[159] Odpalanie w mrozie

Jeśli chodzi o paliwo na grube mrozy – to pewne jest tylko paliwo arktyczne. SKYDD zmienia pewne właściwości paliwa, ale nie obniża temperatury mętnienia paliwa i czasem może nie pomóc. Podobnie Verva czy Ultimate – o ile nie jest to paliwo arktyczne to nie ma różnicy między nim a zwykłym (poza tym, że ma w sobie odpowiednik SKYDD). Paliwo arktyczne można kupić na niektórych Lotosach i Statoilach.

Oczywistą oczywistością jest to, że problem zamarzającego paliwa dotyczy tylko ON. Benzyna zamarza w takich temperaturach, które w PL nie występują. Choć skroplona woda w benzynie też może swoje napsuć.
 
Ostatnia edycja:
Chciałbym się jedynie upewnić - przy próbie odpalania (po dwukrotnym podgrzaniu świec), po naciśnięciu startu włączają się światła awaryjne, rozrusznik kręci 2 razy i ekranik na desce rozdzielczej gaśnie całkiem jak przy wyłączeniu silnika. Po wyjęciu kluczyka, wskazówka poziomu paliwa zostaje na swoim miejscu (1/3 baku) i opada dopiero po dłuższej chwili. Poza akumulatorem (który ponoć był sprawny i na obciążeniówce podobno sobie dobrze poradził w listopadzie) coś jeszcze może być tu problemem? Jeżeli to nie kwestia akumulatora - co zrobić żeby nie spier***ić?

Dodam tylko, że 1,5 dnia wcześniej auto bez problemu odpaliło na nieco mniejszym mrozie i poszło w trasę - stało nieuruchamiane przez ok. 40 godzin
 
Ostatnia edycja:
Jeśli chodzi o paliwo na grube mrozy – to pewne jest tylko paliwo arktyczne. SKYDD zmienia pewne właściwości paliwa, ale nie obniża temperatury mętnienia paliwa i czasem może nie pomóc. Podobnie Verva czy Ultimate – o ile nie jest to paliwo arktyczne to nie ma różnicy między nim a zwykłym (poza tym, że ma w sobie odpowiednik SKYDD). Paliwo arktyczne można kupić na niektórych Lotosach i Statoilach.

Oczywistą oczywistością jest to, że problem zamarzającego paliwa dotyczy tylko ON. Benzyna zamarza w takich temperaturach, które w PL nie występują. Choć skroplona woda w benzynie też może swoje napsuć.

Zgadza sie, w dieslu temperatury metnienia nie zmodyfikuje sie zadnymi dodatkami (bo to zalezy od samej bazy paliwa zastosowanej), ale poprawia sie znacznie temperature zapchania filtra jak I neutralizuje sie wode w paliwie (w koncu w baku sie skrapla). SkyDD nie rozwiazuje wielu problemow, ale pomaga. Kosztuje grosze tak naprawde (~1zl wiecej na bak), w przeciwienstwie do wielu innych dodatkow ktore kosztuja po 25-30zl na bak.

Kiedys z ciekawosci kilka razy prosilem na stacjach o karte charakterystyki paliwa, na jednym Shellu mi nie chcieli pokazac, na innych stacjach paliwa mialy cos ok -7-9st temp metnienia a zapchania ok -18-25st. Na Lotosie sprawdzilem oba paliwa, I Dynamic akurat wtedy mial praktycznie parametry paliwa arktycznego, nie pamietam dokladnie ale metnienie ok -25C a zapchanie filtra -42, tyle ze nie wiem czy zawsze jest takie. Shell Vpower Diesel jak wtedy sprawdzalem mial ok -15 temp metnienia a zapchania -37.
Na Statoil sprzedaja ponoc (akurat nie mam po drodze I nigdy nie tankowalem) typowo arktyczne paliwo (jako ten lepszy Diesel, kiedys chyba Gold, dzis nawet nie wiem czy nie nazywa sie wlasnie Arktyczny)
 
Ostatnia edycja:
2.Paliwo - niestety w grudniu, szczególnie jak jest ciepło przywożą na stacje takie raczej przejściowe paliwo - w zimie warto dolewać do paliwa SkyDD - kupić sobie butelkę 1L (na necie chyba ze 20zł) I lać na oko 50ml do każdego tankowania. Jeszcze zanim używałem SkyDD, zatankowałem w grudniu na BP Ultimate Diesel (normalnie tankuje na Shellu), ale chyba było jeszcze przejściowe, po jakimś czasie przy -5 już słabo paliła a przy -13 nie mogłem w ogóle odpalić. Miałem na szczęście już mało paliwa w baku, jak się udało w końcu odpalić (po godzinie walki, grzaniach świec, podłączeniu do z drugiego aku bo mój już się wyładował) to kupiłem właśnie na stacji SkyDD wlałem, I zalałem świerzym paliwem - potem bez problem paliła przy -20C.

Niestety na zimę w JTDm musi być wszystko tip top, inaczej może być problem. TTTM.

Szukanie problemu w paliwie to jest odpychanie prawdy o problemach w aucie lub nieprzygotowania auta do zimy.
W polowie wrzesnia na stacje dostarczane jest paliwo ktore spelnia normy do -15stopni. Jest to paliwo przejsciowe. Pozniej juz nie pamietam kiedy jest zimowe. Jak mi przywioza paliwo na firme to wrzuce karte charakterystyki jak ktos chce.
Druga sprawa ja pisalem o bezproblemowym odpalaniu mojej 2.4 nawet po postoju 3 tygodniowym i zreguly tankuje do pelna. Przed postojem zalalem na stacji marketowej bodajze le clerc w rzeszowie do pelna. Odpala caly czas.
Warto przed zima podpiac aku pod prostownik, sprawdzic ladowanie i zalewac do pelna przed mrozami ominie sie problem skroplenia ktory moze wystapic ze wzgledu na temperatury. Reszta to problemy w aucie ktore sie pojawiaja przy ujemnych temperaturach.
 
Mamy trzy paliwa

Letnie - 16 kwietnia - 30 września
Przejściowe - 1 październik - 15 listopada; 1 marca - 15 kwietnia
Zimowe - 16 listopada - 28/29 lutego

W rzeczywistości paliwa przejściowe i zimowe znajdują się w zbiornikach stacji wcześniej, bo o danej dacie MUSZĄ w nim być. Czyli wrzuca się je do zbiornika wcześniej a później czeka aż się zużyje przy końcowych datach (czyli zimowy i przejściowy jest dostępny dłużej niż wynika to z dat, a letni krócej)
Normy to odpowiednio 0*C dla letniego, -10*C dla przejściowego i -20*C dla zimowego. Przy czym większość solidnych marek i tak leje paliwa o trochę lepszych parametrach.

Żaden duży producent, nie zaryzykuje posiadania w grudniu paliwa przejściowego... bo jak będzie trzeba wymienić układ paliwowy w jakimś ropniaku to oni za to zapłacą. Tak samo jak Shell (Inne stacje z obsługą pewnie również, ale ja akurat znam przypadki z Shell;a) wiele razy płacił za pomyłki swoich pracowników którzy zalewali 95 baku ON.
 
Ostatnia edycja:
Witam,u mnie jak jest -15 czy -10 czy jak na filmie -4,5 jak od[alam auto jest taki specyficzny dżwiek.Wiecie co to może byc.Błędów żadnych,świece ok,paliwo z Lotosa,Akumulator ma 2 lub 3 miesiące .
 
U mnie jest tak samo, obstawiam rozrusznik przez chwile kręci się razem z silnikiem aż się bendiks cofnie być morze rozrusznik wymaga czyszczenia i smarowania.
Ostatnio przy minus 19 z 10 sekund wył
 
U mnie ten dzwięk też występuje. Wygląda to tak jakby to z filtra paliwa dochodziło. Rozrusznik u mnie był regenerowny wczoraj i dalej to występuje więc raczej to nie to.
 
U mnie ten dzwięk też występuje. Wygląda to tak jakby to z filtra paliwa dochodziło. Rozrusznik u mnie był regenerowny wczoraj i dalej to występuje więc raczej to nie to.
Z filtra paliwa to raczej nie, nie ma tam co tak wyć na 90% rozrusznik a dokładniej bendiks wolno cofa i przez chwile kręci sie razem z silnikiemAutomobile_starter_2.JPG
 
Ostatnia edycja:
Black wczoraj mialem regenerowany rozrusznik, bendiks wymieniony na nowy. Także ja to wykluczam. Byc może jeszcze pompa wspomagania tak wyje przy uruchomieniu
 
Czyli nie jestem sam z tym problemem, u mnie rozrusznik byl 3 razy u elektrykow i nic to chyba jednak pompa.
 
Jak to świetnie brzmi w teorii, że stacje już mają paliwo zimowe. DUPA a nie mają. Przed Bożym Narodzeniem zalałem cały zbiornik V Power'em. I kilka dni temu, po pierwszej nocy gdy było -15'C auto odpaliło ale zaraz zgasło, poźniej musialem się namęczyć żeby zapaliło. Do drugiej tak mroźnej nocy byłem już przygotowany. Zalałem do pełna Lotos Dynamic (czyli ponad pół zbiornika) i dolałem Skydd. Przy tych samych temparaturach jak poprzednio silnik odpalił jak latem, bez jakiegoś podwójnego grzania itp.
Tankowałem felernego V Powera na nowej stacji Shell w Opolu. Nowa stacja, nowe zbiorniki. Tylko ponieważ zimy w grudniu nie bylo, to uśpiło moją czujność, bo na tej stacji praktycznie nie ma ruchu. I dam sobię rękę uciąć że mają jeszcze V Power Nie do końca zimowy. Przy -9'C z tym paliwem nie miałem problemu z odpaleniem, ale przy -15'C już nie dawało rady. Więc do wiosny "przesiadam się" na Lotosa Dymanic. A Shella odwiedzę, jak przylecą bociany :D
 
Hmmm jeśli miałeś rozrusznik regenerowany a dzwięk jest dalej to teraz mam namieszane w głowie u mnie ostatnio jak było -18 to z 10 sekund wyło
Widocznie tak ma być :)
 
Szukanie problemu w paliwie to jest odpychanie prawdy o problemach w aucie lub nieprzygotowania auta do zimy.
Może i tak, ale jeśli dobre paliwo eliminuje niedociągnięcia konkretnej alfy to jest to też metoda, szczególnie że ludzie/mechanicy nie potrafią znaleźć co innego nie domaga, bo co sprawdzą to jest OK.
 
Ludziska na forum pisali że pompa wspomogania tak lubi wyć przy odpalaniu. Tylko czy to objaw padającej pompy np nie jest ;(
 
Witam,u mnie jak jest -15 czy -10 czy jak na filmie -4,5 jak od[alam auto jest taki specyficzny dżwiek.Wiecie co to może byc.Błędów żadnych,świece ok,paliwo z Lotosa,Akumulator ma 2 lub 3 miesiące .

NA 100% rozrusznik do regeneracji - miałem identyczny dźwięk czym zimniej to trwał dłużej. Czyszczenie, nowy bendix, tulejki, szczotki załatwiły sprawę :)
 
A jak wyglada sprawa z wymiana swiec? Szybko i bez problemów czy jest jakieś ciężkie dojście i trzeba się nameczyc
 
czyli dobrze obstawiałem

A ja nie obstawiam rozrusznika.
wg mnie, to dźwięk pompy wspomagania która na dużym mrozie pracuje przez kilka sekund "na sucho" bo czerwony płyn do wspomagania tak szybko się do niej nie dostaje.
Im większy mróz, tym dźwięk dłuższy.

Przy temperaturach dodatnich dźwięk nie występuje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra