• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] odpalanie problem (rozrusznik, akumulator)

Ja miałem podobnie i u mnie okazało się że przewód masowy pod akumulatorem już nie przewodził tyle ile trzeba i trzeba było wymienić na nowy.
 
Standard - obejrzyj oba kable masowe (drugi łączy skrzynię z podłużnicą; musisz zdemontować podstawkę akumulatora). Niewykluczone, że również trzeba przejrzeć rozrusznik. Jeśli nic się nie kwalifikuje do wymiany to chociaż oczyścić z brudu.
 
Ja miałem podobnie i u mnie okazało się że przewód masowy pod akumulatorem już nie przewodził tyle ile trzeba i trzeba było wymienić na nowy.

A jak dokładnie to się objawiało u ciebie ? bo rzecz jasna że mógł a nawet powienien nie domagać rozrusznik jeśli nie był dobrze zmasowany,
ale miałeś podobny objaw jako że zwarło wirnik w rozruszniku ?
 
Podłączyłem dziś alfę pod komputer ale nic nowego nie wniosły w sprawę. Tak przynajmniej mi się wydaje.
Błędy jakie były zapisane to ...

Układ sterowania silnika:
P0683 - Sterowanie czasem grzania, nieważny sygnał (podejrzewam świece)

ABS:
C1800 - zasilanie napięciem, błąd
(podejrzewam spadek napięcia na akumulatorze przy rozruchu)

Komfort:
B1005 - Transponder, Błąd (tego nie wiem co oznacza, może coś z navi ?)

B1016 - Upoważnienie do jazdy, Błąd (z tego co się dowiedziałem to chyba blokada kierownicy)

Sterownik drzwi:
B1006 - Przełącznik podnoszenia drzwi prawy tył , Błąd
(zauważyłem że wariuje mi przycisk od el. szyby tylnej)

Jeśli możecie to zweryfikujcie mi te błędy i czy mam rację i ew. przybliżcie mi coś więcej z tymi błędami komfortu:
B1005 , B1016

To prawda że to auto jest tak czułe nawet na niewielkie spadki napięcia ?
Bo w brew pozorom w 90% robie trasy powyżej 100 km. Akumulator mam 3 lefni fiamm 75 Ah o mocy rozruchowej 730A i nie zauważam żeby gorzej kręcił ....

I z tego co już udało mi się ustalić od wczoraj z tym zwarciem na rozruszniku to że zblokowało półautomat który w miejscu kręcił i nie była to przyczyna raczej gorszego napięcia ale te błędy B1005 i B1016 jeśli dotyczą faktycznie blokady kierownicy albo ze system nie rozpoznał kierowcy (błąd kluczyka) i nastąpiło nagłe ocięcie prądu w początkowej fazie rozruchu to mogło to spowodować że wirnik w automacie wysuną się do pewnego momentu do szczotek i go zwarło bo nagle zabrakło prądu i nie było już mocy żeby zazębiło go na kole zamachowym a ten z kolej nie odskoczył tylko pozostał w fazie ciągłego zwarcia do momentu odcięcia prądu w tablicy wysokiego napięcia i po ostygnięciu wrócił do swojej pierwotnej pozycji stop? Co o tym sądzicie ?
 
Ostatnia edycja:
Jeśli pojawiają się komunikaty typu ABS not avialable oraz ww. błedy to bankowo aku masz na wykończeniu (pewnie jest niedoładowywany ale może jeszcze do uratowania)
Zrób tak jak koledzy wyżej napisali, musisz poprawić mocowanie kabla masowego do aku oraz między skrzynią a karoserią. Ja przy okazji wymiany termostatu je przejrzałem i ku mojemu zdziwieniu były totalnie zaśniedziałe - nie miały prawa porządnie przewodzić. Objawy miałem podobne do Twoich, słabo kręcący rozrusznik po nocnym postoju, lekko nierówne obroty po odpaleniu. Po wyczyszczeniu mocowań lepiej pali i co mnie trochę zdziwiło też równo chodzi. Kolejna różnica jest widoczna po włączeniu świateł, wcześniej było wyraźnie widać moment kiedy załączało się ładowanie (światła wyraźnie rozjaśniały się) teraz nie ma różnicy, podobnie jak przy włączeniu się wentylatora chłodnicy - nic nie przygasa, obroty stabilne. Najwyraźniej wskutek strat na mocowaniach brakowało prądu i alternator wchodził na max. obciążenie.
 
Jeśli pojawiają się komunikaty typu ABS not avialable oraz ww. błedy to bankowo aku masz na wykończeniu (pewnie jest niedoładowywany ale może jeszcze do uratowania)
Zrób tak jak koledzy wyżej napisali, musisz poprawić mocowanie kabla masowego do aku oraz między skrzynią a karoserią. Ja przy okazji wymiany termostatu je przejrzałem i ku mojemu zdziwieniu były totalnie zaśniedziałe - nie miały prawa porządnie przewodzić. Objawy miałem podobne do Twoich, słabo kręcący rozrusznik po nocnym postoju, lekko nierówne obroty po odpaleniu. Po wyczyszczeniu mocowań lepiej pali i co mnie trochę zdziwiło też równo chodzi. Kolejna różnica jest widoczna po włączeniu świateł, wcześniej było wyraźnie widać moment kiedy załączało się ładowanie (światła wyraźnie rozjaśniały się) teraz nie ma różnicy, podobnie jak przy włączeniu się wentylatora chłodnicy - nic nie przygasa, obroty stabilne. Najwyraźniej wskutek strat na mocowaniach brakowało prądu i alternator wchodził na max. obciążenie.


Dzięki za wskazówkę. Jutro podładuję akumulator i sprawdzę te dwa kable masowe, ewentualnie je oczyszczę. Ale w gruncie rzeczy to rozrusznik dobrze kręci pomijając ten jednorazowy incydent. Musze też koniecznie sprawdzić ładowanie alternatora.... może i faktycznie nie ładuję w pełni akumulatora.... jutro napisze co ustaliłem... Pozdrawiam.
 
Też polecam przeczyszczenie przewodów masowych. Niedawno czyściłem i kultura odpalania znacznie się poprawiła.
 
Witam ponownie, Wymontowałem akumulator i dałem go pod prostownik potrzymam go jakieś 12h, A co do przewodów masowych to jest ich dwa od skrzyni do podłużnicy i od podłużnicy do akumulatora. Przeczyściłem je ale ku mojemu zdziwieniu raczej nie wymagały takiego zabiegu wyglądały nawet na dość przyzwoite. Zobaczymy czy coś się poprawi... tak czy inaczej pozostaje mi jeszcze sprawdzić ładowanie i ew. rozrusznik.
 
Witam ponownie, Wymontowałem akumulator i dałem go pod prostownik potrzymam go jakieś 12h, A co do przewodów masowych to jest ich dwa od skrzyni do podłużnicy i od podłużnicy do akumulatora. Przeczyściłem je ale ku mojemu zdziwieniu raczej nie wymagały takiego zabiegu wyglądały nawet na dość przyzwoite. Zobaczymy czy coś się poprawi... tak czy inaczej pozostaje mi jeszcze sprawdzić ładowanie i ew. rozrusznik.


Witam, Akumulator był faktycznie lekko nie doładowany potrzymałem go na małym napięciu przez około 12-14h.
Zmierzyłem też ładowanie alternetora po zamontowaniu naładowanego aku. i oczyszczeniu przewodów masowych
Po odpaleniu auta i włączeniu radia, świateł oraz nadmuchu: ładowanie wacha się od 14.03-14.06 ;
Natomiast po wyłączeniu odbiorników wacha się w granicach 14.06-14.09 ;
Wydaje mi się, że chyba nie ma powodu czepiać się na razie alternatora czy może lekko nie domaga?
uważacie że warto jeszcze wyjąć przewód + od aku do rozrusznika i od rozrusznika do alternatora i je też oczyścić ?

PS., wy czyszcząc przewody używaliście smaru miedzianego ?
 
Witam, Akumulator był faktycznie lekko nie doładowany potrzymałem go na małym napięciu przez około 12-14h.
Zmierzyłem też ładowanie alternetora po zamontowaniu naładowanego aku. i oczyszczeniu przewodów masowych
Po odpaleniu auta i włączeniu radia, świateł oraz nadmuchu: ładowanie wacha się od 14.03-14.06 ;
Natomiast po wyłączeniu odbiorników wacha się w granicach 14.06-14.09 ;
Wydaje mi się, że chyba nie ma powodu czepiać się na razie alternatora czy może lekko nie domaga?
uważacie że warto jeszcze wyjąć przewód + od aku do rozrusznika i od rozrusznika do alternatora i je też oczyścić ?

PS., wy czyszcząc przewody używaliście smaru miedzianego ?


Panowie, dziwna sprawa.
Pisałem dziś o moich pomiarach ładowania alternatora, niedawno ponowiłem próby i po włączeniu świateł mijana, halogenów, radia, podgrzewania szyb i klimy miałem coś w granicach 12.6V przez dłuższą chwile potem wróciło ładowania na 13.9... ;/
 
Alternator do przeglądu. Może to regulator napięcia świruje.
 
moja alfa na zegarach (VDC) nie ma kontrolki od ładowania, ale czy w razie spadku napięcia jakoś to powinna sygnalizować na VDC ? Bo gadałem wczoraj ze znajomym z klubu i ostatnio w 159 mu siadło "nagle" w trasie ładowanie i nie było żadnego komunikatu tylko po kolej wszystko gasło aż do opadnięcia wskazówek na zegarach...
Pozatym ktoś z was wyciągał sam alternatow w 159 1.9 ? bo szukałem jakiejś foto porady ale nie znalazłem na forum... głównie chodzi mi o zdjęcie i nałożenie paska wielorowkowego osprzętu.
tradycyjnie mam napinacz "przydusić" do zwolnienia paska ?
 
Ja miałem podobnie i u mnie okazało się że przewód masowy pod akumulatorem już nie przewodził tyle ile trzeba i trzeba było wymienić na nowy.
Zabrałem się za ten przewód taki widok mi się ukazał.
416.jpg
Po wyczyszczeniu kultura odpalenia auta znacząco się poprawiła. Czym powinienem popryskac by zabezpieczyć i nie wracać do tematu

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Ja też mam mały problem ze swoją alfą i potrzebuje waszej pomocy.
Jakiś czas temu moja alfa po dłuższym postoju słabo odpalała, z czasem wymieniłem akumulator i odpalała bardzo ładnie. Do czasu. Któregoś razu ją odpaliłem i było słychać dźwięk z okolica silnika. W warsztacie powiedzieli, że to rozrusznik. Zregenerowali mi go (a podobno nawet był wzięty nowy) i rzeczywiście odgłos zniknął, jednak od tego momentu auto zaczęło czasami dłużej kręcić przy odpalaniu. Dzieje się to b. nieregularnie. Myślałem, że może to wina świec, ale przy 10 stopniach na plusie dzisiaj też dłużej zakręcił. Macie jakieś pomysły? Czy ten nowy rozrusznik jest wadliwy, czy może przyczyna elektryczna (tak jak to zasugerowali w warsztacie)?
 
Połączenia masowe do sprawdzenia. Oczyść, zabezpiecz. U siebie po prostu wymieniłem na nowe. Kabel 35 mm2 plus odpowiednie końcówki - koszt nie przekroczył 40 zł.
 
Połączenia masowe zostały sprawdzone i są ok.
Z dłuższych obserwacji zauważyłem że zazwyczaj (choć nie zawsze) auto długo kręci jak jest ciepło, a silnik zimny. W temparaturach ujemnych pali bardzo ładnie. Mechanik zasugerował, że to dlatego że świece krótko się nagrzewają przy wysokiej temperaturze powietrza i dlatego długo odpala. Czy u Was też taka sytuacja występowała? Czy coś z tym zrobiliście?
 
Wiele odpowiedzi na twoje pytanie padło proponuję poczytac

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
U mnie za to odpala od strzału ale po nocnym postoju przy pierwszym odpaleniu jest lekkie yebnięcie :) zatrzepie jak w traktorze hehe ale chyba TTTM. Poza tym silnik chodzi równiutko cichutko i bez większych drgań. Poduchy wporzo, dwumasa wporzo, tylko skrzynia coś mnie ostatnio irytuje...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra