Polecane(niepolecane) komisy, handlarze, sprzedawcy opinie o sprzedajacych.

Wie ktoś może coś na temat komisu POLTROP z Częstochowy? Może ktoś kupował tam samochód i mógłby coś powiedzieć?
 
W Częstochowie opinie są różne -myślę że wszystko zależy od egzemplarza. Znajomy mechanik kupował tam Mazde 6 i jest zadowolony, natomiast słyszałem głosy o kręconych licznikach. Oglądałem tam Julke i 159 - co do Julki nie miałem większych zastrzeżeń, natomiast przy 159 ewidentnie zrobiono korektę licznika - miała coś około 130 tysięcy, a zniszczona w środku jakby miała co najmniej 300 tys. Co dokładnie Cię u nich interesuje ? Jestem w przyszłym tygodniu w Częstochowie, mogę przy okazji podjechać zobaczyć.
 
Interesuje mnie właśnie wystawiona tam alfa 159, czarny sedan. Jeśli będę miał możliwość to sam postaram się podjechać i zobaczyć. Szkoda że nie ma podanego VIN'u.
 
Z tego co widzę mają dwie czarne 159 i w obydwu ogłoszeniach jest VIN -przy tej za 25tys na zdjęciu przeglądu, a w tej tańszej podany w ogłoszeniu
 
Racja, wygląda na nieprawidłowy. Jak przyjrzałem się zdjęciom, to odnoszę wrażenie że to jest ta sama którą widziałem będąc u nich, a było to ponad 3 miesiące temu. Zwróć uwagę na to jak wytarte są plastiki w okolicy kluczyka - na żywo wyglądało to jeszcze gorzej (o ile to jest ta sama, kojarzę 130 tys przebiegu, a ta ma 190 tys). Zawsze warto zadzwonić zweryfikować VIN i trochę podpytać, np o jakąkolwiek dokumentacje przebiegu.
 
Pani Justyna z Poręby - Giulietta

Jakby ktoś był zainteresowany zakupem Giulietty to odradzam tą od Pani Justyny z Poręby (podobno nie handluje ale nadzwyczaj często zmienia samochody "na własny użytek"). Pani na początku sprawiała bardzo dobre wrażenie po czym zaczęło się dosłowne napieranie na podjęcie decyzji o zakupie JUŻ, bo jak nie to ona ma innych klientów, do tego krzyki nerwy i po prostu chamówa nawet w obecności mechaników. Stacja kontroli pojazdów ok ale do ASO Pani już nie miała ochoty się wybrać. Na pierwszy rzut oka autko wygląda dobrze natomiast po dokładniejszych oględzinach można dostrzec nie spasowane ze sobą elementy w kilku miejscach i nie fabryczne śruby. Podobno był wymieniany tylko błotnik i zderzak na nowe - nie malowane, przy badaniu czujnikiem lakieru niestety wyszło co innego i to nie tylko te dwa elementy... co tłumaczy historia VIN samochodu. Z racji na staż nie mogę dodać linka więc jak ktoś będzie zainteresowany wynikami to proszę o kontakt:)

ZAR94000007151594

Ogólnie NIE POLECAM.
 
Ostatnia edycja:
W takim razie ja dodam kilka słów nt. mojej przygody z AAA Auto.
Byłem zainteresowany [notranslate]Alfa[/notranslate] Romeo 159.
Dwukrotnie rozmawiałem telefonicznie nt. samochodu i umówiliśmy się na oględziny w Piasecznie.
Przyjechałem na miejsce i poinformowano mnie, że samochód stoi w Katowicach.
Strata czasu i zdenerwowanie oczywiste, ale co ciekawe, potem jeszcze trzy razy do mnie dzwoniono z pytaniem czy oglądałem samochód i jak mi się podobał :)
 
Cześć, czy ktoś miał styczność z "FHU Rafael" z Olkusza? Konkretnie chodzi mi o Alfę GT czerwoną QV Q2 (nie mogę dać linka). Ale przydadzą się jakiekolwiek informacje o sprzedającym.
 
Ostatnia edycja:
Autka.pl. Po roku użytkowania dochodzę do wniosku, że trafiła mi się średnio udana fura. Po kosztach związanych z "frycowym" po zakupie użytkowanego auta czekają mnie kolejne wydatki.

Do dziś zrobione(po zakupie): pasowe, świece, podnośniki szyb, 1 poważna awaria-przegrzewanie silnika, co w opinii mojego mechanika wynikało z wyluzowania uczniów mechaników w Krakowie przy pracach przy składaniu bebechów alfy, rozrząd (za free od Pana Marka).

Jutro płace za: Wyciek oleju-usunięcie, problemy z zawieszeniem (dokładnie w miejscu, w którym mechanicy z karkowa robili po przyjęciu auta na stan z Włoch), oraz tył plus inne tzw. drobnostki powodujące, że rok użytkowania auta kupionego w autka.pl kosztował mnie w samych tylko naprawach około 6 tysięcy złotych(płaciłem za auto z 2010 około 38 000, 200k przebiegu).

Pisze dlatego, że parę postów wcześniej hurraoptymistyczne wyrażałem się nt. autka.pl Chce abyś miał pełniejszy ogląd sytuacji. Autka.pl i warsztat autka.pl to nie jest dla mnie jedna firma. Polecam warsztat ze względu na właściciela. Dyskusyjne mogą być kwalifikacje wykonujących prace ( w skrócie, szefowie znają się na temacie, pracownicy mogą odwalać lipe). Przypilnujesz - będziesz miął ekstraklasę (a jak nie dociśniesz różnie może być).

Na koniec: obsługa klienta- fest! Pozdrawiam:) Bardzo sympatyczni. Ale z uwagi na powyższe, tym razem dam zarobić innym mechanikom. Raczej już wolę ryzyko z superalfą z częstochowy niż ryzyko z autka.pl.

AHA - w moim odczuciu po zakupie auta zmienili mi gumy na gorsze. Taka "januszowa" podmianka. Podejrzenie pojawiło się po analizie dziennika prac dot. mojego auta w autka.pl Może się mylę, może nie. Mimo szczerych chęci brania od nich (autka.pl) samochodów na swoją moją firmę zaistniałe okoliczności kierują mnie do innych sprzedawców.
 
Materiał sprzed kilku miesięcy. Próba sprzedaży "bezwypadkowej" Alfy 159 VIN:ZAR93900007057070 Link: player.pl/programy-online/turbo-kamera-odcinki,249/odcinek-1,S19E01,65570.html od 13m27s
 
Autka.pl. Po roku użytkowania dochodzę do wniosku, że trafiła mi się średnio udana fura. Po kosztach związanych z "frycowym" po zakupie użytkowanego auta czekają mnie kolejne wydatki.

Do dziś zrobione(po zakupie): pasowe, świece, podnośniki szyb, 1 poważna awaria-przegrzewanie silnika, co w opinii mojego mechanika wynikało z wyluzowania uczniów mechaników w Krakowie przy pracach przy składaniu bebechów alfy, rozrząd (za free od Pana Marka).

Jutro płace za: Wyciek oleju-usunięcie, problemy z zawieszeniem (dokładnie w miejscu, w którym mechanicy z karkowa robili po przyjęciu auta na stan z Włoch), oraz tył plus inne tzw. drobnostki powodujące, że rok użytkowania auta kupionego w autka.pl kosztował mnie w samych tylko naprawach około 6 tysięcy złotych(płaciłem za auto z 2010 około 38 000, 200k przebiegu).

Pisze dlatego, że parę postów wcześniej hurraoptymistyczne wyrażałem się nt. autka.pl Chce abyś miał pełniejszy ogląd sytuacji. Autka.pl i warsztat autka.pl to nie jest dla mnie jedna firma. Polecam warsztat ze względu na właściciela. Dyskusyjne mogą być kwalifikacje wykonujących prace ( w skrócie, szefowie znają się na temacie, pracownicy mogą odwalać lipe). Przypilnujesz - będziesz miął ekstraklasę (a jak nie dociśniesz różnie może być).

Na koniec: obsługa klienta- fest! Pozdrawiam:) Bardzo sympatyczni. Ale z uwagi na powyższe, tym razem dam zarobić innym mechanikom. Raczej już wolę ryzyko z superalfą z częstochowy niż ryzyko z autka.pl.

AHA - w moim odczuciu po zakupie auta zmienili mi gumy na gorsze. Taka "januszowa" podmianka. Podejrzenie pojawiło się po analizie dziennika prac dot. mojego auta w autka.pl Może się mylę, może nie. Mimo szczerych chęci brania od nich (autka.pl) samochodów na swoją moją firmę zaistniałe okoliczności kierują mnie do innych sprzedawców.

Niestety pomimo najszczerszych chęci nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co się zepsuje w samochodzie w przeciągu roku eksploatacji. Możemy jedynie zapobiegać (bazując na własnym doświadczeniu) poważnym awariom, typu np. zatarcie się jednostki napędowej oraz na bieżąco usuwać defekty, które są widoczne w danym dniu. Jeśli uległa uszkodzeniu jakakolwiek część przez nas wymieniona - można ją odesłać, gwarancja na części wymienione jest jak w każdym innym serwisie. Natomiast co do podmiany opon - nie ma takiej ludzkiej możliwości, żeby ktoś to u nas zrobił, chociażby z prostej przyczyny - od dłuższego czasu "cierpimy" raczej na nadmiar opon, które zalegają na półkach w magazynie, niż na niedobór, który powodowałby chęć podmieniania komukolwiek czegokolwiek.
 
Gro osób nadal nie zjade sobie sprawy, ze auto używane tej klasy to jest loteria i tak naprawdę trudno przewidzieć czy i kiedy się coś wyspie. Wiele Alf ma 10 let i więcej gdzie nawet wróżbita Maciej nie przewidzi czy coś ulegnie uszkodzeniu. Jeśli ktoś kupuje kilkuletnie auto klasy premium i nie liczy się z wydatkami nawet rzędu 1/4 wartości auta przez okres jego użytkowania to znaczy, ze go po prostu na takie używane auto nie stać i takim ludziom bez żadnych ukrytych złośliwości proponuje jednak udać się do salonu po auta typu Fiat Tipo czy Peugeot 301. Za niewiele ponad 40K tys złotych czyli w cenie używanego "premium" dostaniecie auto nowe z gwarancją gdzie w razie problemu możemy mieć jakiekolwiek roszczenia do sprzedawcy. Oczywiście nie będzie się można pochwalić sąsiadom dużymi felgami, skóra, kolorowymi telewizorkami itp. ale cos za coś...
 
Potrzebuję jakiejkolwiek opinii na temat komisu z Radomia. Ul. Warszawska 137. Stoi tam fajnie wyglądająca na zdjęciach AR159 i się nad nią zastanawiam. Jestem z Gdańska więc spory kawałek i nie chce na darmo jechać. A rozmowa z Panem z komisu standardowo: wszystko idealne, nic nie stuka, nic nie puka, igła, bezwypadkowy w 100%.


Tak więc będę wdzięczny za jakąkolwiek podpowiedź.
 
Potrzebuję jakiejkolwiek opinii na temat komisu z Radomia. Ul. Warszawska 137. Stoi tam fajnie wyglądająca na zdjęciach AR159 i się nad nią zastanawiam. Jestem z Gdańska więc spory kawałek i nie chce na darmo jechać. A rozmowa z Panem z komisu standardowo: wszystko idealne, nic nie stuka, nic nie puka, igła, bezwypadkowy w 100%.


Tak więc będę wdzięczny za jakąkolwiek podpowiedź.

Radom nie jest szczytem marzen, tamtejsze komisy ,maja raczej kiepska marke
 
Komis Radom ul. Warszawska 137

Oglądałem wszystkie trzy, stojące tam auta, nie ma się czym zachwycać i tracić czas na dojazd !
 
Ta czarna 2.4 Q4 TI za 39 900zł już była? Bo wczoraj dopiero się pojawiła na otomoto
 
Jestem z Radomia,sam jestem w trakcie szukania alfy dla siebie,ale aut z radomskich komisów nawet nie biorę pod lupę, Zwoleń też odradzam. Już powoli tracę nadzieję,że znajdę coś godnego uwagi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra