Planowany zakup używanej Giulietty

Damian ,auto nie miało 1 ale nawet dwóch właścicieli.Ten koleś ( czy też kobieta) z Będzina ) to już 3 właściciel.Pierwszy zrobił nią 30 tysięcy,drugi dojechał do 80 ponoć.
Zaczynam się już zastanawiać czy nie wyłożyć więcej kasy i nie kupić czegoś z wyprzedaży 2014.

- - - Updated - - -

http://moto.pl/MotoPL/1,88389,13601729,Alfa_Romeo_Giulietta_Veloce___200_sztuk_dla_Polski.html
Przeczytałem kilka artykułów na temat Veloce i znalazłem dla Ciebie krótki opis co powinien posiadać ten model.
Krótki opis podstawowej wersji Veloce:
Ceny startują od 75 900 zł (z silnikiem benzynowym). W standardzie otrzymamy m.in.:
- 17-calowe felgi ze stopów lekkich,
- klimatyzację manualną,
- kierownicę wielofunkcyjną obszytą skórą z czerwonymi przeszyciami,
- 6 poduszek powietrznych,
- samoblokujący mechanizm różnicowy Alfa Q2,
- system Alfa DNA, czyli system kontroli dynamiki pojazdu,
- system Start&Stop,
- system VDC (ESP) stabilizujący tor jazdy + Brake Assistant + Hill Holder,
- szyby przednie i tylne sterowane elektrycznie,
- światła przednie i tylne z technologią LED.

 
A już myślałem,że wakacje będę miał spokojne.A tu przyjdzie się uganiać za autem.
Maciek ta Twoja stoi jeszcze czy juz ktos kupił?
 
Ostatnia edycja:
Wydaje mi się że ona stoi już co najmniej od pół roku. A może i lepiej bo fotki wydają się z jesieni.
 
Nawet na alledrogo ofert ubyło.Z 5 stron zrobiły sie trzy.A i tej z Będzina nie widać.Miałem dziś wyjechać na urlop do Polski ale wyjadę w poniedziałek.Przy okazji zajrzę do kilku komisów w Italii może znajdę coś ciekawego.Mojemu kumplowi pod Bolonią udało się kupić Volvo V50 używane ale od dilera ,w fantastycznym stanie.2 lata chłopak leje paliwo i jeździ.A pieniądze wydał relatywnie małe.Ja przyglądam się cenom we Francji i zastanawiam się czy w Polsce jest tak naprawdę taniej... http://www.leboncoin.fr/voitures/offres/corse/occasions/?f=a&th=1&rs=2010&re=2014&q=alfa+romeo
 
Drodzy forumowicze może ktoś z Was oglądał na żywo?
http://otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1-4-tb-distinctive-ID4pdcYp.html#b1e4d60bca
Od tygodnia zastanawiam się nad tym autem ale mam 300 km do Poznania nie chciałbym jechać w ciemno. Dostałem od dilera zdjęcia wnętrza i przy tym stanie licznika kiepsko wygląda fotel kierowcy, dostałem również dokumentację historii napraw z serwisu.
attachment.php

attachment.php
 

Załączniki

  • 20150715_183527.jpg
    20150715_183527.jpg
    120.8 KB · Wyświetleń: 367
  • 1.jpg
    1.jpg
    36 KB · Wyświetleń: 372
Spora cena. Za 20 kzł więcej bierzesz bez problemu taką nówkę ze stocku (2014). Moim zdaniem za 120-konną bez jakichś mega bajerów, o dobre kilka tysięcy za dużo. Weź pod uwagę, że skoro samochód jest 2012, a rejestracja 05-2013 to kupujący dostał na nią niezły rabat od ceny katalogowej.

Fotel - chyba brudny, ale to by trzeba było na żywo... Jeśli chodzi o te zagniecenia - mój (też materiałowy) nie ma zagnieceń, ale czuć coś pod tapicerką od strony poduszki o kształcie takiego zagniecenia. Może za kilkanaście tysięcy się pojawi.

Ale do samego samochodu nie mam jak się przyczepić.

Btw, za 73 kzł to już w ogóle jesteś "Pan" - nawet w Słupsku - http://www.stock.alfaromeo.pl/19656...d-najtanszej&pokaz=10&strona=2&opened=0&adv=0
 
Nie wiem jak Ty, ale ja dzisiaj Julki bez skóry nie kupiłbym. Wnętrze z materiałem traci totalnie na uroku.
Za 50k nie kupiłbym 120 km. Za niedużo więcej można już złapać QVkę.
 
Nie wiem jak Ty, ale ja dzisiaj Julki bez skóry nie kupiłbym. Wnętrze z materiałem traci totalnie na uroku.
a jak się siada na skórze w upały kiedy temp.w zamkniętym aucie dochodzi do 50-60 stopni? Pytam z ciekawości bo skóry nigdy nie miałem w żadnym aucie (a z tych znajomych którzy mieli nie wszyscy byli zadowoleni) , zresztą ta skóra w julce pozostawia chyba sporo do życzenia o czym wiele było na forum , lubi pękać,przeciera się nawet po krótkich przebiegach- koszty w aso liczone w tysiącach jeśli chodzi o fotel kierowcy . Ja bym się bardzo poważnie zastanawiał czy brać gdybym miał kupować auto w skórze. Trzeba chyba bez przerwy o nią dbać a i to jak widać nie wystarcza. U mnie po 5 latach używania auta nawet śladów nie ma zniszczenia materiałowej tapicerki
 
Primo, to nie skóra :( Moja Julka biała, nie grzeje się tak mocno i raczej nie odczuwam problemów.

pzdr, tadzikpl
 
a jak się siada na skórze w upały kiedy temp.w zamkniętym aucie dochodzi do 50-60 stopni? Pytam z ciekawości bo skóry nigdy nie miałem w żadnym aucie (a z tych znajomych którzy mieli nie wszyscy byli zadowoleni) , zresztą ta skóra w julce pozostawia chyba sporo do życzenia o czym wiele było na forum , lubi pękać,przeciera się nawet po krótkich przebiegach- koszty w aso liczone w tysiącach jeśli chodzi o fotel kierowcy . Ja bym się bardzo poważnie zastanawiał czy brać gdybym miał kupować auto w skórze. Trzeba chyba bez przerwy o nią dbać a i to jak widać nie wystarcza. U mnie po 5 latach używania auta nawet śladów nie ma zniszczenia materiałowej tapicerki

Nie słyszałem opinii, że skóra w Julce jest słabej jakości. Moim zdaniem jest lepsza niż w innych autach tej klasy.
Moja ma 5 lat, co prawda przebieg tylko 42k km ale wygląda jak nowa. A że trzeba o nią dbać, to jasne, jak o całe auto.
Oczywiście w mega upał skóra się nagrzeje bardziej niż materiał, ale bez przesady, chwila klimy i jest ok. Przyciemnione szyby i biały kolor robią robotę :)
 
Niestety skóra jest wyjątkowo kiepska. I chyba tylko leżała obok naturalnej... chociaż foldery o tym nie mówią. Moje przecierala sie przy szwach
 
Nawet na alledrogo ofert ubyło.Z 5 stron zrobiły sie trzy.A i tej z Będzina nie widać.

Widać widać:D obserwuje ją :P
http://allegro.pl/alfa-giulietta-multiair-tb-170-salon-polska-i5539385978.html
Te nowe zdjęcia to z ...Danii chyba.Tylko coś sporo aut na polskich blachach tam stoi...
Faktycznie,musiałem przegapić.Zna ktoś może taki komis w W-wie Popis i wspólnicy?

- - - Updated - - -

Drodzy forumowicze może ktoś z Was oglądał na żywo?
http://otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1-4-tb-distinctive-ID4pdcYp.html#b1e4d60bca
Od tygodnia zastanawiam się nad tym autem ale mam 300 km do Poznania nie chciałbym jechać w ciemno. Dostałem od dilera zdjęcia wnętrza i przy tym stanie licznika kiepsko wygląda fotel kierowcy, dostałem również dokumentację historii napraw z serwisu.
173493-planowany_zakup_uzywanej_giulietty-20150715_183527.jpg

173494-planowany_zakup_uzywanej_giulietty-1.jpg
6 usterek przy 20 kkm,mam nadzieję,że nie wszystkie tak mają. A co do siedzeń jak ktoś wsiada i wysiada 20 razy dziennie to stan tapicerki nie dziwi nawet przy tych km.Ja w swoim kuraku przy 116 tys mam tapicerkę w stanie salonowym.A Maciek jeszcze pisze,że skóra też szybko sie niszczy i to do tego nie skóra.W takim razie płaci się za co? Za piękna karoserię i wrażenia z jazdy do pierwszej usterki?
 
Nie wiem jak Ty, ale ja dzisiaj Julki bez skóry nie kupiłbym.

Ja mam półskórę i chętnie bym zamienił na pełen materiał :). Co kto lubi. Byłem teraz we Włoszech 2 tygodnie (rekordowa temperatura zewnętrzna podczas jazdy - 41C) i za każdym razem, kiedy wsiadałem, cieszyłem się, że nie mam skór :D.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra