Skopiowałem mój post tutaj, bo nie wiedziałem, że jest wątek o systemach audio. Moja refleksja na dzisiaj, cieszmy się pięknem bo szybko mija vide Morricone. Alfa jest piękna i unikalna. Carpe diem. Bylejakość, brzydota, chamstwo, prymitywizm to nasze otoczenie. Nie dajmy się. Moja rekomendacja na dzisiaj i zawsze, kiedy noga wciska gaz, a fizyka w siedzenie
https://www.youtube.com/watch?v=QUSBLeSu-O4
Źródło dźwięku to podstawa. Tylko Tidal HI-FI. Wysoką jakość należy ustawić wcześniej albo korzystać z muzyki offline najlepiej w jakości Master. Telefon MUSI być podłączony kablem. Bluetooth jest formą kodeka, bardzo spłaszcza muzykę i wycina pasma.
Ja mam ustawione parametry następująco:
- wysokie i średnia na 0 a bas na -3. Środek ustawiony na środek podłokietnika. Do prędkości 100km/h gra bardzo przyzwoicie. Separacja tonów bardzo dobra. Dźwięk raczej suchy i naturalny, bez zniekształceń. Jestem z wykształcenia muzykiem, więc można powiedzieć że słoń nie nadepnął mi na ucho. Andrea Bocelli w połączeniu z wybuchami z wydechów daje ciarki na plecach
Jeśli ktoś lubi słuchać umcy, umcy albo po prostu radia to HK go nie zachwyci. Niech lepiej weźmie podstawowy albo średni model.
AR tym się różni od niemieckich czołgów, że jest lekka. Tym, na czym Włosi zaoszczędzili to wygłuszenie wnętrza. Przy prędkościach powyżej +100kmh słychać wyraźnie otoczenie. Szczególnie w Stelvio.
Dzisiaj smutna nowina nas wszystkich zastała. Zmarł Maestro Ennio Morricone. Polecam ten, mniej znany kawałek.
https://youtu.be/rRbyZ3eD-9M