• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Opony Letnie

Dowcip dnia... Skąd Ty takie "rewelacje" bierzesz:) V103 to nie indeks prędkości i nośności tylko część nazwy... Ich indeks to 95Y czyli 690 kg na oponę i do 300km/h.
Co do naciągu też się mylisz. Po pierwsze oryginalna 18, którą miałem ma szerokość tą samą co obecnie a tendencja jest taka, że "fabryczne" felgi często mają 0,5 cala mniejszą szerokość niż średnia dla felg danej średnicy. U mnie jest jeszcze dość duży margines i opona wystaje poza felgę około 8-10 mm.
a nie powinien być indeks 98? podaję tylko dane producenta ;) pozdrawiam
 
w weekend zarzuciłem nowe oponki:
Dunlop Sport Maxx RT2 225/50 ZR17 (98Y) XL - tegoroczna nowość.
przejechałem dopiero na nich 500 km ale jestem bardzo zadowolony, przede wszystkim są zaskakująco ciche :) (przetestowane w zakresie prędkości 0-220), rewelacyjnie trzymają w zakrętach i są stabilne.
Jeszcze nie mogę się wypowiedzieć co do prowadzenia na mokrym, oraz co do szybkości zużywania - co było minusem ich poprzednika (Sport Maxx RT) - ale podobno ten problem wyeliminowano.
Ja od zawsze jestem zdania, że oponki to bardzo ważna część auta w zakresie bezpieczeństwa - przede wszystkim czasami 1-2 metry robią różnice (nie zależnie od prędkości), a i pewność przy prędkościach autostradowych.
 
a nie powinien być indeks 98? podaję tylko dane producenta ;) pozdrawiam
Powinien ale ja też tego wymogu u siebie nie spełniam. Jak wytłumaczysz mi fakt, że producent dla 159 sw 3,2 v6 Q4 dla 19 cali wymaga 98 Y a dla Brery 2.0jtdm / 2.2jts też tyle samo wymaga a auto lżejsze o prawie 400 kg?

Leniwość Włochów. Obliczyli dla najgorszego przypadku i zastosowali dla każdej wersji nadwozia.
 
Ja od zawsze jestem zdania, że oponki to bardzo ważna część auta w zakresie bezpieczeństwa - przede wszystkim czasami 1-2 metry robią różnice (nie zależnie od prędkości), a i pewność przy prędkościach autostradowych.
Ma to samo zdanie, brawo. Pierwsze co powinno się robić przy wyborze opon to sprawdzenie drogi hamowania na suchym i mokrym. Jeśli ten parametr jest słaby opony powinno się odpuszczać.
 
w weekend zarzuciłem nowe oponki:
Dunlop Sport Maxx RT2 225/50 ZR17 (98Y) XL - tegoroczna nowość.
przejechałem dopiero na nich 500 km ale jestem bardzo zadowolony, przede wszystkim są zaskakująco ciche :) (przetestowane w zakresie prędkości 0-220), rewelacyjnie trzymają w zakrętach i są stabilne.
Jeszcze nie mogę się wypowiedzieć co do prowadzenia na mokrym, oraz co do szybkości zużywania - co było minusem ich poprzednika (Sport Maxx RT) - ale podobno ten problem wyeliminowano.
Ja od zawsze jestem zdania, że oponki to bardzo ważna część auta w zakresie bezpieczeństwa - przede wszystkim czasami 1-2 metry robią różnice (nie zależnie od prędkości), a i pewność przy prędkościach autostradowych.
Ja mam właśnie te (Sport Maxx RT) drugi sezon i mogę potwierdzić że zużywają się strasznie szybko, myślę że dwa sezony to ich max:mad: przy przebiegach rzędu 15 tyś. rocznie. Przyczepność na suchym jak i na mokrym rewelka prócz trwałości niestety.
Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Opona to jedyna część która bezpośrednio ma styczność z drogą, nie ma co na niej oszczędzać bo można się nieźle zdziwić.
 
Ostatnia edycja:
a nie powinien być indeks 98? podaję tylko dane producenta ;) pozdrawiam

Ale po co!? Skoro 690 kg x4 daje nam 2760 kg. Nawet gdyby moja 159 ważyła ~1950 (dopuszczalna masa) to nie wykorzystam tego indeksu. Pomijam fakt, że to jest obciążenie statyczne. Opona mająca taki indeks nośności potrafi znieść dużo więcej obciążeń chwilowych w zakrętach i podczas hamowania. Jako ciekawostkę dodam tylko fakt, że instrukcja przewiduje indeks 96 dla opony 19' czyli tylko o 20 kg większe obciążenie niż 95 a 16' mają indeks 91 chociaż 159'tki na takich felgach też mogą ważyć ~1950...
Dalsza dyskusja raczej nie ma sensu.
 
Ostatnia edycja:
Ale po co!? Skoro 690 kg x4 daje nam 2760 kg.
[...]
Dalsza dyskusja raczej nie ma sensu.

Hmn. Poważnie liczysz obciążenie statyczne i uważasz, że to wystarczy? To nie jest żaden argument. Właściwie można napisać, że dalsza dyskusja nie ma sensu. Indeks nośności wykorzystamy przede wszystkim na autostradowych zjazdach z gór po łukach przy dużej prędkości. Ale też przy ostrych zmianach kierunków (vide oblany test łosia przez nowego Jeepa, w którym opony seryjnie pękały). A nie na postoju pod domem....

Jedyny argument jest taki, że opony 16" mają w 159 dużo niższy indeks nośności (bo 16" to tylko 1.8, 1.9 i 2.2), a wyższe indeksy są w 17", które są przygotowane pod 3.2 i 2.4. Dlatego można przyjąć, że w 1.9 można w 17"", 18" i 19" zastosować niższy indeks w lżejszym 1.9. Ale to i tak jest lekkie uproszczenie.

Ma to samo zdanie, brawo. Pierwsze co powinno się robić przy wyborze opon to sprawdzenie drogi hamowania na suchym i mokrym. Jeśli ten parametr jest słaby opony powinno się odpuszczać.
A ja mam inne zdanie. Opona powinna być przyczepna w zakręcie, szczególnie tylna. Najbardziej niebezpieczne dla mnie jest to, że tył ucieknie na mokrym łuku przy dużej prędkości i polecę bokiem w drzewo.

A jak zahamuję trochę za daleko to pogniotę trochę blach, może uderzę w inny samochód, ale przynajmniej wyjdę z tego żywy.

Wniosek z tego rozumowania i tak jest taki, że kupuję tylko nowe opony i tylko topowe (które mają po prostu bardzo dobre wszystkie parametry). Szkoda mi oszczędzić 500 czy 800 zł na zestawie opon, a potem szukać nowego samochodu. Jeden samochód już straciłem przez słabe opony z tyłu i to mi wystarczy. I wolę mieć auto na 16" czy 17" z super oponami, niż kupić 19" i szukać zaskórniaków na odpowiednie opony.
 
Ostatnia edycja:
A ja mam inne zdanie. Opona powinna być przyczepna w zakręcie, szczególnie tylna. Najbardziej niebezpieczne dla mnie jest to, że tył ucieknie na mokrym łuku i polecę bokiem w drzewo.

Uważam podobnie. Fajnie by było żeby opona na mokrym dobrzę skręcała i hamowała.
Producenci chwalą się indeksami spalania i hamowania. Ma taka opona A przy hamowaniu na mokrym, ale jak trzeba skręcić to już gorzej. Głownie tyczy się to tych opon, które mają być ekonomiczne.

A tak przy okazji dobra opona to nie wszystko, sprawne zawieszenie, a w szczególności amorki to ważna rzecz. Zmieniałem ostatnio amorki na przodzie i przed wymianą amorków na mokrym często zarzuciło przodem, że ESP sie włączało. Po wymianie amorków zupełnie inna bajka :)
 
A ja mam inne zdanie. Opona powinna być przyczepna w zakręcie, szczególnie tylna. Najbardziej niebezpieczne dla mnie jest to, że tył ucieknie na mokrym łuku przy dużej prędkości i polecę bokiem w drzewo.

A jak zahamuję trochę za daleko to pogniotę trochę blach, może uderzę w inny samochód, ale przynajmniej wyjdę z tego żywy.

jasne, że przyczepność na zakręcie jest bardzo ważne, ale drogę hamowania jest najprościej sprawdzić, nawet we własnym zakresie. Poza tym trochę upraszczasz - pamiętaj, że np możesz nie wyhamować i wjechać zanurkować pod naczepę, która Ci wjedzie przez szybę, lub potrącić na pasach przechodnia, co nie wiąże się tylko z pogiętą blachą.
 
Ja mam właśnie te (Sport Maxx RT) drugi sezon i mogę potwierdzić że zużywają się strasznie szybko, myślę że dwa sezony to ich max:mad: przy przebiegach rzędu 15 tyś. rocznie. Przyczepność na suchym jak i na mokrym rewelka prócz trwałości niestety.

W pierwszej wersji tych opon były różne (dwie) mieszanki w zależności od rozmiaru, później była V1 już ta twardsza.
Ja właśnie szukałem miękkiej ale nie były dostępne dla mojego razmiaru.
Teraz mam RT2 i faktycznie bardzo ciche, trzymanie super, w deszczu jeszcze nie jeździłem.
 
jasne, że przyczepność na zakręcie jest bardzo ważne, ale drogę hamowania jest najprościej sprawdzić, nawet we własnym zakresie. Poza tym trochę upraszczasz - pamiętaj, że np możesz nie wyhamować i wjechać zanurkować pod naczepę, która Ci wjedzie przez szybę, lub potrącić na pasach przechodnia, co nie wiąże się tylko z pogiętą blachą.

Oczywiście. Dodatkowo jest milion innych kwestii do rozpatrzenia. Dziś jeżdżę na prawie nowej oponie, a za dwa lata na pół łysej, inaczej zużytej z tyłu, inaczej z przodu. Trzeba je jakoś umieścić potem na aucie (u mnie lepsze na tył). A może opona, którą kupiłem nie jest najlepsza? Ma super wyniki w testach, ale szybko się zużyje i za rok przeciętniak niezużyty będzie lepszy? Milion pytań, milion teorii i mądrości do wysłuchania. I zawsze trzeba będzie pójść na jakiś kompromis. Czy lepsza przyczepność na mokrej autostradzie, czy na ciasnym zakręcie w lesie? Czy tylko hamowanie, czy również trakcja, aquaplaning.

Zostawię tylko taki link do dalszych kontrowersyjnych dyskusji:
https://www.youtube.com/watch?v=NP8wit28uHs
 
Ostatnia edycja:
Ale po co!? Skoro 690 kg x4 daje nam 2760 kg. Nawet gdyby moja 159 ważyła ~1950 (dopuszczalna masa) to nie wykorzystam tego indeksu. Pomijam fakt, że to jest obciążenie statyczne. Opona mająca taki indeks nośności potrafi znieść dużo więcej obciążeń chwilowych w zakrętach i podczas hamowania. Jako ciekawostkę dodam tylko fakt, że instrukcja przewiduje indeks 96 dla opony 19' czyli tylko o 20 kg większe obciążenie niż 95 a 16' mają indeks 91 chociaż 159'tki na takich felgach też mogą ważyć ~1950...
Dalsza dyskusja raczej nie ma sensu.

Naprawdę nie należę do osób które się czepiają. Ale ubezpieczyciele w razie wypadku ( tfu tfu - nikomu nie życzę) mają to nad wyraz obcykane jeśli chodzi o wypłatę pieniążków ;) . Więc według mnie nawet do rzekomego lenistwa Włochów lepiej się dostosowywać.
 
Hmn. Poważnie liczysz obciążenie statyczne i uważasz, że to wystarczy? To nie jest żaden argument. Właściwie można napisać, że dalsza dyskusja nie ma sensu.

Skoro dla 159 z moim silnikiem (wersje po FL są 40-80 kg lżejsze od wersji przed FL) jest przewidziana opona o indeksie 91 czyli 615 kg na oponę to jakim cudem opona o indeksie 95 (690 kg) miała by być mniej bezpieczna lub gorsza...? Wiem, że 91 dotyczy 16' ale one paradoksalnie bardziej pracują podczas przeciążeń bocznych i wzdłużnych i zmęczenie materiału ich bardziej dotyczy bo ścianki boczne są wyższe, mniej sztywne, opona się bardziej odkształca i zmienia swój profil.

Indeks jest podawany dla obciążenia statycznego ponieważ testy drogowe dotyczą opon na aucie o masie nie większej niż 4 krotność indeksu tej opony (realnie auto ma przeważnie masę równą około 70-80% sumy indeksów).
To normalne, że na oponę działają większe obciążenia chwilowe ale one są na to przygotowane poprzez obliczenia i testy a indeks jest podawany z pewnym marginesem.

- - - Updated - - -

Naprawdę nie należę do osób które się czepiają. Ale ubezpieczyciele w razie wypadku ( tfu tfu - nikomu nie życzę) mają to nad wyraz obcykane jeśli chodzi o wypłatę pieniążków ;) . Więc według mnie nawet do rzekomego lenistwa Włochów lepiej się dostosowywać.

Ale oni biorą indeks najniższy dla danego pojazdu. Jeśli jest 91 to każdy powyżej jest ok.
 
...
Zostawię tylko taki link do dalszych kontrowersyjnych dyskusji:
https://www.youtube.com/watch?v=NP8wit28uHs

To jest dyskusja stara jak świat :) - i kto w sytuacji zbliżonej do powyższej (ucieczka tyłu w szybkim długim łuku) nie był, często nie pojmuje dlaczego ten tył taki ważny w wozach gdzie większość ciężaru siedzi z przodu, tyłu nic nie dociska, przód robi za ostrze cyrkla itd. I jedynym jego problem jest szybko ruszyć czy mniej płużyć (co jest sprawą kierowcy, nie opon). A spora część tych, którym tak tył uciekł na szybkim łuku już nic nikomu nie powie, chyba że aniołkom...
Fajny test . Dodałbym jeszcze żeby nie przesadzać z ciśnieniem z tyłu, jak wieźliśmy coś ciężkiego/obładowany wóz i zwiększyliśmy ciśnienie, to później powracajmy do właściwego dla pustego wozu, zwłaszcza na tyle właśnie.
 
Witam. Panowie jestem posiadaczem opon Prestivo PV-S1 w rozmiarze 225/50 R17. Szczerze polecam. Ja zaryzykowałem aczkolwiek wcześniej poczytałem charakterystykę opony i wybór uważam za świetny. Napisze krótko co zauważyłem. Opona dość miękka więc jest komfort niebo lepszy, a w zakrętach i tak się trzyma. Oznaczenia opony to "B" jeśli chodzi o hamowanie na mokrym i potwierdzam skuteczność. Jest super. B również jeśli chodzi o spalanie. Firma w chodzi na nasz rynek a w Anglii cieszy się renomą i tam bardzo polecają. Najlepsze z tego wszystkiego to cena. Zapłaciłem 255 zł za sztukę. Opona ma świetne parametry i równa się niemal z najlepszymi producentami. Może ktoś jest przed zakupem i pomogłem. Do tego dostałem jeszcze bon na Bp 50 zł na paliwo. Pozdrawiam
 
Barumy trochę głośne, ale o dziwo jak zaczną lekko szumieć tak przy 50-60km/h to tak samo szumią nawet przy 150km/h, a że szyby bez ramek szumią przy wyższych porędkościach, więc bardziej dokuczają szyby niż szum opony.

Przejechane około 3tys km i hałas zdecydowanie się zmnejszył.
 
Witam. Panowie jestem posiadaczem opon Prestivo PV-S1 w rozmiarze 225/50 R17. Szczerze polecam. Ja zaryzykowałem aczkolwiek wcześniej poczytałem charakterystykę opony i wybór uważam za świetny. Napisze krótko co zauważyłem. Opona dość miękka więc jest komfort niebo lepszy, a w zakrętach i tak się trzyma. Oznaczenia opony to "B" jeśli chodzi o hamowanie na mokrym i potwierdzam skuteczność. Jest super. B również jeśli chodzi o spalanie. Firma w chodzi na nasz rynek a w Anglii cieszy się renomą i tam bardzo polecają. Najlepsze z tego wszystkiego to cena. Zapłaciłem 255 zł za sztukę. Opona ma świetne parametry i równa się niemal z najlepszymi producentami. Może ktoś jest przed zakupem i pomogłem. Do tego dostałem jeszcze bon na Bp 50 zł na paliwo. Pozdrawiam
heheheh wcale nie pachnie mi tu reklamą :D . No ale może faktycznie "TO" może być dobra opona .
 
A ja mam inne pytania. Kto jeździ na oponach o innych wymiarach i parametrach niż te podane w instrukcji obsługi?
Czy różnice w profilach opony rzędu 15-25 mm rzeczywiście mają wpływ na komfort jazdy.
Czy oponę 225/40 R18 można porównywać względem profilu do opony 215/45 R17 ?
 
Ja jeżdżę na oponach 205/60 r16. Trochę balony ale trze się po progach.
 
heheheh wcale nie pachnie mi tu reklamą :D . No ale może faktycznie "TO" może być dobra opona .
Tak sobie myślałem że ktoś może uważać że to reklama. Chciałem tylko pomóc bo może ktoś jeszcze kupuje opony. A ja jestem zadowolony ze tak tanio kupiłem i naprawdę bardzo dobre opony za tą kasę. Pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra