• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Witam,
na allegro już dłuższy czas stoją dwie alfy 159 TBI w cenie od 60 000 do 65 000. Waszym zdaniem ile wart jest Alfa TBI z 2011 z małym przebiegiem do 80 000 tyś, Polski salon, dobrze utrzymana....50 tyś?

Na moje oko, dobrze utrzymana 159 TBi z 2011, z przebiegiem <15kkm/rok jest wata miedzy 60 a 65 tysiecy.
 
Według https://www.mbank.pl/indywidualny/ubezpieczenia/ubezpieczenia-samochodowe/oc// tego kalkulatora 35 tysięcy, zakładając nawet, że inny ubezpieczyciel da te 10% więcej i doliczy kolejne kilka procent za niski przebieg i pochodzenie samochodu to i tak w razie szkody całkowitej dostaniesz za takie auto około 40 tysięcy. Trzeba uważać z Alfami, niektóre wersje są mocno zaniżone w eurotaxie. Sam się już tak nadziałem i od roku się sądzę z ubezpieczycielem, więc radę przemyśleć sprawę. Warto sobie zadać pytanie czy jesteś w stanie zaryzykować. Jakby nie patrzeć, dostaniesz tylko 2/3 wartości samochodu. Mowa tu oczywiście o szkodzie całkowitej, skrajnym przypadku, ale nigdy nie wiadomo.
 
Nie więcej niż 120 mikronów. Ogólnie około 100.
 
Na moje oko, dobrze utrzymana 159 TBi z 2011, z przebiegiem <15kkm/rok jest wata miedzy 60 a 65 tysiecy.

Milion milionów jest warta... 60-65 tysięcy za zwykłą 159 TBI z 2011 roku??? Nawet gdyby miała 50 tysięcy przebiegu nie przeskoczysz faktu, że praktycznie NOWYM samochodem klasy Forda Mondeo można wyjechać z salonu w cenie mniej więcej 85 tysięcy złotych, mając pod maską sensowny silnik i w miarę rozsądne wyposażenie. Za 60-65 tysięcy kupuje się zajebiście doposażone Insignie z 2013-2014 roku, po lifcie, z silnikami np. 2.0 CDTI biturbo, które bazowo kosztowały c.a. 150 tysięcy złotych i przy których 159-ka wygląda jak biedna siostra. Tyle powinna być warta 159 z 2013-2014 roku, ALE ICH WTEDY JUŻ NIE PRODUKOWANO. Więc jakim cudem nagle coś takiego jak spadek wartości pojazdu ma się zatrzymać w miejscu - tego to nie wiem.
159 trzyma wysoko cenę jeśli ma rzadką konfigurację i mały przebieg. To połączenie jest absolutnie nie do rozdzielenia, jeśli chcesz mówić o kwotach takich, jakie podałeś. Czyli np. 159 TBi z 2011 roku, ostatni wypust z siedzeniami w skórze/alcantarze, z pakietem TI, na ori felgach 19", z ksenonami, w kolorze Alfa Rosso Competizione, z przebiegiem rzędu 50 tysięcy km, utrzymana w stanie absolutnie perfekcyjnym. Wtedy można myśleć o 65 tysiącach.
 
Milion milionów jest warta... 60-65 tysięcy za zwykłą 159 TBI z 2011 roku??? Nawet gdyby miała 50 tysięcy przebiegu nie przeskoczysz faktu, że praktycznie NOWYM samochodem klasy Forda Mondeo można wyjechać z salonu w cenie mniej więcej 85 tysięcy złotych, mając pod maską sensowny silnik i w miarę rozsądne wyposażenie. Za 60-65 tysięcy kupuje się zajebiście doposażone Insignie z 2013-2014 roku, po lifcie, z silnikami np. 2.0 CDTI biturbo, które bazowo kosztowały c.a. 150 tysięcy złotych i przy których 159-ka wygląda jak biedna siostra. Tyle powinna być warta 159 z 2013-2014 roku, ALE ICH WTEDY JUŻ NIE PRODUKOWANO. Więc jakim cudem nagle coś takiego jak spadek wartości pojazdu ma się zatrzymać w miejscu - tego to nie wiem.
159 trzyma wysoko cenę jeśli ma rzadką konfigurację i mały przebieg. To połączenie jest absolutnie nie do rozdzielenia, jeśli chcesz mówić o kwotach takich, jakie podałeś. Czyli np. 159 TBi z 2011 roku, ostatni wypust z siedzeniami w skórze/alcantarze, z pakietem TI, na ori felgach 19", z ksenonami, w kolorze Alfa Rosso Competizione, z przebiegiem rzędu 50 tysięcy km, utrzymana w stanie absolutnie perfekcyjnym. Wtedy można myśleć o 65 tysiącach.

Fakt - zwykłe TBi za takie pieniądze to lekka przesada. Rozumiem też Twój tok myślenia, bo handlujesz samochodami. Z drugiej strony na rynku mogą znaleźć się wariaci, którzy takie pieniądze na to auto wyłożą. Inna sprawa, że umówmy się - samochody czasem wystawiane są z wyższą ceną, żeby o nich mówić (najdroższe 159 na allegro na ten przykład) i żeby było pole manewru do negocjacji. Potem taki kupujący psychologicznie dobrze się czuje, że wynegocjował cenę o 5 tys. niższą, a sprzedający i tak jest zadowolony, bo dostał pieniądze, które wcześniej zakładał, że dostanie.
 
Witam

Proszę o ocenę 159: otomoto - ogłoszenie id 6009573079.
Wygląda naprawdę fajnie, stąd cena dość niska - więc dość podejrzana ;) Może ktoś ją oglądał? Jedyne, co rzuca mi się w oczy to fakt, ze na potrzeby zdjęć została maksymalnie wyglancowana a same fotki są mocno podkoloryzowane. Czy spotkaliście się z ze 159 1.8 MPI, która nie miała z tyłu oznaczenia silnika (właśnie "1.8 MPI")? Czy już należy podejrzewać malowanie bagażnika, po którym ktoś nie doczepił znaczka?
 
Witam

Proszę o ocenę 159: otomoto - ogłoszenie id 6009573079.
Wygląda naprawdę fajnie, stąd cena dość niska - więc dość podejrzana ;) Może ktoś ją oglądał? Jedyne, co rzuca mi się w oczy to fakt, ze na potrzeby zdjęć została maksymalnie wyglancowana a same fotki są mocno podkoloryzowane. Czy spotkaliście się z ze 159 1.8 MPI, która nie miała z tyłu oznaczenia silnika (właśnie "1.8 MPI")? Czy już należy podejrzewać malowanie bagażnika, po którym ktoś nie doczepił znaczka?

chcesz benzyne z 5 skrzynia to ok, nie masz daleko pojedz , zdjecia tak zrobione żeby za dużo nie pokazac, na znaczki nie ma co patrzecza bardzo, moga odpasc , moglo ich nie byc bo kupujacycy tak sobie zażyczył ,ale najgorsza opcja jest taka ze,po naprawie ich nie przyklejono, zreszta na blotnikach tez ich nie ma ,
 
Ostatnia edycja:
Już kilka osób o nią pytało w tym wątku. Może nawet ktoś oglądał, poszukaj na poprzednich stronach.
 
jak długo stoi to daj sobie spokój, chyba że wady które znajdziesz będą ci odpowiadać i uzyskasz dobrą cenę. ogłoszenia dobrych AR 159 nie stoją długo, wiem bo sam niedawno szukałem i dobre sztuki idą na pniu ale jak pisali wcześniej jak masz niedaleko możesz zobaczyć i odświeżyć informacje dla tych co będą szukali.
 
Co do tego, że dobry samochód nie stoi długo, to bym nie przesadzał. Bywa naprawdę różnie.
 
w takiej na jaką Cie stać:) jak idziesz do sklepu to też pytasz za ile papier masz kupić?:D
 
Specjalnie się zarejestrowałem aby napisać post.
Nie jestem miłośnikiem alfy romeo, ale za głowę się łapie jak widzę opisywane samochody za około 27 tyś zł w średnim i kombinowanym stanie.
Trafiłem na forum bo szukałem info o alfie romeo 159, a teraz bardzo ważna informacja dla tych co szukają takiego samochodu.
Kupiłem ostatnio w Niemczech taki samochód aby sprzedać go z zyskiem w Polsce. Nie sadziłem że za ładną alfe ludzie potrafią tyle zapłacić
Moja Alfa Romeo to 159 czarne kombi, na dobrym wypasie, z tego co widzę to brakuje tylko navi, największe plusy to:
-oryginalny przebieg 128 tyś km
- samochód w środku jest prawie jak nowy
- bezwypadkowy, z tego co pamiętam tylko jeden element malowany
- siedzenia w czarnych skórach
-1.9 jtd 150 km
Wiem że to nieodpowiedni dział, ale chciałem pomóc tym co chcą wydać prawie 30 tyś za niepewny samochód. Mój samochód nie jest nigdzie wystawiony, planuje go wystawić po drobnych zabiegach kosmetycznych za około 7 dni, jestem ze Śląska.
Jeśli ktoś z forum chce chociaż zobaczyć, uważam patrząc na to co w tym dziale piszecie ładny samochód bez ukrywania mankamentów to prosze o kontakt telefoniczny na 503479483
Do samochodu jak dziś się dowiedziałem mam oryginalne koła 18', z nowymi oponami michelin continental sport contact chyba 3 albo 5 (te same felgi na allegro, same felgi sa za 4300 zł), do tego mam zimówki w super stanie na oryginalnych 17'

Przepraszam za ten post, ale nie pisałem go aby sprzedać samochód, tylko podzielić się z wami tym że jestem w szoku że chcecie wydawać po 27 tyś zł za alfe romeo 159, nie mówiąc już o wątpliwym stanie. Mam nadzieje że nie dostane bana
 
Koledzy, co myślicie o poniższym ogłoszeniu?

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-159-2-4-jtd-giugiaro-design-navigacja-ksenon-skora-ID6yS1UH.html#xtor=SEC-8

Cena bardzo niska, wyposażenie dość bogate. Z tego co udało mi się ustalić z właścicielem to praktycznie wszystkie drzwi do poprawy blacharskiej, na zdjęciu widać, że klapa bagażnika nie leży tak jak powinna.
Według właściciela do wymiany dwumasa i na dziurach odzywa się zawieszenie z przodu.

W tej cenie nie oczekuję zadbanego samochodu, ale jeśli remont zamknąłby się w 5 tys to chyba i tak warta swojej ceny?

Marka: Alfa Romeo
Model: 159
Rok produkcji: 2006
Przebieg: 189 000 km
Pojemność skokowa: 2 387 cm3
VIN: ZAR93900007028581
 
Ogłoszenie już chyba nieaktualne.

4 elementy do malowania ale może się okazać, że jest coś więcej więc sam lakiernik to pewnie 2 000zł minimum, zawieszenie i dwumas to też kilka tysięcy... do tego wszystkiego pakiet startowy z klapami itp.

10 000 zł trzeba mieć na dołożenie do tego auta by się nie rozczarować i nie przeliczyć :)
 
specjalnie się zarejestrowałem aby napisać post.
Nie jestem miłośnikiem alfy romeo, ale za głowę się łapie jak widzę opisywane samochody za około 27 tyś zł w średnim i kombinowanym stanie.
Trafiłem na forum bo szukałem info o alfie romeo 159, a teraz bardzo ważna informacja dla tych co szukają takiego samochodu.
Kupiłem ostatnio w niemczech taki samochód aby sprzedać go z zyskiem w polsce. Nie sadziłem że za ładną alfe ludzie potrafią tyle zapłacić
moja alfa romeo to 159 czarne kombi, na dobrym wypasie, z tego co widzę to brakuje tylko navi, największe plusy to:
-oryginalny przebieg 128 tyś km
- samochód w środku jest prawie jak nowy
- bezwypadkowy, z tego co pamiętam tylko jeden element malowany
- siedzenia w czarnych skórach
-1.9 jtd 150 km
wiem że to nieodpowiedni dział, ale chciałem pomóc tym co chcą wydać prawie 30 tyś za niepewny samochód. Mój samochód nie jest nigdzie wystawiony, planuje go wystawić po drobnych zabiegach kosmetycznych za około 7 dni, jestem ze śląska.
Jeśli ktoś z forum chce chociaż zobaczyć, uważam patrząc na to co w tym dziale piszecie ładny samochód bez ukrywania mankamentów to prosze o kontakt telefoniczny na 503479483
do samochodu jak dziś się dowiedziałem mam oryginalne koła 18', z nowymi oponami michelin continental sport contact chyba 3 albo 5 (te same felgi na allegro, same felgi sa za 4300 zł), do tego mam zimówki w super stanie na oryginalnych 17'

przepraszam za ten post, ale nie pisałem go aby sprzedać samochód, tylko podzielić się z wami tym że jestem w szoku że chcecie wydawać po 27 tyś zł za alfe romeo 159, nie mówiąc już o wątpliwym stanie. Mam nadzieje że nie dostane bana
lloll
 
I tak to będzie z Giuliami. Bo 4C za mało sprzedano, żeby pojawił się rynek rozbitków. Ale Giulii (nie tylko Q) jednak sprzedają to i będą dzwony. I części zamienne. I tegoroczne Giulie Q za 200k zamiast 400k ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra