• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Piasta/łożysko koła Alfa Romeo 159

  • Autor wątku Autor wątku allsiolek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wadliwe zbiorniczki były tylko w 1.9 JTDm 16V. W tym temacie poza sprawami losowymi możesz spać spokojnie.
 
Czy nadal warto kupić snr-a czy może zdecydować się na droższego skf-a lub optimala? Allegrowy snr wytrzymał mi 50 tys. km.
 
Słyszę buczenie z tyłu w przedziale prędkości 100-110 km/h, więc czas na wymianę łożysk nadszedł. Po ostatnich opiniach na temat SNRa jednak chyba zaryzykuję GSP, które z kolei zbiera całkiem niezłe recenzje w internecie. Jednak jak ma coś tak czy inaczej wytrzymać 50kkm, to wolę za to zapłacić przynajmniej 30% mniej ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja myślałam o SKF, Moog lub optimal, ale nie wiem czy jest sens za lóżysko wydać od 450 do prawie 600 zł (SKF) skoro nie wiem czy dłużej wytrzymają od Snr.
 
Macie może jakieś filmiki jak u was wyło łożysko koła? Bo podejrzewam u siebie też tą usterke :confused:
 
Podnieś auto na lewarku i pokrec kołem. Wszystko będzie jasne, jak łożysko to szum i luz.
 
Będzie jasne ale tylko przy tylnym kole. Przy przednim nie zadziała
 
Podnieś auto na lewarku i pokrec kołem. Wszystko będzie jasne, jak łożysko to szum i luz.

Właśnie podnosze koło i szumów nie ma, ale opór koła jest ( nie kręci się swobodnie ) i nie wiem czy to przez mechanizm różnicowy czy łożysko. Luzów nie ma.
 
Będzie jasne ale tylko przy tylnym kole. Przy przednim nie zadziała

A niby dlaczego? Jestem właśnie po wymianie łożyska w przednim prawym kole i przed wymianą podniosłem auto na podnośniku i kręciłem wszystkimi kołami. Koło z uszkodzonym łożyskiem wydawało troszkę inne dźwięki niż pozostałe - wyczuwałem delikatne "klikanie" podczas kręcenia tym kołem.
 
Jak wyczuwałeś klikanie to łożysko było juz nieżle wyrąbane, musiało mocno szumieć. Chodziło mi o to że hałas wydobywający się ze skrzyni bardzo utrudnia ocenę łożyska przy kręceniu kołem na podnośniku (minimalna prędkość obrotowa). Jak mamy wrażenie że łożyska sie kończą trzeba pojechać dynamicznie wężykiem lewo-prawo-lewo-prawo, hałas nasila się przy "poprzecznym "obciążeniu łożyska.
 
Jazda wężykiem może być myląca, u mnie hałas sugerował drugą stronę, a weryfikowały to 3 różne osoby. Dopiero podniesienie samochodu na podnośniku, uruchomienie silnika na biegu pozwoliło 100% stwierdzić która piasta huczy.
 
4 też można?

Wysłane z mojego F3311 przy użyciu Tapatalka
Wtedy odpada konieczność diagnozowania :)
Czasem motoryzacyjne mity mogą być mylące, tak bywa w przypadku uszkodzenia łożysk w piastach.
 
Jak wyczuwałeś klikanie to łożysko było juz nieżle wyrąbane, musiało mocno szumieć. Chodziło mi o to że hałas wydobywający się ze skrzyni bardzo utrudnia ocenę łożyska przy kręceniu kołem na podnośniku (minimalna prędkość obrotowa). Jak mamy wrażenie że łożyska sie kończą trzeba pojechać dynamicznie wężykiem lewo-prawo-lewo-prawo, hałas nasila się przy "poprzecznym "obciążeniu łożyska.

No nieźle było wyrąbane, ale to okazało się dopiero po demontażu. W czasie jazdy w kabinie słyszalny był spory hałas. Podejrzewałem, że to opony - nowe, ale chińczyki - Imperiale Ecosport 2. Ale po kilku próbach jazdy wężykiem zauważyłem, że podczas skrętu w prawo hałas trochę słabnie. Potem podjechałem do mechaniora, żeby podniósł auto na podnośniku i kręciliśmy kołami. Prawe przednie wydawało delikatnie inne dźwięki niż inne, ale to naprawdę było ciężkie do uchwycenia. Zaryzykowałem, kupiłem łożysko SNR kompletne (ze śrubami) i po wymianie jest cicho.

- - - Updated - - -

Jazda wężykiem może być myląca, u mnie hałas sugerował drugą stronę, a weryfikowały to 3 różne osoby. Dopiero podniesienie samochodu na podnośniku, uruchomienie silnika na biegu pozwoliło 100% stwierdzić która piasta huczy.

U mnie jazda wężykiem pomogła w identyfikacji problemu - podejrzewałem, że winowajcą są opony, ale koniec końców okazało się, że to łożysko.
 
Koledzy od 2 tygodni pojawił się u mnie dźwięk jakby padniętego łożyska koła. Dźwięk dochodzi z przedniego koła po stronie pasażera. Pasażer też słyszy ten dźwięk i też wydaje mu się że po przednie prawe koło (ale nie jest pewny czy to jest łożysko, bardziej mu to przypomina wyząbkowanie opon). Ten dźwięk się pojawia od około 50 km Przy czym przy prędkości 60-70 jest bardziej słyszalny niż przy 100 km/h. Jazda slalomem nie wskazuje które to łożysko. Dźwięk jest tak samo słyszalny gdy skręcam w lewo jak i w prawo. Opony zmieniałem więc odpada wyząbkowanie. Czy jadę na luzie czy na biegu czy z gazem dźwięk jest ten sam. Auto na lewarku i żadnych luzów nie miałem na kole. Gdy zakręciłem to słyszałem jedynie dźwięki hamulców i skrzyni więc to nie pomogło. Jedynie co się zmienia to jego częstotliwość ale to chyba zrozumiałe. U ojca w fordzie też było padnięte łożysko i też jazda slalomem nie wskazywała które to dokładnie koło i dźwięk był też jak mi się wydaje inny ale tam buczało już od 20 km/h.
Przychodzi mi jeszcze łożysko podpory pół osi.
Jak te dźwięki rozróżnić? Na marginesie latem 2017 wymieniałem łożysko z przodu od kierowcy na SNR tak więc te koło odpada (tak myślę).
 
Ostatnia edycja:
Dzięki wszystkim za pomoc. Rozwiązanie moje zagadki to łożysko.
 
Polecacie piastę z łożyskiem f-my GSP? Cenowo rewelacja. Przeguby ponoć robią niezłe.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra