej płaski, czasem drażniące wysokie tony, a niskie bez takiej głębi jak w HK BMW).
Jednak co najważniejsze - i myślę, że też dla Ciebie - po kilku tygodniach jeżdżenia Stelvio w ogóle przestałem "słyszeć" te ułomności, zapomniałem o swoim dylemacie sprzed zakupu - po prostu ucho przyzwyczaiło się do trochę gorszego audio.

EDIT: Co najważniejsze - radość jazdy Alfą Stelvio - rekompensuje wszystkie niedogodności :)
 
Co ma forma własności do gwarancji? Totalnie pomieszanie pojęć. Jeżeli masz swoj samochód możesz go sobie w ASO nawet przemalować na inny kolor i nie stracisz gwarancji na lakier i zabezpieczenie antykorozyjne. A jeżeli pożyczasz od kogoś samochód to albo musisz się go spytać o zgodę na zmiany albo masz to z góry zabronione - I to pomimo zachowania gwarancji.

Przeczytaj jeszcze raz.
 
Przeczytałem. I nadal nie rozumiem po co dywagacje o formie uzytkowania/posiadania pojazdu jeżeli człowiek pyta się o gwarancję. Mam przeczytać jeszcze raz czy podzielisz się swoją wersja? Chociaż na tym forum offtopòw jest tyle, że jeden więcej nie robi różnicy...
 
Jak się wymiana audio ma do gwarancji to było pytanie. A że przy wynajmie wymiana audio odpada, to było stwierdzenie.
Co do "Jeżeli masz swoj samochód możesz go sobie w ASO nawet przemalować na inny kolor i nie stracisz gwarancji na lakier i zabezpieczenie antykorozyjne" to audio na customowe nie będziesz wymieniać w ASO, więc nie wiem co to ma do rzeczy. Co do zasady wszystko, co robi ASO nie narusza gwarancji (a przynajmniej nie powinno). A modyfikacje na własną rękę mogą powodować wykluczenie gwarancji na "tą część" auta, typu chip o którym się dowie gwarant może skutkować utratą gwarancji na układ napędowy. To samo z wydechem, były historie gdzieś tu opisywane, że próbowali tak to podciągnąć żeby zabrać gwarancję na silnik czy coś tam. A znowuż inni będą mieć to gdzieś. Stąd pytanie, jak audio ma się do gwarancji jako ingerencja w elektrykę, a pytanie do potencjalnych osób, które takie modyfikacje posiadają i miały jakieś doświadczenie np. w kontakcie z ASO. Bo nie zdziwiłbym się, gdyby jacyś smutni panowie z ex-polmozbytu powiedzieli, że losowe kontrolki na desce czy samoczynnie otwierający się bagażnik w Stelvio to nie znany problem z body, tylko grzebane było w elektryce bo audio, więc bujaj się pan.
 
Cześć, ja miałem podobny dylemat. Do tej pory jeździłem BMW 4 z nagłośnieniem Harman-Kardon - i system ten grał wg mnie świetnie (oczywiście nie tak dobrze jak np HK w Volvo XC60). Zanim kupiłem Stelvio, byłem kilka razy u dilera posłuchać jak grają głośniki w wersji Audio Sound Theatre oraz Audio Sound Theatre by HK (bardzo ważne by słuchać po kablu, nie BT, które wyraźnie obniża jakość dźwięku). Różnica nie była ogromna, ale zarówno jedne, jak i drugie grały gorzej niż w moim BMW 4. Finalnie zdecydowałem się na Audio Sound Theatre (bez HK, po prostu dealer miał na stocku idealny egzemplarz pode mnie, tylko bez tego audio), i przez pierwsze kilka dni przeszkadzała mi gorsza jakość dźwięku (bardziej płaski, czasem drażniące wysokie tony, a niskie bez takiej głębi jak w HK BMW).
Jednak co najważniejsze - i myślę, że też dla Ciebie - po kilku tygodniach jeżdżenia Stelvio w ogóle przestałem "słyszeć" te ułomności, zapomniałem o swoim dylemacie sprzed zakupu - po prostu ucho przyzwyczaiło się do trochę gorszego audio.

EDIT: Co najważniejsze - radość jazdy Alfą Stelvio - rekompensuje wszystkie niedogodności :)

Wg mnie różnice słychać głównie w stojącym aucie. Podczas jazdy te różnice się mocno zacierają i raczej nie ma co się doktoryzować. Sam mam średni zestaw i zgrane cedeki grają imho bardzo przyzwoicie. Interesuje mnie jazda więc spuszczanie się nad jakością audio grającego na postoju to imho przerost formy ale oczywiście każdy wybiera wg swojego gustu. Rynek jest szeroki, można wybierać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra