• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Problem może jest bardziej widoczny w Oplach z tym silnikiem niż w AR 159, ale silnik ten sam więc problem ten sam.

W Oplach ASO podobno zmieniło oprogramowanie które opóźniało komunikat informujący o niewystarczającym ciśnieniu oleju. Użytkownik więc nie był informowany o fakcie w żaden sposób. Dlatego więcej zatartych silników w Insigniach niż w 159.
 
Każdy kupuje taki samochód na jaki go stać. Jak to jest pierwszy lub jedyny samochód i kosztuje 2 tys to często oznacza, ze te 2 tys komuś nie przyszły łatwo i pewnie chce je wydać dobrze i urwane 10% z ceny ofertowej to sporo. Nabijanie się z takich sytuacji nie jest fajne.

tylko, że powinno się mieć oczekiwania miej więcej zgodne z ceną i wiekiem towaru. jak ktoś oczekuje od 25-letniego auta w cenie niskiej internetowej stanu zbliżonego do zadbanego youngtimera to nie wiem jak to nazwać? Januszowanie?
 
Tu niestety muszę mocno zaprotestować, bo uszczelka smoka oleju w 2.0 JTDm musi być wymieniana regularnie - potrzebę rodzi jej konstrukcja i materiały. Dlatego, jeśli nie zostanie wymieniona "bez potrzeby" czyli prewencyjnie, to silnik dostaje po dupie, bo jeszcze perfidnie ukrywają (opóźniają) ostrzeżenie o niskim ciśnieniu oleju po odpaleniu silnika.
Tak więc w przypadku tego silnika pytanie "czy uszczelka była wymieniona" jest bardzo zasadne w kontekście tego, czy po zakupie auta nie będziesz zaraz wymieniać wału, tłoka (-ów) i panewek. Problem może jest bardziej widoczny w Oplach z tym silnikiem niż w AR 159, ale silnik ten sam więc problem ten sam.
jakby chociaz raz sie pojawil taki komunikat o niskim cisnieniu napewno nie czekal bym z wymiana tej uszczelki...
 
tylko, że powinno się mieć oczekiwania miej więcej zgodne z ceną i wiekiem towaru. jak ktoś oczekuje od 25-letniego auta w cenie niskiej internetowej stanu zbliżonego do zadbanego youngtimera to nie wiem jak to nazwać? Januszowanie?

nie pisałeś o wymaganiach na wyrost tylko o czasie oględzin.
 
W Oplach ASO podobno zmieniło oprogramowanie które opóźniało komunikat informujący o niewystarczającym ciśnieniu oleju. Użytkownik więc nie był informowany o fakcie w żaden sposób. Dlatego więcej zatartych silników w Insigniach niż w 159.

Gdy komunikat pojawia się to jest już bardzo niedobrze. Uszczelka prawie nic nie kosztuje, więc jej prewencyjna wymiana co 3-4 lata nikogo po sakwie nie pojedzie.

Znam przypadki Opli z przelotem 300k km+ na ori uszczelce. Można przyjąć, że problem uszczelki to wypadkowa przebiegu i czasu.
 
Gdy komunikat pojawia się to jest już bardzo niedobrze.

Ale przy szybkiej reakcji jeszcze do odratowania. Są tacy którym komunikat wyskoczy w lutym, a oni do grudnia jeszcze jeżdżą bo dopiero w grudniu mają wymianę oleju zaplanowaną.
Co do przebiegu, to mnie się wydaje, że bardziej chodzi o czas niż o sam przebieg. Chyba, że ciepło wpływa negatywnie na właściwości fizyczne materiału uszczelki.
 
bez przesady, komunikat świadczy o tym, że sprawą trzeba się zająć. Ja wymieniłem po niecałym roku od pierwszego komunikatu, wcześniej ten problem nie był szeroko znany. Od tej pory zrobiłem 40 tyś i jeszcze nic się nie dzieje. A uszczelka, fakt taniutka, ale zrzucenie misku już nie takie tanie w porównaniu z uszczelką.
 
ASą tacy którym komunikat wyskoczy w lutym, a oni do grudnia jeszcze jeżdżą bo dopiero w grudniu mają wymianę oleju zaplanowaną.

Pamiętam :).

- - - Updated - - -

bez przesady, komunikat świadczy o tym, że sprawą trzeba się zająć. Ja wymieniłem po niecałym roku od pierwszego komunikatu, wcześniej ten problem nie był szeroko znany. Od tej pory zrobiłem 40 tyś i jeszcze nic się nie dzieje. A uszczelka, fakt taniutka, ale zrzucenie misku już nie takie tanie w porównaniu z uszczelką.

Założyłem, że przesadą nie jest prewencyjna wymiana uszczelki raz na 3-4 lata, nawet jeśli trza michę zdjąć :). Można jeszcze obejrzeć panewki, luzy na wale pomierzyć... takie tam fanaberie. :)
 
Fanaberie zwane inaczej zdrowym rozsądkiem, jeśli silnik ma znaną wadę fabryczną, z którą można sobie radzić (jak kolega wyżej) albo olać póki się kręci - tym niemniej pytanie do sprzedawcy "czy była uszczelka smoka zmieniana" jest bardzo zasadne.

A brakujące naklejki dziudziaro czy brak naklejek na tylnej klapie na zdjęciach ja też zaznaczałem jak ktoś pytał o opinię na podstawie zdjęć. Nie dlatego, że to dyskwalifikuje auto, tylko dlatego, że jest to jasny znak, że coś było tam robione - w interesie kupującego jest sprawdzić co, czy coś kosmetycznego, czy jakiś zatajony dzwon.
 
Nie ulotniłem ani zdania nie zmieniłem, po prostu ciągle czytam takie wpisy z uśmiechem. Szkoda język strzępić. A poza tym, kto się bardziej spina, krócej żyje :rock:
 
Nikt chyba na tym forum nie liczy, że przyznasz się do błędu. Nawet jak popełniasz błędy za które sam krytykujesz innych.

Czytam Twoje wpisy w tym temacie z uśmiechem.Czepiasz się nawet treści ogłoszeń. Jeżeli interesuje Cię dany samochód to sobie zadzwoń do sprzedawcy i wypytaj o szczegóły napraw.Krytykujesz i zrzędzisz. Musiałem to napisać bo jak słysze takich inżynierów intelektualistów to mnie trzęsie.Zbuduj sobie swoją własną alfę wtedy będziesz pewien, że nie ma żadnego haczyka, smerfie ważniaku :)
 
Czepiasz się nawet treści ogłoszeń.

A czego mam się czepiać w temacie założonym po to, żeby czepiać się treści ogłoszeń? Przypomnę ci jak to działa: osoba A podaje link do ogłoszenia, inne osoby patrzą na jego treść i mówią co o tym sądzą. Tak... to nie jest temat do żali personalnych. Masz jakiś problem, to pisz na PW. Uważasz, ze łamię regulamin? To zgłoś to do administracji. Uważasz, że nie mam racji? Wykaż to w jakiś sposób. Żadne z powyższych? Idź do rodzinnego, on ci pomoże, a ode mnie się odpieprz. Nie ty mi będziesz mówił co mam pisać i co robić.
A jak cię trzęsie to weź odpowiednie tabletki, może przestanie. Smerfie ciamajdo.
 
Wiecie może jak ogarnąć temat sprowadzenia AR 159 z zagranicy? 1.75tbi jak na lekarstwo w Polsce a nie wiem czy zakup w ciemno bez jechania osobiście po auto to nie za duże ryzyko...
 
Ostatnia edycja:
Wiecie może jak ogarnąć temat sprowadzenia AR 159 z zagranicy?

Dawniej na forum bez-wypadkowe.net funkcjonowało kilku użytkowników sprowadzających auta z zagranicy na zamówienie. To chyba najtańsza i najbezpieczniejsza opcja. Zapytaj tam, pewnie dadzą ci jakieś namiary.
 
Dzięki dpar, gdzieś mi się już to obiło o uszy także sprawdzę na pewno. Najważniejsze chyba przy takim zakupie w ciemno to mieć jakieś "papiery" na rozrząd, turbosprężarkę, o ile była robiona bo reszta pewnie będzie i tak do sprawdzenia i ewentualnie zrobienia po sprowadzeniu. Swoją drogą ciekaw jestem jaki jest poziom przeglądów za granicą czy to tak jak u nas ;) ale to pewnie ogarnę już na innym forum, a jak znajdę coś konkretnego to wrzucę tutaj :)

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Na Zachodzie poziom przeglądów jest generalnie dobry i zgodny zaleceniami zawartymi w instrukcji auta. A czy np. znajdujące się w instrukcji interwały olejowe circa 35k km to dobre, czy złe - to inna sprawa. :)
 
Też bez przesadnego idealizowania, na zachodzie to nie jest utopia i tam również nie brakuje odpowiedników naszych januszy biznesu handlowego i warsztatowego.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra