[159] Piasta/łożysko koła Alfa Romeo 159

  • Autor wątku Autor wątku allsiolek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Większość rzeczy, które dziś kupujesz to "chinole" [emoji6] Ja pytam o jakość tych chinoli, bo jak wiadomo są chinole i "chinole" [emoji3]

Dobrze o tym wiem, nie mam nic przeciwko produkcji elementów w dziwnych miejscach dopóki są utrzymywane właściwe normy kontroli jakości.
GSP jest typowym "chinolem" przy czym przeguby rzeczywiście mają udane (opinia znajomego co tego sporo zakłada).
Na pewno plusem dla GSP jest to, że nie kryją się ze swoim rodowodem za niemiecko brzmiącą nazwą.

Powiem tak, wymiana piasty w 159 to szybka robota i chyba bym zaryzykował montaż GSP. Np. w 147 na przodzie trzeba rwać zwrotnicę i bawić się prasą wiec tam od razu poleciało SNR.

EDIT,
Źle pamiętałem, w 147 nie ma konieczności używania prasy.
 
Ostatnia edycja:
Powiem tak, wymiana piasty w 159 to szybka robota i chyba bym zaryzykował montaż GSP. Np. w 147 na przodzie trzeba rwać zwrotnicę i bawić się prasą wiec tam od razu poleciało SNR.
Jak wymienisz piastę z przodu w 159 bez demontażu zwrotnicy z auta?
 
W AR 159 piastę wymienia się "prosto" bez dużych kombinacji. Odkręcamy nakrętkę na półosi i sworznia na górnym wahaczu oraz go rozłączamy dodatkowo odkręcamy dolną tą długą śrubę przechodzącą prze dolny wahacza mocują widełki amortyzatora, a półoś w zasadzie nie musi wychodzić z piasty. Tylko mogą wystąpić trzy problemy: najmniejszy do odłączenie sworznia górnego wahacza- potrzebny ściągacz, drugi odkręcenie nakrętki pólosi i tej śruby amortyzatora długi i dobry klucz, trzeci jeśli mamy zwrotnicę z aluminium piasta potrafi ta się zapiec/scalić z zwrotnicą od utlenionego aluminium, że nie pomoże żadne stukanie i jej nie wyjmiemy. Mój sposób na to to zastosowanie udarowego dłuta/młotka który pod wpływem drgań wybije piastę ze zwrotnicy. Po oczyszczeniu gniazda w piaście piasta wchodzi bez problemowo pow łożeniu ręką. W przypadku zwrotnicy ze stopu żeliwa ten problem pewnie nie występuje. Ogólnie jak wszystko ok to max 1h roboty raczej bliżej 0,5h.
 
Ostatnia edycja:
Albo:
Odkręcamy dolny wahacz od zwrotnicy
Odkręcamy półoś i wyciągamy ją z piasty
Wymieniamy piastę
Składamy wszystko do kupy :)

O tak jak na filmie
https://www.youtube.com/watch?v=3pJszKJY5Zk

Możliwe problemy takie same jak napisał maroz, tylko ściągacz do dolnego sworznia.
 
Z praktyki górny sworzeń jest łatwiej odłączyć, dolny to już dla amatora wyzwanie bo trudno dobrać jakiś tani ściągacz. Bez dobrego ściągacza lepiej nie ryzykować, a jak już uszkodzimy sworzeń (osłonę) to górny wahacz jest dużo tańszy.
 
Ostatnia edycja:
Moje pytanie było retoryczne, robiłem to wielokrotnie i wiem, że najmniej się narobimy, jeśli zdemontujemy zwrotnicę :)
To, że piastka wyjdzie lekko jest mało prawdopodobne. Chyba, że ta konkretna była już stosunkowo niedawno wymieniana.
 
Moje pytanie było retoryczne, robiłem to wielokrotnie i wiem, że najmniej się narobimy, jeśli zdemontujemy zwrotnicę :)
To, że piastka wyjdzie lekko jest mało prawdopodobne. Chyba, że ta konkretna była już stosunkowo niedawno wymieniana.

Potwierdzam to co piszesz jak ktoś liczy, że to pestka nie mając właściwych narzędzi to lepiej jechać do mechanika, bo bilans nie warty zachodu i nerwów.
Tak jak napisałem wyżej sprawę dobrze załatwia pneumatyczny młotek udarowy, którym wybijemy piastę w parę sekund koszt 80zł w markecie.
 
Tak jak napisałem wyżej sprawę dobrze załatwia pneumatyczny młotek udarowy, którym wybijemy piastę w parę sekund koszt 80zł w markecie.

Ile razy mi to cudowne urządzenie czasu zaoszczędziło, pomagając wybić śrubę spinającą 2 górne wahacze do zwrotnicy (w VAGu) :)
 
Tak coś takiego, warto zakupić, a w wielu sytuacjach pomoże przykłady są na Youtube.
 
Polecacie piastę z łożyskiem f-my GSP? Cenowo rewelacja. Przeguby ponoć robią niezłe.

Witam , ja wymieniłem 3 mieś. temu piasty GSP i przeguby GSP przód w AR 159 2.4, przejechałem ok 2500-3000km i nic się nie dzieje z piastami - cisza, natomiast przeguby podobno w/g mechanika polecanego na forum mają luzy. Powiedział, że może jakby się przesmarowało oryginalnym smarem, to by było ok.
 
Witam , ja wymieniłem 3 mieś. temu piasty GSP i przeguby GSP przód w AR 159 2.4, przejechałem ok 2500-3000km i nic się nie dzieje z piastami - cisza, natomiast przeguby podobno w/g mechanika polecanego na forum mają luzy. Powiedział, że może jakby się przesmarowało oryginalnym smarem, to by było ok.
Te luzy mają wpływ na cokolwiek? Stuki? Szarpanie?
 
Witam, z Waszego doświadczenia łożysko hałasuje jednostajnie czy nie ma reguły?

Przywaliłem kiedyś kołem w krawężnik. Koło blokowało się delikatnie w pewnym punkcie, pewnie tarcza się wykrzywiła i obcierala o klocek. Wymieniłem przednie hamulce, nowe prowadnice, tarcze po jeździe są chłodne więc nic się nie blokuje, nie bije. Mierzyłem bicie piasty przy montażu i wynosiło 0.015-0.02, tarczy kilka setek więc tutaj jestem spokojny.

Hałas przypomina właśnie bardziej ocieranie i trwa cyklicznie kilka sekund. Wzrasta, osiąga punkt kulminacyjny, maleje i tak ciągle. Staje się uciążliwe tak po przekroczeniu 100-100km/h.

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
 
Odkopie temat, bo mam pytanie na temat.

Na filmiku z autodoc, jak wymieniać piaste w 159, gościu na końcu tylko dokręcił nakrętkę i nie zbił do środka tych ścianek. Na nakrętce. Ja też tak zrobiłem, ale potem chciałem to zrobić i w sumie... Nie idzie. Jest nakrętka od nowej piasty (firma MEYLE, nie wiem czy ktoś w polsce o tym słyszał w ogóle :D) wyraźnie z twardzszego materiału niż ta co było oryginalnie zamontowana i zagnieciona na półosi. Muszę to tak zrobić, czy jak dowaliłem na 130 niuta to powinno starczyć samo w sobie (niby 110 idzie normalnie tam)?
68.jpg
 
Przecinakiem trochę tępym to zrobisz bez problemu. Ja wymianialem w zeszłym roku i też ciężko szło. Nie musi być całkiem zagniecione, wystarczy 1.5-2 mm zagięcia do środka. A luzować się będzie na pewno z czasem, także wiesz..... Pozdrawiam
 
Witam, która firma robi teraz dobre łożyska które wytrzyma minimum 70-80tyś km. SNR nie chcę widzieć miałem 3 razy i padały przed 25-30 tyś km. Zaczyna mnie to już wkurzać żeby w ciągu 100tyś km zmieniac 4 razy łożysko (2 razy przód lewy raz prawy i tył lewy). Najgorszy był maxgear 3tyś. Zastanawiam się nad NTY, Dayco, Metzger albo Febi.
 
Czy numer SNR R160.33 to jest prawidłowe łożysko do polifta?
 
W przypadku 159 piasty przed i po lifcie są takie same, więc tak :)
 
W przypadku 159 piasty przed i po lifcie są takie same, więc tak :)

Nie, nie są, są 2 numery w przedlificie masz 2 numery R160.33 50707555 oraz R160.31 50702890.

Piasty w polifcie są takie same R160.33 50707555
Masz tu zrzut z epera dla przedlifta
piasty.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra