• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Polerowanie lakieru

Witam, Panowie mam pytanko tydzień temu odebrałem samochód z polerki i zbliża się czas mycia i powtórnego woskowania, jaki preparat byście mi polecili aby zatrzymać ten połysk na dłużej i żeby nic nie popsuć? Ja myślałem nad Formuła 1 takie mleczko w żółtym pojemniku no ale chciał bym usłyszeć jeszcze wasze sugestie...
Pozdrawiam...
 
dzięki kolego Detailer :)

poradnik który wkleiłeś jest wg mnie bardzo przydatny szczególnie dla osób które jak ja tylko amatorsko robią przy aucie coś więcej niż tylko zwykłe mycie

staram się jak mogę utrzymywac lakier w odpowiedniej kondycji , foto z przedwczoraj (światło - jarzeniówki z góry) :



...mycie auta to pikuś , wycieranie i wosk to dopiero zaczyna się zabawa ;)
 
Ostatnia edycja:
haha ale nie zakładasz chyba że ktoś kto potrafi wytrzeć i nawoskować auto nie będzie potrafił go umyć ;) ...jakby co to ciśnieniowych myjek nie używam podobnie jak agresywnej chemii ;)
 
Podłączając się po temat polerowania lakieru chciałem Wam forumowicze polecić Politurę do starych lakierów firmy WURTH - i nie chce tu robić psełdo reklamy ale ten preparat na prawdę się sprawdza
 
wszyscy mówicie tu o dość bardzo profesjonalnych metodach polerki, a co z ludźmi którzy robią to pod domem w wolnej chwili i nie mają na to trzech dni. ja osobiście uzywam produktów tej firmy
http://www.performancemotorcare.com...30&network=s&gclid=CIeEqOaMxZ0CFZoU4wodW2zFrw
i jestem bardzo zadowolony, no i niekoszyuje to majątku i nie wymaga żadnych elektrycznych narzędzi.
Zgadzam się z kolegą przedmówcą
Czytając to forum domniemam, że większość użytkowników tylko poleruje, czyści, wymienia, modyfikuje, poprawia fabrykę, tuninguje lub co gorsza wieśniaczy swoje samochody....... pytanie brzmi kiedy jeżdżą....
Ja osobiście samochód myję i poleruję z przyjemnością i nie mam wyznaczonych konkretnych dni w tygodniu jak jest czas i natchnienie...
Co do polerowania ręcznie pod domem to polecam zwykłą pastę TEMPO
Jak się tak poczyści to na pewno satysfakcja gwarantowana
 
No dobra, mam podobny temat. Moja 145 mam już dwa lata, jest czarna. Poprzedni własciciel ściągnąl ją od rodzinki z Niemiec, która to rodzinka miała jakis domek w lesie. Iglastym chyba.
Auto jeżdziło (tak sądze) sporo po gęstym lesie albo krzakach i parkowało czesto na zapchanych parkingach przed marketami.
Czyli co: każde kolejne mycie odsłania doskonale ukryte ryski i zadziory. Drzwi są poobijane mocno, ktoś musial regularnie otwierać sąsiedni samochód z dużym zamachem. Naliczyłem około 20 trwałych obić na drzwiach, jedno obok drugiego.
Natomiast na całej karoserii jest z tysiąc chyba rysek, niektróre dość głebokie.
Polecono mi natrzeć całe auto pastą lekkoscierną Tempo, po dokładnym umyciu oczywiscie, a potem zawoskować albo użyć jakieś pasty koloryzującej, sam nie wiem.
Zrobiłem tym tempem maskę; faktycznie wygląda lepiej. Słyszałem jednak, ze na metaliku lekkościerna może narobić szkód.
Uwaga! chcę natrzeć auto tym Tempo solidnie ale TYLKO RAZ. Wiecej nie. Czy to mądre? A jesli tak, czego użyć potem?
Chcę, zeby auto wyglądało co najmniej o połowe lepiej i żeby to "lepiej" utrzymało się przez rok. Help:)
 
"Nacieranie" lakieru pastą Tempo nie ma nic wspólnego z korekcją lakieru. Ta pasta mogła być skuteczna w 1990, przed wprowadzeniem w życie unijnych dyrektyw nakazujących producentom stosowanie lakierów ekologicznych, które jak wiadomo są bardzo delikatne. Reasumując, tempo to przeżytek i przyniesie to więcej szkód niż pożytku. Szczególnie na czarnym lakierze. Jeżeli zamierzasz przeprowadzić korekcję lakieru ręcznie, rozglądnij się za profesjonalnymi preparatami i aplikatorami z wyższej półki ( nazw nie wymieniam, żeby nie być posądzonym o reklamę). W przypadku maszynowej korekcji lakieru bardzo obszerne info znajdziesz na podanej wcześniej stronie www.detailer.pl .Postaram się w najbliższej przyszłości zamieścić również artykuł o ręcznej korekcji lakieru.
 
Stary:)robisz reklamę swoim produktom. Nie o takie rady chodziło:) Nasmarowałem Tempo maskę i jakość od razu poszła w górę. Odpuść sobie w wątkach, gdzie ktoś prosi o poradę, zamieszczenia kryptoreklam swoich produktów. Inaczej zgłoszę to do admina i wylecisz z hukiem.
 
problem w tym że Tempo to pasta dość mocno ścierna i wcale nie drobna... ja nie sprzedaję żadnych produktów więc mnie możesz zgłaszać - są inne środki (nieco subtelniejsze) do polerowania lakieru i było o tym sporo pisane na forum podobnie jak o woskach
 
problem w tym że Tempo to pasta dość mocno ścierna i wcale nie drobna... ja nie sprzedaję żadnych produktów więc mnie możesz zgłaszać - są inne środki (nieco subtelniejsze) do polerowania lakieru i było o tym sporo pisane na forum podobnie jak o woskach
Gościu pisze, że ma dość sporo rysek a Ty piszesz, że tempo za mocno ściera.... - proszę Cie...
A jak polerką jesz i przetrzesz albo spalisz to co....
Bierze się tempo małe odcinki i się poleruje powoli i stopniowo - nie całe auto na raz tylko po elemencie na gotowo. A jak za duże rysy to automeksem najpierw. A te nowe lakiery nie są wcale tak delikatne jakby się wydawało.....
 
wrzuć jakieś foto pod świetlówkami auta po polerce Tempo jak możesz

co spalę ? lakier ? polerka to nie piła łańcuchowa , używa się jej z wyczuciem
 
zaraz zaraz, moje auto jest z 1996, więc jaki ma lakier, stary czy nowy? Nigdy nie uzywałem Tempo i nie zamierzam dalej, chciałem tylko raz. Miałem syfki na masce, jakąs plama wżarta w lakier, ryski, zadrapy, itd. Tempo pomogło. Chcę zjechać resztę karoserii tym srodkiem a potem nałożyć wosk koloryzujący. Więc pytam ,czy mogę:)?
 
zaraz zaraz, moje auto jest z 1996, więc jaki ma lakier, stary czy nowy? Nigdy nie uzywałem Tempo i nie zamierzam dalej, chciałem tylko raz. Miałem syfki na masce, jakąs plama wżarta w lakier, ryski, zadrapy, itd. Tempo pomogło. Chcę zjechać resztę karoserii tym srodkiem a potem nałożyć wosk koloryzujący. Więc pytam ,czy mogę:)?
Na pewno możesz i nic się nie stanie
Tylko poco ten wosk koloryzujący jak się dobrze przyłożysz i będziesz robił dokładnie element po elemencie to żaden inny wosk niepotrzebny a i kolor ładnie wyciągniesz...
Pozdrawiam
 
Stary:)robisz reklamę swoim produktom. Nie o takie rady chodziło:) Nasmarowałem Tempo maskę i jakość od razu poszła w górę. Odpuść sobie w wątkach, gdzie ktoś prosi o poradę, zamieszczenia kryptoreklam swoich produktów. Inaczej zgłoszę to do admina i wylecisz z hukiem.

Przyznam, że jako nowy użytkownik na forum jestem trochę zawiedziony Twoim przyjęciem. Domyślam się , że odróżnienie wartościowej informacji od kryptoreklamy jest w dzisiejszej rzeczywistości szemranego marketingu niełatwe. Chciałbym Cię jednak zapewnić, że moja opinia na temat opisanych przez Ciebie metod pielęgnacji samochodu jest obiektywna i niezależna.
 
nieprawda, przekierowałeś mnie na swoją stronę, gdzie zamieszczasz swoją ofertę. Twoja odpowiedź równiez tego dowodzi: nie możesz mi napyskować, bo zrazisz potencjalnych klientów, więc odpisałeś elegancko, ale to nowomowa. Jak rozumiem Ty przekazujesz wartościowe informacje, tylko ciekawe dlaczego od razu chcesz na tym zarabiać?
Przyjmij do wiadomosci jedno: to jest forum niezależne, którego celem jest docieranie do obiektywnej prawdy i wzajemna pomoc. To nie jest miejsce dla cwaniaków, jak Ty, którzy usiłują, pod pozorem dobrych rad, zbijać tutaj interes.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra