• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

Można poprosić o rozkodowanie i jakieś informacje ?

VIN:ZAR94000007025336

Dziękuje
 
Można poprosić o rozkodowanie i jakieś informacje ?

VIN:ZAR94000007025336

Dziękuje

Ostatni wpis w ASO jest na 22150km

- - - Updated - - -

ZAR 94000007202667
Teoretycznie jest to wersja Veloce, z polskiego salonu. Sprzedajacy wpisal, ze klima automatyczna, dwustrefowa, ale przelaczniki ma jak od manuala => https://www.forum.alfaholicy.org/za..._147_nie_gasnie-panel_klimy_manual_147_1_.jpg cos w ten desen. Czy byly takie wersje Veloce?

EPER zwrocil: CLIMATIZZATORE 1, czy to oznacza manualna?

VIN ZAR94000007202667

Klima ręczna, ostatni wpis w ASO jest na 45194km i szkody do weryfikacji.
 
Cześć,

mam na oku używaną Giuliettę 1.4 MA 170KM z 2012 roku z przebiegiem 190 tys. Samochód był sprawdzany przez profesjonalistę, który zajmuje się inspekcjami samochodu i wyszły 3 rzeczy, o które chciałem zapytać:
- Praca jednostki napędowej poprawna. Auto bardzo dynamicznie przyspiesza, momentalnie reaguje na pedał gazu. Podczas dynamiczne przyspieszania czasami wyczuwalne lekkie przerwanie (1 sekundowe). Właściciel tłumaczy to faktem, że kiedyś zalał złej jakości paliwo i od tamtej pory pojawił się ten problem
- Praca skrzyni biegów prawidłowa. Biegi wchodzą intuicyjne, bez żadnych zgrzytów. Podczas wciskania pedału sprzęgła i wbijaniu biegu słychać lekko metaliczne tarcie (także sporadycznie).
- Nie działa system Start/Stop. Wyłączenie układu START/STOP – do dalszej analizy w warunkach warsztatowych (potrzebne podtrzymanie napięcia). Jest z tym związane parę błędów

Czy myślicie, że powyższe problemy mogą okazać się czymś na tyle poważnym, żeby zrezygnować z zakupu? Osoba, która robiła inspekcje sugeruje aby samochodem pojeździć i jeśli problem z przerywaniem silnika by się pojawiał zaleca aby wyczyścić układ paliwowy. Poza tym samochód w super stanie więc byłbym skłonny go zakupić.

Dzięki!
 
Ostatnia edycja:
To i ja mam pytanie

Ogladalem Julke w swietnym stanie, mechanicznie bez zarzutu, jezdzi swietnie. Wyglada jeszcze lepiej.

Problem w tym, ze malowany i szpachlowany byl tylny blotnik. 1200-1400 mikrometrow. Dodatowo drzwi i przedni blotnik 200-300 mikro, jakby byl caly bok przemalowany.

Sprawdzalem fragment tylnego blotnika odsuwajac oslone wewnatrz kola i wygladalo to ok, nie wydawalo sie znieksztalcone. Szpachlowanie bylo na dosc sporym obszarze, byl tez maly fragment przy tylnej klapie przy laczeniu dachu i hmm boku auta. Czy wg was jest to dyskwalifikujace? Jakie sa zagrozenia po takim szapchlowaniu? Odpada, rdzewieje?
 
Witam szanowne grono.
Szukam giulietty 1.4 MA i moją uwagę zwrócił taki egzemplarz:
m.olx.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1-4-t-170km-pelna-f-v-23-79tys-km-CID5-IDApCS3.html#position=1&page=1
Co o nim sądzicie?
Będę wdzięczny za rozkodowanie vinu:
ZAR94000007301302
T.
 
Na rynku jest trochę aut, moim zdaniem nie ma co rozglądać się i rozważać szpachlowozów. Bo to oznacza naprawę po kosztach. Skoro ktoś do naprawy tak podchodził, to eksploatacja pewnie też była nie pierwszej jakości.
Gdy 2 lata temu szukałem auta to po 2 oględzinach dołożyłem do budżetu i szukałem czegoś pewniejszego w lepszej cenie z jasną historią, bo nie chciałem opierać zakupu o domysły i gdybania odnośnie szpachli i nie jasnej eksploatacji (pokazywali mi worek części bez faktur np)
Tu naprawdę nie ma co rozwijać.
 
Jak ktoś szuka sprawdzonego auta bez problemów to drzwi w ASO sa szeroko otwarte ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Pochwal się w takim razie jakie szkody były w Twojej :)

Na tyle małe że ASO je ogarnęła bez użycia szpachli.
Po szczegóły zapraszam na telefon.
Auta szpachlowane z 1,4mm grubości szpachli za kilkanaście tyś to nieporozumienie i nakręcanie biznesu handlarzom.
A jak ktoś szuka nówki, tak jak omen napisał drzwi salonu stoją otworem
 
Ostatnia edycja:
Witam szanowne grono.
Szukam giulietty 1.4 MA i moją uwagę zwrócił taki egzemplarz:
m.olx.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1-4-t-170km-pelna-f-v-23-79tys-km-CID5-IDApCS3.html#position=1&page=1
Co o nim sądzicie?
Będę wdzięczny za rozkodowanie vinu:
ZAR94000007301302
T.

Panowie, nieśmiało się przypominam...
 
Na tyle małe że ASO je ogarnęła bez użycia szpachli.
Po szczegóły zapraszam na telefon.
Auta szpachlowane z 1,4mm grubości szpachli za kilkanaście tyś to nieporozumienie i nakręcanie biznesu handlarzom.
A jak ktoś szuka nówki, tak jak omen napisał drzwi salonu stoją otworem

to nie pisz że bezwypadkowa - dla mnie auto bezwypadkowe to takie które poza fabryką nie widziało ręki lakiernika. wiem że to może za bardzo daleko posuniety pogląd ale nigdy nie jestem w stanie zweryfikować czy była to np rysa parkingowa czy np wstawiona ćwiartka.
są samochody z naprawdę rzetelną historią serwisową i rzeczywiście bezwypadkowe tylko one odpowiednia kosztują
 
to nie pisz że bezwypadkowa - dla mnie auto bezwypadkowe to takie które poza fabryką nie widziało ręki lakiernika. wiem że to może za bardzo daleko posuniety pogląd ale nigdy nie jestem w stanie zweryfikować czy była to np rysa parkingowa czy np wstawiona ćwiartka.
są samochody z naprawdę rzetelną historią serwisową i rzeczywiście bezwypadkowe tylko one odpowiednia kosztują

Aj tam nie przesadzaj auto które było malowane będzie tak samo super jeżdzic czy wyglądac jak twoja wychuchanuana perełka z salonu:)
 
to nie pisz że bezwypadkowa - dla mnie auto bezwypadkowe to takie które poza fabryką nie widziało ręki lakiernika. wiem że to może za bardzo daleko posuniety pogląd ale nigdy nie jestem w stanie zweryfikować czy była to np rysa parkingowa czy np wstawiona ćwiartka.
są samochody z naprawdę rzetelną historią serwisową i rzeczywiście bezwypadkowe tylko one odpowiednia kosztują

Semantyka Panie.
Pamiętaj że są samochody z rzetelną historią serwisową i bezwypadkowe, które jednak miały KOLIZJĘ.
Z mojej strony tyle w temacie.
 
Witam
Mam zamiar kupić sobie pierwszą Alfę w życiu, obecnie jeżdżę Hondą i BMW i powoli będę je sprzedawał. Biorę pod uwagę 159 i Giuliette z silnikami benzynowymi. Gdzieś tutaj czytałem, że do silnika 1,75 tbi trzeba lać Pb 98, chciałbym się dowiedzieć czy do silników w Giuliettcie( 1.4 J-jet i Mulitiair)także trzeba tankować takie paliwo.

Dzięki za każdą odpowiedź.
 
Witam
Mam zamiar kupić sobie pierwszą Alfę w życiu, obecnie jeżdżę Hondą i BMW i powoli będę je sprzedawał. Biorę pod uwagę 159 i Giuliette z silnikami benzynowymi. Gdzieś tutaj czytałem, że do silnika 1,75 tbi trzeba lać Pb 98, chciałbym się dowiedzieć czy do silników w Giuliettcie( 1.4 J-jet i Mulitiair)także trzeba tankować takie paliwo.

Dzięki za każdą odpowiedź.

Możesz lać zwykłe 95 ja do swojej Giulietty też leje 95 też gdzieś czytałem w internecie o tym ale to nie prawda
 
Semantyka Panie.
Pamiętaj że są samochody z rzetelną historią serwisową i bezwypadkowe, które jednak miały KOLIZJĘ.
Z mojej strony tyle w temacie.

Z doświadczenia praktycznego na polskim rynku handlarze piszą nie zaznaczają bezwypadkowy jak auto miało mocne uszkodzenia i najczęściej to ulep który nie powinien w ogóle na drogi wyjeżdżać, natomiast bezwypoadkowy to wiekszość i tak jest po mniejszych lub większych przygodach. Ogólnie oszustwo na potęgę.

Jeśli chodzi o zagranicę, to np we włoszech moja 159 była jako bezwypadkowa (dość duży salon VW/Seat/Skoda sprzedawał akurat to auto), też było zaznaczone jako bezwypadkowe, a na oględzinach wyszło że malowali oba przednie błotniki i zcieniowali po przednich drzwiach. podejżewam że obcierki na rantach likwidowali (bo na małych fragmentach rantów tych błotników wychodziło ok 300um).

Jak miałbym sprzedawać GIuliettę żony to zastanawiam się co miałbym zaznaczyć. Auto miało 2 mikro przygody, raz gość wjechał lekko w tył bo niewychamował na letnich oponach w zimie na skrzyżowaniu (wymieniony absorber, innych szkód brak) a raz żona przytarła i lekko zagięła rant błotnika przedniego - jest na paru cm szpachla do 350um i lakier scieniowany po błotniku - moim zdaniem nie było sensu wymianiać błotnika - było to 4 lata temu, wszystko jest tip top.
[MENTION=34131]Dareek[/MENTION] wypadkowy czy bezwypadkowy:) jak nie zaznaczę bezwypadkowy to Ci co szukają auta dobrego, ominą takie - na pewno nie sprzedawałbym tanio bo auto jest pewne, serwisowane, doposażone, dbane itp. nie zaznaczając bezwypadkowy od razu sam się kwalifikuję do katergorii ulepów.

Generalnie jest tak że statystyczne auto które jeździ np 5 lat na drodze powinno mieć już jakąś przygodę, rodzynki bez takiej się zdarzają, ale to rzadkość. co z tego że Ty dobrze jeździsz jak ktoś na parkingu pod sklepem CI wjedzie w auto przy manewrowaniu. Życie.

Bezkolizyjne to są w salnonie, nowe bez przebiegu, choc i tu 100% pewności nie ma, bo jak podczas transportu/załadunku/rozładunku coś uszkodzą to przecież naprawiają i raczej nie informują klienta. Jak odbierałem swoją Giulię, to obok stał oklejony jeszcze na transport Ducato z wgniecionymi drzwi tylnymi, a na serwisie Jeep jeszcze bez rejestracji/z foliami z lekko uszkodzonym przodem, więc zakładam że jakis tam procent aut w samym transporcie ulega mniejszym lub większym uszkodzeniom.
 
Wystarczy już w ogłoszeniu tak samo rzetelnie jak tutaj wszystko opisać z zaznaczoną opcją "bezwypadowy" i po problemie (wskazana dokumentacja zdjęciowa, faktury, historia ASO etc. do wglądu dla zainteresowanego na potwierdzenie).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra