• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Planowany zakup Giulia

Myślę, że różnica w spalaniu jest nieco większa. Ale wszystko oczywiście zależy od nogi kierowcy.

Możliwe, że tak.. i to jest niestety mocny argument przeciw przy ograniczonych środkach.
 
Możliwe, że tak.. i to jest niestety mocny argument przeciw przy ograniczonych środkach.

przy ograniczonych środkach nikt nie kupuje takiej klasy auta w bezczynie a używany diesel to proszenie się o kłopoty. No chyba, że jakiś janusz wpadnie na pomysł drutowania LPG
 
Dlaczego używany diesel to proszenie się o kłopoty? Stereotypy o awaryjności diesli. Tak jak o awaryjności alfy. Jedynego diesla jakiego miałem sprzedałem 7 lat temu. Do teraz jeździ i serwisuje go mój kumpel. Obie benzyny, które miałem później generowały większe koszta.


Sent from my iPhone using Tapatalk
 
"przy ograniczonych środkach nikt nie kupuje takiej klasy auta w bezczynie a używany diesel to proszenie się o kłopoty. No chyba, że jakiś janusz wpadnie na pomysł drutowania LPG" [MENTION=34131]Dareek[/MENTION], środki mam ograniczone swoimi zarobkami minus stałe koszty. Programuje sobie kilka ładnych latek. Policzyłem (lubie liczyć i zapisywać) w mojej pierwszej alfie-> 140k km, drugiej 147-> 50k, w 159-> 80k. No i odkąd mam glutojada w domu sporo jeździmy do rodziny na wieś, co weekend + wycieczki.
przy takim przebiegu 90k na auto, 4litry na 100km to sporo, zwłaszcza, że pon-pt = wwa (miasto nie po obwodnicy a raczej po diagonalnej). Stąd pomysł że diesel to dobry pomysł.
Chociaż, tak jak Darek, nie rozumiem ludzi którzy kredytują się, ostatnie grosze na auto rzucają i kombinują później jak je ubezpieczyć albo zatankować.
a i btw. miałem fiatowskie ropniaki, no i powiem mimo że były to stare konstrukcje, nie mam złych doświadczeń, ale że to z 10-15 lat temu, to nie przenosze tych doświadczeń na dzisiejsze diesle.
 
Ostatnia edycja:
Ja sporo siedze w motoryzacji jako pasjonat. Sporo też na warsztacie dla przyjemności pogrzebałem. Mechanikiem nie jestem, ale coś tam o silnikach wiem. Do tego taki ze mnie typ, że zanim coś kupię (nie tylko auto) to robie spore rozeznanie (dużo na zagranicznych forach) :) Więc powiem szczerze, że ja diesla jako swoja pierwszą alfe kupiłem dlatego, że liczę na jej większą bezawaryjność wzgędem benzyny. Turbo o zmiennej geometrii maja oba. Uklad wtryskowy CR na boschu. Tak na to patrzę, to przy skomplikowaniu 2,0 benzyny to raczej chyba bezpieczny wybór? Technologia rozwijana od dwóch dekad. Bezpośredni wtrysk benzyny z turbo, to z drugiej strony dla alfy nowość. DO tego ten sam diesel jezdzi w jeepie, więc ew zaplecze cześci powinno być lepsze. Więc odbijam piłeczkę. Zakup używanej giulia w benzynie to proszenie się o problemy.
 
możesz pisać co chcesz ale statystyki awaryjności (nie tylko mowa o samym silniku ale i osprzęcie diesla), w tym i sprzedaży są bezlitosne. Jak myślisz czemu sprzedaż diesla siadła? Koszty któe co bys nie pisał ZAWSZE będą większe od typowej benzynówki.
Jeżeli ktoś lata głownie w mieście to tym bardziej kłopoty murowane, koszty spore a i 95% na rynku nie ma smykałki mechanika. Ja tylko czekam jak za wycinanie DPF-ów się dobiorą na serio to i ceny jeszcze spadną a i wiele dziadostwa zniknie z ulic.
 
shimmy, hmm tak od końcówki 2015 (dokładnie od 15 listopada) tyle, wcześniej no nie notowałem. Chyba alfa z wtryskami benzynowymi ogarnia temat nie słyszałem by 1.75 tbi (mam taki) miał z tym jakieś wielkie problemy. natomiast ekologia w sumie pomijając teorie spiskowe też jest istotna, kurde mamy te dzieci, syf zostawiać? chociaż nowoczesne ropniaki aż tak nie smrodzą
 
Ostatnia edycja:
zgadzam się z Tobą w 100% diesle nie smrodzą - wręcz przeciwnie są jeszcze bardziej czyste niż benz ale pod warunkiem że są sprawne. Jedno "ale" diesel i miasto = murowane problemy z ekologią - tu akurat nie trzeba dużych przebiegów. Gdyby nie ten "mały" problem na pewno też stelvio byłoby w dieslu tylko ze z automatem. Każdy z nas umie liczyć ale trzeba mieć świadomość, że samo paliwo to tylko ułamek kosztów. Nie mam czasu zastanawiać się czy filtr się wypala czy nie, czy trzeba jakieś dodatkowe km przejechać aby wypalić filtr- dla mnie to jest paranoja.
Powiedzmy sobie szczerze- w przeciwieństwie do diesla jedyna istotna wada benzynówki to znacznie wyższe spalanie.
 
możesz pisać co chcesz ale statystyki awaryjności (nie tylko mowa o samym silniku ale i osprzęcie diesla), w tym i sprzedaży są bezlitosne. .
Podaj źródło albo chociaż argumenty.
 
Ostatnia edycja:
Otóż to. Tez poproszę. Bo z tego co ja widzę, to przez ostatnia dekadę zdecydowanie polecane jako „bezpieczniejszy” wybór używki są diesle. Zacznijmy od VAG. 1.8/2.0tsi pierścienie, rozrzady temat znany. Co sie poleca jako bezpieczny zakup? 2.0 tdi cr. Psa to samo. Hdi zarówno 1.6 jak 2.0. Czy mi wmówicie ze benzyna z bezpośrednim wtryskiem i turbo czyli thp? Renault stare 2.0t w benzynie miało ok. Ale nowe z fuzji Renault Nissan to dramat. 1.2 na łańcuchu rozrządu padającym po niespełna 50tys km? Co poleca się w uzywce? Oczywiście dci. Mercedes benzyny ma ok, choć problemy były z m274 czyli benzyna 2.0t. Om651 cdi ma trwałość układu tłokowego 600tys km. BMW wyjątek bo ci to wszystko mieli skopane ostatnio. Najlepszy wybór statystycznie 3l diesel. Ford. Ecoboost już są problemy z pękającymi blokami 1.0/1.6. Diesle od psa (hdi) jeżdżą. Fca miało dobre i to i to. Ale alfa nie miała takiego silnika. 1.7tbi nie ma turbo, a 1.4 ma posredni wtrysk.
Popatrzcie obiektywnie. W autach użytkowych dalej ciosane są diesle. Mimo to ze janusze katują to w firmach o przebiegi są ogromne statystyki dalej pokazują diesla jako ten „bezpieczny” wybór.
Poczytajcie sobie jeszcze o spalaniu stukowym lspi.
A odwod od diesli jest, bo jest nagonka po aferze VAG. Maja się sprzedawać hybrydy i elektryki. Ale to już nie temat na ten temat. Nie róbmy już offtopu.


Sent from my iPhone using Tapatalk
 
Podaj źródło albo chociaż argumenty.

Daruj sobie tą mantrę na okrągło- pierwsze lepsze dane sprzedaży nowych aut i pierwszy lepszy komis - zapytaj jak "idą" diesle- nikt się nawet nie popatrzy.
 
Alfy tez nie idą. Bo są zle?


Sent from my iPhone using Tapatalk
 
Przepraszam, moj blad. Alfy nie znam. FCA ostatnia dekade mialo naprawde dobra. Zarowno benzyny jak i diesle. Ale reszta producentow? Nie ma chyba takiego drugiego niestety. Downsizing ubil niezawodna benzyne. Najlepsze bylo wolnossace V6/V8, ale patrzac na przytoczone statystyki sprzedazy nowych aut to wymarly gatunek. Niestety.
 
1. moda. Była moda na diesle i czarne, teraz benzyny i białe. Akurat w EU mamy na tyle regulowany rynek prawnie i finansowo, że różnice się mocno zacierają i trzeba wybór przemyśleć pod swoim kątem

2. opinie kształtuje nie większość a głośność komisach idą samochody za 15-16k od 12 lat w górę. Zawsze tak było. No sorry, w tej klasie/kasie w większości to sa już padaki, kupione u Turka za 1/3 ceny wywoławczej albo po-leasingowe dojechane przez 2' i 3' właściciela. Także pole do powstawanie legend ludowych na temat awaryjności i kosztów utrzymania jest znaczne.

3. Pamiętajcie, że 1 narzekający jest głośniejszy niż 10 zadowolonych.
 
Ta firma - PAPIS - odkupiła ode mnie Fiestę full opcję. Gość przyjechał i sprawdził dokładnie wszystko. Bardzo profesjonalny.

Odnośnie Giulia w dieslu.
Gdyby była taka w ofercie FCA, to bym w styczniu ją zamówił.
Manual to 100% zabawy więcej.
Diesel to 100% mocniejsze wciskanie w fotel. Liczą się tylko Nm.

W każdym samochodzie miałem ogrzewanie postojowe. W dieslu załatwia ono ogrzewanie silnika i jego głośną pracę. Dodatkowo bardzo przyjemnie, od października do marca, wchodzić do ciepłego samochodu.

Zmiana oprogramowania silnika załatwi sprawę dynamiki.

I co z tego, że samochód długo stoi. Olej syntetyczny to nie masło.

Brać i cieszyć się ostatnim manuałem.
 
a propo benzyn, nie chce w to wchodzić, ale chyba mazda ma silniki benzynowe wolnossące, które cieszą się dobrą opinią, także toyota miała/ma 1.8 benzyne bez turbo bardzo godny.
-to dyskusja taka wiecie trudna do wyważenia.

Dobra Pan z firmy Papis ma mi wysłać ofertę na początku przyszłego tygodnia. Jak będą chcieli negocjować, pakuje graty i jadę tam zobaczyć, pojeździć. w między czasie chyba będę mógł wokół komina rundnąć się taką w pb200 automat. to będę miał jakieś porównanie.
 
Tak, ale mazda ma inna technologie. Nie ma turbo. Oni wlasnie ida w technologie wysokiego stopnia sprezania. Krotko mowiac robia benzynodiesla :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra