• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

Częściowa zgoda. Fabia to typowy wół roboczy. Kupowany na potęgę przez firmy. Wypadki zdarzają się nawet w samochodach 30x droższych jak Fabia, nie zasilanych gazem, ale benzyną..
Jeżeli kupujesz natomiast Alfę lub jakieś inne rzadsze auto, to raczej nie ma to znaczenia.
Kupujemy stan jak mówi Motodoradca, a nie przebieg.

PS To, że ktoś oszczędza na paliwie, to może oznaczać np., że jest zwyczajnie oszczędny/rozsądny.
PS 2 Jaki masz dowód na to, że silnik zasilany gazem szybciej się eksploatuje jak na benzynie? Jaka jest to różnica w żywotności (2%, 20%)?
 
Znowu wojna na cyferki...:D generalnie gaz na wyższą temperaturę spalania kiedyś czytałem więc potencjalnie może wpływać na trwałość silnika. Jak bardzo to ona kwestia
 
No wiesz domin - wyobraź sobie prostą sytuację (para wychodzi z domu):

-Za ile wychodzimy?
-Zaraz
;)

Ile ta temperatura jest wyższa w jakich punktach następuje zapłon i jaka jest zależność (temperatura-trwałość).
To nie jest wojna, a jeżeli już to nie ja to stwierdziłem, że silnik na LPG eksploatuje się szybciej - jak ktoś mnie odwoła do konkretnego źródła, to ja z chęcią przyznam rację, że tak jest - ale zawsze pozostaje pytanie natury ilościowej i dla każdego, nawet młodego inżyniera powinno to być, no cóż to duży pisać, zasadnicze pytanie.
Więc zadaje - ILE !? :)
 
A ja już coś znalazłem - z pewnością nie naukowo, ale popularnie-naukowo:
https://www.autoexpert.pl/technika-i-serwis/Mityczna-temperatura,5691,1

Jak znajdziesz cokolwiek wartego uwagi, to może się czegoś wszyscy dowiemy.

Zacytuję:
...Dzięki temu w znakomitej większości wypadków współczesne silniki posiadają margines wytrzymałości, który jest całkowicie wystarczający do zniwelowania szkodliwego wpływu nieznacznie podwyższonych temperatur, spowodowanych brakiem efektu odparowywania ciekłego paliwa. Silniki, których elementy szczególnie wrażliwe na działanie wysokich temperatur, wykonane z kiepskiej jakości stopów są po prostu kiepskiej jakości silnikami, które będą podatne na uszkodzenia wynikłe nie tylko z zamontowania układu zasilania paliwem gazowym, ale na przykład nieprecyzyjnego dawkowania paliwa bazowego czy dynamiczniejszego stylu jazdy. Ale to już specyfika i problem tych silników, a nie układów zasilania paliwami gazowymi jako takich.
 
Dlatego jestem zdania, że jeżeli planujesz oszczędzać na aucie to kup takie, na którym nie było oszczędzane. Tyle w temacie.
Walisz mitami o lpg ,gdzieś słyszałeś coś tam doczytałeś i powtarzasz jak mantrę.
Co do silnika 1.4 T-jet czy też 1.4 MA to są tak wybredne jednostki jeżeli chodzi o lpg ,że zły montaż- problem i nie ma jazdy.
Złe graty i nie ma jazdy zła regulacja znów nie ma jazdy.
Skoro komuś dobrze jeżdzi na lpg to znak ,że każdy z tych warunków został spełniony.
Ktoś tam wspomniał o temperaturze na lpg, to rzecz pomijalna jak jest dobrze wszystko zrobione na lpg.

ponieważ nikt nie zakłada instalacji gdy pokonuje dajmy na to 8000-10000km rocznie.

Ja założyłem i mam zbliżone przebiegi i znów argument ...
Pomijając już sam silnik, który gorzej znosi takie zasilanie
Taa a świstak siedzi i zawija...
W sobotę oglądałem BMW z silnikiem V8 i dasz wiarę ponad milion kilometrów na liczniku i jakoś lpg tego silnika nie zabiło
 
Ostatnia edycja:
LPG przynajmniej nie powoduje osadzania sie nagarów:)Niby mit na temat szkodliwości gazu dla silnika został obalony,ale co osoba to opinia:).
 
Na studiach jeden profesor podczas podobnej dyskusji o "szkodliwym" działaniu LPG w samochodach (ktoś podał przykład wypalania gniazd zaworowych) powiedział tak: "silnik musi coś palić, jeżeli nie paliwo, to zawory". Wielu oszczędnych, szczególnie w układach I generacji samodzielnie przykręcało zawór regulacji mieszanki, aby samochód palił jeszcze mniej - efekt to uboga mieszanka, wysoka temperatura i wypalone gniazda zaworowe - a potem mity jaki to ten gaz jest zły ;)
 
Panowie- pogodzę Was- zostawmy prehistorię LPG na "śrubkę" dla historyków - teraz 90% problemów z LPG to wynik błędów montażowych i oszczędności na podzespołach instalacji. Dodajmy aspekt wyeksploatowania już zamontowanej instalacji i naprawdę niczego dobrego to nie wróży co byśmy nie opowiadali. no ale jako to piszą- No risk no Fun.
 
Czyli jak rozumiem, dobra instalacja, nowej generacji zamontowana w dobrym warsztacie i dobrze zestrojona szkody w 1.4 MA nie zrobi?
 
powinno- warunek ten zapewnić może w 100% sprawny technicznie silnik i osprzęt wiedza fachowa. ŻADNEJ gwarancji spokoju nie daje zakup używanego auta już z LPG- doświadczenia moich znajomych wskazują na murowane kłopoty.
 
powinno- warunek ten zapewnić może w 100% sprawny technicznie silnik i osprzęt wiedza fachowa. ŻADNEJ gwarancji spokoju nie daje zakup używanego auta już z LPG- doświadczenia moich znajomych wskazują na murowane kłopoty.


Ja kupiłem 1.4 MA 170 KM, z gazem niemal 2 lata temu, poprzedni wlasciciel przejechal na LPG 60 tys. km, ja dolozylem kolejne 22 tys. km i odukać żadnych problemów. Grunt to dobra dedykowana instalacja do MA (ja mam Tatarini) oraz kompetenty regularny serwis gazowy.
 
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-ID6B26fn.html#e32c22d09a
Myślicie, że warto przejechać się jutro obejrzeć, ponieważ mam bardzo blisko?
Pierwszy raz spotykam się z takim kolorem listwy dekoracyjnej na kokpicie, podejrzane trochę.
Jakie są Wasze opinie?
 
Brak opcji bezwypadkowy więc wszystkiego można się spodziewać cena też mega zaniżona także...
 
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1-4-tb-16v-170-km-distinctive-ID6zIcoh.html#5b16a74de3

Julka stoi u tego dealera kilka miesięcy i z tego co obserwuję obniżyli cenę od momentu wystawienia o 4.000zł. Zszedł chrom z gałki zmiany biegów, opony nieco łysawe, felgi mają sporo odprysków, emblemat na tylnej klapie kwalifikuje się do wymiany, a tak wizualnie OK. Wcześniej jeździła po niezbyt dobrych drogach, ponieważ często przejeżdżałem obok domu jednorodzinnego, pod którym stała.

152000km przebiegu i MA więc potem może być ciężko z odsprzedażą (zresztą już to widać), ale korci mnie żeby do nich podjechać, obadać mechanicznie i ewentualnie potargować się. Co sądzicie?
 
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1-4-tb-16v-170-km-distinctive-ID6zIcoh.html#5b16a74de3

Julka stoi u tego dealera kilka miesięcy i z tego co obserwuję obniżyli cenę od momentu wystawienia o 4.000zł. Zszedł chrom z gałki zmiany biegów, opony nieco łysawe, felgi mają sporo odprysków, emblemat na tylnej klapie kwalifikuje się do wymiany, a tak wizualnie OK. Wcześniej jeździła po niezbyt dobrych drogach, ponieważ często przejeżdżałem obok domu jednorodzinnego, pod którym stała.

152000km przebiegu i MA więc potem może być ciężko z odsprzedażą (zresztą już to widać), ale korci mnie żeby do nich podjechać, obadać mechanicznie i ewentualnie potargować się. Co sądzicie?
Jak masz blisko jedź zobacz ;) mnie dziwi strasznie że auto ma np B&m i te tandetnie wyglądające szmaty na fotelach... Ale rzecz gustu [emoji6]
 
a co ma jedno do drugiego? b&me to jakiś suuper ekskluzywny dodatek?
 
Nie ale patrząc na ogłoszenia, to jeden z ostatnich dobieranych dodatków (przynajmniej jak ja kupowałem swoją)
 
Panowie od jakiegoś czasu oglądam julki niestety nie mam jeszcze 10 postów na forum i nie chce tego robić na siłe.
jest sobie taki nr id z otomoto 6042576852
Mogę prosić o jakąś opinie?
 
Przebieg pewnie kombinowany, magiczne 150k, i jakos tylnia klapa mi sie nie zgrywa, ale to chyba standard w giuliettach,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra